Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
vaporizer premium
hesi.nl grasspower.nl

Search the Community

Showing results for tags 'marihuana'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Now growing - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - hemp logs from under the lamp
    • Out door - hemp logs from the sun
  • Finished - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - finished bio or organic hemp logs
    • In door - completed hemp logs from under the lamps HPS
    • In door - completed hemp logs under LED lamps
    • In door - completed hemp logs under CFL lamps
    • In door - completed hemp logs in hydroponics
    • Out door - finished hemp logs from the sun
  • How to grow cannabis to collect medical marijuana
    • How to start growing cannabis? Basics of hemp cultivation
    • In door - cultivation of hemp in a cultivation tent
    • Out door - cultivation of hemp under the sun
    • Marijuana harvest from cannabis plants
    • Problems with cannabis plant? Diseases and pests
    • Cannabis cloning, plant training and breeding
    • Products for growing hemp
    • Variations and families of cannabis plants
  • The use of medical marijuana
    • Culinary recipes with medical marijuana
    • Hashish, hemp oil, CBD, RSO
    • Marijuana vaporization
    • Cannabis cosmetics
  • 4:20 Hemp cafe
    • Chillout zone, any topics
    • Other botany
    • A woman's point of view on marijuana
    • Hemp news
    • Hemp events and fairs
    • Laughable
  • Store forums
    • Hemp seed stores
    • Stores with products and accessories for growing and smoking hemp
  • Hemp archive of the forum
    • Archive of the forum
  • Recommended stores
    • thc-thc.com
    • growbox.pl
    • hemp.pl
    • grower.com.pl
    • vapefully.com
    • panpestka.pl
    • biotabs.nl
  • Klub Konopny Trawka's Tematy klubowe

Calendars

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zainteresowania

Found 208 results

  1. Witam serdecznie. Od dawna wspominałam o tym, że chcę vaporizer Da Vinci, ich jakość oraz technologia są na wysokim poziomie. Zawsze na targach musiałam podejść i wypytać się o ich produkty, podobały mi się ich starsze modele tj. Ascent, choć nadal chce ten model, skusiłam się na ich nowość. Zatem nie mogło zabraknąć nowości w mojej torebce, jest nim Da Vinci IQ przenośny vaporizer do inhalacji suszem. Już na samym wstępie muszę dodać, że Da Vinci kieruje się jakością swoich produktów, taki jest właśnie nowy IQ. Dopracowany i jakość jego jest bardzo wysoka, jest dość ciężki, ale solidny i na pewno wytrzymały. Styliści postarali się, jego wygląd jest bardzo atrakcyjny, trzyma się super w ręce, ma genialny ceramiczny ustnik, który sprawia, że jakość inhalacji jest wysoka. Ustniki są dwa, ceramiczny i z tworzywa sztucznego, jednakże ustnik ceramiczny wydaje mi się bardzo higieniczny. Cieszy mnie bardzo fakt wysokich temperatur, jakie można na nim uzyskać, głównie mnie interesują temperatury od 180 do 220 i Da Vinci to ma! Palenie z niego to przyjemność, smak pary oraz cała inhalacja na wysokim poziomie, czuć idealnie smak rośliny, bardzo lubię ten posmak i jakość pary. Vaporizer bardzo szybko się nagrzewa, nie czuć uczucia gorąca na urządzeniu, można swobodnie trzymać go i inhalować się bez obaw. W zestawie dostajemy wiele przydatnych bajerów tj. ściereczki, czyścidełko-bądź jak zawał wycior, brelok, brelok na susz instrukcje, nasadka/ustnik ceramiczny, ustnik z tworzywa sztucznego, kabel do ładowania Z przodu urządzenia podczas inhalacji świeca się diody Led (zostanie pokazane na którymś tutorialu ) ukazuje się na nich temperatura lub gdy vapek się ładuje poziom baterii, wygląda to ładnie i bardzo czytelnie. Jest stworzona do niego oczywiście Appka, wystarczy ściągnąć ją zainstalować, włączyć bluetooth i połączyć z IQ. W IQ została użyta Technologia IQ Smart Path, posiada ona 4 ustawienia vapowania z którego możemy wybrać jedno z ustawień a IQ sam będzie dobierał temperaturę do naszej sesji inhalacji. Posiada trzy tryby działania: Smart, Boost i Standby, tutaj każdy może wybrać tryb wedle swoich upodobań. W dozowniku na susz spokojnie mieści się nawet 0,5 g suszu, ja zawsze mielę go przed umieszczeniem, choć ostatnio inhaluję się mniejszymi ilościami i działa super oszczędnie, a faza jest super, z resztą zawsze mówiłam, że ja wolę inhalować się vapo, ta faza mi odpowiada. Nie ma co się więcej rozpisywać, vapek jest super, i polecam go każdemu. Jak dla mnie obecnie numer jeden pod względem vapków z opcją palenia tylko suszu Pozdrawiam.
  2. Legalizacja marihuany to proces, który postępuje bardzo powoli. Kilka regionów USA dołączyło do stopniowej dekryminalizacji, ale wygląda na to, że w innych krajach rozwiniętych, takich jak Hiszpania, regulacja sytuacji konopi nie jest rozwiązaniem, którego można spodziewać się w najbliższym czasie. Mimo, iż obecna legislacja umożliwia hodowlę do użytku prywatnego, kontrowersyjna Ustawa o Bezpieczeństwie Publicznym nakłada na hiszpańskich użytkowników wysokie kary finansowe. Hiszpania to kraj przywykły do swoich zwyczajów. Jest to szczególna cecha, która w niektórych przypadkach może być pozytywna w skutkach, ale w innych stanowi dużą barierę dla rozwoju. To samo ma miejsce w przypadku marihuany, chociaż wygląda na to, że w ostatnich latach sytuacja postąpiła krok w tył. Obecnie marihuana nie jest w Hiszpanii legalna, ale hodowla konopi jest dozwolona, o ile jest prowadzona prywatnie. Do marca zeszłego roku, posiadanie i używanie marihuany podlegało przepisom Ustawy o Bezpieczeństwie Publicznym z 1992 roku. Ustawa ta zabraniała używania marihuany w miejscach publicznych, ale nie regulowała prywatnej uprawi konopi. Bardziej restrykcyjne przepisy Jednakże, przepisy te zostały zastąpione przez nową Ustawę o Bezpieczeństwie Publicznym, zgodnie z którą Hiszpania odchodzi od globalnej tendencji regulacji konopi. Ustawa została wprowadzona wyłącznie dzięki głosom prawicowej partii Partido Popular i była ostro krytykowana przez opozycje ponieważ pznacza pozbawienie obywateli ich osobistych praw. W zakresie hodowli konopi Ustawa wprowadza zapis, który jest precedensem w historii - w Hiszpanii po raz pierwszy uznane jest za poważne wykroczenie hodowanie roślin konopi w sposób widoczny z ulicy nawet, jeżeli są one przeznaczone do użytku własnego. Art. 36 Ustawy stanowi, że "za poważne wykroczenie będzie uznane dokonywanie aktów sadzenia i uprawiania narkotyków toksycznych, roślin odurzających lub substancji psychotropowych w miejsca widocznych". Tak więc, jeżeli sąsiad podejrzewa, że uprawiasz marihuanę na balkonie, może złożyć na ciebie doniesienie. Poza tym, jeżeli doniesienie złożone zostanie przez policję, będziesz musiał wykazać, że rośliny, o które z czułością dbasz na swoim własnym tarasie nie są konopiami. Jeśli masz pecha i ktoś zauważy, że uprawiasz na balkonie marihuanę możesz dostać mandat od 601 do 30000 euro, taki sam jak za spożycie w miejscu publicznym. W tym zakresie Ustawa znacznie zwiększa kary za posiadanie, używanie i uprawianie marihuany i podwaja minimalną wysokość mandatu (z 300 euro) za posiadanie substancji odurzających w miejscach publicznych. https://www.dinafem.org/pl/blog/mity-alegality-hiszpania/
  3. Cannafest 2018 Listopad 2-4 Ceny biletów: Bilet jednodniowy: 200 Kč / 8 € na miejscu, przedsprzedaż: 150 Kč Bilet 3-dniowy: 350 Kč / 15 € na miejscu, przedsprzedaż: 250 Kč (bilet jest nieprzenoszalny) Niepełnosprawni - wstęp wolny Niepełnosprawni muszą podać ważną kartę inwalidzką, aby uzyskać bezpłatny wstęp. Oferta specjalna 3+ 1 gratis !!! Kupujesz z wyprzedzeniem 3 bilety jednodniowe lub trzydniowe, możesz otrzymać 4. bilet za darmo! W tej ofercie wybierz kategorię biletów oznaczoną jako "3 + 1 za darmo", a otrzymasz od nas 4 bilety w cenie 3 biletów. Żadne psy ani inne zwierzęta nie są dozwolone ze względów bezpieczeństwa.
  4. 2 dni temu pojawily sie ciemne plamy na moich lisciach roslinki i nie wiem czym to jest spowodowane i do tego liscie staja sie suche nwm co robic, roslinka ma okolo 3 tygodni . POMOCY !
  5. Uprawa konopi nigdy nie była prostsza, dzięki szerokiemu wyborowi nasion konopi online, specjalistycznych sklepów do uprawy i znacznej liczbie filmów instruktażowych pokazujących, w jaki sposób uprawiać marihuanę. Marihuana nigdy nie była tak szeroko dostępna, jak dzisiaj. Bez względu na to, czy jesteśmy w Europie, Ameryce Południowej, Ameryce Północnej, czy gdziekolwiek indziej coraz więcej osób może kupić konopie w aptece, społecznym klubie konopi lub w coffee shopie. Jednak dobrej jakości marihuana jest zwykle droga, zarówno zakupiona drogą legalną, jak i nielegalną. Jej cena zwykle oscyluje w okolicy $15 / €15 / £10 za gram. Dlatego też uprawa własnych konopi pozwala zaoszczędzić wiele pieniędzy i jeżeli uprawiamy z nasion wysokiej jakości, powinniście bez problemu otrzymać najwyższej jakości konopie, pamiętając o kilku podstawowych zasadach. Jeżeli uprawiacie po raz pierwszy, zachowajcie maksymalną prostotę uprawy. Będziecie musieli stawić czoła niezliczonej ilości wyborów we wszystkim, od techniki uprawy po składniki odżywcze. Starajcie się utrzymać wszystko w możliwie najprostszej formie. Uprawa konopi indoor. Najlepszym i najprostszym sposobem rozpoczęcia uprawy jest wybór konopi automatycznie kwitnących z wysoką zawartością THC, które są wystarczająco wytrzymałe dla początkujących hodowców. Są to takie odmiany jak AutoMazar, AutoWhite Widow czy Think Different. Nie da się po prostu wyhodować dobrej jakości marihuany z kiepskiej genetyki, dlatego też wybierajcie zawsze nasiona z zaufanego źródła. Należy zaopatrzyć się w duży np. 20 litrowy pojemnik i wypełnić go ziemią z miejscowego sklepu ogrodniczego. Poniższy przewodnik pokazuje jak doprowadzić do kiełkowania nasion konopi. Umieścić roślinę w pomieszczeniu do uprawy, pod lampami. Roślina będzie potrzebować podlewania jedynie raz w tygodniu, początkujący hodowcy mają tendencje do przekarmiania i przelewania swoich roślin, dlatego zalecamy wam nie ulegać pokusie. Większa ilość światła, zazwyczaj przynosi większe plony, ale utrzymanie takiego stanu jest bardziej kosztowne, ponadto, aby zapobiec spaleniu konopi, musicie utrzymać większą odległość źródła światła od roślin. W celu usunięcia zapachu konopi konieczne są filtry węglowe, nie myślcie nawet o uprawie bez filtrów. Oświetlenie musi być utrzymywane przez 20 godzin dziennie, zachowując cztery godziny ciemności. W przypadku dużych początkowych pojemników wypełnionych ziemią np. 20 litrowych, rośliny nie potrzebują żadnych dodatków składników odżywczych, aż do ostatnich 4-5 tygodni. Polecamy wam zaopatrzenie się w nawóz wspomagający kwitnienie w miejscowym sklepie ogrodniczym. Rośliny zazwyczaj są gotowe do zbioru około 75 dni po wykiełkowaniu. Uprawa konopi outdoor. Łatwym sposobem uprawy nasion outdoor jest użycie odmian automatycznie kwitnących takich jak AutoFrisian Dew, AutoMazar lub AutoDurban Poison. Zazwyczaj od nasiona do zbiorów potrzebują one około 80-90 dni w uprawie outdoor. Odmiany automatycznie kwitnące są zazwyczaj szybkie i proste, osiągają około (lub poniżej) 1 metra wysokości. W celu umożliwienia im dobrego rozpoczęcia wzrostu, często pozostawia się je do kiełkowania w pomieszczeniu, przy sztucznym źródle światła przez około 2-3 tygodnie. Mogą być przesadzone na zewnątrz wiosną /wczesnym latem. Należy obkopać ziemię dookoła rośli i w razie konieczności użyć nawozu organicznego. Wielu uprawiających konopie outdoor uważnie wybiera lokalizację tak, aby nie została ona przypadkowo odkryta, a jednocześnie miała dobry dostęp do bezpośredniego światła słonecznego. Rośliny są często zbierane w środku lata lub późnym latem oraz w optymalnych warunkach mogą wyprodukować nawet ponad 100 g buds z wysoką zawartością THC, z jednej rośliny. Uprawa w szklarni zapewnia roślinom dodatkową ochronę. Nawet przy braku doświadczenia, wielu osób uprawiających konopie po raz pierwszy, uzyskuje zbiory dobrej jakości. Jest to znacznie prostsze, niż mogłoby się wydawać. Wszystko zaczyna się od nasiona, wybierz najlepsze. Powodzenia! https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Uprawa-konopi-Jak-uprawiać-marihuanę-indoor-i-outdoor/
  6. Drogi początkujący botaniku zanim zaczniesz swoja przygodę z ta zacna rośliną uważnie przeczytaj ta lekturę dużo ci pomoże i nie będziesz musiał zadawać zbędnych pytań wielu początkujących growerow robi podstawowy błąd pierw kupuje nasiona i kiełkuje nie róbmy tego Pierw zbieramy sprzęt do uprawy - box robimy lub kupujemy wszystko znajdziesz w poniższym linku Budujemy Growbox - od czego zacząć ? Jak zbudować ? Jaka lampa ? - dobieramy odpowiednie oświetlenie - polecam hps -obliczmy jaka moc hps jest nam potrzebna na daną powierzchnie wybranego przez nas boxa tutaj obliczmy jak moc hps potrzebujemy http://trawka.org/kalkulator/ gdy już mamy sprzęt czas kupować nasionka , pestki wybieracie wy oczywiście nie polecam odmian automatycznych (same zakwitają bez względu na fotoperiod) z racji ze tzw. automat nie wybacz błędów dla początkującego growera tylko nasiona pełno sezonowe !!! tu możecie kupić nasiona Growshop - Seedbank - Headshop - Wszystko co potrzebujesz do uprawy konopi Gdy już wszystko mamy czas lecieć dalej 1. kiełkujemy wybrane przez nas nasiona tutaj opisze jak to robić Kiełkowanie Nasion ! Kiełkowanie (germinacja) – zespół procesów zachodzących wewnątrz nasiona, które prowadzą do aktywacji zarodka. Rozpoczęcie wzrostu siewki jest zakończeniem kiełkowania i rozpoczęciem następnej fazy rozwojowej. Makroskopowym objawem zakończonego kiełkowania jest pojawienie się korzonka zarodkowego, co jest już objawem wzrostu. Kiełkowanie polega na przemianie nasienia w siewkę. Nasionko zanim wykiełkuje pobiera wodę z otoczenia. Potem przez łupinę zaczyna przedostawać się korzeń, a następnie na powierzchnię ziemi wydostaje się pęd, który wypuszcza liście. Liść będzie gotowy do działania wtedy, gdy powstanie w nim chlorofil i rozpocznie się fotosynteza. Do tego czasu młoda roślina musi żyć kosztem energii zmagazynowanej w nasieniu. Nasiona mogą długo pozostawać w stanie spoczynku. W stanie życia utajonego pozostają tak długo, aż nastaną warunki umożliwiające kiełkowanie. Do kiełkowania potrzebne są przede wszystkim odpowiednio wysoka wilgotność i temperatura. Wzrost rośliny zaczyna się dopiero wtedy, gdy warunki są wystarczająco dobre. Kiełkowanie na chusteczkach, wacikach itp.: Nasionka wrzucamy na 3-5 godzin do pojemnika z wodą, aby dokładnie napęczniały i zatonęły. Zdarza się, że nasiona nie chcą samodzielnie opaść na dno, a wtedy wystarczy delikatnie poruszyć pojemnikiem. Jeżeli, mimo to po upływie 8-12 godzin nie osiągniesz oczekiwanego efektu, nie poddawaj się ... przejdź do dalszej części procedury kiełkowania. Nasiona należy umieścić w płaskim naczyniu na kilku warstwach chusteczek higienicznych lub wacików kosmetycznych i przykryć jedną warstwą, aby wilgoć docierała z każdej strony. Następnie wlej wodę jak najlepszej jakości (nie gazowaną, niewysoko mineralizowaną po prostu zwykłą dobrą wodę) i dolewaj, co kilka godzin, aby chusteczki czy waciki pozostawały wilgotne. Nie należy przesadzać z ilością wody, gdyż kiełek po otwarciu skorupki musi złapać pierwszy głęboki oddech ... pojawia się wtedy nowe życie, które będziemy starannie pielęgnować. Woda powinna być odpowiedniej temperatury, najlepiej jak będzie miała około 21C-27C. Naczynie można przykryć innym pojemnikiem, lub takim samym, aby woda wolniej parowała i utrzymywała się odpowiednia wilgotność. Zamiast chusteczek, wacików można wykorzystać też gazę. Należy także pamiętać, że nasze chusteczki, waciki trzeba razem z wodą zmieniać, co 2-3 dni, przy czym nie zaleca się dotykania kiełków palcami itp. ... lepszym sposobem, jest delikatnie je przerzucić. Jeśli pomimo wykonania wszystkich czynności, zgodnie z instrukcją powyżej, kiełek w ciągu kilku dni 4-5 nie chce wyjść ze skorupki, można wykonać tak zwany „precrushing”, czyli trzeba wywrzeć delikatny nacisk na nasionko aż wyda ono charakterystyczne, cichutkie „trach”. Jest wiele sposobów wykonywania tej czynności, a przykładem może być ściśnięcie palcami, zębami itd. Należy robić to możliwie jak najdelikatniej, gdyż możemy doprowadzić do zgniecenia nasiona. Jeśli w ciągu tygodnia nasionko nie wypuści kiełka, z dużą dozą prawdopodobieństwa takie nasionko nie nadaje się do zapoczątkowania nowego życia. Po pojawieniu się już kiełka, nasionko sadzimy białym kiełkiem do dołu. Kiełek powinien mieć długość od 2 do 5 mm, w innym przypadku wzrasta ryzyko uszkodzenia. Czasami zdarza się, że przegapiliśmy początkowe kiełkowanie i mamy już dość długi korzonek. Nie wpadajcie w panikę ... starajcie się zrobić więcej miejsca dla nasionka, w którym je umieścicie. Róbcie to bardzo ostrożnie i nie dotykajcie białej części, czyli kiełka, a wszystko zakończy się sukcesem. Plusy metody: - Duże prawdopodobieństwo przyjęcia się nasionka (bliskie 100%). - Kontrola nad procesem kiełkowania. - Wykonania metody „precrushing”. - Możliwość odrzucenia słabych nasion bez konieczności ich sadzenia. Minusy metody: - Szansa zniszczenia nasionka przez Farmera. - Wymagana jest większa ilości uwagi jak i czasu. - Rosnący bardzo szybko kiełek. Teraz kilka przykładowych zdjęć 1. Nasionka na chusteczkach, wacikach. 2. Przykryte nasionka chusteczką. 3. Kiełek wychodzący z nasionka. 4. Kiełek gotowy do wsadzenia w medium. 5.młoda sadzonka Więcej: Kiełkowanie / Precrushing Proces umieszczania gotowego nasionka w medium (sadzenie). Znajdź pojemniczek średniej pojemności, a przykładem może być kubeczek po jogurcie. Zrób na dnie ostrym narzędziem kilka dziurek o małej średnicy. Nasyp prawie do pełna taką mieszankę ziemi, jaką będziesz używał w pojemniku docelowym. Niezależnie od wybranej metody, sadzenie wygląda podobnie. Zrób w ziemi dołek o głębokości ok. 1-3 cm. Delikatnie włóż nasionko do otworu w medium. Przysyp ziemią i bardzo delikatnie ubij (nie musisz ubijać, jeśli nie masz wyczucia). Polej mała ilością wody tak, aby medium było wilgotne, a nie zrobiło się błotniste. Możesz użyć spryskiwacza do kwiatków lub innego, ale upewnij się, że jest czysty i wolny od różnego rodzaju chemii. Przysyp powierzchnię drobnym keramzytem, aby zapewnić większą wilgotność z góry, czyli dobre warunki dla rozwoju korzenia. Jeśli nie posiadasz w chwili obecnej keramzytu ... może go sobie odpuścić, ale sprawdzaj czy na powierzchni jest odpowiednio wilgotne medium. Kilka przykładów umieszczania nasionek w medium ... 1. Nasionko umieszczone w kostce wełny. 2. Nasionko umieszczone w ziemi. 3. Umieszczanie nasionka w krążkach torfowych. Kilka dobrych praktycznych porad: - Używaj zawsze czystych pojemników i narzędzi. - Nie zabieraj się do kiełkowania, jeżeli istnieje ryzyko rozprzestrzenienia choroby lub pasożytów (owadów), przykładem mogą być ... grzyby, robaczki itp. (powrót z lasu, łąki, pola, obory, chlewa, zgrzybiałej piwnicy itd.) - Temperatura otoczenia nie powinna wynosić mniej niż 20 stopni, a wilgotność spadać poniżej 30%. - Nasiona w trakcie kiełkowania powinny stać w miejscu ciemnym. - Sprawdzaj dwa razy dziennie, czy roślinka nie wyszła na powierzchnię lub nie pojawił się może kiełek. W takim przypadku należy jak najszybciej przenieść roślinkę do źródła światła, a kiełek wsadzić do medium. - Staraj się nigdy nie dotykać palcami ani narzędziami kiełków. Częste błędy popełniane przez nadgorliwych Farmerów: Rozgrzebywanie ziemi ...w celu sprawdzenia co się dzieje z kiełkiem. Nawet nie próbuj o tym myśleć, a co dopiero przechodzić do czynów. Zbyt mokro ... aby nasionka wykiełkowały muszą mieć odpowiednią wilgotność, jednak nie mogą pływać w wodzie. Nadmiar wody sprawia, że tlen, także potrzebny do kiełkowania, nie może dostać się pod skorupkę. Podłoża o zbyt słabym drenażu sprzyjają także rozwojowi grzybów. W celu poprawy napowietrzenia gleby najlepiej zmieszać ją z perlitem. Zbyt sucho ... pewna ilość wody jest potrzebna do kiełkowania nasion, tak więc utrzymywanie stałego, określonego poziomu wilgotności gleby jest absolutnie konieczne. Nie pozwól, aby medium mocno wyschło jest to bardzo ważne. Zbyt ciepło ... wysokie temperatury powodują nadmierne wysychanie gleby, tym samym uszkadzając nasionka i młode siewki. Utrzymuj i kontroluj odpowiednią temperaturę, aby uzyskać sukces. Zbyt zimno ... bardzo niskie temperatury mogą dla kiełka i siewki okazać się zabójcze, a w wypadku nasion zupełnie zatrzymać ich rozwój. Pamiętaj, że temperatura jest tak samo ważna jak woda dla zdrowego rozwoju. Sadzenie zbyt głęboko ... opóźnia wyjście kiełków z medium. Istnieje ryzyko, że nasionka nie zdołają wytworzyć kiełka na tyle dużego i silnego, żeby dotarł i przebił się na powierzchnię medium. Ilość substancji odżywczych zawartych w nasionku może nie wystarczyć do zakończenia procesu przemiany. Sadzenie zbyt płytko ... jeżeli umieścisz nasionka zbyt blisko powierzchni medium, ich kiełki mogą wyschnąć. Staraj się wyznaczać optymalną głębokość i kontrolować wilgotność na powierzchni. Zbyt ubita ziemia ... stosując zbyt mocno ubitą ziemię narażasz nasionka na niedostateczny dostęp tlenu, a jednocześnie powoduje to zbyt słaby odpływ wody z podłoża. Nasionka mogą spleśnieć w związku z czym stracisz tak pożądany plon. Jeśli nie wiesz jak mocno ubić medium ... wstrząśnij delikatnie pojemnikiem kilka razy i nie ubijaj już ręcznie. Zbyt sypkie podłoże ... zbyt sypkie, luźne medium sprawi, że nasionko w zbyt dużym stopniu będzie otoczone powietrzem a nie podłożem, przez co nie będzie w stanie chłonąć odpowiednio dużo wilgoci, i może szybko wyschnąć. Kiełki potrzebują zawsze odpowiedniej wilgotności ... staraj się o tym nie zapominać. Grzyby w medium ... atakują i osłabiają młode korzonki, tak że siewki mogą się przewracać. Przelewanie wodą, słaby drenaż lub jego brak, słabe napowietrzenie lub jego brak ... znacznie podnosi ryzyko rozrostu grzyba w medium. Zaleca się umieszczanie nasionek w sterylizowanym podłożu. Nie bez znaczenia jest ważna czystość pojemników, w których prowadzi się uprawę. Bezwzględnie trzeba pojemniki porządnie wyczyścić, umyć przed przystąpieniem do nowego projektu. Nie kiełkujące nasionka ... jeżeli nasionka nie są odpowiednio przechowywane, mogą utracić zdolność kiełkowania. Nasionka do kiełkowania powinny być ciemnobrązowe. Jasne lub białawe nasionka są niedojrzałe i należy ich unikać. Przechowuj swoje maleńkie nasionka w ciemnym chłodnym miejscu takim jakim jest lodówka. Dzięki tej metodzie będziesz mógł długi czas cieszyć się sporą ilością kiełkujących nasion. Pamiętaj też, że nasionka są podatne na częste zmiany temperatury. 2. Przesadzanie do donic docelowych pierw musimy zainwestować w donice napisze parę słów o wielkości donic - do autozakwitających roślin wystarczy donica 5 litrów - do pełno-sezonowych roślin minimum 7 litrów zależy jak długi weg chcesz dać swoim roślina gdy mamy już wybrane donice czas na przesadzanie nie będę się tutaj rozpisywał bo to nie jest wielka logika - sypiemy ziemie do wybranych przez nas donic - robimy dziurę - odwracamy sadzonkę do góry nogami - miedzy palce bierzemy łodygę i pukamy w dno kubeczka aż sadzonka wyskoczy - wkładamy sadzonkę do dziury przez nas wykopaną i przysypujemy ziemia po listki pierwotne (te owalne) - nie podlewamy sadzonki o koło 3 dni z racji ze ziemia jest już wystarczająco wilgotna 3. Czas fazy wegetatywnej również nie będę się tutaj rozpisywał na ten temat ponieważ jest to zbędne - od fazy wegetatywnej zależy jak duży plon uzyskasz to już twój wybór ile swoje pociechy będziesz trzymał by rosły - optymalny czas weg. jest to 30 dni i w tym przypadku wystarczająca donica jest 7 litrów - na fazę weg ustawiamy swoje słoneczko 24/0 20/4 również można 18/6 czyli ; 24/0 - światło włączone 24 h na dobę ludzie mówią ze nie potrzebne jest tyle światła ze roślina musi odpocząć ile w tym prawdy nie wiem wiem ze na pewno odpocznie twój licznik 20/0 - 20 godzin światła 4 godziny ciemni i ten sposób osobiście polecam 18/6 - 18 godzin światła 6 godzin ciemni tez dobra opcja zwracając uwagę na licznik prądu Vito: polecam także Fotoperiod 12/1 4. Faza kwitnienia Gdy już minęło 30 dni czas przełączyć słoneczko na fazę flo (kwitnienie ) lampę ustawiamy na 12/12 czyli 12 godzin światła 12 godzin ciemni i czekamy aż nasze pociechy zaczną indukować (zbieranie się do zakwitnięcia ) trwa to koło 7 dni rożnie 5. Rozpoznanie płci rośliny Istnieje kilka sposobów, za pomocą których można określić, czy roślina jest płci męskiej czy żeńskiej. Tylko jeden z nich jest w 100% niezawodny - pozwolić roślinie przejść do fazy kwitnienia. Kwiaty w roślinach płci męskiej zaczynają pojawiać się wcześniej i mają owalny, czasem nieco podłużny kształt. Później kwiaty są zgrupowane w groniasty kształt, a po dojrzeniu pękają i wysypuje się z nich pył Roślina męska gdy zobaczysz takie oto owalne kwiaty jak najszybciej wyrywaj roślinę lecz gdy zobaczysz takie o to włoski jak wyżej na fotce możesz spać spokojnie i dalej pielęgnować swoje ulubienice 6. Nawożenie swoich pociech flo /weg faza weg . jeżeli chodzi o fazę weg. to nawozy stosujemy przy mniej więcej 14 dniu życia roślinki polowe dawki zalecanej by nie spalić roślinki nawozy mogą być mineralne jak i bio nawozy lejemy na przemian to znaczy - do 14 dnia sama woda - od 14 dnia 50 procent zalecanej dawki tak z dwa podlania później już można 100 procent zalecanej dawki raz woda, raz nawóz, raz woda , raz nawóz itd. nawozy na weg stosujemy tak długo jak chcemy by trwał okres wegetacji . nawozy na weg powinny mieć dużo azotu patrzymy zawsze NPK na etykiecie np. N-9 P-6 ----------->>>>> nie sugerować się tym przykładem to jest tylko przykład K-7 faza flo . gdy już chcemy zakończyć fazę weg przełączamy światło (czytaj wyżej ) kończymy z nawozami na fazę weg i zaczynamy proces od nowa pierwsze dwa podlania podlewamy samą wodą by wypłukać zbędny nagromadzony w ziemi Azot i zaczynamy nawozić nasze pociechy tak samo jak to wyglądało przy fazie weg czyli raz nawóz raz woda raz nawóz raz woda itd , jedyne co się zmienia to od razu zaczynamy stosować nawoź 100 procent dawki nawozy na flo powinny mieć mało Azotu a dużo P jak i K np . N- 6 P- 11 ---------->>>>>>>to tylko przykład K- 9 nie bede pisał konkretnych nazw nawozów bo nie o to tutaj chodzi jest bardzo duża gamma każdy sam sobie wybierze znajdzie co mu pasuje jeden ma mało hajsu drugi dużo nawozy są tanie i drogie 7. Czas na harvest (żniwa) 8. suszenie i curring Polecam przeczytać: Kiedy ścinamy konopie? Czyli harvest time! Harvest - końcowa faza - ścinanie, suszenie, curing ścięliśmy już nasze pociechy czas na suszenie naszych kwiatów jest wiele sposobów tutaj kreatywność się przydaje - rozciągamy sznurki wieszamy panie do góry nogami i tak niech sobie wiszą przez około 7 dni w temperaturze pokojowej przy czym również musi być mała wentylacja bym nam kwiaty nie spleśniały a chyba tego nie chcemy gdy łodyga zrobi przysłowiowe trzask nasze ziółko jest gotowe, ziółko powinno być kolo 80 procent wysuszone Gdy mamy już nasze ziółko wysuszone czas by nabrało mocy ,wyglądu i pięknego aromatu i tutaj to już żadna filozofia po prostu wkładamy zielsko do słoika i zakręcamy otwieramy raz dziennie na godzinę czasu i tak przez 30 dni można dłużej Water Cure Kompendium - czyli water curring co z czym i po co Czy curing wpływa na moc zioła ? pozostaje nam się delektować naszymi ukochanymi ziółkami Peace Opracowane przez joker współ-praca vito zapraszam do lektury Słownik skrótów Uprawa roślin - całokształt zabiegów stosowanych w produkcji roślinnej, obejmujących uprawę roli, nawożenie, siew i sadzenie, pielęgnowanie, zbiór i przechowywanie plonów. Hodowla roślin - jest nauką traktującą o polepszaniu cech dziedzicznych u roślin uprawnych, obejmującą również praktyczne działania, których celem jest wytworzenie odmian lepszych jakościowo i plenniejszych. Grower - uprawia Breeder - hoduje Rodzaje treningu konopi: Trening rośliny i klonowanie Skróty dotyczące treningu: - FIM - przycięciu głównego szczytu - LST - Low Stress Training (nisko stresujące trenowanie) - SOG - Sea of Green (morze zieleni) - ScrOG - siatka zieleni Jest jeszcze wiele innych metod treningu... indoor - uprawa pod oświetleniem outdoor - uprawa pod słońcem growroom - duże pomieszczenie do uprawy growbox - namiot/szafa przystosowana do uprawy grower - inaczej rolnik osoba z większym doświadczeniem w uprawie veg - wegetacja - faza wzrostu rośliny flo - flovering - faza kwitnięcia rośliny trichomy - są to gruczoły wydzielające u roślin żywice i inne substancje. herma - rośliny obupłciowe flushing - płukanie gleby samą wodą curing - przechowywanie wysuszonych topów, ma na celu poprawę smaku, zapachu i mocy. thc - Tetrahydrokannabinol hydroponika - uprawa w kulturach wodnych, bezglebowa aeroponika - system produkcji roślinnej bez zastosowania środowiska stałego harvest - zbiory spot - miejsce sadzenia outdoor autoflovering - roślina sama automatycznie zakwita, bez na fotoperiod precrushing - pomoc w pęknięciu skorupki pestki nasiona feminizowane - nasiona z których powinny wyjść rośliny płci żeńskiej
  7. Część 1 – Wstęp Po tygodniach narastającego podekscytowania, długo oczekiwany moment żniw jest wreszcie w zasięgu ręki. Rośliny wyrosły niesamowicie szybko w ciągu pierwszych trzech tygodni kwitnienia i przeszły prawdziwą przemianę, po której rozpoczął się powolny proces tworzenia buds. Pojawiają się wciąż nowe białe włoski, będące podstawą buds, o których marzyliście od dłuższego czasu. Po pięciu tygodniach kwitnienia, na waszych roślinach powinny pojawić się twarde, ociekające THC buds, które wciąż się rozwijają, ale większą część pracy mają już za sobą. Kwitnące rośliny powinny mieć wciąż piękny zielony kolor, a produkcja THC powinna odbywać się pełną parą. Listki wokół buds będą stawały się coraz bardziej lepkie i następnie pojawi się na nich wiele kryształków pełnych THC, z których będzie można przygotować później niezły haszysz. Czyli podczas żniw, które są już za rogiem, będziemy mieli liście trymowane z okolic buds i szersze liście zawierające THC, które odłożymy do porządnego wysuszenia. Będziemy też musieli zdecydować czy przygotować z nich wodny haszysz czy kiff. Część 2 – Przyspieszacze kwitnienia W każdym razie, o ile nie przenawoziliście waszych roślin, na sam widok waszych ogrodów z pewnością cieknie wam ślinka. Muszą wyglądać pięknie pod silnym oświetleniem HPS, które powoduje, że liczne kryształki THC na buds i na liściach tańczą i błyszczą w świetle. Ponieważ kwitnące rośliny wymagają dodatkowej dawki fosforu i wapnia, podajemy im pk 13-14 jako dodatkową stymulację w fazie kwitnienia. Substancje te znajdują się w standardowych mieszankach nawozów, ale w małych ilościach, a z pk 13-14 możemy szybko nadrobić niedobory. W rezultacie buds będą twardsze i gęstsze. Jeśli jesteście nowicjuszami w uprawie, najlepiej zacząć od standardowego zestawu nawozów, który składa się z nawozu podstawowego, zawierającego wszystkie NPK (azot, fosfor i wapń-zawierające związki chemiczne) plus nawóz pk 13-14 oraz stymulator korzeni. Przy pomocy tych podstawowych produktów będziecie spokojnie w stanie wyhodować piękne rośliny, które zapewnią wam obfite zbiory. Jeśli macie już trochę doświadczenia i wydaje wam się, że wszystko powinno przebiegać gładko, do samych żniw, możecie zastosować dodatkowe produkty, takie jak stymulator kwitnienia i/lub przyspieszacze oraz enzymy. Nie ma sensu dodawać tych dość drogich produktów zaraz na początku, bo pomagają one tylko, jeśli wszystko przebiega gładko podczas uprawy. Ponieważ jako mało doświadczeni hodowcy popełnicie z pewnością kilka błędów, prawdopodobnie produkty te nie będą miały żadnej dodatkowej wartości. Po wyeliminowaniu głównych błędów w uprawie będzie czas na użycie tych produktów, które prawdopodobnie przyczynią się do zwiększenia waszych żniw. Enzymy usuwają stare korzenie i redukują nagromadzoną sól w medium do uprawy, pochodzącą z nawozów. Po dłuższym okresie stosowania zauważycie, że na szczytach liści zaczyna pojawiać się biały osad. To jest właśnie sól, o której mówię. Używając organicznych nawozów, takich jak plagron, możecie zredukować nagromadzenie soli, ponieważ zawierają one dużo mniej soli niż bio odżywki mineralne. Część 3 – Donice i jednolitość Wielkość donic, których użyjemy do uprawy zależy od liczby roślin, które chcemy uprawiać oraz od liczby tygodni, które dajemy naszym roślinom na wzrost. Te czynniki są ze sobą połączone. Jeśli mamy więcej roślin do upchnięcia w naszym pomieszczeniu do uprawy, musimy użyć mniejszych donic i dać im mniej czasu na wzrost. Na przykład, jeśli mamy 16 roślin na metrze kwadratowym i dajemy im od 5 do 9 dni na wzrost, rośliny dobrze odnajdą się w donicach 5-litrowych. Jeśli mamy 10 roślin i dajemy im 10-14 dni na wzrost, potrzebne będą donice 7-11- litrowe. Czyli, im mniej roślin uprawiamy, tym większych donic używamy i tym dłuższy będzie czas wzrostu. Plony z uprawy będą mniej więcej te same, bez względu na zastosowaną metodę. Jedyną różnicą jest czas poświęcony na uprawę. Uprawiając 16 roślin w popularnym okresie 8 tygodni, cała uprawa zajmie się w dwóch miesiącach i pięciu dniach. Jeśli macie 10 roślin, uprawa zajmie dwa miesiące i dwa tygodnie. Innymi słowy, osiągnięcie tych samych plonów zajmie wam więcej czasu. Hodowcy komercyjni szczególnie zwracają uwagę na czas uprawy, starając się go skrócić do minimum. Dlatego często upychają 20 roślin na jednym metrze kwadratowym i dają im tylko 1-3 dni na wzrost, w zależności od stosowanego medium do uprawy. W ten sposób mogą zbierać plony co dwa miesiące, przy użyciu odmian, które gotowe są do żniw w 8 tygodni. Przeważnie rośliny z przewagą Sativy potrzebują więcej czasu na kwitnienie, niż odmiany z genami Indica. Czyli jak widać wybór roślin zależy w tym samym stopniu od okresu kwitnienia, jak i od efektu upalenia wysuszonym materiałem. Jeśli preferujecie bardziej radosny haj niż ciężkie fizyczne upalenie, lepiej wybrać odmiany z przewagą Sativy, które jednak potrzebują trochę więcej czasu na kwitnienie, około 8-10 tygodni. Mimo wszystko, uprawiając wasze rośliny z nasion, musicie pamiętać, że każda roślina jest jedyna w swoim rodzaju i zawsze mogą zdarzyć się różnice w okresie kwitnienia. Jeśli gdzieś przeczytaliście, że szczególna odmiana jest 'bardzo jednolita' oznacza to, że czas żniw będzie prawie identyczny dla wszystkich roślin. Czyli oczekuje się, że 80% roślin zakończy okres wzrostu w tym samym czasie; kiedy natomiast rośliny są mniej jednolite, różnice w czasie żniw, będą dużo wyraźniejsze. Jest to również ważny czynnik, który należy brać pod uwagę przy wyborze danej odmiany. Część 4 – Klimat Wszystkie nawozy i woda, którą podajecie waszym roślinom podczas okresu kwitnienia, muszą gdzieś skończyć. Woda jest wyparowywana z liści roślin i następnie krąży swobodnie po waszym pomieszczeniu do uprawy. Ponieważ na początku okresu kwitnienia rośliny są wciąż dość małe, mała ilość wilgoci zostaje przekazana z roślin do powietrza. Z tego powodu wilgotność powietrza jest raczej za niska niż za wysoka. Ponieważ nasze rośliny rosną szybciej w wilgotnym klimacie niż w suchym cieple produkowanym przez lampy HPS, możecie zwiększyć rozwój i wzrost roślin w pierwszych tygodniach, poprzez podniesienie wilgotności powietrza. Najłatwiejszym sposobem na uzyskanie żądanego efektu, bez konieczności kupowania nawilżacza powietrza, jest zastosowanie na wentylatorach, przełącznika. Dzięki temu możecie regulować wymianę powietrza. Przełącznik jest bardzo użyteczny, gdyż pozwala na najlepszą regulację klimatu. Poza tym wentylator bez przełącznika działa zawsze na pełnej mocy, a nie zawsze jest to potrzebne, nie tylko z powodu zużycia energii, ale również z powodu hałasu. W sumie to nie wentylator powoduje hałas, ale strumień powietrza. Czyli przełącznik, w pierwszych tygodniach, nie tylko pozwoli na łagodniejsze owiewanie, ale pomoże również w utrzymaniu wilgotności powietrza, przez co przyspieszy wzrost roślin. Jak tylko rośliny staną się większe, możecie pozwolić wentylatorowi na pracę na większej mocy, ponieważ rośliny oddają coraz więcej wilgotności do powietrza. W tym okresie musicie też sprawdzać czy wilgotność nie staje się za wysoka, gdy zaczynają się tworzyć pierwsze buds. Za dużo wilgotności może spowodować pojawienie się pleśni w ostatnich tygodniach wzrostu. Gdy wilgotność jest zbyt wysoka, pojawia się duże prawdopodobieństwo, że dostanie się ona do struktury bud, może to w konsekwencji doprowadzić do pleśni. Odmiany, które tworzą wyjątkowo twarde buds, są bardziej narażone na pleśń, ponieważ łatwiej przyciągają wilgoć. Kiedy odkryjecie pleśń na bud jest już mało do zrobienia, gdyż uaktywniła się ona najpierw wewnątrz, zanim pojawiła się na zewnątrz bud. Jeśli macie piękne buds z dziwnymi żółtymi listkami wokół nich, oznacza to, że podaliście roślinom za dużo nawozu – jedynym rozwiązaniem będzie delikatne przepłukanie roślin. Jeśli listki łatwo odchodzą od bud, oznacza to, że jest on zakażony. Upewnijcie się więc, że wasz wentylator dobrze pracuje w ostatnich tygodniach uprawy. Jest to najważniejsza inwestycja, zapewniająca dobre, zdrowe zbiory. Wentylator nie tylko zapewnia usuwanie ciepłego, wilgotnego powietrza, ale również dostarcza do pomieszczenia świeżego powietrza, bogatego w CO2. Wasze rośliny potrzebują świeżego powietrza do wzrostu i kwitnienia. Upewnijcie się, że w ciągu ostatnich tygodni kwitnienia wilgotnośc powietrza utrzymywana jest poniżej 50%. Oczywiście możecie też uprawiać w szafce, bez wentylatora, trzymając uchylone drzwi, ale z pewnością rezultaty takiej uprawy nie będą optymalne. Jeśli decydujecie się coś zrobić, lepiej zrobić to dobrze. Wentylator z przełącznikiem pozwoli wam na lepszą kontrolę nad środowiskiem, co w konsekwencji zwiększy wasze zbiory. Część 5 – Redukcja hałasu Dla tych z was, których pomieszczenie do uprawy znajduje się blisko sypialni, może pojawić się problem hałasu, wytwarzanego przez wentylator. Istnieje wiele sposobów na zmniejszenie hałasu. Po pierwsze istnieje wyżej wymieniony przełącznik, który zmniejszając moc wentylatora, zmniejsza również jego hałas. Spróbujcie ustawić wentylator na około 75-80% mocy. Zawsze lepiej jest posiadać wentylator o dużej mocy, niż słaby. Wentylator o dużej mocy, działając na średniej prędkości, wytwarza mniej hałasu niż mały wentylator działający pełną parą. Jeśli takie rozwiązanie nie wystarcza, możecie zaopatrzyć się w wentylator zabudowany w dźwiękoszczelnej obudowie. Już samo założenie węża na wentylator ogranicza hałas, gdyż nie jest on natychmiast rozpraszany, lecz przechodzi najpierw przez wąż, w którym zostaje trochę wyciszony. Jeśli to wciąż za mało, możecie założyć na wentylator, tłumik. Jest to coś w stylu filtra węglowego; metalowa rura, która mocujecie na wentylatorze, w której tłumiony jest hałas. Następnie doczepiacie do tłumika normalny wąż, ograniczając jeszcze dodatkowo hałas. Część 6 – Ostatnie dwa tygodnie Największy rozwój bud odbywa się około 6 tygodnia, jeśli uprawiamy odmianę kwitnącą średnio długo. W ostatnich dwóch tygodniach buds będą przede wszystkim dojrzewać i nie będą już zwiększały rozmiaru. Buds, które były całkowicie pokryte białymi włoskami, zaczynają teraz zmieniać kolor na brązowy. W zależności od odmiany i od klimatu w pomieszczeniu, dojrzewanie może zająć mniej lub więcej czasu. Kiedy około 80% małych włosków zmieni kolor na brązowy, nadszedł czas przygotowania naszych roślin do żniw. Oczywiście można też wpłynąć na rodzaj haju, który uzyska się z naszych roślin, rozpoczynając żniwa trochę wcześniej lub trochę później. Im dłużej zwlekamy ze żniwami, tym silniejsze jest upalenie; jeśli natomiast przystąpimy do zbiorów wcześniej, uzyskany efekt będzie bardziej hajem ‘umysłowym’. Można więc wybrać stan upalenia w zależności od osobistych preferencji. Ponieważ przeważnie poszukujemy złotego środka, przystąpimy do żniw, w momencie, gdy 80% włosków zmieni kolor na brązowy. Nie zapomnijcie, że czasami białe włoski stają się brązowe na skutek klimatu lub problemów z utrzymaniem odpowiedniej wilgotności. Nie oznacza to automatycznie, że roślina jest dojrzała, w momencie, gdy włoski stają się brązowe. Bud, który obumarł lub został zaatakowany przez pleśń, również stanie się brązowy. Żniwa to nie nauka ścisła, więc jeśli większość włosków stała się brązowa, a kilka dolnych buds zostało jeszcze z białymi włoskami, możecie śmiało rozpocząć żniwa. Musicie patrzeć na roślinę jako całość, gdy wykonujecie obliczenia 80%. Jeśli chcecie wypróbować różne efekty upalenia, możecie przeprowadzić zbiory w kilku etapach, tworząc własne próbki palenia. Kolejną rzeczą, której doświadczycie podczas uprawy, jest fakt, że niektóre odmiany trzymają dłużej nawozy od innych. Na przykład K2 przetrzymuje dłużej nawozy, przez co należy ją przestać nawozić półtora tygodnia przed żniwami. Rośliny pozostaną zielone, podczas gdy włoski będą stawały się coraz ciemniejsze, a buds będą powoli dojrzewać, przybierając cudowny wygląd, dzięki pokrywającej je warstwie THC. Ponieważ w medium wciąż znajduje się dużo nawozu (ile dokładnie zależy od stosowanego medium) i również liście zawierają jeszcze dużo nawozu, przestajemy odżywiać rośliny około 1,5-2 tygodni przed zbiorami. Jeśli stosujecie uprawę hydroponiczną, nie przestańcie nawozić roślin do ostatnich pięciu dni, ponieważ liście zaczną bardzo szybko żółknąć, jeśli uprawiacie tylko w wodzie. W donicach wypełnionych ziemią, kokosem lub czymś podobnym, w podłożu wciąż znajduje się dużo nawozu. Po tym, jak rośliny zużyją cały nawóz znajdujący się w medium, zaczną pobierać substancje odżywcze z liści. Innymi słowy, nawet jeśli przestaniecie odżywiać roślinę, będzie ona wciąż miała dość potrzebnych jej substancji. Możecie wciąż podawać stymulator kwitnienia, który nie jest substancją odżywczą. Liście powoli staną się żółte, co oznacza, że w buds pozostało bardzo niewiele nawozu – nadchodzi czas żniw. W ten sposób unikniecie również kosztów nawożenia przez kilka tygodni lub dni. Żółknięcie liści jest więc dobrym znakiem, bo oznaczać to będzie brak nawozów w waszych buds. Poza tym będziecie mogli usunąć kilka największych liści z waszych roślin, co ułatwi wam przyszłe trymowanie i dopuści więcej światła do dolnych buds, dając im ostatnią szansę na dojrzenie. Następnie pozostaje bardzo niewiele do roboty, najwyżej delektowanie się rezultatem waszych starań... http://www.royalqueenseeds.pl/content/47-ostatnie-tygodnie-kwitnienia
  8. Witam Stwórzmy na nowo listę filmów do obejrzenia na fazie Poprzedni temat miał już parę lat więc przydał by się nowy. Stary temat: Ja zacznę od klasyków: - How High (Super Zioło) - Half Baked (Żółtodzioby) - Las Vegas Parano - Jay and Silent Bob (Jay i Cichy Bob) - Requiem for a dream (Requiem dla snu) - Friday (Piątek) - wszystkie 3 części z Ice Cubem - Harold and Kumar - wszystkie części - Cheech & Chong zapraszam do uzupełniania
  9. Zapoznaj się z naszym przepisem i wprowadź go w życie. W ten sposób zasmakujesz w amerykańskiej szarlotce o bardzo przyjemnym efekcie działania. Spodziewaj się wysokiego lotu! Szarlotka jest chyba najpopularniejszym i najbardziej lubianym wypiekiem w Ameryce. Czując jej zapach można sobie wręcz wyobrazić, jak w czasach dzieciństwa siedzi się u babci na tarasie i z niecierpliwością czeka, aż parujące ciasto ostygnie i będzie można w nie wbić swoje zęby. Słodycz jabłek o konsystencji idealnej do żucia idzie zgodnie w parze z chrupiącą, maślaną kruszonką na wierzchu. Dzisiaj dajemy Ci łatwy w przygotowaniu przepis z ekstra dodatkiem. W twoim wypieku będzie można wyczuć delikatne nuty ziołowe, które w rezultacie wzniosą twoje doświadczenie z deserami na zupełnie nowy poziom. Do tego przepisu będziesz potrzebował trochę konopnego masła, sposób jego przygotowania znajdziesz w poniższym linku. ** LINK TO RECIPE - https://www.royalqueenseeds.com/blog-how-to-make-highly-potent-cannabis-butter-n208 ** SKŁADNIKI Ciasto: 3 ¼ szklanki mąki pszennej uniwersalnej 1 łyżeczka soli 2 łyżki cukru 1 szklanka masła konopnego (koniecznie zimnego) ¼ szklanki schłodzonej margaryny 5 do 6 łyżeczek lodowatej wody Nadzienie: 1,3 kilograma jabłek (pozbawionych pestek, obranych i pokrojonych w plasterki) 3 ¼ szklanki brązowego cukru 3 łyżki mąki pszennej uniwersalnej 3 ¼ łyżeczki mielonego cynamonu 1 szczypta soli 1 łyżeczka cukru granulowanego 1/8 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej 1 jajko 1 łyżka wody 1 łyżka świeżo wyciśniętego soku z cytryny PRZYGOTOWANIE CIASTA 1. Korzystając z sita wsyp mąkę, cukier i sól do dużej miski. 2. Następnie dodaj schłodzonego masła konopnego i margaryny. 3. Mieszaj wszystko ze sobą ręcznie, aż nie uzyskasz kruchej konsystencji. 4. Następnie trzeba zagnieść ciasto. W trakcie tej czynności dodawaj w razie potrzeby małe ilości wody. Ugniataj do momentu aż ciasto nie będzie brudzić rąk i będzie miało jednolitą konsystencję. 5. Z ciasta uformuj kulę i podziel ją na dwa kawałki, z których jeden jest trochę większy od drugiego. Ten większy posłuży nam za podstawę ciasta a mniejszy pójdzie na wierzch. Trzymaj oba kawałki w lodówce przez około 30 minut, następnie równo je rozwałkuj i włóż z powrotem do lodówki. PRZYGOTOWANIE NADZIENIA 1. W dużej misce dokładnie wymieszaj ze sobą pokrojone na plasterki jabłka i świeżo wyciśnięty sok z cytryny. 2. Następnie dodaj do wymieszanych jabłek z cytryną brązowego cukru, granulowanego cukru, mąkę, cynamon, sól i gałkę muszkatołową. Dokładnie wszystko wymieszaj. PRZYGOTOWANIE I PIECZENIE CIASTA 1. Połóż większą część ciasta na okrągłą blachę i mocno ugnieć na krawędziach, aby dobrze przylegało. Około trzy centymetry ciasta powinny zwisać swobodnie z krawędzi formy. 2. Równomiernie rozłóż na ciasto przygotowane wcześniej nadzienie. Jeżeli chcesz, aby szarlotka miała mocniejszego kopa, w tym momencie możesz również dodać więcej masła konopnego. 3. Następnie połóż mniejszą część rozwałkowanego wcześniej ciasta na wierzch, wykorzystaj zwisające swobodnie ciasto warstwy spodniej i na przykład za pomocą widelca sklej je z warstwą wierzchnią. 4. Nakłuj część wierzchnią widelcem w kilku miejscach lub wytnij na niej dużą literkę X, aby w trakcie pieczenia para mogła swobodnie opuszczać wnętrze. 5. Roztrzep jajko i obficie nasmaruj nim wierzchnią część ciasta, aby w trakcie pieczenia nabrało ładnego koloru i glazury. 6. Rozgrzej piekarnik do temperatury około 190°C i piecz w nim ciasto przez około jedną godzinę, do momentu aż wierzch jest zarumieniony na piękny złoto-brązowy kolor. Następnie wyciągnij ciasto z piekarnika i pozwól mu ostygnąć. Szarlotka wymaga trochę pracy i przygotowań, jednak to soczyste i przepyszne ciasto jest warte twojego zachodu. Zjedzona na deser po obiedzie zapewni Ci bardzo przyjemny wieczór. Pamiętaj, że na efekt działania wypieków z dodatkiem marihuany można czasem poczekać nawet do dwóch godzin. Smacznego! https://www.royalqueenseeds.pl/blog-przepis-na-amerykaska-szarlotke-z-marihuana-n369
  10. Targi CannaTrade 2018 w Szwajcarii pozostaną w pamięci ze względu na produkty CBD, które stały się częścią normalnego życia w Szwajcarii. Canna Trade jest cyklicznym wydarzeniem, po raz pierwszy zorganizowanym w 2001 r, pod wpływem boomu marihuany w Szwajcarii, w latach ‘90. Obecnie CannaTrade to profesjonalne i dobrze zorganizowane targi, które przyciągają największe firmy w europejskim przemyśle CBD. Poniżej znajdziecie relację Dutch Passion z targów CannaTrade 2018. Marihuana bogata w CBD. Marihuana bogata w CBD była wszechobecna na targach CannaTrade, buds znalazły się na wyświetlaczach wystawowych, niektóre w ogromnych rozmiarów słojach. Marihuanę bogatą w CBD można kupić w Szwajcarskich sklepach CBD, w sklepach z tytoniami, sprzedaje je nawet Lidl Szwajcaria. Na rynku dostępny jest ogromny wybór odmian. Buds bogate w CBD wyglądają i pachną jak buds bogate w THC, lecz nie powodują haju. Według szwajcarskiego prawa, poziom THC musi wynosić poniżej 1% w suchych buds CBD. Marihuanę można palić lub wdychać nie kryjąc się z tym, Szwajcarzy wykazują otwarcie i tolerancję w stosunku do odmiany bogatej w CBD. Szwajcarskie sklepy z marihuaną sprzedają szeroką gamę produktów spożywczych, suplementów diety, nalewek, ubrań i innych. Szwajcarskie prawo a marihuana bogata w CBD. W Szwajcarii marihuana bogata w CBD jest zupełnie otwarcie sprzedawana i używana jako alternatywa do tytoniu. Skąd więc wiadomo, że nie pali się marihuany bogatej w THC? Pachnie tak samo i ciężko wyczuć różnicę, chyba że wykona się test. Mówiło się, że szwajcarska policja posiada urządzenia, dzięki którym może szybko wykryć czy zawartość THC nie przekracza 1%, jednak tylko kilka osób widziało taki test osobiście. Również na targach CannaTrade policja starała się nie zwracać na siebie uwagi, jeśli w ogóle była obecna. Poza tym wiele osób, które palą marihuanę bogatą w CBD dodaje czasami do jointa marihuanę z wysoką zawartością THC. Konopie bogate w CBD uprawiane są również w szwajcarskich sklepach CBD, wiele z nich zostało zaprezentowanych na targach CannaTrade. Od kiedy marihuana bogata w CBD jest dostępna również w supermarketach Lidl, można powiedzieć, że szwajcarska opinia publiczna w pełni zaakceptowała tę odmianę marihuany. Uprawa marihuany bogatej w CBD. W Szwajcarii istnieje wiele hodowców odmian marihuany bogatej w CBD. Najlepszej jakości marihuana bogata w CBD uprawiana jest indoor, pod lampami LED, jest to również najdroższy typ uprawy, z buds wyglądają jak normalne buds marihuany. Niektórzy hodowcy uprawiają też marihuanę outdoor i w szklarniach. Tak jak kiedyś nastąpiło przejście od uprawy tradycyjnych odmian konopi do uprawy odmian lepszej jakości, tak i teraz wielu hodowców przerzuciło się na uprawę specjalnych odmian, z małą zawartością THC, takich jak na przykład te oferowane przez Dutch Passion: CBD Charlotte’s Angel czy CBD Auto Charlotte’s Angel. Obie zawierają około 15% CBD z zwartością THC poniżej 1% (przeważnie około 0.6%). Odmiany te dają większe zbiory w stosunku do tradycyjnych konopi, a ich buds wyglądają jak tradycyjne buds marihuany. Porównując róże odmiany konopi, część z nich ma mniejszą zawartość CBD, a buds wyglądają na lżejsze i mniej zbite. Niska jakość kontra wysoka jakość marihuany bogatej w CBD. Wiele osób myśli, że model CBD zostanie wykorzystany w przyszłości, gdy wreszcie w Szwajcarii zostaną zalegalizowane odmiany marihuany z wysoką zawartością THC. Jedynym zmartwieniem jest fakt, że wciąż notuje się hodowców oferujących marihuanę niskiej jakości. Słyszeliśmy, że niektórzy suszą swe zbiory na słońcu, by skrócić czas suszenia z 7 dni do 48 godzin, lecz taka praktyka znacznie redukuje terpeny, aromat i smak. Słyszeliśmy też o hodowcach, którzy specjalnie wystawiają liście na działanie promieni słonecznych, by zapewnić spadek poziomu THC poniżej 1%. Na szczęście słyszeliśmy też o hodowcach stosujących amerykański styl uprawy z najwyższej jakości sprzętem, jak na przykład lampy do uprawy Fluence. Hodowcy ci mają wyższe ceny, lecz ich plony są znacznie lepsze pod względem smaku, zapachu i wyglądu. Ceny marihuany bogatej w CBD utrzymują się na rozsądnym poziomie, słyszy się też głosy o przesyceniu rynku spowodowanym dużymi inwestycjami, które nastąpiły w ostatnich dwóch latach w przemyśle CBD. Excite LED. Szwajcarskie lampy LED do uprawy. Jedną z nowych firm na targach CannaTrade była Excite LED. Jest to Szwajcarski producent wysokiej jakości lamp LED do uprawy, popularnych wśród największych hodowców konopi bogatych w CBD. Cieszą się one świetną reputacją jeśli chodzi o jakość wykonania i wydajność, a produkty firmy zostały przetestowane i zatwierdzone przez Crazy LEDs, siostrzaną spółkę Dutch Passion. Lampy do uprawy Excite LED pobierają 125W mocy i zainstalowane są na specjalnie skonstruowanej szynie. Pozwala to na umieszczenie wielu lamp blisko roślin, lecz ponieważ światło pochodzi z wielu źródeł (zamiast jednego punktu), konopie otrzymują równomierne oświetlenie bez uszkadzania roślin znajdujących się pod centralnym punktem. Technologia Excite zapewnia wyjątkową wydajność 2,9 PPF/Watt w modelu fSpectrum i 2,8PPF/Watt w modelu iSpectrum. Excite fSpectrum stosuje stałe widmo światła, które zapewnia wspaniałe rezultaty na etapie kwitnienia i wegetacji. Excite iSpectrum umożliwia 2-kanałowe sterowanie widmem i przyciemnianie; model ten jest droższy, lecz pozwala na pełną kontrolę uprawy. Obie lampy do uprawy przyczyniają się do uzyskania bardzo wysokiej jakości marihuany, dzięki równomiernej dystrybucji światła i doskonałej jakości konstrukcyjnej. Można je kupić u Crazy LEDs uzyskując e-kupon o wartości 85 euro do wydania na stronie internetowej Dutch Passion. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/CannaTrade-Szwajcaria-Spojrzenie-na-scenę-CBD-i-marihuany-w-Zurychu/
  11. Płukanie roślin konopi indyjskich przed zbiorami robi wielką różnicę, jeżeli chodzi o smak i zapach produktu końcowego. Ten krótki artykuł powie Ci, jak to zrobić prawidłowo. Jest to banalnie proste i potrzebna Ci będzie tylko czysta woda. Czas rozpoczęcia płukania gra w tym procesie kluczową rolę. Twoja uprawa w końcu zakończyła się, piękne rośliny uginające się pod ciężarem potężnych szczytów zostały ścięte, obrane z liści i w odpowiedni sposób wysuszone, jednak nie wszystko jest do końca takie, jakie powinno. Twój susz ciężko się pali a gdy w końcu uda Ci się ściągnąć solidną chmurę, czujesz się jakby muł kopnął Cię w klatkę piersiową i kończysz takim kaszlem, zupełnie jak byś walczył o swoje życie! W smaku jest szorstki i czujesz duży zawód, przecież Twoje rośliny były takie piękne! Jeżeli miałeś do czynienia wcześniej z podobną sytuacją, istnieje duża szansa, że Twoje dziewczynki nie zostały odpowiednio przepłukane przed zbiorami. To mniej niż przyjemne w smaku palenie jest spowodowane nawozami i minerałami użytymi w trakcie uprawy, które wciąż znajdują się w składzie rośliny, wpływając na palność suszu z niej uzyskanego. Odpowiednio przeprowadzone płukanie usuwa wspomniane pozostałości nawozów i bardzo poprawia jakość późniejszych doznań. Na szczęście płukanie jest mało wymagające i łatwe do przeprowadzenia, dzięki temu Twój produkt końcowy będzie gładki w smaku a Twoje doświadczenia z nim będą faktycznie zachwycające. CZYM JEST PŁUKANIE Proces płukania polega na podlewaniu roślin w końcowym okresie ich rozwoju czystą wodą, co aktywnie usuwa pozostałości nawozów w podłożu. Duże ilości wody przepuszczane są przez stosowaną w trakcie uprawy glebę lub kokos i odsączane w sposób regularny. Wszelkie pozostałości nawozów i minerałów znajdujące się w podłożu są z czasem wypłukane przez wodę, pozostawiając je czystym i wolnym od zanieczyszczeń. Dlaczego mielibyśmy wypłukiwać wszystkie minerały z podłoża? Czy nie szkodzi to Twoim uprawom? W rzeczywistości proces ten bardzo pomaga uzyskać dużo lepszy produkt końcowy. Gdy nawozy są usunięte z podłoża, zmusza to twoje rośliny do zużycia minerałów zmagazynowanych w ich strukturze. Działa to na podobnej zasadzie jak w ludzkim organizmie. Gdy przyjmujemy za dużo pokarmu, niewykorzystane węglowodany zamieniane są w tłuszcz. W sytuacjach ekstremalnych, gdy brak jest pożywienia, ciało korzysta z tych zmagazynowanych w tłuszczu rezerw i zamienia je w energię. Jako że płukanie zmusza konopie indyjskie do spożytkowania minerałów w nich zmagazynowanych, w końcowym etapie najlepiej było by, gdyby nie pozostały w nich żadne ślady nawozów. Należy jednak pamiętać, że płukanie przeprowadzone zbyt wcześnie, może negatywnie odbić się na zdrowiu Twoich dziewczynek, dlatego odpowiednie wyczucie czasu jest tutaj kluczowe. NAJLEPSZY CZAS NA PŁUKANIE TWOICH ROŚLIN Płukanie powinno się rozpocząć około dwóch tygodni przed zbiorami. Jeżeli okres kwitnienia danej odmiany wynosi osiem tygodni, płukanie należy rozpocząć około sześć tygodni po wejściu w ten okres. Najlepszym sposobem jest bliska obserwacja (za pomocą mikroskopu lub silnej lupy) trichomów znajdujących się na Twoich roślinach, co pozwala właściwie określić orientacyjny czas ścinki. Jeżeli maleńkie trichomy dopiero zaczęły zmieniać swój kolor z przeźroczystego na mętny i mleczny, jest to dobry moment na rozpoczęcie płukania. Należy to tak wymierzyć, aby pod koniec dwutygodniowego okresu płukania, większość trichomów była już zabarwiona na właściwy kolor. Wraz z doświadczeniem określenie właściwego momentu przychodzi coraz łatwiej, więc nieustannie go nabieraj! Płukanie można również wykorzystać do wyczyszczenia gleby, gdy rośliny są wciąż w okresie wegetatywnym. Zdarza się, że hodowcy dodadzą zbyt dużo nawozów do roztworu w początkowym okresie, przez co czubki liści zabarwiają się na jasny, żółty kolor. Nazywa się to "spaleniem nawozami". Płukanie podłoża w tym momencie usuwa nadmiar skumulowanych w nich minerałów, dzięki czemu zażegnane zostaje źródło problemów. Jest to jednak dość drastyczne rozwiązanie, dlatego musisz mieć pewność, że problemy spowodowane są faktycznie nadmiarem nawozów a nie czymś zupełnie innym. JAK POPRAWNIE PRZEPROWADZIĆ PŁUKANIE TWOICH ROŚLIN Płukanie konopi indyjskich jest bardzo bezpośrednim procesem. Gdy normalnie podawał byś nawozy, zwyczajnie lejesz czystą wodę. Zwykła woda z kranu jest wszystkim czego potrzebujesz, aby przeprowadzić płukanie, upewnij się tylko, że jej poziom pH jest na bezpiecznym dla Twoich dziewczynek poziomie. Woda czerpana ze studni ma zazwyczaj właściwy poziom pH i nie wymaga dalszej uwagi, jeżeli jednak jest to potrzebne, bezwzględnie musisz to zrobić. Odpowiedni poziom pH jest jedyną rzeczą, o którą należy się w tym wypadku martwić. Zalej glebę taką taką ilością wody, jaką tylko może ona w sobie utrzymać. Pozostaw ją tam na parę minut, aby minerały się w niej rozpuściły, następnie wlej jej jeszcze więcej, aby je wszystkie wypłukać. Jeżeli uprawiasz konopie indyjskie w warunkach wewnętrznych pod sztucznym oświetleniem, obserwuj wodę opuszczającą podstawę doniczek. Powinna być zabarwiona i wyglądać na brudną. W tym momencie bardzo pomocny może być miernik TDS (z ang. total dissolved solids - suma substancji rozpuszczonych). Jeżeli zbierzesz i zmierzysz wodę opuszczającą doniczki, wskaźnik powinien wskazywać około 1300 ppm, co jest dość wysokim wynikiem. Należy płukać roślinę tak długo, aż zebrana woda potraktowana miernikiem da wynik około 50 ppm, lub zbliżony do wyniku wody, którą stosujesz do płukania. Kolor wody także powinien być jaśniejszy i generalnie powinna sprawiać wrażenie dużo czystszej. Celem jest wypłukanie tak dużej ilości minerałów ze strefy korzeniowej twoich roślin, na ile to możliwe. EFEKT KOŃCOWY PŁUKANIA KONOPI INDYJSKICH Gdy spuchnięte kwiaty są już zebrane, poświęć odpowiednio dużo czasu na odpowiednie ich suszenie, aby osiągnąć jak największy ich potencjał. Jeżeli przeprowadzisz ten proces odpowiednio, wraz z usunięciem większości chlorofilu jeszcze bardziej zneutralizujesz ewentualny, szorstki posmak Twojego suszu. Będziesz zaskoczony gdy zauważysz, jak wielką to czyni różnicę dla jakości Twojego produktu końcowego. Efekty Twojej ciężkiej pracy poczujesz w momencie pierwszego zaciągnięcia się dymem, który będzie dla Twojego gardła delikatny i gładki niczym miód. Oto natura w jej najlepszym wydaniu. Podsumowując, możesz poprawić jakość swojej marihuany za pomocą zwykłej, czystej wody! https://www.royalqueenseeds.pl/blog-jak-kiedy-i-w-jakim-celu-nalezy-plukac-rosliny-konopi-indyjskich-n312
  12. Hej, Jesteśmy nowym sklepem dlatego zależy nam na wysokim poziomie obsługi i zadowoleniu klienta. Stawiamy na bezpieczeństwo - nasz serwer znajduje się w Danii (szyfrowanie SSL). Nasze paczki wyglądem nie zdradzają zawartości. W zależności od wielkości zamówienia dodajemy: młynek, zapalniczkę, bibułki, wlepki, gazetę Soft Secrets, katalogi producentów oraz za każde wydane 100 zł nasionko gratis (fem lub auto). W branży jesteśmy od dawna - w 2010r jeden z nas był sędzią na Cannabis Cup'ie, kilkakrotnie byliśmy na największych targach w europie - Spannabis oraz na Cannafest Praga, również na mniejszych targach typu Konopex w Ostrawie czy też Cannabizz w Warszawie (pierwsze targi w Polsce). Uczęszczamy również na marsze konopi gdzie rozdaliśmy już tysiące darmowych nasion. Współpracujemy również z Wolnymi Konopiami - w tym roku wspieramy otwartą pestkę. Jeśli chcesz wspierać prawdziwych miłośników konopi to zachęcamy do zakupów w naszym sklepie www.panpestka.pl Naszym hasłem przewodnim jest siejmy zgodę zbierzmy plon ;-) Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą i do zgłaszania w tym wątku swoich propozycji w jaki sposób moglibyśmy ulepszyć nasz sklep. 10 pierwszych osób otrzyma od nas pakiety bardzo fajnych genów, jakimi jest nasza autorska odmiana Punk Devil Auto w ilości po 5 sztuk (łączna pula nagród to 50 pestek). Pokryjemy także koszt wysyłki na terenie Polski (do wyboru: list polecony lub paczkomat INPOST. Termin zgłoszeń: 15.02.2018 UWAGA! Pomysły nie mogą się powtarzać, także prosimy o kreatywność, ale też równowagę. P.S.: Najlepszego w Nowym 2018 Roku!
  13. Witam Mój nowy nabytek PAX 3 Vaporizer Przedstawiam Wam jeden z najlepszych vaporizatorów przenośnych. Zawsze podkreślam i będę podkreślać: Vaporyzacja czyli inhalacja parowa jest jedną z metod leczenia się suszem w tym marihuany. Vapka stacjonarnego miałam, cieszyłam się nim inhalując w domu tutaj tutorial z starego vapo Te cacuszko to najładniejszy vapek na rynku, jest mały poręczny, solidnie wykonany, funkcjonalny i przede wszystkim dyskretny. Do wyboru jest kilka kolorów mój jest złoty. Spełnia moje wymagania pod względem inhalacji, wręcz zaskoczył mnie swoimi możliwościami, możemy inhalować się suszem roślin, olejem, żywicą (haszem). Szybko się rozgrzewa, kilka sekund, jest to bardzo dobra opcja, lubię to. Dodatkowo do zestawu można dokupić końcówkę do Bongo! mini ring pax 2/3 filtr wodny do waporyzatorów Vapek jest nowoczesny a jego funkcje zaskakują, apka? aplikacja? Jak najbardziej która steruje naszym vapkiem poprzez bluetooth ! Wystarczy ściągnąć apkę z appstore lub google play i możesz sterować temperaturą poprzez aplikację, zmieniać opcje palenia, kupić akcesoria, zaktualizować . Jest opcja inhalacji olejami, do której jest specjalna końcówka z pojemnikiem na płynne/żywica Opcja palenia suszu z mniejsza ilością (ekonomiczniej) lub z większą ilością, dzięki końcówką które to umożliwiają jest wygodniej, do mniejszej ilość np. kosteczki haszu lub do suszonego suszu. Poniżej prezentuje screeny, jak widać temperatury powyżej są sygnalizowane czerwonym, a niższe zielonym. Ma to swoje przesłanie Vapek ma swoje bajery, tj. zmiana kolory Tutaj przedstawiam gdzie umieszczamy susz oraz końcówki wymienne. Polecam Jak są jakieś pytania śmiało. Z tego vapka jestem bardzo zadowolona. z buchem
  14. Partia "Ruch 11 listopada" o MARIHUANIE: https://www.youtube.com/watch?v=G-5Dq_50jaE
  15. Część 1 – Wprowadzenie Tak więc chcesz uprawiać w domu, ale nie wiesz od czego zacząć? Zacznij od przeczytania! Jeśli to jest twój pierwszy raz, znalazłeś się na dobrej drodze, odkrywając growguide app, nawet jeżeli początkowo nie załapiesz wszystkiego o czym się mówi, zwłaszcza jeśli chodzi o terminy techniczne. Jak w przypadku wszystkich innych form działalności gospodarczej, najpierw powinieneś zdobyć sobie podstawy teoretyczne. Więc znajdź sobie trochę książek na temat uprawy indoor, sprawdź wszystkie wydawnictwa o konopiach, filmy i porozmawiaj z innymi ogrodnikami na wielu forach dotyczących konopi które są dostępne w sieci. Fora Internetowe są szczególnie dobrym miejscem, aby uzyskać wiedzę „od podszewki”. Znajdziesz tam ogrodników na wszystkich poziomach chcących podzielić się swoimi doświadczeniami, od debiutantów do profesjonalistów i plantatorów komercyjnych. Zrobią to z przyjemnością, i odpowiedzą na twoje pytania naprawdę szybko. To jest wielka przewaga forum nad czytaniem książek, które mogą często pozostawić cię z pytaniami bez odpowiedzi. Mogą one zostać zadane bezpośrednio online, a to przyspiesza cały proces uczenia się. Lecz nadal potrzebujesz przeczytać podstawową książkę na temat sposobu uprawy indoor. W ten sposób znajdziesz odpowiedź na 80% Twoich pytań dotyczących uprawy twojej własnej konopi. Musisz przeczytać tę książkę tak wiele razy jak to możliwe, co najmniej trzykrotnie od tyłu do przo-du i z przodu do tyłu. Wszystko, czego nie rozumiesz, możesz zapamiętać, a następnie zapytać na forum. Można także wejść tutaj po dodatkowe informacje. Po kilku miesiącach przeglądania forum, oglądania zdjęć pięknych buds, czytania o doświadczeniach innych osób w uprawianiu, oraz odpowiadając, na te pozostałe 20% ze swoich wielu pytań, będziesz kwalifikował się, aby nazwać się w teorii pełnoprawnym ogrodnikiem. Ale jak wszyscy dobrze wiecie, wprowadzanie teorii w życie rzadko przebiega bezproblemowo. Część 2 – Ziemia Kolejnym krokiem jest zebranie swoich przyrządów uprawowych. Czego my wszyscy potrzebuje-my, jeśli mamy zamiar uprawiać konopie? Donic, do których włożymy glebę, a zdobycie których nie powinno nastręczać większych problemów. Mówiąc gleba mam tu na myśli oczywiście mieszankę ziemi, i masz tu masz ogromny ich wachlarz do wyboru. Tanie torby z ziemią, jak te sprzedawane w wielu ośrodkach ogrodniczych mogą się nadać, ale mogą stwarzać wiele problemów dla początkującego. Ziemia zawiera mało składników odżywczych i nie jest wystarczająco przewiewna. Dobrze napowietrzona gleba jest bardzo ważna dla dobrego rozwoju korzeni naszej rośliny. Poprzez zapewnienie sobie dobrze napowietrzonej gleby, roślina będzie rosnąć bardziej energicz-nie, będzie silniejsza, bardziej zdrowa, po prostu ogólnie lepsza. Można to osiągnąć dodając do ziemi małe, białe, lekkie kamienie zwane perlitem, które zapewniają przewiewność. Ale po co robić wszystko samemu, skoro można to zrobić łatwiej? Dzięki wielu sklepom ogrodniczym na świecie, można po prostu kupić ziemię, która od samego początku została zaprojektowana do uprawiania konopi. Te wysokiej jakości mieszanki gleby zawierają wystarczającą ilość odpowiednich składników odżywczych dla całego cyklu uprawy jeśli dokonałeś dwutygodniowej wstępnej uprawy. Gleba jest także przewiewna, gdyż wiele z nich jest zmieszanych z perlitem. Będzie to kosztować trochę więcej, ale wartość dodana oferowana przez te gleby czyni je wartymi zachodu. Ziemia jest bardzo ważna. Twoja roślina zapuszcza w niej swe korzenie, dlaczego więc skąpić na nią? Jeśli chcesz zaoszczędzić pieniądze, zrób to wszędzie, ale nie na twojej ziemi. Jeszcze jedna wada użytkowania taniej ziemi jest taka, że szybko twardnieje i wysycha. Jeśli naprawdę, absolutnie nie masz miejsca w swoim budżecie, aby zdobyć dobre rzeczy, to najlepiej kup kompost dla sadzonek. To najlepsza jakość tańszych mieszanek glebowych i zarazem tych najdroższych. Ponad wszystko nie kupuj kompostu stosowanego do uprawy kwiatów lub tym podobnych. Te komposty są robione pod uprawy konkretnych rodzajów kwiatów i roślin i są zazwyczaj bardziej zakwaszone, bo tak właśnie lubią te rośliny. Nasze konopie, jednak naprawdę tego nie lubią. Teraz, należy stwierdzić, że konopie będę dość dobrze rosły na czymkolwiek, w końcu to jest i pozostaje trawką. Ale próbuj rozpieszczać roślinę najwięcej jak to możliwe, to i ona będzie ciebie rozpieszczać w zamian dużymi plonami, kiedy przyjdzie czas żniw. Zatem przejdź się do miejscowego sklepu ogrodniczego, jeśli możesz. Największą zaletą korzystania z ziemi dobrej jakości jest to, że nie masz nic lub bardzo niewiele do zrobienia. Więc na przykład nie musisz dodawać dodatkowych składników odżywczych. Część 3 - Wybierz nasiona Mamy już doniczki wypełnione ziemią, więc co potrzebujemy teraz? No oczywiście, uprawa marihuanę bez konopi indyjskich może się być trochę trudna. Najłatwiej jest zdobyć ich trochę w postaci nasion. Mogą one być sprzedawane w większości krajów i możesz je zamówić bez problemów. Nawet ta aplikacja ma wbudowany sklep z nasionami! Kliknij tu aby przejść do sklepu z nasionami. Teraz już wiesz, gdzie kupić nasiona, słyszę już następne pytanie z twoich ust: jaką odmianę mam uprawiać? Muszę przyznać, nie ma zbyt wielkiego wyboru. Każda odmiana ma swoje zalety i dziwactwa w uprawie. Tak więc dobrą wiadomością jest tak naprawdę to, że nie można dokonać złego wyboru. Więc nie podniecajcie się na rozgorączkowaną decyzje. Ale żeby wam ułatwić: wybierzcie sobie odmianę Indica. Dlaczego Indica? Masz dwie podstawowe odmiany konopii: Indica i Sativa. Indica nie rosną zbyt duże i mają krótki okres rozkwitu, z silnymi, obszernymi łodygami i szerokimi liśćmi. Sativa są przeciwieństwem, z silnym wzrostem prowadzącym do dużych rozmiarów roślin o cienkich liściach, i zwłaszcza w okresie kwitnienia, są znacznie większe niż Indica. Są też również hybrydy tych dwóch, które są przede wszystkim Indica z odrobiną Sativa, lub mogą być w większości Sativa z domieszką Indica w nich. Oba rodzaje są znakomite, ale dla początkującego większa jest szansa na sukces z Indica. Sativy mogą być nieprzewidywalne i podczas kwitnienia mogą potroić swój rozmiar. Odmiany Indica co najwyżej podwoją swoją wielkość w okresie kwitnienia, co jest zdecydowanie lepsze (zwłaszcza, gdy przestrzeń jest ograniczona). W związku z tym odmiana Indica jest łatwiejsza do uprawy i nie zawiera w sobie tak wielu niespodzianek, jak również ma większą odporność na stres (z mniejszym w zamian dla ogrodnika). Dla hodowcy zaledwie kilku roślin w szafie zdecydowanie polecam Indica. Teraz nie chcę stwarzać wrażenia, że Sativa jest trudna w uprawie, ale jeśli chcesz, zmaksymalizować swoje szanse na udany pierwszy zbiór lepiej zdecyduj się na odmianę Indica. Zauważysz, że istnieje wiele z nich do wyboru. Każdy ma swoją własną opinię, co tego którą odmianę należy wybrać, zatem wybierz samodzielnie, zgodnie z osobistymi preferencjami. Więc w końcu, po wielu och-ach i ach-ach, dokonałeś wyboru. Dobrego! Część 4 – Światło Nasze rośliny nie rosną bez światła i więc musimy zdobyć lampę na czas wzrostu i kwitnienia (lampę, która może być stosowana zarówno w obu etapach procesu rozwoju buds). Lampa określi ewentualne zbiory: więcej światła, więcej wagi. Więcej światła oznacza więc więcej trawki i większe plony. Konopie można uprawiać nawet przy żarówce, ale lepiej jeśli rośnie pod czymś co znane jest jako "lampa TL" - zapewne lepiej znasz je pod nazwą świetlówek. Do uzyskania rozsądnego plonu o bardzo dobrej jakości, potrzebujemy lampy sodowej o mocy 400-600W. Są to lampy o średniej mocy, ponieważ istnieją również wersje 1000W i 2000W, jak również 150W i 250W. Lampa 400W-600W jest dla nas idealna, ponieważ zużywa stosunkowo niewiele energii do ilości konopi, które może wyprodukować. Jest to z pewnością inna liga niż włączanie tylko zwykłej żarówki. Istnieje wiele rodzajów światła i nie daj sobie wepchnąć czegokolwiek innego niż oświetlenie sodowe. Na początek weź najtańszy i najprostszy model. Wersje chłodzone powietrzem lub wodą lepiej sobie zostawić do prób na przyszłych uprawach. Jedna 400W świetlówka może dostarczyć 200 gramów buds a jedna 600W nawet do 300 gramów. Jest to szacunkowa wydajność, której możesz się spodziewać, jako początkujący. Jeśli zbierzesz więcej, to możesz czuć się szczęśliwy. Jeśli jesteś dobry, zwykle po kilku zbiorach, wtedy możesz spodziewać się 300 gramów z 400W i 400 gramów z lampy 600W. Lampy o tych obu mocach mogą doskonale oświetlić jeden metr kwadratowy i wydzielają odpowiednią ilość ciepła. Miej to na uwadze. Poprzez wzgląd na to docieramy do naszego następnego zakupu: pompa ssąca z aktywnym filtrem węglowym. Rośliny konopi indyjskich potrzebują dwutlenku węgla (CO2) w celu rozwoju, który pobierają z powietrza wokół nich. Jeśli nie umożliwisz dostarczenia świeżego powietrza do pomieszczenia, w którym je uprawiasz, to prędzej czy później one go zużyją do końca. Gdy to nastąpi wzrost rośliny zostanie opóźniony i będzie mniej zdrowa. Aby temu zapobiec musimy zapewnić dostawę świeżego powietrza do pomieszczenia gdzie je uprawiamy poprzez wstawienie w nim pompy ssącej. Wysysa ona powietrze ubogie w CO2 i wyrzuca je na zewnątrz, powodując że świeże powietrze, pełne CO2 wpływa do pomieszczenia. Innymi słowy, nie koniecznie potrzebujesz pompy do nawiewu świeżego powietrza do twojej przestrzeni uprawnej. Możesz, jeśli chcesz, ale nie jest to niezbędne. Dodatkową zaletą posiadania pompy ssącej jest to, że możemy również usunąć typowy zapach roślin konopi indyjskich w czasie kwitnienia, i upewnić się, że nie przyciągają uwagi na zewnątrz. Używamy filtra węglowego na pompie do usunięcia zapachu. Każda pompa ma filtr węglowy, który nadaje się do tego znakomicie. Filtr węglowy jest wielką rurą wypełnioną węglem. Tak zwany węgiel aktywny ma właściwość absorbowania środków chemicznych, które powodują nieprzyjemne zapachy i ich neutralizacji. Powinno być oczywiste, że filtr węglowy nie będzie sprawny na wieki. Kiedy jest pełen, to nie zatrzymuje zapachów. Filtr węglowy zazwyczaj wytrzymuje na około pięć zbiorów, więc wystarcza na około rok, zanim pojawi się konieczność wymiany. Dobra pompa z porządnymi filtrami węglowymi to jest coś, czego naprawdę nie można sobie odmówić, jeśli chcesz uprawiać konopie. To będzie jeden z droższych zakupów, jeśli dopiero zaczynasz, ale po prostu spróbuj bez niego i zobacz jakie będziesz miał problemy. Jeśli przeżyjesz wykrycie z powodu zapachu z twojej plantacji, twój plon z roślin nadal pozostanie niski dzięki niskiej zawartości CO2 w powietrzu. Aby zapewnić równomierne rozprowadzanie świeżego powietrza na całej twojej przestrzeni uprawowej będziemy też potrzebować jeden lub więcej wentylatorów, aby zapewnić dobrą cyrkulację powietrza. Poprzez utrzymywanie powietrza w obiegu i ciągłym mieszaniu go ze sobą, wentylator zapewnia równomierne rozłożenie temperatury i wilgotności powietrza, jak również CO2 na całej przestrzeni. Bez wentylatora, jedna strona twojego pomieszczenia może mieć 25 stopni, a druga strona 20 stopni. Ciepło, które pochodzi z lamp, dzięki wentylatorowi, rozprzestrzenia się w całym pomieszczeniu, tworząc równomierną temperaturę. Dodatkową korzyścią wentylatora jest to, że jeśli zostawimy nawiew na rośliny to rozwiną one grubsze i silniejsze łodygi, które z kolei wytworzą później lepsze plony. Część 5 - Odżywianie To, że nasze rośliny nie rosną same to jest fakt, co oznacza, że musimy także dać im pożywienie. Całkowicie popieram płynne odżywki organiczne. Jak powiedziałem wcześniej, dobra gleba będzie miała wystarczającą ilość składników odżywczych na cały proces wzrostu. Tylko w ostatnich tygodniach jest dobrym pomysłem, aby dostarczyć trochę dodatkowego pożywienia, a czynimy to za pomocą płynnych odżywek. W uprawie indoor potrzebujemy tylko nawozić kwiatostan. Najtańsza nawet gleba ma w sobie dość substancji odżywczych do zakończenia etapu wzrostu, o ile nie spędzamy zbyt dużo czasu w fazie wzrostu. Każdy nawóz roślinny jest inny, ale wszystkie są oparte na azocie, fosforze i potażu (potasie). Azot i potaż są najbardziej przydatne dla wzrostu, a mix fosforu i potażu jest najbardziej przydatny podczas kwitnienia. W związku z tym dobry nawóz dla kwitnienia zawiera wiele fosforu i potażu oraz niewielką ilość azotu. Po raz kolejny, wybierz specjalny nawóz dla konopi, ponieważ każdy pokarm roślinny jest inny i dlatego najlepiej na początku trzymać się używania tylko jednego dodatku. Pracując od razu z nawozem dla konopi nabędziesz lepszego wyczucia odnośnie nawożenia roślin i lepszych plonów w przyszłości, niż zaczynając z nawozami dla roślinek domowych, lub czymś podobnym, a następnie przechodząc na nawozy dla konopi. Mamy więc teraz omówione najważniejsze kwestie: dobra ziemia, światło, nasiona, wentylacja i cyrkulacja powietrza. To jest wszystko, czego potrzebujemy, albo wszystko, o co mamy się martwić, żeby uprawiać dobre konopie. Niewiele tego i nie jest to takie ciężkie. Jedyną przeszkodą są nakłady finansowe na sprzęt, inwestycja za około 500 euro. Nie tak drogo, ale również wcale nie tak tanio. W szczególności lampa i pompa próżniowa obejmują większą część wydatków. Nadal chcesz uprawiać własne konopie? Czekaj na dalsze informacje. http://www.royalqueenseeds.pl/content/42-czas-zaczac
  16. Witam Serdecznie Cannabis Cupcake - czyli babeczki z masłem konopnym! Konopny odjazd ! Łatwe, szybkie, smaczne i dające fazę na kilka godzin. 1 szklanka mąki pszennej 1/2 szklanki mleka 2-3% 1/3 szklanki roztopionego masła konopnego 1/2 szklanki cukru 1 średnie jajko "M" szczypta soli 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1 łyżeczka aromatu migdałowego lub waniliowego Do miski wlałam mleko, cukier, jajko, roztopione masło konopne oraz aromat. Suche składniki (mąka, proszek do pieczenia, sól) mieszam ze sobą i dodaję do „mokrej” masy. Całość miksuję w robocie na szybkich obrotach przez 3-4 minuty i przekładam do foremek wyłożonych papierem do babeczek. Masa będzie gęsta, nakładać po 2/3 łyżki na foremkę, babeczek powinno wyjść 6 sztuk. Piekarnik nastawiam na 190*C i wkładam babeczki na 17-18 minut. Babeczki studzę i nakładam na nie krem, u mnie to masa serowa z cukrem pudrem version of the recipe in English Cannabis cupkake recipe Easy, fast, tasty and giving hight for a few hours. 1 cup of wheat flour 1/2 glass of milk 2-3% 1/3 cup of melted hemp butter 1/2 cup of sugar 1 medium egg "M" pinch of salt 1 teaspoon of baking powder 1 teaspoon of almond or vanilla flavor I poured milk, sugar, egg, molten hemp butter and aroma into the bowl. Dry ingredients (flour, baking powder, salt) mix with each other and add to the "wet" mass. I mix everything in the robot at high speed for 3-4 minutes and translate it into molds lined with cupcakes. The mass will be thick, apply 2/3 tablespoons per cup, 6 muffins should come out. I set the oven to 190 * C and put the muffins in 17-18 minutes. I cool the muffins and put cream on them, for me it is a cheese mass with powdered sugar versión de la receta en español Cannabis magdalenas Fácil, rápido, sabroso y rico por unas horas. 1 taza de harina de trigo 1/2 vaso de leche 2-3% 1/3 taza de mantequilla de cáñamo derretida 1/2 taza de azúcar 1 huevo mediano "M" una pizca de sal 1 cucharadita de polvo de hornear 1 cucharadita de sabor de almendra o vainilla Vertí leche, azúcar, huevo, mantequilla de cáñamo derretida y aroma en el cuenco. Los ingredientes secos (harina, polvo de hornear, sal) se mezclan entre sí y se agregan a la masa "húmeda". Mezclo todo en el robot a alta velocidad durante 3-4 minutos y lo traduzco en moldes forrados con magdalenas. La masa será gruesa, aplique 2/3 cucharadas soperas por taza, 6 magdalenas deben salir. Puse el horno a 190 * C y puse los muffins en 17-18 minutos. Me refresco los muffins y les pongo crema, para mí es una masa de queso con azúcar en polvo
  17. AfGG

    bt0035_6

  18. Łzy popłynęły po policzkach – mówi mi Dorota Gudaniec na sejmowych schodach, kilka minut po głosowaniu, w którym miażdżąca większość posłów poparła ustawę o leczniczej marihuanie. Chcę zadać jej kolejne pytania, ale przeprasza, odbiera telefon: - Tak, mamy to! – krzyczy. Nazywają ją matką polskiej marihuany leczniczej. Jej chory na lekoodporną padaczkę syn Max to pierwszy legalnie leczony w ten sposób pacjent w Polsce. Dorota Gudaniec bardzo długo walczyła o to, co stało właśnie się przy Wiejskiej. - Sejm nie zgodził się na to, aby marihuana była uprawiana w Polsce. To spowoduje, że pacjenci często nie będą mogli kupić preparatu, albo będą na niego musieli bardzo długo czekać - A wydawało się, że nikt nie będzie sprzeciwiał się, by marihuana była hodowana w Polsce. W ostatniej chwili zdanie zmienili posłowie PiS - Tomasz Latos z PiS mówi Onetowi: "Jesteśmy otwarci. Proponuję, byśmy przez trzy miesiące od wejścia w życie nowego prawa, monitorowali, jak w praktyce jest ono realizowane. Jeżeli będzie potrzeba, można do prac nad ustawą wrócić" Sejm głosami aż 440 posłów zezwolił na radykalne uproszczenie ścieżki dostępu do leczniczej marihuany. Do tej pory można było z niej korzystać po przebrnięciu żmudnej procedury tzw. importu docelowego. To była droga przez mękę, bo odpowiednie pozwolenia musiało wydać m.in. Ministerstwo Zdrowia. Teraz ten obowiązek zniknie. Po preparat będzie można zgłosić się do apteki z receptą od lekarza w ręku. - To jest bardzo dobry znak. A co dalej, zobaczymy. Czekamy na Senat i pana prezydenta – podkreśla poseł Piotr Liroy-Marzec, który był polityczną twarzą batalii o zmianę przepisów. "Bez hodowli w Polsce możemy zapomnieć o leczeniu" I tu dobre wiadomości się kończą, bo wiele wskazuje na to, że dostęp do leku będzie bardzo utrudniony. Sejm nie zgodził się na to, aby marihuana była uprawiana w Polsce. Surowiec trzeba będzie sprowadzać z zagranicy, m.in. Holandii czy Czech. A to spowoduje, że pacjenci po prostu nie będą mogli kupić preparatu, albo będą na niego musieli bardzo długo czekać. – Bez hodowli w Polsce możemy zapomnieć o leczeniu – żali się Dorota Gudaniec. Wydawało się, że wszystkie strony zgadzają się, by marihuana była hodowana w Polsce. Do końca taki przepis znajdował się w projekcie, który skierował do Sejmu Liroy-Marzec. W ostatniej chwili zdanie zmienili jednak posłowie PiS. Platforma chce poprawek w Senacie W trakcie sejmowej debaty Bartosz Arłukowicz, były minister zdrowia w rządzie PO-PSL grzmiał: - W drodze dyskusji dochodzimy do kompromisu. Jest w zgodzie wnioskodawca, Platforma, jest w zgodzie PiS, ale przychodzą posłowie PiS i mówią, że projekt będzie inny. Wywróciliście go do góry nogami - mówił Arłukowicz. Platforma zapowiada zgłoszenie w Senacie poprawek. Złudzeń w rozmowie z Onetem nie pozostawia jednak Tomasz Latos z PiS, wiceprzewodniczący sejmowej komisji zdrowia: - Będę namawiał do tego, aby ze zmian w Senacie zrezygnować. Jest ryzyko konieczności ponownej notyfikacji (akceptacji projektu ustawy przez Komisję Europejską –red.). Pacjenci czekają na tę ustawę i dlatego należałoby ją w tej chwili przeprowadzić do końca jak najszybciej. Latos dodaje jednak po chwili: - Jesteśmy otwarci. Proponuję, byśmy przez trzy miesiące od wejścia w życie nowego prawa, monitorowali, jak w praktyce jest ono realizowane. Jeżeli będzie potrzeba, można do prac nad ustawą wrócić. Z informacji Onetu wynika, że zgodę na ewentualny powrót do kwestii upraw w Polsce dał sam Jarosław Kaczyński i to pomimo wątpliwości wielu posłów PiS, którzy twierdzą, że taka marihuana może trafić na czarny rynek i być używana nielegalnie. Tego argumentu nie rozumie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, prywatnie lekarz: - Dużo lepiej byłoby, gdyby uprawą medycznej marihuany zajął się Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich, który podlega ministrowi rolnictwa. Naprawdę nie stałoby nic na przeszkodzie, bo tamtejsi specjaliści mają wiedzę, umiejętności i przede wszystkim zapewnione byłoby bezpieczeństwo. Taka zmiana nie oznaczałaby jednak, że poprawa sytuacji nastąpi od razu: - Nawet gdyby przeszła dzisiaj ustawa o uprawach narodowych, to standaryzacja naszej rośliny zajęłaby około dwóch lat. Zatem nasz produkt się pojawi tak czy inaczej dopiero za jakiś czas. Uważam, że i tak jesteśmy skazani na te uprawy, bo import będzie dysfunkcyjny – zaznacza Piotr Liroy-Marzec. Sejmowa batalia o zmiany w prawie trwała półtora roku. Projekt trafił do Sejmu w lutym 2016 roku. Bardzo długo opór stawiał minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Miesiące prac przyniosły jednak efekt, choć krytycy uważają, że to za mało. Pomyłka? Ziobro i Kempa przeciw Przypomnijmy, że to nie pierwsza próba zalegalizowania preparatów z oleju konopnego w naszym kraju. Od 2012 roku aż cztery projekty ustaw złożyli posłowie Ruchu Palikota, a potem Twojego Ruchu. Wszystkie wylądowały w koszu. Podobnie było z projektem autorstwa Patryka Jakiego, który jeszcze jako poseł Solidarnej Polski, złożył go w czerwcu 2015 roku. Na dokumencie nie było podpisów posłów PiS. Mariusz Błaszczak mówił wtedy, że zgody Prawa i Sprawiedliwości nie będzie, bo "wszystkie narkotyki uzależniają". Inicjatywy nie poparł wtedy również sam szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Co ciekawe, to właśnie obecny minister sprawiedliwości był jednym z dwojga posłów, którzy głosowali teraz przeciw liberalizacji przepisów o leczniczej marihuanie. Drugą osobą była Beata Kempa – także z Solidarnej Polski. W rozmowie z Onetem Patryk Jaki twierdzi, że według jego informacji szefowa Kancelarii Premiera pomyliła się w głosowaniu. – Nie wiem jak ze Zbigniewem Ziobro. On miał zawsze odmienne zdanie w tej sprawie niż ja – tłumaczy wiceminister sprawiedliwości. I dodaje: - Ta ustawa to krok w dobrą stronę. Oczywiście mogłaby być lepsza. Uważam, że państwo powinno samo zadbać o uprawę surowca do produkcji preparatów. Rzecznik prezydenta: Ustawa nie budzi kontrowersji Ustawa wejdzie w życie zapewne w październiku. Jeżeli oczywiście nie będzie problemów w Senacie i jeśli podpisze ją prezydent Andrzej Duda. Jego rzecznik mówi Onetowi: - Tak jak zawsze w przypadku ustaw uchwalonych przez parlament prezydent najpierw zapozna się z opiniami odpowiednich biur w kancelarii. Krzysztof Łapiński jednocześnie przypomina: - Prezydent wiele miesięcy temu deklarował wsparcie dla idei, której celem jest pomoc i ulga w cierpieniu osobom ciężko chorym. Obecna ustawa została uchwalona praktycznie bez głosów sprzeciwu, a wiec przy dużym konsensusie politycznym, co pokazuje, że nie budzi ona kontrowersji. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/marihuana-medyczna-bez-upraw-w-polsce-ale-pis-uchyla-furtke/8xwvc19
  19. Guest

    Kupię konopie

    Siemanko chętnie kupię jakaś większa ilość konopi pozdro pisać;)
  20. Użytkownik oczywiście zbanowany. Wysyłał takie prywatne wiadomości z chęcią zakupu marihuany Tak dla śmiechu, tekst oryginalny:
  21. Ambasadorka

    macro marujuana flo jpg

×

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+