Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
bac-online.pl ganjafarmer.com.pl
Sign in to follow this  
Ambasadorka

Wrażliwość - to normalne jestem człowiekiem i palę trawkę.

Recommended Posts

:indiana:Witam Serdecznie:indiana:

 

Dziś opowiem trochę o uwrażliwieniu przez palenie trawki.

med_gallery_27223_413_1562188.jpg

Marihuana uwrażliwia, zapewne powie to wiele osób które korzysta z dobrodziejstw tego ziela od dłuższego czasu. Marihuana ma wpływ na nasze samopoczucie i emocje, raz potrafi ukoić zmysły raz je poszarpać do granic możliwości . To jakie odmiany palimy ma również ważny wpływ w odczuwaniu i postrzegania świata, ale dziś nie o tym dziś o wrażliwości.

W poprzednich artykułach często wspominałam o inicjacji w stan świadomości i odczuć na fazie, jak to ma się do uwrażliwienia. Postrzegając świat inaczej niż zaspokajanie podstawowych potrzeb fizjologicznych jest normalnym etapem w życiu każdego palacza trawki. 

Bliżej natury

 

Duża cześć moich znajomych jak i  ludzi na forum jak w tym też ja zauważyłam popęd do natury, który obija się w codziennym życiu. Pojawia się wrażliwość na naturalne dobrodziejstwa, co za sobą pociąga szereg wspaniałych zmian dla człowieka i otoczenia.

Cudownie jest widzieć u innych potrzebę docenienia dóbr naturalnych w tym wrażliwość na piękno natury, krajobrazu, zwierząt jak i samego postrzegania życia na tej planecie.

Budzi się szacunek do życia jak i świata, co w odczuciu człowieczeństwa w dzisiejszych czasach jest zatracane na rzecz materializmu powszechnie górującego nad uczuciami. 

Szanując siebie jako istotę żyjącą w symbiozie z naszą piękną planeta chcemy być jak najbliżej naturalnego środowiska, jeść naturalnie pyszne warzywa, owoce, pić smaczną wodę i cieszyć się zdrowiem. Żyć i kochać życie.

Cywilizacja poszła tak daleko, warto ocknąć się i zapytać się samego siebie czy wrażliwość nie jest czasem bardzo piękną zaleta a nie powszechnie uznaną wadą? Wrażliwość znaczy uczuciowość. Nic bardziej ludzkiego w sobie nie można mieć. W dzisiejszych czasach wrażliwość stała się czymś wstydliwym. Nie powinniśmy się jej wstydzić.

med_gallery_27223_317_401711.jpg

Przez palenie trawki mój poziom wrażliwości stał się ogromny.

Zawsze pisze na swoim przykładzie, dlatego podam też tutaj moje odczucia, odkąd palę regularnie trawkę lub ją jem - (co ważne najzdrowsza metoda to pamiętamy inhalacja parowa czyli Vapo lub jedzenie jest zdrowe) moja wrażliwość staje się coraz większa.

I tak o na filmach wzruszam się, wzruszam się na wiele sytuacji w życiu co prawda w dupie mam tylko negatywne postacie w moim życiu, trzeba czasem rozdzielić emocje i nie popadać w nadwrażliwość szczególnie na negatywnych ludzi w naszym życiu. Warto poruszyć to ponieważ gdy wrażliwość człowieka na świat postrzegany jest duża potęguje się wrażliwość też na ludzi. Ważne abyś żył w zgodzie z sobą, nie musisz nigdy podążać za kimś i każdemu się podobać. Czerpcie z życia radość a wasza wrażliwość niech te chwile potęguje. 

Wiele osób przy bad tripach wspomina o tym że towarzystwo często potrafi spieprzyć chwile lub samopoczucie ulega pogorszeniu - i tu wrażliwość ma wpływ na to. Pamiętajmy nigdy nie róbmy czegoś wbrew sobie, gdy inny nie potrafią docenić tego że nie jesteśmy w stanie czegoś znieść nie musimy tego znosić. Dość egoistyczne ale zdrowe. Czasem pod wpływem irytują nas rzeczy pozornie na co dzień nie zauważalne, to naturalne, gdy można coś zmienić na lepsze warto to zmieniać.

Trawka uwrażliwia miłość i relacje międzyludzkie

Miłość jest piękna, szczególnie gdy się jest na nią bardzo wrażliwym, nie bójmy się kochać i nie bójmy się być kochani. Czasem życie przynosi nam miłość szybko i za młodych lat a czasem na nią trzeba poczekać, warto. Wrażliwi kochają mocniej i prawdziwiej, to prawda gdy kochasz a jesteś wrażliwy Twój świat wygląda znacznie piękniej. W tych czasach w których żyjemy wiele osób narzeka na brak miłości i przyjaźni międzyludzkich. Są piękne wizje miłości szczęśliwej ale istnieje też ta ciemna strona gdzie wrażliwość może być przyczyną różnych małych tragedii, co na to poradzić - nic, czas musi zrobić swoje, a wrażliwa osoba będzie jeszcze bardziej uwrażliwiona. Trawka łączy ludzi, większość moich znajomych którzy pala są ze sobą zżyci często prawie tak jak z rodziną. Nie bójmy się mówić "Kocham Cię".

Mowa o ludziach a co z zwierzętami, ja kocham zwierzęta i uwielbiam obserwacje ich pod wpływem trawki. Są dla mnie wtedy w mistyczny sposób ciekawsze. Zdecydowanie uwrażliwiło mnie na to palenie. Często fotografuje zwierzęta i lubię z nimi przebywać. 

med_gallery_27223_317_472608.jpg

Uprawa i rośliny 

Odkąd zaczęła się przygoda moja z uprawami i roślinami zauważyłam iż z każdą uprawą te rośliny mnie nie tylko przybliżają do natury i nie służą mi tylko za cel = naćpanie się. Społeczeństwo myśli inaczej, a ja na to mówię "z nurtem to płyną tylko śmieci" auuć dla tych którzy nie żyją po swojemu. Wrażliwość na uprawę w warunkach takich jakie panują w Polsce przeszkadza ale jest obecna, to system wyparł na nas tak dużą presję przez która powiedzmy sobie szczerze ciężej żyć. Dla wrażliwszych rada, uważaj na sąsiada.  Z przymrożeniem oka ale realia są takie jeżeli nikt nie wie to się nikt nie do wie. Żyjąc w Polsce nauczyłam się odporności na system, tzn, wyparłam z myślenia to że to co robię jest wbrew prawu, myśl na odwrót to prawo jest przeciwko Tobie zakazując coś co jest dobre - także wrażliwi spokojnie.

med_gallery_27223_413_1634601.jpg

Wrażliwi żyją intensywniej 

Intensywność naszego życia, sytuacji codziennych perypetii dobrych chwil i problemów odbijają się na naturze wrażliwości, to normalne, ale gdyby nie ona większość z tych rzeczy byłaby taki ni jaka, trochę mdła jak kasza manna. Otoczenie zawsze będzie wywierać presje na osobach wrażliwych, wrażliwość często znaczy tez indywidualizm. Indywidualizm ... choć każdy jest wyjątkowy społeczeństwo chce by był tacy jak inni - cóż za idiotyzm.

Normalne że problemy z natury politycznej i innych stron będą miały negatywny wpływ na wrażliwszych, ale pamiętajcie wrażliwość znaczy też świadomość większość z nas tutaj obecnych jest świadomym tego co się dzieje. I wiecie co, to jest w tym najpiękniejsze że tego nie odbierze nam nikt.

Także życie to świadomość a świadomość to wrażliwość na świat w którym żyjemy bez niej świat stałby się pusty i mdły... jak kasza manna (przypomnijcie sobie papkę z Matrix'a) bo w nim wiele osób wciąż żyje...

gallery_27223_317_426594.jpg

 

:zen:

 

Pozdrawiam

Ambadadorka

:indiana:z buchem :indiana:

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak się zastanawiam... może to dziwne ale w sumie nie miałem się z kim tym podzielić. Jakoś na początku września nadszedł czas zbiorów Auto Purple Afghana. Właściwie to chciałem potrzymać trochę dłużej ale mocno przyatakowały go mączliki i na daną chwilę nie miałem nawet środków, żeby się ich pozbyć, więc uznałem, że już trudno i będzie to lekcja na przyszłe uprawy. No i właśnie w momencie zbioru, który dokonałem poprzez ucięcie przy ziemi łodygi jakoś tak dziwnie się czułem robiąc to, tak jakby właśnie ta wrażliwość dała się we znaki, że obserwuję, jak roślinka rośnie i czuję z nią więź a później ją zabijam.  Strasznie dziwne uczucie. przez długi czas myślałem, że może to uczucie się we mnie pojawiło przez nadmierną wrażliwość ale w gruncie rzeczy takim ideałem nie jestem więc w sumie nie wiem co we mnie wstąpiło. Nie znalazłem na razie racjonalizacji mającej na celu w tego typu przypadkach z reguły wyparcie tego uczucia. jak Ty to postrzegasz? albo ktoś inny kto to czyta. w sumie dziwne pytanie, biorąc pod uwagę, że szykuję się do ścinki drugiej roślinki, no ale tutaj rzucam moje przemyślenia na głębokie wody oceny ich przez innych i niech się dzieje co chce :) Czasem to trudne dzielić się trudnymi i skomplikowanymi, bądź nietypowymi wewnętrznymi przeżyciami, ale na dłuższą metę wychodzi to na dobre wyrzucić to z siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To w pełni normalne, gdy fotografuje wzrost i rozwój roślin też tworze z nimi więź. Obserwuje je i czasami do nich po prostu mówię bądź  też się śmieje, czasem bywają śmieszne, najbardziej lubię początek wegetacji  gdzie ich rozwój jest szybki i bardzo późne flo. No i u mnie palenie swojego krzaka ma też  spirytystyczny rytuał zawsze pierwsze dni medytuje, wspominam cały okres uprawy. I też mi ich jest czasem szkoda ale tak funkcjonuje świat, wspaniałe że taka roślina może wpłynąć na nasz rozwój i przynieść wiele innych dobrych chwil w życiu.

Czerp radość z całej uprawy:zen:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+