Jump to content

thc-thc



sklep z nasionami marihuany

breedbros.com

Search the Community

Showing results for tags 'uprawa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ongoing cannabis cultivation
    • In door
    • Out door
  • Completed cannabis cultivation
    • Lamps LED
    • Lamps HPS & CFL
    • Out door
  • Growing cannabis and marijuana forum
    • Cannabis cultivation
    • Cannabis plant problem
    • Hashish, cannabis oil and butter
  • 4:20 Forum
    • Store reviews and promotions
    • Chillout
    • Archives
  • Recommended stores
    • thc-thc.com
    • grower.com.pl
    • babciaganja.pl
    • breedbros.com
  • Klub Konopny Trawka's Tematy klubowe

Calendars

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zainteresowania

  1. Istnieje wiele aspektów uprawy roślin decydujących o powodzeniu twojej pracy. Jednym z nich, najczęściej ignorowanym, jest temperatura strefy korzeni. W końcu korzenie są poza zasięgiem wzroku, a zresztą co mógłbyś zdziałać w kwestii ich temperatury? Moje rośliny na pewno będą miały się dobrze, jeśli zapewnię im tę samą temperaturę. Prawda? Nie, nieprawda, a zaraz wyjaśnię dlaczego. Autor: Geary Coogler, BSc Horticulture Problem temperatury Przede wszystkim chciałbym zwrócić uwagę, że istnieją dwie główne części rośliny, korzenie i pęd, które krzyżują się w miejscu zwanym merystemem. Chociaż powstały z podobnego materiału, mają podobny skład i strukturę genetyczną, funkcja korzeni jest w zasadzie odwrotna do funkcji pozostałej części rośliny. Merystem służy jako centrala, umożliwiająca przejście z jednej funkcji do drugiej. Podstawowe zasady chemiczne są jednak uniwersalne, i choć w tym artykule skupiamy się na strefie korzeni, dotyczy on również pozostałych dwóch części rośliny. Podstawowym zadaniem systemu korzeniowego jest pobieranie z gleby otaczającej korzenie wody i pierwiastków chemicznych, niezbędnych dla życia rośliny. Do pozostałych funkcji korzeni należą przytwierdzenie rośliny do podłoża, podparcie i magazynowanie – w przypadku niektórych roślin te aspekty mogą być ważniejsze, niż pobieranie wody i substancji odżywczych. Korzenie czerpią wodę i sole mineralne, wykorzystując podstawowy proces osmozy: z powodu różnicy w stężeniu jonów woda wpływa przez membranę do komórek rośliny. Jednocześnie większość pierwiastków jest pobierana przez roślinę czynnie, co wymaga użycia energii. Część rośliny znajdująca się nad glebą nazywana jest „pędem” i umożliwia regulację temperatury w roślinie poprzez transpirację. Dlatego zakres temperatury w pędzie jest większy i może ulegać szybszym zmianom. Część rośliny znajdująca się w glebie nazywana jest strefą korzeni i nie jest w stanie regulować temperatury. Przez to jej zakres temperatury jest mniejszy, a korzenie muszą być chłodniejsze. Systemy ochronne korzeni Korzenie muszą chronić się również przed nadmiarem pewnych substancji i utratą substancji uprzednio pobranych. Aby sprostać temu zadaniu, wykształciły one systemy ochronne i blokady. Oczywiście korzenie nie służą do pobierania energii słonecznej. Ale tak naprawdę spożywają dużą część energii pozyskiwanej przez roślinę. Tę energię wykorzystują do respiracji – procesu pobierania tlenu (O2), używanego następnie do przetworzenia węglowodanów (uzyskanych w procesie fotosyntezy, odbywającym się w górnej części rośliny) na energię stosowaną w procesach rośliny. Korzenie nie potrzebują dwutlenku węgla (CO2). Podczas respiracji oddawane jest ciepło. Aby zaszedł ten proces, niezbędna jest bardzo niska temperatura; do reakcja nie dojdzie, jeśli temperatura będzie zbyt wysoka. Jeśli jednak tak się stanie, korzenie będą pobierały wodę, ale zatrzymają ją, a proces transpiracji (doprowadzający wodę do całej rośliny i chłodzący ją) zostanie zaburzony. Zamiast tego korzenie przekażą nadmiar ciepła uzyskanego w procesie respiracji (ciepło utajone) do otaczającego je podłoża. W gęstych podłożach, takich jak gleba, piasek czy nawet woda zmiany temperatury zachodzą powoli, co oznacza, że w normalnych warunkach dobowe wahania temperatury są minimalne. Energia i węglowodany Podstawowym zadaniem górnej części rośliny jest produkcja energii z wykorzystaniem słońca i tworzenie owoców, służących do przekazywania genów. W tym procesie roślina produkuje energię w formie związków chemicznych o kompleksowej budowie, zwanych węglowodanami. Niektóre z węglowodanów są przekazywane do korzeni, umożliwiając ich funkcjonowanie i wzrost oraz dostarczanie roślinie wody i składników odżywczych. Budowa tkanek pozwala na bardzo szybkie przemieszczanie się wody i pierwiastków do każdej z komórek rośliny. Złożone systemy, takie jak transpiracja – proste w swoim założeniu, ale niezwykle skomplikowane w wykonaniu – ewoluowały do transportowania w górę surowców i gotowych produktów, wzmacniania krawędzi tkanki, umożliwiania pobierania energii słonecznej i przetwarzania substancji prostych w złożone cząsteczki organiczne. Reakcje chemiczne towarzyszące metabolizmowi i funkcjonowaniu rośliny są takie same w obu jej częściach – pod ziemią i nad nią. Gdy zapalamy światła, rośnie temperatura powietrza, a w rezultacie nagrzewa się również gleba. Potrzeba trochę czasu, zanim gleba się ociepli (analogicznie po wyłączeniu świateł stygnie ona powoli). Nie tylko powietrze wpływa na temperaturę gleby. Materiał, głębokość (objętość) i poziom wilgotności również oddziałują na zdolność wody do oddawania i przyjmowania ciepła. Reakcje chemiczne Występują też inne reakcje, właściwe dla przetwarzania energii świetlnej na chemiczną. Część komórek pędu działa jak mała fabryka chemiczna, która produkuje więcej, gdy reakcje przebiegają szybciej. Sytuacja jest analogiczna, jak w strefie korzeni; reakcje chemiczne będą przebiegać zbyt szybko, jeśli temperatura wzrośnie, natomiast zwolnią, gdy zrobi się chłodniej. Gdy zestawimy to z dodatkowym ciepłem pochodzącym z energii świetlnej, zrozumiemy, jak ważny jest system regulujący temperaturę i odprowadzający do powietrza nadmiar ciepła. Ten system jest narażony na znacznie wyższe wahanie temperatury niż gęstsze podłoże, takie jak gleba. Tkanki w najwyższej strefie rośliny również spożywają tlen w niemalże stałych ilościach, dniem i nocą, a podczas naświetlania pobierają dwutlenek węgla, aby stworzyć podstawowy element potrzebny do życia – węglowodany. Górna część rośliny musi poradzić sobie z tymi zadaniami w zakresie temperatury o znacznych dobowych wahaniach, osiągających czasami 10°C lub więcej i pojawiającymi się bardzo szybko. Zdjęcie wykonane skaningowym mikroskopem elektronowym (SEM), przedstawiające przekrój korzonka rośliny okrytonasiennej. Wiązka przewodząca składa się z ksylemu (cztery zielone kręgi pośrodku) oraz floemu (niebieski obszar). Ksylem doprowadza wodę i sole mineralne z korzeni do pozostałej części rośliny, a floem transportuje węglowodany i hormony roślinne. Merystem wierzchołkowy rośliny Merystem to miejsce, w którym spotykają się tkanki korzenia i pędu. U niektórych roślin to miejsce jest wyraźnie zaznaczone i wzmocnione, a u innych nie jest aż tak widoczne. Ten obszar pełni funkcję swoistej „centrali telefonicznej”, zajmującej się przychodzącymi dostawami pochodzącej z osmozy wody pod ciśnieniem oraz składników odżywczych z korzeni. Woda i składniki odżywcze trafiają do systemu ssącego i zostają rozprowadzone przez zagłębienia transpiracyjne (miejsca ciśnienia ujemnego) do liści, skutecznie zmieniając fizykę przepływu. Pojawia się reakcja chemiczna, następują zmiany w temperaturze i systemie kontroli temperatury, zużywane są duże ilości tlenu. Merystem powinien znajdować się w punkcie styku podłoża i powietrza. Jeśli umieścimy go zbyt głęboko lub płytko, pojawią się problemy. Utrzymywanie temperatury Aby mogły zajść reakcje chemiczne, temperatura w najwyższej strefie rośliny musi być odpowiednia. Ta strefa może w miarę potrzeby samoczynnie zwolnić lub przyspieszyć transpirację, aby utrzymać określoną temperaturę w tkankach twórczych. Na początku naświetlania temperatura jest niska i nie ma dużej potrzeby chłodzenia. W ciągu dnia energia i temperatura w powietrzu i tkankach rośliny wzrastają, nasila się też transpiracja. Wraz z końcem dnia transpiracja ponownie spada. Początkowa wartość temperatury może wynosić przykładowo 18 °C i osiągać maksimum w wysokości 29 °C, a następnie ponownie obniżyć się, co daje 11-stopniową amplitudę w ciągu połowy dnia. W strefie korzeni te temperatury mogą wynosić od 18°C do 19°C – co daje tylko 1°C różnicy. Korzenie muszą pracować w tej stałej temperaturze na tyle dobrze, aby spełniać wymagania najwyższej strefy rośliny, zmieniające się w ciągu dnia wraz wahaniem temperatury. Zastosowanie wiedzy w praktyce Rośliny potrzebowały milionów lat, by rozwinąć się na tyle, by sprostać warunkom, w którym przyszło im żyć i rozmnażać się. Temperatura i właściwości gleby różnią się w zależności od jej składu i szerokości geograficznej. Różne gatunki roślin rozwijały się, dopasowując do wymagań poszczególnych terenów. Zdolność gleby (zarówno naturalnej jak i sztucznej) do oddawania czy przyjmowania ciepła jest zależna od materiału, głębokości (objętości) i poziomu wilgotności. W bardzo porowatym materiale temperatura będzie zmieniać się gwałtownie. To samo dotyczy suchego materiału. Jednocześnie wahania temperatury zmniejszają się wraz ze wzrostem gęstości lub wilgotności materiału. Właściwość ta nasila się w niższych warstwach przekroju glebowego. Gleba podlega mniejszym wahaniom temperatury niż powietrze w takich samych warunkach. Jeśli podłoże znajduje się w wiadrze, skrzyni czy innym rodzaju pojemnika, wahania będą gwałtowniejsze i intensywniejsze, a profil temperatury zbliży się do właściwości powietrza, otaczającego pojemnik. W takich warunkach podłoże traci zdolność kontrolowania temperatury w strefie korzeni, co prowadzi do niewydolności systemu korzeniowego i niezaspokojenia potrzeb najwyższej strefy rośliny. Rośliny posadzone płytko funkcjonują przy niższych wahaniach temperatury, zbliżonych do średnich dziennych/nocnych temperatur powietrza, natomiast rośliny głęboko posadzone muszą sobie radzić z mniejszymi wahaniami i temperaturą niższą od średniej. Regulowanie temperatury rośliny System korzeniowy rośliny nie reguluje własnej temperatury, więc jeśli temperatura podłoża wykracza poza warunki niezbędne do reakcji, korzenie przestają zaopatrywać resztę rośliny w dostateczną ilość wody i substancji odżywczych. Dotyczy to sytuacji, kiedy jest zbyt zimno lub zbyt ciepło. Im większa dobowa amplituda temperatur, tym bardziej obciążony jest system korzeni, co powoduje nasilenie się problemów zdrowotnych rośliny, sprawiając, że zaczyna ona tracić odporność na patogeny i insekty. Umieszczenie systemu korzeni w podłożu powyżej ziemi zwiększy strefę pobierania i oddawania ciepła. Gdy z powodu zbyt niskiej lub wysokiej temperatury korzenie przestają spełniać większość swoich zadań, rośliny wchodzą w stan spoczynku. Dotyczy to hodowli roślin w pojemnikach, znajdujących się w ciepłych, nasłonecznionych miejscach. Latem temperatura powietrza wokół pojemników sprawia, że rośliny wchodzą w drugą fazę spoczynku, chociaż są nawadniane i dokarmiane w ilościach mających zapewnić maksymalną wydajność i wzrost. Nawet temperatura wody irygacyjnej lub roztworu odżywczego zwiększa lub zmniejsza wydajność korzeni, a każda nagła i znaczna zmiana temperatury będzie stanowić dla nich wstrząs.. Dobry hodowca podgrzeje lub schłodzi wodę przed podlewaniem, aby osiągnąć odpowiedni zakres temperatury. Dokładna kontrola Odpowiednia temperatura jest niezwykle ważna dla wzrostu i kwitnienia roślin, ale ujęcie wszystkich skomplikowanych czynników odgrywających rolę w tych procesach byłoby niemożliwe w tym artykule. Systemy korzeniowe i pędowe mają różne potrzeby cieplne: pęd może pracować przy większych i szybszych wahaniach temperatury, a korzeń potrzebuje mniejszej amplitudy i niższej, stabilniejszej temperatury. Dobry hodowca powinien wziąć to pod uwagę. Słaby lub niesprawny system korzeniowy spowolni rozwój górnej strefy rośliny, ponieważ nie będzie ona w stanie przeprowadzić niezbędnych reakcji chemicznych z powodu niedostatecznego poboru substancji odżywczych. Nie wpłynie to na wszystkie substancje odżywcze. Niektóre z nich będą szybsze od innych, co w konsekwencji spowoduje indywidualne niedobory. System korzeniowy rozwija się i działa najlepiej w ściśle określonym zakresie temperatury. Dobrą praktyką jest dokładne kontrolowanie temperatury podłoża, tak jak zwykle sprawdza się i reguluje temperaturę powietrza. Wszystkie części rośliny tworzą jedną całość. Jeśli temperatura w strefie korzeni zbyt długo będzie przekraczać prawidłowy zakres, mogą wystąpić problemy z odżywianiem rośliny. Reasumując, roślina żyje w dwóch całkowicie odrębnych środowiskach. Dobry hodowca powinien poświęcić uwagę im obu. https://www.canna-pl.com/temperatura_w_strefie_korzeni_i_zdrowie_rosliny
  2. Koncepcja jest prosa i sprawdzona wielokrotnie. Mikroboxy! 1. Namiot 30cm x 30cm homebox 2. Spliter + 4 zwykle żarówki LED 15W 3. Donica ~ 25cm x25cm z kokosem + komplet nawozów Coco To wszystko. Zbiory prawie za darmo na okrągło. Koszty zwracają się po pierwszym grow. Dalej można powiedzieć że za darmo. Opcjonalnie: * Wiatraczek od PC do wyciągania powietrza ( niekonieczny) * Donica ma dziury na krawędziach i sznurem zrobiona siatka do trenowania *Timer (dla sezonowych odmian) *Najlepiej sadzić np. 4sztuki w jednej donicy * Drugi taki sam namiot by zbierać co miesiąc. Na przemian. Wszystko wsadzamy do szafy. Zapachu prawie nie ma przy takich ilościach. Wszystko prawie bezobsługowe. Smacznego!
  3. Jak uprawiać cannabis zgodnie z cyklem Księżyca Związek między Twoimi roślinami marihuany a Księżycem może być bardziej istotny niż początkowo przypuszczałeś. Dowiedz się, jak uprawiać marihuanę zgodnie z cyklem Księżyca, a może uda Ci się zwiększyć plony i polepszyć ich jakość! By Luke Sumpter Contents: Fazy księżyca i ich znaczenie Wznoszenie się i opadanie księżyca Ważną rolę podczas uprawy marihuany odgrywa także konstelacja Jak księżyc wpływa na wzrost marihuany Jak korzystać z kalendarza księżycowego 2022 podczas sezonu wegetacyjnego Zbieranie pąków: dlaczego warto zbierać marihuanę podczas pełni księżyca? Czy sugerowanie się cyklem księżyca naprawdę działa? Uprawa w zgodzie z fazami Księżyca polega na synchronizowaniu wykonywania określonych zadań z rytmem Księżyca. Chociaż niektórym może się to wydawać pseudonauką, ogrodnicy od wieków uprawiają rośliny w zgodzie z rytmem Księżyca. Każdego roku hodowcom marihuany udaje się zwiększyć plony oraz witalność roślin poprzez uprawę cannabis przy użyciu kalendarza księżycowego. Oprócz tego, że Księżyc jest obiektem krążącym wokół Ziemi, wpływa na życie roślin na wiele sposobów. Niektóre fazy Księżyca oświetlają rośliny w nocy, przyspieszając wzrost liści, a siła grawitacji Księżyca przyciąga soki w kierunku liści i kwiatów. Kiedy ta siła się zmniejsza, bogate w składniki odżywcze substancje kierują się pod ziemię i rewitalizują system korzeniowy. Osiągnij jak najlepsze wyniki podczas kolejnego sezonu wegetacyjnego, przestrzegając kalendarza księżycowego. Zapoznaj się z poniższym kalendarzem księżycowym na 2022 rok i odkryj najlepszy czas na kiełkowanie, przesadzanie, nawożenie i przycinanie roślin oraz dowiedz się, dlaczego warto zbierać kwiaty cannabis podczas pełni Księżyca. Fazy Księżyca i ich znaczenie Ogrodnictwo zsynchronizowane z rytmem Księżyca sprowadza się do odpowiedniego planowania. Zanim zagłębimy się w to, jakie zadania wykonać i kiedy, musimy zrozumieć podfazy Księżyca, które mieszczą się w dwóch głównych fazach. Przybywanie Księżyca Przybywanie Księżyc to jedna z dwóch głównych faz. Przybywanie oznacza wzrost, więc ta faza obejmuje okres 14–15 dni, w ciągu których Księżyc staje się coraz bardziej widoczny. W tym czasie przybywający Księżyc ma cztery różne formy. Nów Księżyc w nowiu oznacza początek nowego cyklu księżycowego. Tutaj zajmuje on pozycję bezpośrednio między Ziemią a Słońcem. Strona Księżyca, którą widzimy z Ziemi wydaje się całkowicie ciemna. Gdy Księżyc zaczyna przechodzić do następnego etapu, tylko cienka część jego boku odbija światło słoneczne w kierunku Ziemi, tworząc ostry jak brzytwa kształt półksiężyca. Półksiężyc Na tym etapie kształt półksiężyca jest bardziej rozwinięty. Księżyc wychodzi z przestrzeni bezpośrednio między Ziemią a Słońcem, odbijając więcej światła słonecznego w kierunku Ziemi, gdy większa część oświetlonej strony staje się widoczna. Pierwsza kwarta W pierwszej kwarcie Księżyc znajduje się pod kątem 90 stopni względem Ziemi. Stąd widzimy połowę Księżyca oświetloną przez słońce, która przyjmuje półkolisty kształt litery „D”. Niepełna tarcza Księżyca Jako ostatni etap przybywającego Księżyca, jego niepełna tarcza odbija jeszcze więcej światła słonecznego w kierunku Ziemi. Chociaż nie do końca w pełni, oświetlony obszar Księżyca przybiera wygląd cytryny. Ubywanie Księżyca Ubywający Księżyc stanowi drugą połowę cyklu księżycowego i również trwa 14–15 dni. Podczas fazy ubywania Księżyc stopniowo staje się mniej oświetlony, zbliżając się do zakończenia cyklu w punkcie nowiu. Pełnia Księżyc w pełni oświetla nocne niebo, oblewa liście fotonami i odgrywa kluczową rolę w uprawie cannabis.W tym czasie Ziemia znajduje się mniej więcej między Słońcem a Księżycem, a światło słoneczne oświetla cały Księżyc. Niepełna tarcza Księżyca Podobnie jak w fazie przybywania, Księżyc przybiera kształt cytryny, ponieważ powoli staje się mniej oświetlony podczas procesu ubywania. Trzecia kwarta Księżyc powraca na 90-stopniową pozycję względem Ziemi, tym razem po przeciwnej stronie planety. Po raz kolejny odbija światło słoneczne w sposób ukazujący półkole. Księżyc balsamiczny Księżyc balsamiczny znajduje się 45 stopni nad Ziemią. Tutaj bardzo niewielka część powierzchni tego naturalnego satelity pozostaje widoczna, co powoduje powstanie ostrego półksiężyca. Wznoszenie się i opadanie Księżyca Księżyc wznosi się lub opada na niebie, niezależnie od przybywania i ubywania. Księżyc zmienia położenie cyklicznie w ciągu 27 dni, 7 godzin i 43 minut. Podczas sadzenia roślin w zgodzie z fazami Księżyca, hodowcy powinni wziąć pod uwagę, gdzie Księżyc znajduje się na niebie, ponieważ wpływa to również na czas związany z nawożeniem, kiełkowaniem i innymi zadaniami, które muszą wykonać w ogrodzie. Księżyc spędza połowę miesiąca we wznoszącej się fazie, gdzie pojawia się wyżej na niebie, a drugą połowę w opadającej fazie, gdy jest niżej. Oba te okresy są ważne dla hodowców marihuany, ponieważ dyktują ruch płynów roślinnych w różnych fazach Księżyca, co z kolei wpływa na czynności wykonywane w ogrodzie. Ważną rolę podczas uprawy marihuany odgrywa także konstelacja Na nocnym niebie znajduje się 12 widocznych gwiazdozbiorów, z których każdy ma swój własny znak zodiaku. Znaki są następnie podzielone na cztery grupy, do których przypisane są żywioły: ogień, powietrze, woda i ziemia. Gdy Księżyc szybuje nad konkretną konstelacją, hodowcy uważają, że ten element staje się najsilniejszy w ogrodzie i wykonują odpowiednie zadania. Ogień Kiedy Księżyc znajduje się nad konstelacjami znaków ognia, hodowcy powinni skupić się na sadzeniu nasion. Te znaki zodiaku tworzą grupę ognia: - Baran, - Lew, - Strzelec. Powietrze Hodowcy zwracają szczególną uwagę na kwiaty roślin, gdy Księżyc znajduje się w znakach związanych z powietrzem. Znaki zodiaku tej grupy to: - Bliźnięta, - Waga, - Wodnik. Woda Znaki wodne oznaczają czas, w którym liście i łodygi puchną i rosną. Znaki składające się na tę grupę to: - Rak, - Skorpion, - Ryby. Ziemia Konstelacje ziemi są związane z korzeniami i glebą. Te znaki to: - Byk, - Panna, - Koziorożec. Jak Księżyc wpływa na wzrost marihuany Uprawiając konopie przy użyciu kalendarza księżycowego, hodowcy mogą wykorzystać działanie tego ciała niebieskiego, aby zoptymalizować zdrowie i produktywność roślin. Okresy przybywania i ubywania Księżyca zapewniają naturalny harmonogram, który prowadzi hodowców przez cały sezon. Okresy wznoszenia się i opadania również informują hodowców, kiedy mają wykonywać określone zadania. Według księżycowych ogrodników, gdy pozycja Księżyca się obniża, zmusza to soki roślinne do opadania do strefy korzeni. Natomiast kiedy Księżyc wznosi się wysoko, przyciąga do siebie soki, co sprawia, że te wypełniają kwiaty, łodygi i liście. Planowanie harmonogramu działań ogrodniczych za pomocą tego naturalnego cyklu pomoże Ci w pełni wykorzystać fazy Księżyca. Na przykład przesadzanie roślin konopi do ziemi podczas obniżającego się Księżyca pomoże im zapewnić najlepszy start, ponieważ większość energii, której potrzebują, będzie się w tym czasie znajdować w glebie. Ogrodnictwo zsynchronizowane z konstelacjami dodaje temu procesowi dodatkowej finezji. Kiełkowanie, podlewanie i karmienie w tych cyklach wzmacnia żywioł związany z każdym zadaniem, wspomagając rośliny. Jak korzystać z kalendarza księżycowego 2022 podczas sezonu wegetacyjnego Teraz, gdy wiesz, jak kalendarz księżycowy wpływa na rośliny podczas cyklu uprawy, nadszedł czas, aby przekształcić tę wiedzę w praktyczne porady dla hodowców cannabis. Kiełkowanie Hodowcy powinni zacząć kiełkowanie nasion w pomieszczeniach około 16 lutego. W tym czasie księżyc jest w pełni i znajduje się w znaku Lwa, którego żywiołem jest ogień. To idealny czas na uwolnienie wewnętrznego ognia życia nasion marihuany. Przygotowanie gleby Wysokiej jakości marihuana rośnie w wysokiej jakości, zdrowej glebie obfitej w robaki, korzystne mikroby i materię organiczną, która utrzymuje te maleńkie organizmy przy życiu. Ogrodnicy mówią, że ważne jest nie nawożenie roślin, ale nawożenie gleby i karmienie organizmów w niej żyjących. Te małe stworzenia odgrywają istotną rolę w zdrowiu roślin. Nie tylko przekształcają materię organiczną w składniki odżywcze, ale tworzą też synergistyczne relacje z korzeniami. W sezonie wegetacyjnym 2022 zaplanuj przeprowadzenie poważnych ulepszeń gleby 18 marcapoprzez zaszczepienie jej korzystnymi mikrobami, dodanie bogatego kompostu i warstwy ściółki. W tym czasie księżyc znajduje się w konstelacji Panny, której żywiołem jest ziemia. Przesadzanie Kiedy pogoda się poprawia, a rośliny zaczynają energiczniej rosnąć, musisz przesadzić siewki do większych pojemników lub rabat (po ostatnich mrozach). Pozwoli to na rozrośnięcie się ich systemów korzeniowych, pobieranie większej ilości składników odżywczych i tym samym wspieranie ich rosnącej wagi. Staraj się przeszczepić rośliny 13 marca (jeśli mieszkasz w rejonie z ciepłym i wczesnym sezonem wiosennym), 9 kwietnia lub 3 czerwca, gdy księżyc znajduje się w którymś z wodnych znaków – Raka, Skorpiona czy Ryby. Trening Trenowanie roślin podczas uprawy pomaga je kontrolować oraz sprawia, że są bardziej produktywne. Przeprowadź trening o niskim stresie (LST), ScrOG, lub main-lining 4 marca, 10 kwietnia, 7 maja lub 4 czerwca, kiedy księżyca przybywa i znajduje się on w znaku wodnym. Przycinanie Przycinanie nadmiaru liści sprawia, że rośliny są schludne, wolne od chorób oraz przekierowują energię na wzrost i produkcję kwiatów. Przycinaj i defoliuj 1 lipca, 30 lipca, 6 sierpnia i 3 września, ponieważ rośliny zaczynają dojrzewać, a księżyca wtedy przybywa i wchodzi on ponownie w konstelacje wody. Nawożenie Dodawanie składników odżywczych i materii organicznej do gleby zasili wzrost roślin i zwiększy ich wydajność. Jednak musisz zrobić to w odpowiednim momencie, aby uzyskać maksymalne efekty. Karm rośliny materią organiczną, gdy malejący Księżyc wchodzi w konstelacje wody. Sprzyjające daty to 23 marca, 19 kwietnia, 28 kwietnia, 25 maja, 21 czerwca, 19 lipca, 15 sierpnia, 25 sierpnia, 21 września, 18 października i 15 listopada. Zbiory Powinieneś dążyć do zbierania kwiatów podczas pełni księżyca lub w okresach, kiedy księżyc wchodzi w konstelacje powietrza. Pełny księżyc zapewnia pąkom cenną energię, a znak powietrza oznacza mniejszą ilości wilgoci i mniejsze ryzyko wystąpienia pleśni. Daty pełni księżyca to 14 czerwca, 13 lipca, 12 sierpnia, 10 września, 9 października i 8 listopada. Daty konstelacji powietrza to 11 czerwca, 8 lipca, 9 września, 7 października i 4 listopada. Zbieranie pąków: dlaczego warto zbierać marihuanę podczas pełni Księżyca? Istnieją dwie szkoły myślenia, jeśli chodzi o zbieranie marihuany podczas pełni Księżyca. Ponieważ w tym okresie soki zostają wciągnięte do liści i pąków, wielu hodowców uważa, że skutkuje to bardziej dojrzałymi pąkami z wyższym poziomem terpenów i kannabinoidów. Z drugiej strony niektórzy hodowcy twierdzą, że wtedy również najwyższa jest zawartość wody, co tylko sprawia, że zbliżający się proces suszenia i konserwacji jest jeszcze bardziej stresujący. To od Ciebie zależy, jakie są Twoje priorytety. Czy sugerowanie się cyklem Księżyca naprawdę działa? Przestrzeganie kalendarza księżycowego może wydawać się dziwne dla wielu hodowców cannabis, ale ogrodnicy i farmerzy od wieków przestrzegali harmonogramu Księżyca i konsekwentnie osiągali wspaniałe wyniki. Jeśli nie kupujesz tej teorii, mimo wszystko zalecamy Ci, abyś spróbował. Przynajmniej pozwoli Ci to być bardziej konsekwentnym i zorganizowanym, oraz pewnym, że wykonujesz odpowiednie zadania o właściwej porze roku. Źródło : https://www.royalqueenseeds.pl/blog-czy-ksiezyc-ma-wplyw-na-twoja-uprawe-konopi-indyjskich-n311
  4. Zanim rozpoczną Państwo samą uprawę roślin, należy dokładnie przemyśleć, czego Państwo chcą, a co jest możliwe. Kiedy będą Państwo o tym myśleć, proszę zastanowić się nad tym, ile chcą państwo zainwestować w materiały i wyposażenie do kultywacji, jak np. lampy, wentylacja czy substancje odżywcze. Czy chcą Państwo uprawiać wewnątrz, czy na zewnątrz? Który system będą Państwo używać i jakich zbiorów Państwo oczekują? Jakie materiały początkowe będą stosowane? Jak duże jest pomieszczenie, które przeznaczą Państwo na hodowlę? Ile roślin będzie znajdować się na jeden metr kwadratowy? Na czym będzie prowadzona uprawa? D. Kroeze, CANNA Research Istnieje wiele kwestii, które należy wziąć pod uwagę, a wszystkie się ze sobą wiążą. Kiedy myślą o tym Państwo z wyprzedzeniem, Państwa wybór będzie dużo bardziej realny i można uniknąć wielu nieprzyjemnych niespodzianek. Nasiona Nasiona najczęściej kupuje się dlatego, żeby z rośliny rodzaju żeńskiego samodzielnie klonować swoje własne rośliny. Jest niezwykle istotne, aby nasiona, które państwo wybiorą, były zdrowe. Zdrowe nasiona są twarde i gładkie, podczas gdy nasiona bezpłodne czy niedojrzałe są blade i matowe. Nasiona, które mogą Państwo zakupić w Holandii są znane jako nasiona hybrydowe. Są to krzyżówki różnych typów roślin. Jeżeli krzyżówki zostaną jeszcze raz wzajemnie skrzyżowane, to powstaną rośliny, które nie nadają się do uprawy. Należy wziąć pod uwagę, że mniej więcej połowa roślin jest rodzaju męskiego. Rośliny rodzaju męskiego nie dają owoców i zapładniają rośliny rodzaju żeńskiego, przez co zmniejszają zyskowność zbiorów. Istnieje wiele różnych możliwości wykiełkowania nasion, ale najlepiej jest pozostawić je do wykiełkowania w pomieszczeniu, ponieważ są lepiej chronione. Zanim nasiona wykiełkują, muszą absorbować wodę. Kiedy tylko do tego dojdzie, uruchamia się proces biologiczny wewnątrz ziarna i zacznie ono kiełkować. Aby osiągnąć ten proces, możemy włożyć nasiona do szklanki z wodą mineralną. Kiedy pojawią się zalążki korzeni, proszę położyć nasiona na wilgotny ręcznik papierowy. To jak długo będzie trwać, zanim pojawią się prawdziwe korzenie, zależy najbardziej od rodzaju i wieku nasion. Proszę zawsze upewnić się, że nasiona mają dostatek powietrza, aby nie doszło do tworzenia humusu. Mniej więcej po jednym dniu nasiona będą przygotowane do umieszczenia w rosnącym substracie. Powinny być umieszczone % mm pod powierzchnią. Proszę się upewnić, że gleba jest wystarczająco wilgotna, ale jednocześnie nie powinna być mokra. Dlatego nie należy jej zbyt mocno podlewać. Po pojawieniu się pierwszych liście, można zastosować pierwszy nawóz. Stężenie tego nawozu nie powinno być zbyt duże: zaleca się maksymalnie 1,2 EC. Proszę utrzymywać temperaturę pomiędzy 20 - 25°C, a idealna wilgotność dla tego okresu to 60-70%. Oprócz nawozów duży wpływ na Państwa rośliny ma również spektrum światła. Ta niebieska część spektrum powoduje, że rośliny nie rosną w górę, ale raczej w szerz. Te odporne rośliny mogą zacząć kwitnąć. Okres, który poprzedza sam wzrost nazywa się okres przed-wzrostowy. Okres ten jest bardzo ważny, ponieważ rośliny są następnie bardzo odporne i szybciej zaczną kwitnienie. Inną zaletą jest fakt, że jest wtedy mniej wypadków i uzyskają Państwo częstsze zbiory. Światła fluorescencyjne są ogólnie stosowane w fazie przed-wzrostowej ponieważ jest to sposób prosty i tani. Oprócz tego światła te mogą być umieszczone w pobliżu roślin, co oznacza, że nie zajmują tyle miejsca i nie wymagają drogiego sprzętu jak wentylatory ekstrakcyjne. Rada! Państwa reflektory świetlne się z czasem zabrudzą, dlatego trzeba je regularni czyścić. Badania pokazały, że promieniowanie świetlne może z tego powodu zmniejszyć się nawet o 20%. http://www.canna-pl.com/jak_zaczac
  5. Wapń znajduje się w każdej części rośliny. Jest on wykorzystywany w trakcie wielu procesów zachodzących w roślinie, jednakże najważniejszą rolę odgrywa w procesie wzrostu. Pełni funkcję regulacyjną w komórkach i zapewnia roślinie stabilność. Rośliny mają do dyspozycji dwa systemy transportujące substancje odżywcze: ksylem oraz tkankę sitową. Większość substancji odżywczych może być transportowana za pomocą obu tych systemów, jednakże w przypadku wapnia nie ma takiej możliwości. Ponieważ wapń może być przenoszony niemal wyłącznie przez ksylem, jest to składnik charakteryzujący się niewielką mobilnością w roślinie. Dlatego też ważne jest, aby w otoczeniu korzeni zawsze znajdowała się wystarczająca ilość tego pierwiastka, tak aby był on cały czas dostępny i mógł być wchłaniany przez roślinę. Kilka słów na temat wapnia Co to jest i jakie pełni funkcje? Ma istotne znaczenie dla procesu wzrostu rośliny. Pełni funkcję regulacyjną w komórkach i zapewnia roślinie stabilność. Jakie objawy świadczą o niedoborze? Żółte/brązowe plamy o ostrych, brązowych krawędziach. Co należy zrobić? Podawać wapń w formie płynnych nawozów wapiennych, takich jak roztwór azotanu wapnia. Oznaki niedoboru Starsze, większe liście rosnące tuż ponad tymi znajdującymi się najniżej będą wykazywały pierwsze objawy niedoborów. Mogą pojawiać się na nich żółte/brązowe plamy, które często mają ostre i brązowe krawędzie. Dodatkowo zahamowany zostaje wzrost rośliny, a w poważnych przypadkach jej wierzchołki są mniejsze niż normalnie i nie zamykają się. Dalsze skutki niedoboru Symptomy często pojawiają się szybko: w ciągu jednego lub dwóch tygodni od pojawienia się pierwszych plam na starszych liściach. Plamy te są początkowo niewielkie i jasnobrązowe, a ich rozmiar z czasem znacznie się powiększa Po dwóch tygodniach plamy na starszych liściach stają się coraz większe i pojawiają się także na krawędziach liści, jak w przypadku niedoboru potasu czy przy objawach spalenia. Plamy mają ostre brzegi i nie pojawiają się wyłącznie na brzegach liści. Opóźnienie w rozwoju rośliny widoczne jest często już po tygodniu Czasami stożki wzrostu mogą się marszczyć, a wokół owoców mogą pojawiać się cienkie i małe liście niepokryte plamami Starsze liście obumierają powoli, a wokół plam nekrotycznych mogą pojawiać się żółtawe, mętne plamy. Im starszy liść, tym poważniejsze objawy Kwitnienie także zostaje zahamowane i spowolnione. Owoce pozostają małe Przyczyny niedoboru Uprawa w podłożu wiążącym wapń Nadmierna ilość jonów amonowych, potasu, magnezu i/lub sodu w otoczeniu korzeni. Wchłanianie utrudniają przede wszystkim jony amonowe, a w najmniejszym stopniu sód Problemy z odparowywaniem spowodowane zbyt wysoką wartością EC lub za wysoką bądź za niską wilgotnością względną Rozwiązanie problemu Jeżeli wartość EC substratu lub podłoża jest zbyt wysoka, można zastosować płukanie przy pomocy czystej wody lub w razie konieczności zakwaszonej wody Dodatkową ilość wapnia można dostarczać za pomocą pożywki płynnej w formie płynnych nawozów wapiennych, takich jak roztwór azotanu wapnia. W przypadku zbyt kwaśnego podłoża można użyć mleka wapiennego do podniesienia poziomu pH Należy stosować właściwą ziemię, która nie jest zbyt kwaśna. Kwaśna ziemia do roślin często nie zawiera wystarczającej ilości wapnia. Dobrej jakości podłoża oraz substraty kokosowe zawierają wapń Uwaga należy ostrożnie stosować nawozy zawierające chlorki. http://www.canna-pl.com/info-courier_calcium
  6. Dobrej jakości woda jest podstawą udanej uprawy konopi indyjskich. Zrozumienie kilku najważniejszych faktów dotyczących wody i dzięki temu umiejętne przygotowanie roztworu do podlewania Twoich roślin, może wznieść Twoje uprawy na zupełnie nowy poziom. Jakość wody to często pomijany aspekt przy uprawach konopi indyjskich. Jednak może mieć on wiele wspólnego z całą masą problemów, które mogą pojawić się w trakcie uprawy, w tym z niedoborem składników odżywczych. Wiemy jak kuszące jest, aby w takiej sytuacji podać swoim roślinom po prostu więcej nawozów. Na razie jednak nie panikuj, odstaw te butelki i zadaj sobie proste pytanie. "Czy sprawdzałem w ostatnim czasie jakość swojej wody?" W pierwszej części naszego przewodnika nt. jakości wody wytłumaczymy, dlaczego faktycznie jest ona tak ważna oraz w jaki sposób poziom pH wody używanej do podlewania roślin wpływa na ich rozwój. WODA & KONOPIE Całe życie na Ziemi zależy od niej. Każdy z nas jest zbudowany w większości z wody. Powierzchnię naszej planety w większości pokrywa woda a nie ląd. Konopie zbudowane są w 90 % z wody i wykorzystują ją na różne sposoby aby móc żyć i wzrastać. Woda transportuje składniki odżywcze, to dzięki niej roślina jest sztywna i giętka równocześnie, odgrywa również kluczową rolę w fotosyntezie. Podczas dnia, woda podróżuje w górę łodygi do liści, gdzie wyparowuje poprzez maleńkie otwory zwane szparkami i jest wymieniana na dwutlenek węgla. Ten proces nazywa się transpiracją. Dwutlenek węgla w kombinacji ze światłem jest następnie używany do produkcji cukrów, które są pożywieniem dla rośliny. Ten proces nazywa się fotosyntezą. W JAKI SPOSÓB NISKIEJ JAKOŚCI WODA WPŁYWA NA KONOPIE? Ta krótka lekcja biologii jest w porządku, jednak co to wszystko ma wspólnego z niską jakością wody? Niska jakość wody oznacza dla rośliny mniej więcej tyle, że wyżej pobieżnie opisane procesy nie zachodzą w niej do końca prawidłowo, w rezultacie powstaną mniejsze i gorszej jakości kwiaty. Tak więc zarówno na zewnątrz pod słońcem, jak i wewnątrz pod lampami, jakość wody jest bardzo, ale to bardzo istotna. Wiele spośród problemów, mogących występować w trakcie rozwoju rośliny, wynikających z niskiej jakości wody, może być łudząco podobne do efektów działania na nią zupełnie innych, niekorzystnych czynników zewnętrznych lub wewnętrznych. Pomijając zbyt niską lub zbyt wysoką wilgotność podłoża, takimi czynnikami mogą być nadmiar lub niedobór składników odżywczych czy nawet stres wynikający z przegrzania, przy czym zazwyczaj tylko na prawdę doświadczony hodowca może stwierdzić różnicę na pierwszy rzut oka. Zanim więc pójdziesz warzyć swoją wiedźmińską miksturę, zawierającą wszystkie niezbędne roślinom składniki odżywcze, zrób najpierw jedną prostą rzecz. Sprawdź swoją wodę. PH Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić, to sprawdzić poziom pH wody. pH wpływa na zdolność roślin do transportu substancji odżywczych i węglowodanów. Symptomy zbyt wysokiego jak i zbyt niskiego pH są do siebie bardzo podobne i można je pomylić z wieloma innymi problemami nie tylko odżywczymi. Widzieliśmy już rośliny o zupełnie różnych objawach, jednak wszystkie chorowały z tej samej przyczyny. Dlatego tak ważne jest, aby wasze dziewczyny były podlewane roztworem o odpowiednim pH, dzięki czemu będą wchłaniać składniki odżywcze bez żadnych problemów i w rezultacie będą rosły pięknie i zdrowo. Dla konopi optymalny poziom pH to około 6.5. Niewielkie wahania w obie strony również są w porządku, jako że pomiędzy poszczególnymi gatunkami roślin występują niewielkie różnice, jeśli chodzi o ulubiony poziom pH. Przy intensywnym nawożeniu, może się pojawić problem z utrzymaniem stałego poziomu pH w podłożu, ze względu na odkładanie się w nim nadmiaru nawozów. Dlatego współczesne techniki uprawowe zalecają regularne płukanie podłoża, poprzez częste podlewanie go dużą ilością czystej wody o odpowiednim poziomie pH. Zmierzenie poziomu pH wody jest banalne, o ile posiadamy odpowiedni do tego miernik, najlepiej elektroniczny na baterie. Na rynku można znaleźć tyle rodzajów mierników ile jest ząbków na liściu konopi. Kwestią dostępnego budżetu jest wybór pomiędzy prostym testem kropelkowym lub elektronicznym urządzeniem pomiarowym. Każdy ma swoje wady i zalety. Droższe modele nie wymagają kalibracji i są gotowe do użycia od razu po odpakowaniu. Należy pamiętać, aby zmierzyć poziom pH już gotowego roztworu po dodaniu wszystkich nawozów a nie przed, ponieważ często nie są one na ten poziom obojętne. Jeśli w swoich uprawach wykorzystujesz systemy hydroponiczne, powinieneś mieć stały pomiar poziomu pH wody w zbiornikach, ponieważ korzenie bez naturalnego bufora w postaci podłoża i żyjących w nim mikroorganizmów są bardzo wrażliwe i należy zachować dodatkową ostrożność. REGULACJA POZIOMU PH Regulacja poziomu pH to był niegdyś bardzo delikatny proces, na szczęście stał się on dużo prostszy, od czasu wprowadzenia na rynek hodowców konopi specjalnych zestawów przeznaczonych do tego celu. Niektóre z nich nawet regulują poziom pH automatycznie! Kilka staromodnych sposobów na regulację poziomu pH: pH w górę - aby uczynić wodę bardziej zasadową, dodaj do niej wapna ogrodowego. Metodą prób i błędów należy dobrać odpowiednią jego ilość na litr roztworu. pH w dół - aby uczynić wodę bardziej kwaśną, wystarczy dodać do niej trochę białego octu. Działa bez zarzutu za każdym razem. Przed podlaniem roślin roztworem z nawozami, dobrze jest je najpierw przepłukać czystą wodą o odpowiednim poziomie pH, w celu utrzymania jego stałego poziomu w podłożu. Bardzo dobrym pomysłem jest podlanie roślin dobrze napowietrzoną wodą o odpowiednim pH tuż przed wyłączeniem lamp, dzięki czemu znacznie zwiększymy ich masę korzeniową. Hodowcy uprawiający konopie w ziemi na zewnątrz jak i naturalnie je nawożący pod lampami nie muszą się zbyt wiele martwić o poziom pH, ponieważ natura daje im spory margines błędu. Kolonie mikroorganizmów żyjące w podłożu i wchodzące w symbiozę ze strefą korzeniową są swego rodzaju buforem, naturalnym filtrem, który zmienia poziom pH wody na zbliżony do 6.5 czy 7.0 w większości wypadków. Uprawiając konopie na zewnątrz nie trzeba się też raczej martwić o odkładanie się nadmiaru nawozów, jako że deszcz jest świetnym ich neutralizatorem, prócz tego rosnące wolno konopie rozwijają bardzo duży system korzeniowy i wchłaniają olbrzymie ilości składników odżywczych, więc na koniec pewnie i tak będzie trzeba je jeszcze trochę nawieźć. Nie oznacza to jednak, że żadne ryzyko przy uprawach zewnętrznych nie istnieje. Co prawda musi się zdarzyć jakiś toksyczny wylew do zbiornika z którego pobierasz wodę lub coś podobnego, jednak byliśmy już świadkami takich zdarzeń i straty są wtedy ogromne. Morał tej historii jest taki, aby zawsze sprawdzać poziom pH wody przed podlaniem swoich roślin. Jest to bardzo proste do zmierzenia i bardzo proste do regulacji w razie potrzeby. Jednak w razie zaniedbania tego aspektu konsekwencje dla Twoich upraw mogą być naprawdę tragiczne. Nie bądź leniwy, sprawdzaj pH. Z następnego naszego artykułu na temat jakości wody dowiecie się, dlaczego tak ważny jest poziom PPM i EC i co to w ogóle jest. Konopie indyjskie a jakość wody cz. 2: PPM & EC Podejście do tematu jakości wody zasadniczo odróżnia od siebie nowicjuszy od profesjonalnych hodowców konopi indyjskich. Oto część druga naszego przewodnika na ten temat, tym razem skupimy się na wskaźnikach PPM i EC twojego roztworu. Woda jest podstawą wszelkiego życia na ziemi. Ta sama prawda tyczy się konopi indyjskich, które bez wody nie były by w stanie przeprowadzić szeregu kluczowych dla swojego istnienia procesów. W naszym poprzednim wpisie na temat jakości wody, wytłumaczyliśmy dlaczego jest ona taka ważna oraz w jaki sposób pH roztworu może wpłynąć na twoje rośliny. Dzisiaj skupimy się na innych wskaźnikach, mianowicie PPM i EC. Są one istotne i należy się z nimi liczyć, zwłaszcza jeżeli chcesz rozwijać swoje umiejętności w temacie zaawansowanych upraw konopi indyjskich. Dla nowicjuszy, niżej wypisane informacje, choć ważne, nie są niezbędne do pierwszych hodowli. Świetne rezultaty można uzyskać i bez nich, jednak z pewnością mogą pomóc! PPM & EC Niech nie zniechęcą cię na początku te technicznie brzmiące pojęcia. PPM (ang. parts per million) oraz EC (ang. Electrical Conductivity) w gruncie rzeczy są dwoma różnymi sposobami na opisanie tego samego. Moglibyśmy wgłębić się w tym miejscu w techniczne niuanse porównując różnice pomiędzy tymi dwoma wskaźnikami, jednak dla jasności przekazu skupimy się na chwilę na PPM. Za pomocą wskaźnika PPM określamy w uproszczeniu ilość minerałów rozpuszczonych w wodzie. Na ten przykład, jeżeli twój czytnik PPM wskazuje wynik 100, oznacza to tyle, że w danym jednym litrze roztworu rozpuszczonych jest sto miligram różnych minerałów. Pomimo że wydaje się to śladową ilością, każdy doświadczony hodowca konopi indyjskich doskonale zdaje sobie sprawę, że jego rośliny mogą przyjąć tylko ograniczoną ilość składników odżywczych w ciągu jednego dnia. Mierzenie poziomu PPM roztworu pozwala optymalnie dopasować ilość nawozów, co za tym idzie wycisnąć ze swoich roślin maksimum. Znajomość poziomu PPM jest bardzo ważna, jeżeli obawiasz się spalenia roślin zbyt dużą ilością nawozów. W ten sposób jesteś bardzo precyzyjny w ich dawkowaniu i minimalizujesz to zagrożenie. Dla konopi indyjskich optymalny poziom w pierwszym tygodniu po kiełkowaniu/klonowaniu wynosi około 500-600 ppm, w okresie intensywnego wzrostu powinien oscylować w okolicach 800-900 ppm, natomiast w trakcie kwitnienia w przybliżeniu 1000-1100 ppm. Odpowiednie dobieranie nawozów, aby uzyskać właściwy poziom PPM, może oszczędzić wiele zbędnego stresu twoim dziewczynkom. Pilnowanie optymalnego poziomu PPM wody w zbiorniku jest natomiast niezmiernie ważne przy uprawach hydroponicznych. W związku z brakiem bufora w postaci gleby, korzenie są bardzo wrażliwe i trzeba o nie szczególnie zadbać! Na rynku dostępnych jest bardzo wiele mierników, próbek i innych urządzeń służących do pomiaru PPM. Najpopularniejszym jest miernik TDS (z ang. total dissolved solids). Na który się zdecydujesz, zależy w dużej mierze od zasobności twojego portfela oraz od tego, jak dokładne chcesz mieć pomiary i jak często chcesz ich dokonywać. Większość tego typu urządzeń wskazuje maksymalny poziom 3500 ppm i nigdy nie będziesz potrzebował więcej przy uprawach konopi indyjskich. Niektóre z nich wskazują aż do 9999 ppm, jednak przy naszym zastosowaniu jest to zupełnie zbędne. Jeżeli już skalibrowałeś swój miernik TDS, wystarczy go włączyć i włożyć sondę do roztworu. Wynik PPM ukaże się na elektronicznym wyświetlaczu, oto cała filozofia. Jeżeli stosujesz wodę o odwróconej osmozie, miernik powinien wskazywać wynik pomiędzy 0 i 10 ppm, jako że jest praktycznie wolna od minerałów. Woda z kranu powinna wskazywać wynik pomiędzy 50 a 300 ppm, zależnie od regionu Unii Europejskiej. Jeżeli w twoim mieście lub dzielnicy są stare rury kanalizacyjne, lub jeżeli z innych powodów twoja woda ma wysoką zawartość wapnia, możesz dostać odczyty na poziomie od 500 do 700 ppm, ze względu na wysokie stężenie różnych minerałów. Jeżeli wynik twojej wody z kranu wynosi ponad 500 ppm, koniecznie musisz coś z tym zrobić, ponieważ w takiej sytuacji prawie bezsensowne jest jakiekolwiek nawożenie. Krótko mówiąc, nie jesteś w stanie dostarczyć roślinie odpowiedniej ilości niezbędnych składników odżywczych. Rozwiązaniem może być stosowanie nawozów przeznaczonych do wody twardej. Jeżeli nie masz do takich dostępu, sam musisz zadbać o jakość swojej wody, wykorzystując jedną z metod filtracji, takich jak wykorzystanie filtra z węglem aktywnym, destylacja lub odwrócona osmoza. SZCZEGÓŁY TECHNICZNE NA TEMAT EC & PPM Ogarnąć się i przewietrzyć mózgi! W tym miejscu przejdziemy do szczegółów technicznych. EC, czyli z angielskiego przewodnictwo elektryczne, jest miarą zasolenia danej próbki wody. Teoretycznie wygląda to tak, że słona woda naładowana jest przez jony sodu i to właśnie ten ładunek można zmierzyć za pomocą miernika EC. Wynik wskazuje ci jakim przewodnictwem elektrycznym charakteryzuje się twoja próbka wody w mikro simensach na centymetr. Przewodnictwo jonów sodu określa się na poziomie .51 mikro simensów na centymetr i to jest punkt wyjścia do pomiaru poziomu przewodnictwa elektrycznego. Jeżeli twoja woda jest zbyt słona, może wpłynąć na twoje rośliny na dwa sposoby. Może zwiększyć poziom sodu na toksyczny w strefie korzeniowej lub zwiększyć ciśnienie osmotyczne na korzenie, hamując w ten sposób pobieranie nawozów. PPM mierzy zawartość wszystkich minerałów w roztworze, niezależnie od ich rodzaju i pochodzenia. Dokładne wyniki PPM można uzyskać poprzez odparowanie pewnej miarki wody i przeanalizowanie pozostałego po niej osadu. Inne minerały niż chlorek sodu występują w śladowych ilościach i nie należy się nimi martwić. Są to zazwyczaj śladowe ilości węglanu wapnia, magnezu i kilku innych minerałów. Lokalny dostawca wody powinien na twoją prośbę udostępnić ci wyniki analizy tej dostępnej w twoim kranie. Istnieją sposoby na konwersję jednostek z mikro simensów na ppm i odwrotnie, jednak zdecydowana większość mierników zrobi to za ciebie. Uprawiający konopie w podłożu organicznym oraz na zewnątrz mają spory bufor bezpieczeństwa jeżeli chodzi o EC, podobnie jak to było opisane w części pierwszej na temat pH. Żyjące w glebie mikroorganizmy i kolonie pożytecznych grzybów chronią strefę korzeniową przed zbyt dużym zasoleniem i w takim wypadku mamy dużo większy margines błędu w trakcie podlewania. Nigdy jednak nie bądź zbyt beztroski w tym temacie. Zawsze sprawdzaj jakość swojej wody, nawet jeżeli pobierasz ją z rzeki lub jeziora. Nigdy nie wiesz co mogło zostać spuszczone z nurtem rzeki kilka kilometrów wcześniej. KILKA CIEKAWOSTEK W TEMACIE JAKOŚCI WODY Kto z was uważa deszczówkę za neutralną? Jest to częsty błąd, woda spadająca jako deszcz jest najczęściej lekko kwaśna. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest rozpuszczony w niej dwutlenek węgla, jej poziom pH średnio kształtuje się na poziomie 5,6. Jednak bez obaw. Jeżeli taka woda odstanie dłuższą chwile w zbiorniku, uwolni zbędny dwutlenek węgla do powietrza i pH ustabilizuje się w okolicach 7. Teraz już wiesz dlaczego czasem po deszczu ma się wrażenie, że rośliny rosną jak szalone. Jeżeli puścisz wodę przez filtr o odwróconej osmozie, uczynisz ją całkowicie wolną od minerałów. Nigdy nie korzystaj z niej w tym stanie do podlewania lub oprysku roślin. Taka woda wyciągnęła by z twoich roślin wiele składników odżywczych, zwłaszcza wapń i magnez. Wyraźnie oznaczaj swoje butelki! Napowietrzaj swoją wodę. Jeżeli napełniasz zbiornik za pomocą węża, mąć powierzchnię wody i twórz tyle bąbelków ile to tylko możliwe. W ten sposób twoja woda ma więcej tlenu a korzenie są ci za to bardzo wdzięczne. Jeżeli mieszkasz w chłodnym klimacie, postaraj się trzymać temperaturę swojej wody na poziomie 25°C. To wszystko! Momentami opis stał się mocno techniczny, jednak nic się nie martw, jeżeli nie zrozumiałeś wszystkiego za pierwszym razem. Aktywnie staraj się o to, aby woda którą serwujesz swoim roślinkom, była możliwie najlepszej jakości o optymalnych poziomach pH i EC. One bardzo ci się za to odwdzięczą. Bardziej niż myślisz! https://www.royalqueenseeds.pl/blog-jakosc-wody-przy-uprawie-konopi-cz-1-ph-n283 https://www.royalqueenseeds.pl/blog-konopie-indyjskie-a-jakosc-wody-cz-2-ppm-ec-n298
  7. Płukanie roślin konopi indyjskich przed zbiorami robi wielką różnicę, jeżeli chodzi o smak i zapach produktu końcowego. Ten krótki artykuł powie Ci, jak to zrobić prawidłowo. Jest to banalnie proste i potrzebna Ci będzie tylko czysta woda. Czas rozpoczęcia płukania gra w tym procesie kluczową rolę. Twoja uprawa w końcu zakończyła się, piękne rośliny uginające się pod ciężarem potężnych szczytów zostały ścięte, obrane z liści i w odpowiedni sposób wysuszone, jednak nie wszystko jest do końca takie, jakie powinno. Twój susz ciężko się pali a gdy w końcu uda Ci się ściągnąć solidną chmurę, czujesz się jakby muł kopnął Cię w klatkę piersiową i kończysz takim kaszlem, zupełnie jak byś walczył o swoje życie! W smaku jest szorstki i czujesz duży zawód, przecież Twoje rośliny były takie piękne! Jeżeli miałeś do czynienia wcześniej z podobną sytuacją, istnieje duża szansa, że Twoje dziewczynki nie zostały odpowiednio przepłukane przed zbiorami. To mniej niż przyjemne w smaku palenie jest spowodowane nawozami i minerałami użytymi w trakcie uprawy, które wciąż znajdują się w składzie rośliny, wpływając na palność suszu z niej uzyskanego. Odpowiednio przeprowadzone płukanie usuwa wspomniane pozostałości nawozów i bardzo poprawia jakość późniejszych doznań. Na szczęście płukanie jest mało wymagające i łatwe do przeprowadzenia, dzięki temu Twój produkt końcowy będzie gładki w smaku a Twoje doświadczenia z nim będą faktycznie zachwycające. CZYM JEST PŁUKANIE Proces płukania polega na podlewaniu roślin w końcowym okresie ich rozwoju czystą wodą, co aktywnie usuwa pozostałości nawozów w podłożu. Duże ilości wody przepuszczane są przez stosowaną w trakcie uprawy glebę lub kokos i odsączane w sposób regularny. Wszelkie pozostałości nawozów i minerałów znajdujące się w podłożu są z czasem wypłukane przez wodę, pozostawiając je czystym i wolnym od zanieczyszczeń. Dlaczego mielibyśmy wypłukiwać wszystkie minerały z podłoża? Czy nie szkodzi to Twoim uprawom? W rzeczywistości proces ten bardzo pomaga uzyskać dużo lepszy produkt końcowy. Gdy nawozy są usunięte z podłoża, zmusza to twoje rośliny do zużycia minerałów zmagazynowanych w ich strukturze. Działa to na podobnej zasadzie jak w ludzkim organizmie. Gdy przyjmujemy za dużo pokarmu, niewykorzystane węglowodany zamieniane są w tłuszcz. W sytuacjach ekstremalnych, gdy brak jest pożywienia, ciało korzysta z tych zmagazynowanych w tłuszczu rezerw i zamienia je w energię. Jako że płukanie zmusza konopie indyjskie do spożytkowania minerałów w nich zmagazynowanych, w końcowym etapie najlepiej było by, gdyby nie pozostały w nich żadne ślady nawozów. Należy jednak pamiętać, że płukanie przeprowadzone zbyt wcześnie, może negatywnie odbić się na zdrowiu Twoich dziewczynek, dlatego odpowiednie wyczucie czasu jest tutaj kluczowe. NAJLEPSZY CZAS NA PŁUKANIE TWOICH ROŚLIN Płukanie powinno się rozpocząć około dwóch tygodni przed zbiorami. Jeżeli okres kwitnienia danej odmiany wynosi osiem tygodni, płukanie należy rozpocząć około sześć tygodni po wejściu w ten okres. Najlepszym sposobem jest bliska obserwacja (za pomocą mikroskopu lub silnej lupy) trichomów znajdujących się na Twoich roślinach, co pozwala właściwie określić orientacyjny czas ścinki. Jeżeli maleńkie trichomy dopiero zaczęły zmieniać swój kolor z przeźroczystego na mętny i mleczny, jest to dobry moment na rozpoczęcie płukania. Należy to tak wymierzyć, aby pod koniec dwutygodniowego okresu płukania, większość trichomów była już zabarwiona na właściwy kolor. Wraz z doświadczeniem określenie właściwego momentu przychodzi coraz łatwiej, więc nieustannie go nabieraj! Płukanie można również wykorzystać do wyczyszczenia gleby, gdy rośliny są wciąż w okresie wegetatywnym. Zdarza się, że hodowcy dodadzą zbyt dużo nawozów do roztworu w początkowym okresie, przez co czubki liści zabarwiają się na jasny, żółty kolor. Nazywa się to "spaleniem nawozami". Płukanie podłoża w tym momencie usuwa nadmiar skumulowanych w nich minerałów, dzięki czemu zażegnane zostaje źródło problemów. Jest to jednak dość drastyczne rozwiązanie, dlatego musisz mieć pewność, że problemy spowodowane są faktycznie nadmiarem nawozów a nie czymś zupełnie innym. JAK POPRAWNIE PRZEPROWADZIĆ PŁUKANIE TWOICH ROŚLIN Płukanie konopi indyjskich jest bardzo bezpośrednim procesem. Gdy normalnie podawał byś nawozy, zwyczajnie lejesz czystą wodę. Zwykła woda z kranu jest wszystkim czego potrzebujesz, aby przeprowadzić płukanie, upewnij się tylko, że jej poziom pH jest na bezpiecznym dla Twoich dziewczynek poziomie. Woda czerpana ze studni ma zazwyczaj właściwy poziom pH i nie wymaga dalszej uwagi, jeżeli jednak jest to potrzebne, bezwzględnie musisz to zrobić. Odpowiedni poziom pH jest jedyną rzeczą, o którą należy się w tym wypadku martwić. Zalej glebę taką taką ilością wody, jaką tylko może ona w sobie utrzymać. Pozostaw ją tam na parę minut, aby minerały się w niej rozpuściły, następnie wlej jej jeszcze więcej, aby je wszystkie wypłukać. Jeżeli uprawiasz konopie indyjskie w warunkach wewnętrznych pod sztucznym oświetleniem, obserwuj wodę opuszczającą podstawę doniczek. Powinna być zabarwiona i wyglądać na brudną. W tym momencie bardzo pomocny może być miernik TDS (z ang. total dissolved solids - suma substancji rozpuszczonych). Jeżeli zbierzesz i zmierzysz wodę opuszczającą doniczki, wskaźnik powinien wskazywać około 1300 ppm, co jest dość wysokim wynikiem. Należy płukać roślinę tak długo, aż zebrana woda potraktowana miernikiem da wynik około 50 ppm, lub zbliżony do wyniku wody, którą stosujesz do płukania. Kolor wody także powinien być jaśniejszy i generalnie powinna sprawiać wrażenie dużo czystszej. Celem jest wypłukanie tak dużej ilości minerałów ze strefy korzeniowej twoich roślin, na ile to możliwe. EFEKT KOŃCOWY PŁUKANIA KONOPI INDYJSKICH Gdy spuchnięte kwiaty są już zebrane, poświęć odpowiednio dużo czasu na odpowiednie ich suszenie, aby osiągnąć jak największy ich potencjał. Jeżeli przeprowadzisz ten proces odpowiednio, wraz z usunięciem większości chlorofilu jeszcze bardziej zneutralizujesz ewentualny, szorstki posmak Twojego suszu. Będziesz zaskoczony gdy zauważysz, jak wielką to czyni różnicę dla jakości Twojego produktu końcowego. Efekty Twojej ciężkiej pracy poczujesz w momencie pierwszego zaciągnięcia się dymem, który będzie dla Twojego gardła delikatny i gładki niczym miód. Oto natura w jej najlepszym wydaniu. Podsumowując, możesz poprawić jakość swojej marihuany za pomocą zwykłej, czystej wody! https://www.royalqueenseeds.pl/blog-jak-kiedy-i-w-jakim-celu-nalezy-plukac-rosliny-konopi-indyjskich-n312
  8. W systemach recyrkulacyjnych nie dochodzi do wypuszczenia wody, ale do jej ponownego wykorzystania. Istnieje kilka różnych rodzajów systemów recyrkulacyjnych: Nutrient Flow Technique (NFT), aeroponika, systemy odpływowe i zalewowe oraz systemy kroplowe. Metoda przepływu składników odżywczych Pierwsze systemy NFT (Nutrient Flow Technique — metoda przepływu składników odżywczych) zostały wprowadzone w latach 70. Allen Cooper opracował pierwszy system NFT w Anglii. W systemach NFT układ rur zapewnia korzeniom stały i łagodny przepływ substancji odżywczych. Roztwory odżywcze, które odpływają z korzeni, są gromadzone w zbiorniku i ponownie dostarczane roślinom. Ostatnio do upraw tą metodą coraz bardziej popularne stają się specjalne blaty (NFT). Działają one na takich samych zasadach, jak pierwsze systemy rur. W celu zapewnienia odpowiedniego przepływu składników odżywczych system rur musi mieć praktycznie rzecz biorąc nachylenie około 1%. W strukturze tunelowej wskaźnik przepływu powinien wynosić około 1 litra/min. Należy zadbać, aby bryła korzeniowa na dnie tunelu nie była zbyt gęsta. Jeżeli tak się stanie, zwiększy się ryzyko rozlania się substancji odżywczych poza wierzchnią warstwę korzeni, co spowoduje brak wystarczającego kontaktu między składnikami odżywczymi a korzeniami wewnątrz bryły korzeniowej. W takich warunkach rośliny będą więdły szybciej i mogą wystąpić niedobory składników odżywczych. Aby zapobiec rozrostowi gęstej bryły korzeniowej, należy się upewnić, że rury nie mają więcej niż 9 metrów długości, a ich średnica wynosi co najmniej 30 cm. Niedobór substancji odżywczych w systemach NFT zwykle można zauważyć obserwując rośliny przy końcu strumienia (najniższe). Dzieje się tak dlatego, że rośliny na początku i w środku strumienia wciąż mogą pobierać substancje odżywcze. Zwracając szczególną uwagę na te rośliny, można szybciej wykryć niedobory składników odżywczych i uzupełnić je. Poprawę można poprawę można osiągnąć, zwiększając wskaźnik przepływu i/lub przewodnictwo elektryczne (EC) roztworu. Podobnie jak w przypadku niedoborów substancji odżywczych, również objawy niedoborów tlenu można najpierw zaobserwować na roślinach przy końcu strumienia. Niedobory tlenu powodują brązowienie korzeni oraz spadek poboru wody i składników odżywczych przez rośliny. Największe ryzyko wystąpienia niedoboru tlenu występuje podczas fazy formowania owoców i w sytuacjach stresowych. Stosowanie enzymów stymulujących rozkład korzeni zapewnia mniej martwych korzeni i więcej zdrowych roślin. W normalnych warunkach w systemie korzeniowym zawsze będzie się znajdować pewna ilość martwej materii, ale dopóki występuje wystarczająca masa białych, zdrowych korzeni, nie ma powodu do obaw. Aeroponika Aeroponika została wprowadzona w 1982, kilka lat po systemach NFT; ta metoda uprawy pochodzi z Izraela. Jest to system, w którym do ciągłego przemywania korzeni bardzo drobnymi kropelkami są używane zraszacze. Im mniejsze kropelki, tym lepszy kontakt między korzeniami a składnikami odżywczymi i tym lepszy pobór tych substancji i wody. Korzenie rosną zawsze mają wystarczającą ilość tlenu, ponieważ rosną w powietrzu. Największymi wadami systemów aeroponicznych są stosunkowo wysokie nakłady inwestycyjne i skłonność systemów do awarii. Pozostawienie cienkiej warstwy wody na dnie komory zraszania zapewnia roślinom dostęp do wody w razie awarii systemu. Systemy odpływowe i zalewowe W systemach odpływowych i zalewowych rośliny są umieszczane w pojemnikach, które są regularnie zalewane składnikami odżywczymi. Podłoże przesiąka tymi składnikami, które później są odpompowywane. W trakcie napełniania pojemnika odżywkami stare powietrze jest wypychane, a po odpompowaniu odżywek do podłoża dostaje się świeże powietrze. Aby zapobiec występowaniu niedoborów tlenu wokół korzeni, podłoże nie może być nasycone wodą zbyt długo i musi zawierać wystarczająco dużo powietrza po odsączeniu roztworu odżywczego. Należy zapewnić, aby proces napełniania, a później odsączania, nie trwał dłużej niż 30 minut. Zalecana częstość zalewania zależy od użytego podłoża i objętości bryły korzeniowej każdej rośliny. Granulat ceramiczny CANNA zatrzymuje niewiele wody i musi być zalewany częściej niż na przykład systemy z wełną mineralną, która zatrzymuje więcej wody. Systemy kroplowe Systemy kroplowe są, ze względu na swoją prostotę, chyba najpopularniejszym typem systemów hydroponicznych na świecie. Zegar steruje pompą w zbiorniku z substancjami odżywczymi. Gdy zegar włącza pompę, mały kroplomierz skrapia roztworem odżywczym podstawę każdej rośliny. Nadmiar odżywki jest gromadzony w zbiorniku w celuponownego użycia lub odprowadzany. W tym systemie rośliny trzymane są w obojętnym podłożu. Podobnie, jak w systemach odpływowych i zalewowych, częstotliwość nawadniania jest różna. http://www.canna-pl.com/systemy_recyrkulacyjne
  9. Uprawa konopi nigdy nie była prostsza, dzięki szerokiemu wyborowi nasion konopi online, specjalistycznych sklepów do uprawy i znacznej liczbie filmów instruktażowych pokazujących, w jaki sposób uprawiać marihuanę. Marihuana nigdy nie była tak szeroko dostępna, jak dzisiaj. Bez względu na to, czy jesteśmy w Europie, Ameryce Południowej, Ameryce Północnej, czy gdziekolwiek indziej coraz więcej osób może kupić konopie w aptece, społecznym klubie konopi lub w coffee shopie. Jednak dobrej jakości marihuana jest zwykle droga, zarówno zakupiona drogą legalną, jak i nielegalną. Jej cena zwykle oscyluje w okolicy $15 / €15 / £10 za gram. Dlatego też uprawa własnych konopi pozwala zaoszczędzić wiele pieniędzy i jeżeli uprawiamy z nasion wysokiej jakości, powinniście bez problemu otrzymać najwyższej jakości konopie, pamiętając o kilku podstawowych zasadach. Jeżeli uprawiacie po raz pierwszy, zachowajcie maksymalną prostotę uprawy. Będziecie musieli stawić czoła niezliczonej ilości wyborów we wszystkim, od techniki uprawy po składniki odżywcze. Starajcie się utrzymać wszystko w możliwie najprostszej formie. Uprawa konopi indoor. Najlepszym i najprostszym sposobem rozpoczęcia uprawy jest wybór konopi automatycznie kwitnących z wysoką zawartością THC, które są wystarczająco wytrzymałe dla początkujących hodowców. Są to takie odmiany jak AutoMazar, AutoWhite Widow czy Think Different. Nie da się po prostu wyhodować dobrej jakości marihuany z kiepskiej genetyki, dlatego też wybierajcie zawsze nasiona z zaufanego źródła. Należy zaopatrzyć się w duży np. 20 litrowy pojemnik i wypełnić go ziemią z miejscowego sklepu ogrodniczego. Poniższy przewodnik pokazuje jak doprowadzić do kiełkowania nasion konopi. Umieścić roślinę w pomieszczeniu do uprawy, pod lampami. Roślina będzie potrzebować podlewania jedynie raz w tygodniu, początkujący hodowcy mają tendencje do przekarmiania i przelewania swoich roślin, dlatego zalecamy wam nie ulegać pokusie. Większa ilość światła, zazwyczaj przynosi większe plony, ale utrzymanie takiego stanu jest bardziej kosztowne, ponadto, aby zapobiec spaleniu konopi, musicie utrzymać większą odległość źródła światła od roślin. W celu usunięcia zapachu konopi konieczne są filtry węglowe, nie myślcie nawet o uprawie bez filtrów. Oświetlenie musi być utrzymywane przez 20 godzin dziennie, zachowując cztery godziny ciemności. W przypadku dużych początkowych pojemników wypełnionych ziemią np. 20 litrowych, rośliny nie potrzebują żadnych dodatków składników odżywczych, aż do ostatnich 4-5 tygodni. Polecamy wam zaopatrzenie się w nawóz wspomagający kwitnienie w miejscowym sklepie ogrodniczym. Rośliny zazwyczaj są gotowe do zbioru około 75 dni po wykiełkowaniu. Uprawa konopi outdoor. Łatwym sposobem uprawy nasion outdoor jest użycie odmian automatycznie kwitnących takich jak AutoFrisian Dew, AutoMazar lub AutoDurban Poison. Zazwyczaj od nasiona do zbiorów potrzebują one około 80-90 dni w uprawie outdoor. Odmiany automatycznie kwitnące są zazwyczaj szybkie i proste, osiągają około (lub poniżej) 1 metra wysokości. W celu umożliwienia im dobrego rozpoczęcia wzrostu, często pozostawia się je do kiełkowania w pomieszczeniu, przy sztucznym źródle światła przez około 2-3 tygodnie. Mogą być przesadzone na zewnątrz wiosną /wczesnym latem. Należy obkopać ziemię dookoła rośli i w razie konieczności użyć nawozu organicznego. Wielu uprawiających konopie outdoor uważnie wybiera lokalizację tak, aby nie została ona przypadkowo odkryta, a jednocześnie miała dobry dostęp do bezpośredniego światła słonecznego. Rośliny są często zbierane w środku lata lub późnym latem oraz w optymalnych warunkach mogą wyprodukować nawet ponad 100 g buds z wysoką zawartością THC, z jednej rośliny. Uprawa w szklarni zapewnia roślinom dodatkową ochronę. Nawet przy braku doświadczenia, wielu osób uprawiających konopie po raz pierwszy, uzyskuje zbiory dobrej jakości. Jest to znacznie prostsze, niż mogłoby się wydawać. Wszystko zaczyna się od nasiona, wybierz najlepsze. Powodzenia! https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Uprawa-konopi-Jak-uprawiać-marihuanę-indoor-i-outdoor/
  10. Witam Dzisiejszymi gwiazdami będzie kolekcja nasion od Farmers Lab https://farmerslabseeds.com - Canada 🙂 32 sztuki: Trainwreck - 3 sztuki Painkiller - 2 sztuki Purple Kush - 3 sztuki Blue Dream (regularne) - 2 sztuki - 1 sztuka, druga okazała się męską Amnesia - 4 sztuki AK 47 - 3 sztuki White Widow - 3 sztuki Green Crack - 5 sztuk Remedy - 5 sztuk Blueberry - 1 sztuka Nawozy tym razem w pełni profesjonalne od firmy BAC https://www.bac-online.pl , podziękowania dla @BACker Oświetlenie: 2 x zestaw HPS 600W, zasilacze cyfrowe GSE, odbłyśniki Wing Large, żarówki GIB'a Namiot uprawowy: HomeBox Ambient R240 - 240x120x200 Doniczki: 10L Hercules (pseudo airpot ale w cenie zwykłej kwadratowej) Podłoże: Plagron Light Mix Wentylacja: 800m3/h z regulatorem Fotoperdiod: 12/1 i 11/13 ze skracaniem Naowżenie: cały komplet nawozów BAC - zgodnie z tabelą dawkowania Wszystko już pokiełkowało, teraz w okresie sadzonki przez parę dni są na tarasie w litrowych doniczkach. Możliwe że niektóre z nasion są automatycznie kwitnące, ale wszystko poleci na fotoperiodzie 11/13, z bardzo krótkim okresem wegetacji (parę dni). Zdjęcia na dniach jak sadzonki trafią do docelowych donic i do namiotu, lub niedługo jakieś startowe 🙂 Zapraszam do śledzenia 🙂
  11. Poliploidalna marihuana jest odmianą normalnej marihuany o zmienionych chromosomach. Gwarantuje bardziej obfite zbiory marihuany o silniejszym działaniu. Aby zrozumieć, czym jest marihuana poliploidalna, musimy przyjrzeć się chromosomom. Każdy chromosom składa się z DNA. Zawiera on część lub całość materiału genetycznego danego organizmu. Ludzie mają 23 pary chromosomów, po jednym od każdego rodzica. U ludzi w każdym zestawie znajdują się dwa sparowane chromosomy, co określamy jako diploidę. Marihuana jest, również gatunkiem diploidalnym. Ale, jeśli masz trzy lub więcej zestawów chromosomów (zamiast dwóch), mówi się, że organizm wykazuje cechy poliploidalne. Poliploidalna marihuana posiada trzy lub więcej sparowanych chromosomów, zamiast standardowych dwóch. Czy poliploidalna marihuana będzie miała więcej THC? Marihuana, podobnie jak ludzie, zwykle wykazuje zachowanie diploidalne. Zazwyczaj, w każdej parze znajdują się dwa chromosomy. Jeden zestaw chromosomów jest dziedziczony od każdego rodzica. Oznacza to, że dominujące cechy danej odmiany konopi dziedziczone są od jednego z rodziców. Tak wygląda standardowa hodowli konopi. Trwają, jednak profesjonalne prace badawcze, mające na celu sprawdzenie, jakie korzyści przyniosłaby marihuana poliploidalna. W szczególności, praca dotyczy różnic między normalnymi żeńskimi i poliploidalnymi żeńskimi roślinami konopi podczas kwitnienia. Badania skupią się na wielu aspektach, w tym na szybkości wzrostu, zawartości kannabinoidów, zawartości terpenów i ilościach zbiorów. Nasiona marihuany poliploidalnej. Czy są one wielkim krokiem na przód od czasu wynalezienia nasion feminizowanych? Poliploidalne nasiona konopi stanowią zupełnie nowe podejście do uprawy marihuany. Niezbędne są kilkuletnie prace laboratoryjne w celu ustabilizowania i oceny wyników uprawy nasion poliploidalnych. Poliploidia u roślin ma, zarówno zalety, jak i wady. Jednym z głównych powodów, dla których istnieje tak duże zainteresowanie tworzeniem poliploidalnej marihuany, jest zwiększenie wigoru roślin (heterozja). Może to poprawić plony i ilość zawartych w konopiach substancji. Dodatkowy zestaw (lub zestawy) chromosomów mogą pozwolić na różne tempo wzrostu i wyższą zawartość kannabinoidów. Obecnie marihuana przynosi dochody rzędu wielu miliardów dolarów i ma ogromny potencjał, zarówno, o charakterze rekreacyjnym, jak i medycznym. Wszelkie metody mają cena celu poprawę jakości i wydajności upraw są bardzo interesujące. Ci, którzy najwięcej zyskują, to prawdopodobnie najwięksi komercyjni producenci konopi, gdzie nawet niewielka poprawa w danym zakresie może zwiększyć ich dochody o miliony dolarów rocznie. Jeśli wielopostaciowe nasiona marihuany mogą być produkowane po przystępnych cenach, będą również bardzo interesujące dla domowych hodowców marihuany. Większość hodowców domowych kupuje tylko kilka nasion konopi rocznie i zwykle koncentruje się na uzyskaniu największych plonów o największej sile działania. Tak więc, nasiona marihuany poliploidalnej będą tak samo atrakcyjne dla hodowców domowych, jak dla producentów komercyjnych, posiadających licencję. Czy nasiona konopi poliploidalnych są już dostępne? Od pewnego czasu, trwają prace nad stworzeniem, stabilnej genetycznie, poliploidalnej marihuany. Jeśli prace zakończą się sukcesem, jest prawdopodobne, że nasiona konopi poliploidalnych staną się dostępne w nadchodzących latach. Uważa się, że początkowo nasionami zainteresują się profesjonalni hodowcy np. w Ameryce Północnej. Zaledwie kilka punktów procentowych, dodanych do ilości rocznych plonów lub jakości upraw, może stanowić ogromną różnicę przy tak obszernym rynku zbytu. Naukowcy mają nadzieję, że nasiona marihuany w postaci poliploidalnej wytworzą rośliny o wyższej zawartości kannabinoidów i wyższych plonach niż nasiona niepoliploidalne. Jeśli tak się stanie, feminizowane nasiona marihuany staną się nowym wyznacznikiem jakości. Warto jednak mieć na uwadze, że początkowa produkcja nasion poliploidalnej marihuany będzie raczej niewielka. Przynajmniej na początku. Jeśli marihuana poliploidalna okaże się znacząco lepsza od tradycyjnej, hodowcy wszelkiego rodzaju będą nią bardzo zainteresowani. Czy nasiona poliploidalne okażą się kolejną rewolucją w świecie nasion konopi? Początkowo istniały tylko zwykłe nasiona konopi. Produkują one rośliny męskie i żeńskie w równych ilościach. Feminizowane nasiona konopi zostały po raz pierwszy wyprodukowane przez Dutch Passion w latach 90tych. W tym czasie, nasiona feminizowane postrzegane były jako rewolucja pod względem wygody dla hodowców. Obecnie, feminizowane nasiona konopi są postrzegane jako standard i używane są przez większość producentów marihuany. Automatycznie kwitnące nasiona konopi odniosły ogromny sukces w ostatnich latach, dzięki czemu uprawa marihuany stała się o wiele prostsza i szybsza. Ostatnio tworzone, bogate w CBD odmiany nasion marihuany okazały się niezwykle przydatne, szczególnie przypadku marihuany medycznej. Obecnie prowadzona jest hodowla selektywna, w celu wprowadzenia na rynek nowych odmian, wzbogaconych w nowe kannabinoidy, typu THC-V i CBG. Hodowcy konopi oraz profesjonalne firmy nasienne intensywnie pracują nad odkryciem nowych, nieznanych właściwości tej niezwykłej rośliny. Jeśli będą mieć szczęście, nasiona konopi poliploidalnych mogą stać się kolejną rewolucją w branży. Zainteresowanie świata nauki marihuaną poliploidalną nabiera tempa wraz ze wzrostem wartości rynkowej marihuany. Ten artykuł badawczy daje szerszy wgląd w sprawę. Książka Roberta Connella Clarke'a „Polyploid Review” można znaleźć tutaj. Czy poliploidalna marihuana to marihuana modyfikowana genetycznie? Nie. Są to dwie, wyraźnie oddzielne technologie. Jak dotąd nikt nie stworzył formy genetycznie zmodyfikowanej (GM) marihuany. Tworzenie organizmu poliploidalnego to zupełnie inne podejście techniczne. Uprawy modyfikowane genetycznie są znane jako uprawy GM lub uprawy biotechnologiczne. Uprawy GM to skomplikowane modyfikacje DNA przy użyciu drogiej, zaawansowanej inżynierii genetycznej. Dokonano tego w przypadku upraw spożywczych, aby zwiększyć odporność na szkodniki, suszę itp. Uprawy GMO stanowią obecnie 12% światowych upraw i obejmują uprawy takie jak kukurydza i soja, ale nie konopie indyjskie. Poliploidalna marihuana - czy to naturalne? Poliploidyzm występuje w naturze. Gatunki roślin, takie jak pszenica, są dobrym przykładem naturalnej poliploidii. Pszenica była hodowana przez ludzi od tysięcy lat, a hodowla zaowocowała uprawami diploidalnymi, tetraploidalnymi i heksaploidalnymi (6 zestawów sparowanych chromosomów). Pszenica durum jest tetraploidalna, a pszenica zwyczajna jest heksaploidalna. Tetraploidy w pszenicy durum są wynikiem hybrydyzacji dwóch diploidalnych gatunków. Pszenica durum zawiera dwa zestawy chromosomów pochodzących od jednego rodzica i dwa zestawy chromosomów od drugiego. Rośliny poliploidalne nie są bardziej niebezpieczne niż jakiekolwiek inne. Poliploidalna marihuana. Jak ją otrzymać? Jedną z metod jest użycie chemicznej kolchicyny. Znajduje się ona w jesiennych krokusach i jest środkiem przeciwzapalnym, stosowanym w leczeniu dny moczanowej u ludzi. Kolchicynę można rozpuścić w wodzie i stosować do namaczania nasion konopi indyjskich w celu wywołania poliploidii. Może być, także stosowana do uprawy roślin konopi indyjskich w formie żelu. Kolchicyna indukuje poliploidalność w komórkach roślinnych, zapobiegając separacji chromosomów podczas podziału komórek. W rezultacie, połowa uzyskanych komórek (gamet) nie ma chromosomów, a druga połowa ma podwójne. Indukowanie poliploidii to jedno. Drugą sprawą jest konieczność kontrolowania, stabilizacji i produktywnego wykorzystania jej możliwości. Poliploidalna marihuana. Prace w toku Jeśli badania nad poliploidami dotyczące marihuany przebiegną pomyślnie, konsekwencje dla branży konopnej będą ogromne. Stabilizacja poliploidii oraz stworzenie feminizowanych nasion wymagać będzie jeszcze sporo pracy. Jeśli poliploidalna marihuana będzie w stanie zwiększyć ilość lub jakość plonów, będzie to rewolucja dla całego przemysłu konopnego. Bądźcie czujni! https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/co-to-jest-marihuana-poliploidalna/
  12. Witam, dziś pokażę moją metodę na kiełkowanie, jest szybka i prosta, można ją wzbogacić o różnego rodzaje SeedBooster'y czy maty grzewcze. Do kiełkowania używam ziemi typu light mix i wody w butelce. Fotoperiody jakich używam do kiełkowania i sadzonek w zależności od mocy, ale na start najlepiej słabej mocy lampa byle by nie wysuszyło podłoża: MH - 12/1 LED - 24h Gdy jest tylko mocny HPS to lepiej poczekać z włączeniem aż wyjdzie roślina na powierzchnię gleby. 1. Wrzucam do wody nasiona i zostawiam na 24h w ciepłym i ciemnym miejscu. 2. Przeważnie wszystkie opadają na dno a szybkie kiełkują w ciągu 24h 3. Dziurki robię na oko, powiedzmy głębokość około 10mm 4. Podlewam dosyć syto od dołu i zraszam od góry. 5. Zostawiam na parę dni pod lampą aby miały ciepło, kontrolując wilgotność zraszaniem. 6. Po paru dniach wsadzam do przejściowych litrowych doniczek. 7. Po około 14 dniach sadzonki lądują dopiero w docelowych doniczkach. Inne metody kiełkowania:
  13. Część 1 – Wstęp Po tygodniach narastającego podekscytowania, długo oczekiwany moment żniw jest wreszcie w zasięgu ręki. Rośliny wyrosły niesamowicie szybko w ciągu pierwszych trzech tygodni kwitnienia i przeszły prawdziwą przemianę, po której rozpoczął się powolny proces tworzenia buds. Pojawiają się wciąż nowe białe włoski, będące podstawą buds, o których marzyliście od dłuższego czasu. Po pięciu tygodniach kwitnienia, na waszych roślinach powinny pojawić się twarde, ociekające THC buds, które wciąż się rozwijają, ale większą część pracy mają już za sobą. Kwitnące rośliny powinny mieć wciąż piękny zielony kolor, a produkcja THC powinna odbywać się pełną parą. Listki wokół buds będą stawały się coraz bardziej lepkie i następnie pojawi się na nich wiele kryształków pełnych THC, z których będzie można przygotować później niezły haszysz. Czyli podczas żniw, które są już za rogiem, będziemy mieli liście trymowane z okolic buds i szersze liście zawierające THC, które odłożymy do porządnego wysuszenia. Będziemy też musieli zdecydować czy przygotować z nich wodny haszysz czy kiff. Część 2 – Przyspieszacze kwitnienia W każdym razie, o ile nie przenawoziliście waszych roślin, na sam widok waszych ogrodów z pewnością cieknie wam ślinka. Muszą wyglądać pięknie pod silnym oświetleniem HPS, które powoduje, że liczne kryształki THC na buds i na liściach tańczą i błyszczą w świetle. Ponieważ kwitnące rośliny wymagają dodatkowej dawki fosforu i wapnia, podajemy im pk 13-14 jako dodatkową stymulację w fazie kwitnienia. Substancje te znajdują się w standardowych mieszankach nawozów, ale w małych ilościach, a z pk 13-14 możemy szybko nadrobić niedobory. W rezultacie buds będą twardsze i gęstsze. Jeśli jesteście nowicjuszami w uprawie, najlepiej zacząć od standardowego zestawu nawozów, który składa się z nawozu podstawowego, zawierającego wszystkie NPK (azot, fosfor i wapń-zawierające związki chemiczne) plus nawóz pk 13-14 oraz stymulator korzeni. Przy pomocy tych podstawowych produktów będziecie spokojnie w stanie wyhodować piękne rośliny, które zapewnią wam obfite zbiory. Jeśli macie już trochę doświadczenia i wydaje wam się, że wszystko powinno przebiegać gładko, do samych żniw, możecie zastosować dodatkowe produkty, takie jak stymulator kwitnienia i/lub przyspieszacze oraz enzymy. Nie ma sensu dodawać tych dość drogich produktów zaraz na początku, bo pomagają one tylko, jeśli wszystko przebiega gładko podczas uprawy. Ponieważ jako mało doświadczeni hodowcy popełnicie z pewnością kilka błędów, prawdopodobnie produkty te nie będą miały żadnej dodatkowej wartości. Po wyeliminowaniu głównych błędów w uprawie będzie czas na użycie tych produktów, które prawdopodobnie przyczynią się do zwiększenia waszych żniw. Enzymy usuwają stare korzenie i redukują nagromadzoną sól w medium do uprawy, pochodzącą z nawozów. Po dłuższym okresie stosowania zauważycie, że na szczytach liści zaczyna pojawiać się biały osad. To jest właśnie sól, o której mówię. Używając organicznych nawozów, takich jak plagron, możecie zredukować nagromadzenie soli, ponieważ zawierają one dużo mniej soli niż bio odżywki mineralne. Część 3 – Donice i jednolitość Wielkość donic, których użyjemy do uprawy zależy od liczby roślin, które chcemy uprawiać oraz od liczby tygodni, które dajemy naszym roślinom na wzrost. Te czynniki są ze sobą połączone. Jeśli mamy więcej roślin do upchnięcia w naszym pomieszczeniu do uprawy, musimy użyć mniejszych donic i dać im mniej czasu na wzrost. Na przykład, jeśli mamy 16 roślin na metrze kwadratowym i dajemy im od 5 do 9 dni na wzrost, rośliny dobrze odnajdą się w donicach 5-litrowych. Jeśli mamy 10 roślin i dajemy im 10-14 dni na wzrost, potrzebne będą donice 7-11- litrowe. Czyli, im mniej roślin uprawiamy, tym większych donic używamy i tym dłuższy będzie czas wzrostu. Plony z uprawy będą mniej więcej te same, bez względu na zastosowaną metodę. Jedyną różnicą jest czas poświęcony na uprawę. Uprawiając 16 roślin w popularnym okresie 8 tygodni, cała uprawa zajmie się w dwóch miesiącach i pięciu dniach. Jeśli macie 10 roślin, uprawa zajmie dwa miesiące i dwa tygodnie. Innymi słowy, osiągnięcie tych samych plonów zajmie wam więcej czasu. Hodowcy komercyjni szczególnie zwracają uwagę na czas uprawy, starając się go skrócić do minimum. Dlatego często upychają 20 roślin na jednym metrze kwadratowym i dają im tylko 1-3 dni na wzrost, w zależności od stosowanego medium do uprawy. W ten sposób mogą zbierać plony co dwa miesiące, przy użyciu odmian, które gotowe są do żniw w 8 tygodni. Przeważnie rośliny z przewagą Sativy potrzebują więcej czasu na kwitnienie, niż odmiany z genami Indica. Czyli jak widać wybór roślin zależy w tym samym stopniu od okresu kwitnienia, jak i od efektu upalenia wysuszonym materiałem. Jeśli preferujecie bardziej radosny haj niż ciężkie fizyczne upalenie, lepiej wybrać odmiany z przewagą Sativy, które jednak potrzebują trochę więcej czasu na kwitnienie, około 8-10 tygodni. Mimo wszystko, uprawiając wasze rośliny z nasion, musicie pamiętać, że każda roślina jest jedyna w swoim rodzaju i zawsze mogą zdarzyć się różnice w okresie kwitnienia. Jeśli gdzieś przeczytaliście, że szczególna odmiana jest 'bardzo jednolita' oznacza to, że czas żniw będzie prawie identyczny dla wszystkich roślin. Czyli oczekuje się, że 80% roślin zakończy okres wzrostu w tym samym czasie; kiedy natomiast rośliny są mniej jednolite, różnice w czasie żniw, będą dużo wyraźniejsze. Jest to również ważny czynnik, który należy brać pod uwagę przy wyborze danej odmiany. Część 4 – Klimat Wszystkie nawozy i woda, którą podajecie waszym roślinom podczas okresu kwitnienia, muszą gdzieś skończyć. Woda jest wyparowywana z liści roślin i następnie krąży swobodnie po waszym pomieszczeniu do uprawy. Ponieważ na początku okresu kwitnienia rośliny są wciąż dość małe, mała ilość wilgoci zostaje przekazana z roślin do powietrza. Z tego powodu wilgotność powietrza jest raczej za niska niż za wysoka. Ponieważ nasze rośliny rosną szybciej w wilgotnym klimacie niż w suchym cieple produkowanym przez lampy HPS, możecie zwiększyć rozwój i wzrost roślin w pierwszych tygodniach, poprzez podniesienie wilgotności powietrza. Najłatwiejszym sposobem na uzyskanie żądanego efektu, bez konieczności kupowania nawilżacza powietrza, jest zastosowanie na wentylatorach, przełącznika. Dzięki temu możecie regulować wymianę powietrza. Przełącznik jest bardzo użyteczny, gdyż pozwala na najlepszą regulację klimatu. Poza tym wentylator bez przełącznika działa zawsze na pełnej mocy, a nie zawsze jest to potrzebne, nie tylko z powodu zużycia energii, ale również z powodu hałasu. W sumie to nie wentylator powoduje hałas, ale strumień powietrza. Czyli przełącznik, w pierwszych tygodniach, nie tylko pozwoli na łagodniejsze owiewanie, ale pomoże również w utrzymaniu wilgotności powietrza, przez co przyspieszy wzrost roślin. Jak tylko rośliny staną się większe, możecie pozwolić wentylatorowi na pracę na większej mocy, ponieważ rośliny oddają coraz więcej wilgotności do powietrza. W tym okresie musicie też sprawdzać czy wilgotność nie staje się za wysoka, gdy zaczynają się tworzyć pierwsze buds. Za dużo wilgotności może spowodować pojawienie się pleśni w ostatnich tygodniach wzrostu. Gdy wilgotność jest zbyt wysoka, pojawia się duże prawdopodobieństwo, że dostanie się ona do struktury bud, może to w konsekwencji doprowadzić do pleśni. Odmiany, które tworzą wyjątkowo twarde buds, są bardziej narażone na pleśń, ponieważ łatwiej przyciągają wilgoć. Kiedy odkryjecie pleśń na bud jest już mało do zrobienia, gdyż uaktywniła się ona najpierw wewnątrz, zanim pojawiła się na zewnątrz bud. Jeśli macie piękne buds z dziwnymi żółtymi listkami wokół nich, oznacza to, że podaliście roślinom za dużo nawozu – jedynym rozwiązaniem będzie delikatne przepłukanie roślin. Jeśli listki łatwo odchodzą od bud, oznacza to, że jest on zakażony. Upewnijcie się więc, że wasz wentylator dobrze pracuje w ostatnich tygodniach uprawy. Jest to najważniejsza inwestycja, zapewniająca dobre, zdrowe zbiory. Wentylator nie tylko zapewnia usuwanie ciepłego, wilgotnego powietrza, ale również dostarcza do pomieszczenia świeżego powietrza, bogatego w CO2. Wasze rośliny potrzebują świeżego powietrza do wzrostu i kwitnienia. Upewnijcie się, że w ciągu ostatnich tygodni kwitnienia wilgotnośc powietrza utrzymywana jest poniżej 50%. Oczywiście możecie też uprawiać w szafce, bez wentylatora, trzymając uchylone drzwi, ale z pewnością rezultaty takiej uprawy nie będą optymalne. Jeśli decydujecie się coś zrobić, lepiej zrobić to dobrze. Wentylator z przełącznikiem pozwoli wam na lepszą kontrolę nad środowiskiem, co w konsekwencji zwiększy wasze zbiory. Część 5 – Redukcja hałasu Dla tych z was, których pomieszczenie do uprawy znajduje się blisko sypialni, może pojawić się problem hałasu, wytwarzanego przez wentylator. Istnieje wiele sposobów na zmniejszenie hałasu. Po pierwsze istnieje wyżej wymieniony przełącznik, który zmniejszając moc wentylatora, zmniejsza również jego hałas. Spróbujcie ustawić wentylator na około 75-80% mocy. Zawsze lepiej jest posiadać wentylator o dużej mocy, niż słaby. Wentylator o dużej mocy, działając na średniej prędkości, wytwarza mniej hałasu niż mały wentylator działający pełną parą. Jeśli takie rozwiązanie nie wystarcza, możecie zaopatrzyć się w wentylator zabudowany w dźwiękoszczelnej obudowie. Już samo założenie węża na wentylator ogranicza hałas, gdyż nie jest on natychmiast rozpraszany, lecz przechodzi najpierw przez wąż, w którym zostaje trochę wyciszony. Jeśli to wciąż za mało, możecie założyć na wentylator, tłumik. Jest to coś w stylu filtra węglowego; metalowa rura, która mocujecie na wentylatorze, w której tłumiony jest hałas. Następnie doczepiacie do tłumika normalny wąż, ograniczając jeszcze dodatkowo hałas. Część 6 – Ostatnie dwa tygodnie Największy rozwój bud odbywa się około 6 tygodnia, jeśli uprawiamy odmianę kwitnącą średnio długo. W ostatnich dwóch tygodniach buds będą przede wszystkim dojrzewać i nie będą już zwiększały rozmiaru. Buds, które były całkowicie pokryte białymi włoskami, zaczynają teraz zmieniać kolor na brązowy. W zależności od odmiany i od klimatu w pomieszczeniu, dojrzewanie może zająć mniej lub więcej czasu. Kiedy około 80% małych włosków zmieni kolor na brązowy, nadszedł czas przygotowania naszych roślin do żniw. Oczywiście można też wpłynąć na rodzaj haju, który uzyska się z naszych roślin, rozpoczynając żniwa trochę wcześniej lub trochę później. Im dłużej zwlekamy ze żniwami, tym silniejsze jest upalenie; jeśli natomiast przystąpimy do zbiorów wcześniej, uzyskany efekt będzie bardziej hajem ‘umysłowym’. Można więc wybrać stan upalenia w zależności od osobistych preferencji. Ponieważ przeważnie poszukujemy złotego środka, przystąpimy do żniw, w momencie, gdy 80% włosków zmieni kolor na brązowy. Nie zapomnijcie, że czasami białe włoski stają się brązowe na skutek klimatu lub problemów z utrzymaniem odpowiedniej wilgotności. Nie oznacza to automatycznie, że roślina jest dojrzała, w momencie, gdy włoski stają się brązowe. Bud, który obumarł lub został zaatakowany przez pleśń, również stanie się brązowy. Żniwa to nie nauka ścisła, więc jeśli większość włosków stała się brązowa, a kilka dolnych buds zostało jeszcze z białymi włoskami, możecie śmiało rozpocząć żniwa. Musicie patrzeć na roślinę jako całość, gdy wykonujecie obliczenia 80%. Jeśli chcecie wypróbować różne efekty upalenia, możecie przeprowadzić zbiory w kilku etapach, tworząc własne próbki palenia. Kolejną rzeczą, której doświadczycie podczas uprawy, jest fakt, że niektóre odmiany trzymają dłużej nawozy od innych. Na przykład K2 przetrzymuje dłużej nawozy, przez co należy ją przestać nawozić półtora tygodnia przed żniwami. Rośliny pozostaną zielone, podczas gdy włoski będą stawały się coraz ciemniejsze, a buds będą powoli dojrzewać, przybierając cudowny wygląd, dzięki pokrywającej je warstwie THC. Ponieważ w medium wciąż znajduje się dużo nawozu (ile dokładnie zależy od stosowanego medium) i również liście zawierają jeszcze dużo nawozu, przestajemy odżywiać rośliny około 1,5-2 tygodni przed zbiorami. Jeśli stosujecie uprawę hydroponiczną, nie przestańcie nawozić roślin do ostatnich pięciu dni, ponieważ liście zaczną bardzo szybko żółknąć, jeśli uprawiacie tylko w wodzie. W donicach wypełnionych ziemią, kokosem lub czymś podobnym, w podłożu wciąż znajduje się dużo nawozu. Po tym, jak rośliny zużyją cały nawóz znajdujący się w medium, zaczną pobierać substancje odżywcze z liści. Innymi słowy, nawet jeśli przestaniecie odżywiać roślinę, będzie ona wciąż miała dość potrzebnych jej substancji. Możecie wciąż podawać stymulator kwitnienia, który nie jest substancją odżywczą. Liście powoli staną się żółte, co oznacza, że w buds pozostało bardzo niewiele nawozu – nadchodzi czas żniw. W ten sposób unikniecie również kosztów nawożenia przez kilka tygodni lub dni. Żółknięcie liści jest więc dobrym znakiem, bo oznaczać to będzie brak nawozów w waszych buds. Poza tym będziecie mogli usunąć kilka największych liści z waszych roślin, co ułatwi wam przyszłe trymowanie i dopuści więcej światła do dolnych buds, dając im ostatnią szansę na dojrzenie. Następnie pozostaje bardzo niewiele do roboty, najwyżej delektowanie się rezultatem waszych starań... http://www.royalqueenseeds.pl/content/47-ostatnie-tygodnie-kwitnienia
  14. Witajcie, nie mogę jeszcze pokazać swoich szaf (tajny projekt) ale zacznę co jakiś czas tworzyć mini poradniki. Dzisiaj będzie: Re-wegetacja konopi. Gdy przychodzi czas zbiorów nie musimy kończyć żywota ulubionej rośliny. W ten sposób możemy wyselekcjonować interesujące nas geny, lub po prostu zebrać kolejny zbiór oszczędzając na nasionach itd. Rewegetacja jest prosta, szybka i wydajna. Podczas ścinania zostawiamy główną łodygę z liśćmi wiatrakowymi i co najważniejsze dolne topki i łodygi, z nich i tak jest niewiele a znacznie przyspieszy rewegetację konopi. Następnie przełączamy oświetlenie w tryb wegetacji. Po około 14 dniach roślina powinna się przestawić w stan wegetacji i ponownie rozpocząć wzrost. Kolejnym krokiem jest odcięcie niepotrzebnej głównej łodygi w miarę nisko. Roślina powinna wystrzelić z nowymi odrostami. A tutaj osobnik płci męskiej: Można taką roślinę przeznaczyć na "matkę" i pobierać z niej klony, zrewegowane konopie tworzą mnóstwo odrostów, lub po prostu przestawić z powrotem na kwitnienie i cieszyć się zbiorem, czasem nawet i lepszym niż pierwszy. Zobacz też:
  15. Drogi początkujący botaniku zanim zaczniesz swoja przygodę z ta zacna rośliną uważnie przeczytaj ta lekturę dużo ci pomoże i nie będziesz musiał zadawać zbędnych pytań wielu początkujących growerow robi podstawowy błąd pierw kupuje nasiona i kiełkuje nie róbmy tego Pierw zbieramy sprzęt do uprawy - box robimy lub kupujemy wszystko znajdziesz w poniższym linku Budujemy Growbox - od czego zacząć ? Jak zbudować ? Jaka lampa ? - dobieramy odpowiednie oświetlenie - polecam hps -obliczmy jaka moc hps jest nam potrzebna na daną powierzchnie wybranego przez nas boxa tutaj obliczmy jak moc hps potrzebujemy http://trawka.org/kalkulator/ gdy już mamy sprzęt czas kupować nasionka , pestki wybieracie wy oczywiście nie polecam odmian automatycznych (same zakwitają bez względu na fotoperiod) z racji ze tzw. automat nie wybacz błędów dla początkującego growera tylko nasiona pełno sezonowe !!! tu możecie kupić nasiona Growshop - Seedbank - Headshop - Wszystko co potrzebujesz do uprawy konopi Gdy już wszystko mamy czas lecieć dalej 1. kiełkujemy wybrane przez nas nasiona tutaj opisze jak to robić Kiełkowanie Nasion ! Kiełkowanie (germinacja) – zespół procesów zachodzących wewnątrz nasiona, które prowadzą do aktywacji zarodka. Rozpoczęcie wzrostu siewki jest zakończeniem kiełkowania i rozpoczęciem następnej fazy rozwojowej. Makroskopowym objawem zakończonego kiełkowania jest pojawienie się korzonka zarodkowego, co jest już objawem wzrostu. Kiełkowanie polega na przemianie nasienia w siewkę. Nasionko zanim wykiełkuje pobiera wodę z otoczenia. Potem przez łupinę zaczyna przedostawać się korzeń, a następnie na powierzchnię ziemi wydostaje się pęd, który wypuszcza liście. Liść będzie gotowy do działania wtedy, gdy powstanie w nim chlorofil i rozpocznie się fotosynteza. Do tego czasu młoda roślina musi żyć kosztem energii zmagazynowanej w nasieniu. Nasiona mogą długo pozostawać w stanie spoczynku. W stanie życia utajonego pozostają tak długo, aż nastaną warunki umożliwiające kiełkowanie. Do kiełkowania potrzebne są przede wszystkim odpowiednio wysoka wilgotność i temperatura. Wzrost rośliny zaczyna się dopiero wtedy, gdy warunki są wystarczająco dobre. Kiełkowanie na chusteczkach, wacikach itp.: Nasionka wrzucamy na 3-5 godzin do pojemnika z wodą, aby dokładnie napęczniały i zatonęły. Zdarza się, że nasiona nie chcą samodzielnie opaść na dno, a wtedy wystarczy delikatnie poruszyć pojemnikiem. Jeżeli, mimo to po upływie 8-12 godzin nie osiągniesz oczekiwanego efektu, nie poddawaj się ... przejdź do dalszej części procedury kiełkowania. Nasiona należy umieścić w płaskim naczyniu na kilku warstwach chusteczek higienicznych lub wacików kosmetycznych i przykryć jedną warstwą, aby wilgoć docierała z każdej strony. Następnie wlej wodę jak najlepszej jakości (nie gazowaną, niewysoko mineralizowaną po prostu zwykłą dobrą wodę) i dolewaj, co kilka godzin, aby chusteczki czy waciki pozostawały wilgotne. Nie należy przesadzać z ilością wody, gdyż kiełek po otwarciu skorupki musi złapać pierwszy głęboki oddech ... pojawia się wtedy nowe życie, które będziemy starannie pielęgnować. Woda powinna być odpowiedniej temperatury, najlepiej jak będzie miała około 21C-27C. Naczynie można przykryć innym pojemnikiem, lub takim samym, aby woda wolniej parowała i utrzymywała się odpowiednia wilgotność. Zamiast chusteczek, wacików można wykorzystać też gazę. Należy także pamiętać, że nasze chusteczki, waciki trzeba razem z wodą zmieniać, co 2-3 dni, przy czym nie zaleca się dotykania kiełków palcami itp. ... lepszym sposobem, jest delikatnie je przerzucić. Jeśli pomimo wykonania wszystkich czynności, zgodnie z instrukcją powyżej, kiełek w ciągu kilku dni 4-5 nie chce wyjść ze skorupki, można wykonać tak zwany „precrushing”, czyli trzeba wywrzeć delikatny nacisk na nasionko aż wyda ono charakterystyczne, cichutkie „trach”. Jest wiele sposobów wykonywania tej czynności, a przykładem może być ściśnięcie palcami, zębami itd. Należy robić to możliwie jak najdelikatniej, gdyż możemy doprowadzić do zgniecenia nasiona. Jeśli w ciągu tygodnia nasionko nie wypuści kiełka, z dużą dozą prawdopodobieństwa takie nasionko nie nadaje się do zapoczątkowania nowego życia. Po pojawieniu się już kiełka, nasionko sadzimy białym kiełkiem do dołu. Kiełek powinien mieć długość od 2 do 5 mm, w innym przypadku wzrasta ryzyko uszkodzenia. Czasami zdarza się, że przegapiliśmy początkowe kiełkowanie i mamy już dość długi korzonek. Nie wpadajcie w panikę ... starajcie się zrobić więcej miejsca dla nasionka, w którym je umieścicie. Róbcie to bardzo ostrożnie i nie dotykajcie białej części, czyli kiełka, a wszystko zakończy się sukcesem. Plusy metody: - Duże prawdopodobieństwo przyjęcia się nasionka (bliskie 100%). - Kontrola nad procesem kiełkowania. - Wykonania metody „precrushing”. - Możliwość odrzucenia słabych nasion bez konieczności ich sadzenia. Minusy metody: - Szansa zniszczenia nasionka przez Farmera. - Wymagana jest większa ilości uwagi jak i czasu. - Rosnący bardzo szybko kiełek. Teraz kilka przykładowych zdjęć 1. Nasionka na chusteczkach, wacikach. 2. Przykryte nasionka chusteczką. 3. Kiełek wychodzący z nasionka. 4. Kiełek gotowy do wsadzenia w medium. 5.młoda sadzonka Więcej: Kiełkowanie / Precrushing Proces umieszczania gotowego nasionka w medium (sadzenie). Znajdź pojemniczek średniej pojemności, a przykładem może być kubeczek po jogurcie. Zrób na dnie ostrym narzędziem kilka dziurek o małej średnicy. Nasyp prawie do pełna taką mieszankę ziemi, jaką będziesz używał w pojemniku docelowym. Niezależnie od wybranej metody, sadzenie wygląda podobnie. Zrób w ziemi dołek o głębokości ok. 1-3 cm. Delikatnie włóż nasionko do otworu w medium. Przysyp ziemią i bardzo delikatnie ubij (nie musisz ubijać, jeśli nie masz wyczucia). Polej mała ilością wody tak, aby medium było wilgotne, a nie zrobiło się błotniste. Możesz użyć spryskiwacza do kwiatków lub innego, ale upewnij się, że jest czysty i wolny od różnego rodzaju chemii. Przysyp powierzchnię drobnym keramzytem, aby zapewnić większą wilgotność z góry, czyli dobre warunki dla rozwoju korzenia. Jeśli nie posiadasz w chwili obecnej keramzytu ... może go sobie odpuścić, ale sprawdzaj czy na powierzchni jest odpowiednio wilgotne medium. Kilka przykładów umieszczania nasionek w medium ... 1. Nasionko umieszczone w kostce wełny. 2. Nasionko umieszczone w ziemi. 3. Umieszczanie nasionka w krążkach torfowych. Kilka dobrych praktycznych porad: - Używaj zawsze czystych pojemników i narzędzi. - Nie zabieraj się do kiełkowania, jeżeli istnieje ryzyko rozprzestrzenienia choroby lub pasożytów (owadów), przykładem mogą być ... grzyby, robaczki itp. (powrót z lasu, łąki, pola, obory, chlewa, zgrzybiałej piwnicy itd.) - Temperatura otoczenia nie powinna wynosić mniej niż 20 stopni, a wilgotność spadać poniżej 30%. - Nasiona w trakcie kiełkowania powinny stać w miejscu ciemnym. - Sprawdzaj dwa razy dziennie, czy roślinka nie wyszła na powierzchnię lub nie pojawił się może kiełek. W takim przypadku należy jak najszybciej przenieść roślinkę do źródła światła, a kiełek wsadzić do medium. - Staraj się nigdy nie dotykać palcami ani narzędziami kiełków. Częste błędy popełniane przez nadgorliwych Farmerów: Rozgrzebywanie ziemi ...w celu sprawdzenia co się dzieje z kiełkiem. Nawet nie próbuj o tym myśleć, a co dopiero przechodzić do czynów. Zbyt mokro ... aby nasionka wykiełkowały muszą mieć odpowiednią wilgotność, jednak nie mogą pływać w wodzie. Nadmiar wody sprawia, że tlen, także potrzebny do kiełkowania, nie może dostać się pod skorupkę. Podłoża o zbyt słabym drenażu sprzyjają także rozwojowi grzybów. W celu poprawy napowietrzenia gleby najlepiej zmieszać ją z perlitem. Zbyt sucho ... pewna ilość wody jest potrzebna do kiełkowania nasion, tak więc utrzymywanie stałego, określonego poziomu wilgotności gleby jest absolutnie konieczne. Nie pozwól, aby medium mocno wyschło jest to bardzo ważne. Zbyt ciepło ... wysokie temperatury powodują nadmierne wysychanie gleby, tym samym uszkadzając nasionka i młode siewki. Utrzymuj i kontroluj odpowiednią temperaturę, aby uzyskać sukces. Zbyt zimno ... bardzo niskie temperatury mogą dla kiełka i siewki okazać się zabójcze, a w wypadku nasion zupełnie zatrzymać ich rozwój. Pamiętaj, że temperatura jest tak samo ważna jak woda dla zdrowego rozwoju. Sadzenie zbyt głęboko ... opóźnia wyjście kiełków z medium. Istnieje ryzyko, że nasionka nie zdołają wytworzyć kiełka na tyle dużego i silnego, żeby dotarł i przebił się na powierzchnię medium. Ilość substancji odżywczych zawartych w nasionku może nie wystarczyć do zakończenia procesu przemiany. Sadzenie zbyt płytko ... jeżeli umieścisz nasionka zbyt blisko powierzchni medium, ich kiełki mogą wyschnąć. Staraj się wyznaczać optymalną głębokość i kontrolować wilgotność na powierzchni. Zbyt ubita ziemia ... stosując zbyt mocno ubitą ziemię narażasz nasionka na niedostateczny dostęp tlenu, a jednocześnie powoduje to zbyt słaby odpływ wody z podłoża. Nasionka mogą spleśnieć w związku z czym stracisz tak pożądany plon. Jeśli nie wiesz jak mocno ubić medium ... wstrząśnij delikatnie pojemnikiem kilka razy i nie ubijaj już ręcznie. Zbyt sypkie podłoże ... zbyt sypkie, luźne medium sprawi, że nasionko w zbyt dużym stopniu będzie otoczone powietrzem a nie podłożem, przez co nie będzie w stanie chłonąć odpowiednio dużo wilgoci, i może szybko wyschnąć. Kiełki potrzebują zawsze odpowiedniej wilgotności ... staraj się o tym nie zapominać. Grzyby w medium ... atakują i osłabiają młode korzonki, tak że siewki mogą się przewracać. Przelewanie wodą, słaby drenaż lub jego brak, słabe napowietrzenie lub jego brak ... znacznie podnosi ryzyko rozrostu grzyba w medium. Zaleca się umieszczanie nasionek w sterylizowanym podłożu. Nie bez znaczenia jest ważna czystość pojemników, w których prowadzi się uprawę. Bezwzględnie trzeba pojemniki porządnie wyczyścić, umyć przed przystąpieniem do nowego projektu. Nie kiełkujące nasionka ... jeżeli nasionka nie są odpowiednio przechowywane, mogą utracić zdolność kiełkowania. Nasionka do kiełkowania powinny być ciemnobrązowe. Jasne lub białawe nasionka są niedojrzałe i należy ich unikać. Przechowuj swoje maleńkie nasionka w ciemnym chłodnym miejscu takim jakim jest lodówka. Dzięki tej metodzie będziesz mógł długi czas cieszyć się sporą ilością kiełkujących nasion. Pamiętaj też, że nasionka są podatne na częste zmiany temperatury. 2. Przesadzanie do donic docelowych pierw musimy zainwestować w donice napisze parę słów o wielkości donic - do autozakwitających roślin wystarczy donica 5 litrów - do pełno-sezonowych roślin minimum 7 litrów zależy jak długi weg chcesz dać swoim roślina gdy mamy już wybrane donice czas na przesadzanie nie będę się tutaj rozpisywał bo to nie jest wielka logika - sypiemy ziemie do wybranych przez nas donic - robimy dziurę - odwracamy sadzonkę do góry nogami - miedzy palce bierzemy łodygę i pukamy w dno kubeczka aż sadzonka wyskoczy - wkładamy sadzonkę do dziury przez nas wykopaną i przysypujemy ziemia po listki pierwotne (te owalne) - nie podlewamy sadzonki o koło 3 dni z racji ze ziemia jest już wystarczająco wilgotna 3. Czas fazy wegetatywnej również nie będę się tutaj rozpisywał na ten temat ponieważ jest to zbędne - od fazy wegetatywnej zależy jak duży plon uzyskasz to już twój wybór ile swoje pociechy będziesz trzymał by rosły - optymalny czas weg. jest to 30 dni i w tym przypadku wystarczająca donica jest 7 litrów - na fazę weg ustawiamy swoje słoneczko 24/0 20/4 również można 18/6 czyli ; 24/0 - światło włączone 24 h na dobę ludzie mówią ze nie potrzebne jest tyle światła ze roślina musi odpocząć ile w tym prawdy nie wiem wiem ze na pewno odpocznie twój licznik 20/0 - 20 godzin światła 4 godziny ciemni i ten sposób osobiście polecam 18/6 - 18 godzin światła 6 godzin ciemni tez dobra opcja zwracając uwagę na licznik prądu Vito: polecam także Fotoperiod 12/1 4. Faza kwitnienia Gdy już minęło 30 dni czas przełączyć słoneczko na fazę flo (kwitnienie ) lampę ustawiamy na 12/12 czyli 12 godzin światła 12 godzin ciemni i czekamy aż nasze pociechy zaczną indukować (zbieranie się do zakwitnięcia ) trwa to koło 7 dni rożnie 5. Rozpoznanie płci rośliny Istnieje kilka sposobów, za pomocą których można określić, czy roślina jest płci męskiej czy żeńskiej. Tylko jeden z nich jest w 100% niezawodny - pozwolić roślinie przejść do fazy kwitnienia. Kwiaty w roślinach płci męskiej zaczynają pojawiać się wcześniej i mają owalny, czasem nieco podłużny kształt. Później kwiaty są zgrupowane w groniasty kształt, a po dojrzeniu pękają i wysypuje się z nich pył Roślina męska gdy zobaczysz takie oto owalne kwiaty jak najszybciej wyrywaj roślinę lecz gdy zobaczysz takie o to włoski jak wyżej na fotce możesz spać spokojnie i dalej pielęgnować swoje ulubienice 6. Nawożenie swoich pociech flo /weg faza weg . jeżeli chodzi o fazę weg. to nawozy stosujemy przy mniej więcej 14 dniu życia roślinki polowe dawki zalecanej by nie spalić roślinki nawozy mogą być mineralne jak i bio nawozy lejemy na przemian to znaczy - do 14 dnia sama woda - od 14 dnia 50 procent zalecanej dawki tak z dwa podlania później już można 100 procent zalecanej dawki raz woda, raz nawóz, raz woda , raz nawóz itd. nawozy na weg stosujemy tak długo jak chcemy by trwał okres wegetacji . nawozy na weg powinny mieć dużo azotu patrzymy zawsze NPK na etykiecie np. N-9 P-6 ----------->>>>> nie sugerować się tym przykładem to jest tylko przykład K-7 faza flo . gdy już chcemy zakończyć fazę weg przełączamy światło (czytaj wyżej ) kończymy z nawozami na fazę weg i zaczynamy proces od nowa pierwsze dwa podlania podlewamy samą wodą by wypłukać zbędny nagromadzony w ziemi Azot i zaczynamy nawozić nasze pociechy tak samo jak to wyglądało przy fazie weg czyli raz nawóz raz woda raz nawóz raz woda itd , jedyne co się zmienia to od razu zaczynamy stosować nawoź 100 procent dawki nawozy na flo powinny mieć mało Azotu a dużo P jak i K np . N- 6 P- 11 ---------->>>>>>>to tylko przykład K- 9 nie bede pisał konkretnych nazw nawozów bo nie o to tutaj chodzi jest bardzo duża gamma każdy sam sobie wybierze znajdzie co mu pasuje jeden ma mało hajsu drugi dużo nawozy są tanie i drogie 7. Czas na harvest (żniwa) 8. suszenie i curring Polecam przeczytać: Kiedy ścinamy konopie? Czyli harvest time! Harvest - końcowa faza - ścinanie, suszenie, curing ścięliśmy już nasze pociechy czas na suszenie naszych kwiatów jest wiele sposobów tutaj kreatywność się przydaje - rozciągamy sznurki wieszamy panie do góry nogami i tak niech sobie wiszą przez około 7 dni w temperaturze pokojowej przy czym również musi być mała wentylacja bym nam kwiaty nie spleśniały a chyba tego nie chcemy gdy łodyga zrobi przysłowiowe trzask nasze ziółko jest gotowe, ziółko powinno być kolo 80 procent wysuszone Gdy mamy już nasze ziółko wysuszone czas by nabrało mocy ,wyglądu i pięknego aromatu i tutaj to już żadna filozofia po prostu wkładamy zielsko do słoika i zakręcamy otwieramy raz dziennie na godzinę czasu i tak przez 30 dni można dłużej Water Cure Kompendium - czyli water curring co z czym i po co Czy curing wpływa na moc zioła ? pozostaje nam się delektować naszymi ukochanymi ziółkami Peace Opracowane przez joker współ-praca vito zapraszam do lektury Słownik skrótów Uprawa roślin - całokształt zabiegów stosowanych w produkcji roślinnej, obejmujących uprawę roli, nawożenie, siew i sadzenie, pielęgnowanie, zbiór i przechowywanie plonów. Hodowla roślin - jest nauką traktującą o polepszaniu cech dziedzicznych u roślin uprawnych, obejmującą również praktyczne działania, których celem jest wytworzenie odmian lepszych jakościowo i plenniejszych. Grower - uprawia Breeder - hoduje Rodzaje treningu konopi: Trening rośliny i klonowanie Skróty dotyczące treningu: - FIM - przycięciu głównego szczytu - LST - Low Stress Training (nisko stresujące trenowanie) - SOG - Sea of Green (morze zieleni) - ScrOG - siatka zieleni Jest jeszcze wiele innych metod treningu... indoor - uprawa pod oświetleniem outdoor - uprawa pod słońcem growroom - duże pomieszczenie do uprawy growbox - namiot/szafa przystosowana do uprawy grower - inaczej rolnik osoba z większym doświadczeniem w uprawie veg - wegetacja - faza wzrostu rośliny flo - flovering - faza kwitnięcia rośliny trichomy - są to gruczoły wydzielające u roślin żywice i inne substancje. herma - rośliny obupłciowe flushing - płukanie gleby samą wodą curing - przechowywanie wysuszonych topów, ma na celu poprawę smaku, zapachu i mocy. thc - Tetrahydrokannabinol hydroponika - uprawa w kulturach wodnych, bezglebowa aeroponika - system produkcji roślinnej bez zastosowania środowiska stałego harvest - zbiory spot - miejsce sadzenia outdoor autoflovering - roślina sama automatycznie zakwita, bez na fotoperiod precrushing - pomoc w pęknięciu skorupki pestki nasiona feminizowane - nasiona z których powinny wyjść rośliny płci żeńskiej
  16. Jak często powinienem podlewać rośliny w moim systemie? Często zadajecie nam to pytanie – ciężko na nie odpowiedzieć. Odpowiedź na pewno nie jest łatwa, ale za to jednoznaczna: wtedy, gdy roślina tego potrzebuje! Zarówno częstotliwość podlewania, jak i, w mniejszym stopniu, ilość zużywanej do tego wody zależą od wielu czynników zewnętrznych, komplikujących tę sprawę. Dlatego hodowca musi zachować czujność. Oto aspekt decydujący o tym, czy hodowla się powiedzie, czy poniesiemy porażkę. W chwili, gdy przenieśliśmy uprawy z ich naturalnego miejsca do lokalizacji stworzonych przez nas i zaczęliśmy od nich oczekiwać jak najlepszych wyników, otworzyliśmy puszkę Pandory. Zasadniczo zmieniliśmy relację pomiędzy wodą, rośliną, podłożem i hodowcą. Aby rozwiązać ten problem, opracowano szeroką gamę dopasowanych do tej zmiany podłoży i systemów. Odpowiedź na pytanie „Który z nich jest najlepszy dla ciebie?” zależy całkowicie od tego, jakim typem hodowcy jesteś. Zrozumienie, jak współpracują ze sobą fragmenty jednej układanki podpowie ci, która metoda będzie najlepsza dla twojego stylu uprawy. Jeśli dopasujemy nasz sposób podlewania do wszystkich zmiennych wpływających na nasze rośliny, i charakterystycznych dla warunków naszej uprawy, osiągniemy możliwie najlepsze rezultaty. Jedyna zmienna, do której nie możemy się dostosować, to hodowca niezdolny do przystosowania swoich technik hodowlanych – lub opracowania własnego systemu produkcji – z uwzględnieniem powyższych ograniczeń. Piramida wzrostu Na początek spróbujmy zaakceptować fakt, że nasz sukces zależy od przestrzegania zasad piramidy wzrostu (patrz: ilustracja 1-1). Boki piramidy oznaczają cztery podstawowe składowe osiągnięcia wzrostu. Każda ze stron jest równie ważna i musi zostać tak zoptymalizowana, aby współgrała z innymi. Jak widać, podstawą jest woda (czysta lub w formie roztworu) - przylega do każdej ze ścian. Wybór rośliny wpłynie na środowisko korzeni, a w konsekwencji na używany przez nas system lub podłoże, jak i środowisko zewnętrzne (ściany 2, 3 i 4). Pamiętaj, że piramida ma cztery boki, a każdy z nich oddziałuje na inne. Ilustracja 1-1 piramida wzrostu Wybór rośliny Wybór rośliny to pierwszy bok i zarazem pierwsza decyzja do podjęcia. To, co chcesz wyhodować warunkuje sposób uprawy; odpowiednie środowisko korzeni i pędu zależy od wybranej rośliny. Hodowca podejmuje decyzję, bazując na swojej wiedzy o systemie, plonach, mocnych i słabych stronach i pozostałych dwóch bokach czworokąta. Uprawa pomidorów w mało nasłonecznionym miejscu nie przyniesie efektów. Bezcelowa jest także hodowla orchidei przy niedostatecznych zasobach roztworu wodnego. Sałatę możesz uprawiać z powodzeniem w torfie lub substracie kokosowym, ale też w systemie NFT (cienkowarstowe kultury przepływowe), co ograniczy czas, koszty i obszar potrzebny do osiągnięcia wzrostu. Ale nawet jeśli na swoim obszarze możesz hodować sałatę siewną, nie oznacza to jeszcze, że uda ci się wyhodować sałatę lodową, o ile nie obniżysz temperatury na tym terenie. Wybierz swoją roślinę z rozmysłem, biorąc pod uwagę gatunek i odmianę, ponieważ każda roślina jest wyjątkowa i reaguje inaczej. Środowisko korzeni Drugi bok piramidy to środowisko korzeni, warunkujące zastosowanie systemu hodowlanego. Co będzie najlepiej pasować do innych boków? System pociąga za sobą wybór środowiska korzeni i podłoża. W ten sposób umożliwimy roślinie magazynowanie wody, pokarmu i powietrza oraz zapewnimy ochronę jej dolnej części. Korzenie działają na innej zasadzie niż pęd – ale zawsze wspólnie z nim i pod jego wpływem. Podłoże stanowi podporę rośliny i jest dla niej źródłem potrzebnych substancji. Rodzaj podłoża jest w dużym stopniu uzależniony od potrzeb hodowcy i jego plonów. Chociaż mieszane podłoża glebowe lub bezglebowe zapewniają długotrwałe magazynowanie substancji odżywczych i wody, a także fizycznie wspierają roślinę (oszczędzając nam tym samym nerwów), hodowanie sałaty w pojemnikach wypełnionych torfem nie będzie rozwiązaniem korzystnym finansowo. W zależności od gatunku rośliny, korzenie wymagają odpowiedniego stosunku powietrza do wody w podłożu. Nie zapominaj również, że korzenie by funkcjonować potrzebują tlenu. Rośliny nie mają płuc ani układu krwionośnego, służącego do transportowania tlenu z liści do korzeni. Tlen musi więc przeniknąć przez tkanki rośliny. Zapotrzebowanie na powietrze jest zróżnicowane: u większości roślin mięsożernych jest bardzo małe, a kaktusów i sukulentów - bardzo duże. Przeważająca część roślin potrzebuje pośrednich ilości powietrza. Stała temperatura i odpowiednia wilgotność to najistotniejsze czynniki rozwoju i działania korzeni; wpływa na nie wybrany przez nas rodzaj podłoża (ilustracja 1-2). Ilustracja 1-2 Ruch powietrza i wolne przestrzenie Środowisko pędu Pod tym określeniem rozumiemy część rośliny znajdującą się nad merystemem lub granicą gleby. Aby dana roślina mogła rosnąć, niezbędne jest utrzymanie odpowiedniej dla niej temperatury środowiska pędu. Intensywność światła (w tym skład, długość trwania i przenikanie), powietrze (gazy wchodzące w jego skład, ich ruch i stężenie), oraz wilgotność względna są nieodłącznymi częściami tego środowiska (zawierającego w mniejszym stopniu również patogeny i czynniki zewnętrzne). Bez równowagi między tymi aspektami niemożliwy jest wzrost naszej hodowli. Rośliny wchłaniają atomy węgla, podstawowy budulec znanego nam życia, wyłącznie w formie części składowej powietrza, CO2. Pojedyncze składniki tego procesu nie liczą się same w sobie. Chodzi tu raczej o zależności między nimi, wliczając ostateczny składnik – wodę. Uzyskiwanie odpowiedniej wody Woda, uniwersalny rozpuszczalnik, to ostatni bok naszego czworościanu, a zarazem jego podstawa. Spójrz na nią szerzej, poza jej pojedyncze atomy, a zobaczysz złożony płyn transportujący substancje odżywcze do korzeni, a następnie z powrotem, do pozostałej części rośliny. Woda odgrywa rolę w każdym z boków czworościanu, jako wilgotność w środowisku pędu, transportując substancje odżywcze i wspierając inne czynności podłoża, bezpośrednio kontrolując wszystkie aktywności rośliny, a także dostarczając niezbędnych substancji odżywczych do ich miejsca docelowego w komórkach rośliny. Woda musi być odpowiednia dla każdej z części piramidy, jeśli chcemy, by całość funkcjonowała poprawnie. Jest to niezbędne w początkowych etapach przetwarzania światła na energię, a także w końcowej fazie respiracji. Woda musi spełniać wymagania rośliny. Nie należy sadzić roślin preferujących suche podłoże w systemach kultury wodnej; wodnych roślin nie należy trzymać w suchym podłożu. Skład chemiczny wody jest decydujący dla jej wydajności i musi być odpowiednio dopasowany i zbalansowany, aby woda działała prawidłowo. Rośliny z reguły przystosowują się do ograniczeń dotyczących pozostałych boków piramidy wzrostu (może nie będą aż tak ładne i produktywne, ale przetrwają i będą się rozmnażać – co jest zasadniczo jedynym celem każdej rośliny), ale nie są odporne na słabą jakość wody. Jeśli ograniczysz dopływ wody, aktywności rośliny zmniejszą się lub zanikną, prowadząc do wejścia w stan spoczynku lub całkowitego obumarcia. Trudno jest uczyć jak uzyskać odpowiednią wodę, za to łatwo popełnić tu błąd. Pominięcie lub zmiana jednego z punktów Co należy zapamiętać? Jeśli pominiesz jeden z boków naszej piramidy, wszystko runie. Jeżeli pójdziesz na łatwiznę w jednym punkcie, to nawet jeśli wszystkie pozostałe będą w porządku, uzyskasz mniejsze plony. Jeśli wprowadzisz zmiany w ilości, jakości, składzie czy dostępności po jednej stronie, będziesz musiał wprowadzić zmiany na co najmniej jeszcze jednym boku, żeby to zrównoważyć. Przy użyciu współczesnej techniki możesz zdobyć informacje o potrzebach twoich roślin w poszczególnych aspektach. Jedno pytanie pozostaje otwarte: „Czy biorąc pod uwagę czas, wiedzę, fundusze, obowiązki i charakter hodowcy, jest on w stanie zebrać wszystkie informacje, niezbędne do osiągnięcia obfitych plonów?” Podlewanie ręczne „Podlewanie ręczne to najprostszy i najtańszy system.” Podlewanie ręczne to najprostszy i najtańszy system. Pojęcie „ręczne” jest bardzo szerokie i obejmuje od dosłownego trzymania węża ogrodowego do ręcznego otwierania zaworu systemu kroplowników, rozpylaczy czy innych indywidulanych źródeł, włączając zraszacze i węże kroplujące. Daje to hodowcy maksimum kontroli dopóki zachowuje odpowiednią uwagę i zapewnia każdej roślinie prawidłową ilość wody. Jeśli hodowca stosuje 14-litrowe pojemniki, 2 litry wody nie wystarczą. Podlewaj rośliny do momentu, aż 20% wody wypłynie; zapewni to maksymalne nasycenie, a odkładające się sole zostaną wypłukane. Systemy zautomatyzowane Aby uzyskać precyzyjne dawkowanie, powinieneś użyć systemu podającego ustaloną ilość wody do każdego punku. Do tego potrzebujesz zautomatyzowanego systemu. Projektując system skoncentruj się na zapotrzebowaniu na wodę. Zacznij od określenia ile wody musi być w pojemniku w wyznaczonym czasie, aby upewnić się, że korzenie nie są zanurzone dłużej, niż to zalecane. Następnie, ze względu na to, że kroplowniki mają profile głębokości, wybierz typ i wymaganą liczbę kroplowników, które trzeba umieścić w pojemniku, aby zrealizować te potrzeby. Następnie określ łączną liczbę kroplowników niezbędnych do tworzonego systemu i zaprojektuj rury i pompy tak, by dostarczały odpowiedniej objętości i ciśnienia, wymaganych do prawidłowej pracy kroplowników. Następnie wybierz rozmiar zbiornika, dzięki któremu niezbędna ilość wody będzie dostępna przy każdym nawadnianiu i że wystarczy jej do przeprowadzenia ilości aplikacji niezbędnych pomiędzy zmianami zbiornika. Pamiętaj, że pojemność musi być równa na każdym kroplowniku, aby zagwarantować, że ciśnienie wymagane w całym systemie i dostarczana objętość będą równe w każdym kroplowniku i by pozostawić pewną tolerancję dla błędów! Pamiętaj, że wraz ze wzrostem ciśnienia rośnie również wydawana objętość. Jeżeli w systemie musisz zapewnić ciśnienie 3 bar a jednocześnie wydajność 500 litrów na minutę, musisz zastosować pompę, która sobie z tym poradzi. Dla systemów ekstremalnych, takich jak uprawy w głębokiej wodzie, będzie konieczne wypłukanie strefy korzeni , aby roztwór wodny pozostawał czysty i zapewnienie napowietrzenia z użyciem takich technologii jak pompy powierza. Systemy aeroponiczne muszą sprostać tym samym potrzebom, ale wyłącza się je na krótko i muszą pracować po ciemku. Tak samo jest w przypadku systemów hydrotonicznych lub kamykowych, jako że te podłoża będą utrzymywać wodę na powierzchni, dając korzeniom dłuższe okresy wysokiej wilgotności. I o to chodzi! Wszystkie systemy obecne aktualnie na rynku dzielą się na dwie kategorie: ręczne i automatyczne. Istotne znaczenie mają harmonogram i praca niezbędna do nawadniania. Reszta to hydraulika. Mówiąc prosto, celem jest dostarczenie wody do strefy korzeniowej precyzyjnie i na czas. Reszta jest kwestią pewności lub dokładności. Mamy więc dwie kategorie i wiele systemów. Najlepsze są najprostsze. „Mówiąc prosto, celem jest dostarczenie wody do strefy korzeniowej precyzyjnie i na czas.” To hodowca wpływa na system Nawadnianie odgórne ręczne jest najlepsze, szczególnie dla przesączania soli i można je przeprowadzić za pomocą zraszaczy, o ile można nawodnić wszystkie pojemniki. Metoda „zalewania i przesączania” nie jest ulubioną metodą dostarczania wody autora tego artykułu, choć działa do pewnego stopnia. Zawsze jednak obejmuje regularne procesy przesączania, ograniczające ilość soli, które nie przesączają się, lecz poruszają w górę. Emitery kropel doskonale sprawdzają się w czynnikach, które nie zawierają dużo powietrza, lecz zależą od ruchu bocznego przy nawadnianiu strefy korzeniowej i niewiele robią by oczyścić czynnik. Tryskacze są świetne ale tylko wtedy, gdy zbiory (i budynek) są do tego odpowiednie. Także wtedy, gdy istnieją ścisłe ograniczenia ich trybu pracy. Pamiętaj, że tego rodzaju system często skutkuje chorobą i pominięciem niektórych pojemników, co również powoduje straty dużej ilości wypływjącej wody. Zraszacze są w istocie najbardziej elastycznymi rozwiązaniami dla większości czynników z wyjątkiem powietrza, gdzie emiterem powinna być dysza mgłowa. Można je wykorzystywać do rozprowadzania wody po czynniku, co zapewnia równomierne nawadnianie i dobre przesączanie. Trudno zamieścić 30 lat doświadczenia w jednym krótkim artykule. Jeżeli jednak będziesz przestrzegać tych wytycznych, możesz uzyskać dobre wyniki uprawy roślin, zwiększyć oszczędności i ogólnie odnieść sukces jako hodowca. Kluczowym elementem tej całej układanki jesteś ty ­ hodowca. To hodowca wpływa na cały system a sukces lub porażka są całkowicie w jego rękach. http://www.canna-pl.com/przemyslenia_na_temat_nawadniania_roslin
  17. Istnieje wiele aspektów uprawy roślin decydujących o powodzeniu twojej pracy. Jednym z nich, najczęściej ignorowanym, jest temperatura strefy korzeni. W końcu korzenie są poza zasięgiem wzroku, a zresztą co mógłbyś zdziałać w kwestii ich temperatury? Moje rośliny na pewno będą miały się dobrze, jeśli zapewnię im tę samą temperaturę. Prawda? Nie, nieprawda, a zaraz wyjaśnię dlaczego. Autor: Geary Coogler, BSc Horticulture Problem temperatury Przede wszystkim chciałbym zwrócić uwagę, że istnieją dwie główne części rośliny, korzenie i pęd, które krzyżują się w miejscu zwanym merystemem. Chociaż powstały z podobnego materiału, mają podobny skład i strukturę genetyczną, funkcja korzeni jest w zasadzie odwrotna do funkcji pozostałej części rośliny. Merystem służy jako centrala, umożliwiająca przejście z jednej funkcji do drugiej. Podstawowe zasady chemiczne są jednak uniwersalne, i choć w tym artykule skupiamy się na strefie korzeni, dotyczy on również pozostałych dwóch części rośliny. Podstawowym zadaniem systemu korzeniowego jest pobieranie z gleby otaczającej korzenie wody i pierwiastków chemicznych, niezbędnych dla życia rośliny. Do pozostałych funkcji korzeni należą przytwierdzenie rośliny do podłoża, podparcie i magazynowanie – w przypadku niektórych roślin te aspekty mogą być ważniejsze, niż pobieranie wody i substancji odżywczych. Korzenie czerpią wodę i sole mineralne, wykorzystując podstawowy proces osmozy: z powodu różnicy w stężeniu jonów woda wpływa przez membranę do komórek rośliny. Jednocześnie większość pierwiastków jest pobierana przez roślinę czynnie, co wymaga użycia energii. Część rośliny znajdująca się nad glebą nazywana jest „pędem” i umożliwia regulację temperatury w roślinie poprzez transpirację. Dlatego zakres temperatury w pędzie jest większy i może ulegać szybszym zmianom. Część rośliny znajdująca się w glebie nazywana jest strefą korzeni i nie jest w stanie regulować temperatury. Przez to jej zakres temperatury jest mniejszy, a korzenie muszą być chłodniejsze. Systemy ochronne korzeni Korzenie muszą chronić się również przed nadmiarem pewnych substancji i utratą substancji uprzednio pobranych. Aby sprostać temu zadaniu, wykształciły one systemy ochronne i blokady. Oczywiście korzenie nie służą do pobierania energii słonecznej. Ale tak naprawdę spożywają dużą część energii pozyskiwanej przez roślinę. Tę energię wykorzystują do respiracji – procesu pobierania tlenu (O2), używanego następnie do przetworzenia węglowodanów (uzyskanych w procesie fotosyntezy, odbywającym się w górnej części rośliny) na energię stosowaną w procesach rośliny. Korzenie nie potrzebują dwutlenku węgla (CO2). Podczas respiracji oddawane jest ciepło. Aby zaszedł ten proces, niezbędna jest bardzo niska temperatura; do reakcja nie dojdzie, jeśli temperatura będzie zbyt wysoka. Jeśli jednak tak się stanie, korzenie będą pobierały wodę, ale zatrzymają ją, a proces transpiracji (doprowadzający wodę do całej rośliny i chłodzący ją) zostanie zaburzony. Zamiast tego korzenie przekażą nadmiar ciepła uzyskanego w procesie respiracji (ciepło utajone) do otaczającego je podłoża. W gęstych podłożach, takich jak gleba, piasek czy nawet woda zmiany temperatury zachodzą powoli, co oznacza, że w normalnych warunkach dobowe wahania temperatury są minimalne. Energia i węglowodany Podstawowym zadaniem górnej części rośliny jest produkcja energii z wykorzystaniem słońca i tworzenie owoców, służących do przekazywania genów. W tym procesie roślina produkuje energię w formie związków chemicznych o kompleksowej budowie, zwanych węglowodanami. Niektóre z węglowodanów są przekazywane do korzeni, umożliwiając ich funkcjonowanie i wzrost oraz dostarczanie roślinie wody i składników odżywczych. Budowa tkanek pozwala na bardzo szybkie przemieszczanie się wody i pierwiastków do każdej z komórek rośliny. Złożone systemy, takie jak transpiracja – proste w swoim założeniu, ale niezwykle skomplikowane w wykonaniu – ewoluowały do transportowania w górę surowców i gotowych produktów, wzmacniania krawędzi tkanki, umożliwiania pobierania energii słonecznej i przetwarzania substancji prostych w złożone cząsteczki organiczne. Reakcje chemiczne towarzyszące metabolizmowi i funkcjonowaniu rośliny są takie same w obu jej częściach – pod ziemią i nad nią. Gdy zapalamy światła, rośnie temperatura powietrza, a w rezultacie nagrzewa się również gleba. Potrzeba trochę czasu, zanim gleba się ociepli (analogicznie po wyłączeniu świateł stygnie ona powoli). Nie tylko powietrze wpływa na temperaturę gleby. Materiał, głębokość (objętość) i poziom wilgotności również oddziałują na zdolność wody do oddawania i przyjmowania ciepła. Reakcje chemiczne Występują też inne reakcje, właściwe dla przetwarzania energii świetlnej na chemiczną. Część komórek pędu działa jak mała fabryka chemiczna, która produkuje więcej, gdy reakcje przebiegają szybciej. Sytuacja jest analogiczna, jak w strefie korzeni; reakcje chemiczne będą przebiegać zbyt szybko, jeśli temperatura wzrośnie, natomiast zwolnią, gdy zrobi się chłodniej. Gdy zestawimy to z dodatkowym ciepłem pochodzącym z energii świetlnej, zrozumiemy, jak ważny jest system regulujący temperaturę i odprowadzający do powietrza nadmiar ciepła. Ten system jest narażony na znacznie wyższe wahanie temperatury niż gęstsze podłoże, takie jak gleba. Tkanki w najwyższej strefie rośliny również spożywają tlen w niemalże stałych ilościach, dniem i nocą, a podczas naświetlania pobierają dwutlenek węgla, aby stworzyć podstawowy element potrzebny do życia – węglowodany. Górna część rośliny musi poradzić sobie z tymi zadaniami w zakresie temperatury o znacznych dobowych wahaniach, osiągających czasami 10°C lub więcej i pojawiającymi się bardzo szybko. Zdjęcie wykonane skaningowym mikroskopem elektronowym (SEM), przedstawiające przekrój korzonka rośliny okrytonasiennej. Wiązka przewodząca składa się z ksylemu (cztery zielone kręgi pośrodku) oraz floemu (niebieski obszar). Ksylem doprowadza wodę i sole mineralne z korzeni do pozostałej części rośliny, a floem transportuje węglowodany i hormony roślinne. Merystem wierzchołkowy rośliny Merystem to miejsce, w którym spotykają się tkanki korzenia i pędu. U niektórych roślin to miejsce jest wyraźnie zaznaczone i wzmocnione, a u innych nie jest aż tak widoczne. Ten obszar pełni funkcję swoistej „centrali telefonicznej”, zajmującej się przychodzącymi dostawami pochodzącej z osmozy wody pod ciśnieniem oraz składników odżywczych z korzeni. Woda i składniki odżywcze trafiają do systemu ssącego i zostają rozprowadzone przez zagłębienia transpiracyjne (miejsca ciśnienia ujemnego) do liści, skutecznie zmieniając fizykę przepływu. Pojawia się reakcja chemiczna, następują zmiany w temperaturze i systemie kontroli temperatury, zużywane są duże ilości tlenu. Merystem powinien znajdować się w punkcie styku podłoża i powietrza. Jeśli umieścimy go zbyt głęboko lub płytko, pojawią się problemy. Utrzymywanie temperatury Aby mogły zajść reakcje chemiczne, temperatura w najwyższej strefie rośliny musi być odpowiednia. Ta strefa może w miarę potrzeby samoczynnie zwolnić lub przyspieszyć transpirację, aby utrzymać określoną temperaturę w tkankach twórczych. Na początku naświetlania temperatura jest niska i nie ma dużej potrzeby chłodzenia. W ciągu dnia energia i temperatura w powietrzu i tkankach rośliny wzrastają, nasila się też transpiracja. Wraz z końcem dnia transpiracja ponownie spada. Początkowa wartość temperatury może wynosić przykładowo 18 °C i osiągać maksimum w wysokości 29 °C, a następnie ponownie obniżyć się, co daje 11-stopniową amplitudę w ciągu połowy dnia. W strefie korzeni te temperatury mogą wynosić od 18°C do 19°C – co daje tylko 1°C różnicy. Korzenie muszą pracować w tej stałej temperaturze na tyle dobrze, aby spełniać wymagania najwyższej strefy rośliny, zmieniające się w ciągu dnia wraz wahaniem temperatury. Zastosowanie wiedzy w praktyce Rośliny potrzebowały milionów lat, by rozwinąć się na tyle, by sprostać warunkom, w którym przyszło im żyć i rozmnażać się. Temperatura i właściwości gleby różnią się w zależności od jej składu i szerokości geograficznej. Różne gatunki roślin rozwijały się, dopasowując do wymagań poszczególnych terenów. Zdolność gleby (zarówno naturalnej jak i sztucznej) do oddawania czy przyjmowania ciepła jest zależna od materiału, głębokości (objętości) i poziomu wilgotności. W bardzo porowatym materiale temperatura będzie zmieniać się gwałtownie. To samo dotyczy suchego materiału. Jednocześnie wahania temperatury zmniejszają się wraz ze wzrostem gęstości lub wilgotności materiału. Właściwość ta nasila się w niższych warstwach przekroju glebowego. Gleba podlega mniejszym wahaniom temperatury niż powietrze w takich samych warunkach. Jeśli podłoże znajduje się w wiadrze, skrzyni czy innym rodzaju pojemnika, wahania będą gwałtowniejsze i intensywniejsze, a profil temperatury zbliży się do właściwości powietrza, otaczającego pojemnik. W takich warunkach podłoże traci zdolność kontrolowania temperatury w strefie korzeni, co prowadzi do niewydolności systemu korzeniowego i niezaspokojenia potrzeb najwyższej strefy rośliny. Rośliny posadzone płytko funkcjonują przy niższych wahaniach temperatury, zbliżonych do średnich dziennych/nocnych temperatur powietrza, natomiast rośliny głęboko posadzone muszą sobie radzić z mniejszymi wahaniami i temperaturą niższą od średniej. Regulowanie temperatury rośliny System korzeniowy rośliny nie reguluje własnej temperatury, więc jeśli temperatura podłoża wykracza poza warunki niezbędne do reakcji, korzenie przestają zaopatrywać resztę rośliny w dostateczną ilość wody i substancji odżywczych. Dotyczy to sytuacji, kiedy jest zbyt zimno lub zbyt ciepło. Im większa dobowa amplituda temperatur, tym bardziej obciążony jest system korzeni, co powoduje nasilenie się problemów zdrowotnych rośliny, sprawiając, że zaczyna ona tracić odporność na patogeny i insekty. Umieszczenie systemu korzeni w podłożu powyżej ziemi zwiększy strefę pobierania i oddawania ciepła. Gdy z powodu zbyt niskiej lub wysokiej temperatury korzenie przestają spełniać większość swoich zadań, rośliny wchodzą w stan spoczynku. Dotyczy to hodowli roślin w pojemnikach, znajdujących się w ciepłych, nasłonecznionych miejscach. Latem temperatura powietrza wokół pojemników sprawia, że rośliny wchodzą w drugą fazę spoczynku, chociaż są nawadniane i dokarmiane w ilościach mających zapewnić maksymalną wydajność i wzrost. Nawet temperatura wody irygacyjnej lub roztworu odżywczego zwiększa lub zmniejsza wydajność korzeni, a każda nagła i znaczna zmiana temperatury będzie stanowić dla nich wstrząs.. Dobry hodowca podgrzeje lub schłodzi wodę przed podlewaniem, aby osiągnąć odpowiedni zakres temperatury. Dokładna kontrola Odpowiednia temperatura jest niezwykle ważna dla wzrostu i kwitnienia roślin, ale ujęcie wszystkich skomplikowanych czynników odgrywających rolę w tych procesach byłoby niemożliwe w tym artykule. Systemy korzeniowe i pędowe mają różne potrzeby cieplne: pęd może pracować przy większych i szybszych wahaniach temperatury, a korzeń potrzebuje mniejszej amplitudy i niższej, stabilniejszej temperatury. Dobry hodowca powinien wziąć to pod uwagę. Słaby lub niesprawny system korzeniowy spowolni rozwój górnej strefy rośliny, ponieważ nie będzie ona w stanie przeprowadzić niezbędnych reakcji chemicznych z powodu niedostatecznego poboru substancji odżywczych. Nie wpłynie to na wszystkie substancje odżywcze. Niektóre z nich będą szybsze od innych, co w konsekwencji spowoduje indywidualne niedobory. System korzeniowy rozwija się i działa najlepiej w ściśle określonym zakresie temperatury. Dobrą praktyką jest dokładne kontrolowanie temperatury podłoża, tak jak zwykle sprawdza się i reguluje temperaturę powietrza. Wszystkie części rośliny tworzą jedną całość. Jeśli temperatura w strefie korzeni zbyt długo będzie przekraczać prawidłowy zakres, mogą wystąpić problemy z odżywianiem rośliny. Reasumując, roślina żyje w dwóch całkowicie odrębnych środowiskach. Dobry hodowca powinien poświęcić uwagę im obu. http://www.canna-pl.com/temperatura_w_strefie_korzeni_i_zdrowie_rosliny
  18. Każdego roku tysiące ludzi rozpoczyna swą przygodę z uprawą konopi outdoor i wiele z nich odnosi sukces. Początkujący hodowcy outdoor zostaną zaskoczeni na dwa sposoby. Po pierwsze ilością zbiorów z konopi uprawianych outdoor, która może znacznie przekroczyć ‘typową’ średnią 100-200 g uprawy indor. Drugą niespodzianką dla hodowców outdoor jest to, jak łatwo i prosto jest uzyskać duże zbiory bez koniczności używania namiotów do uprawy, elektryczności i skomplikowanych programów nawożenia. Wielu hodowców outdoor uważa, że uprawa ta ma wiele korzyści w stosunku do uprawy indoor: Bez paranoi. Z powodów rodzinnych lub społecznych, nie każdy może uprawiać konopie indoor. Jeśli znajdziecie bezpieczne, nasłonecznione miejsce do uprawy outdoor, możecie uprawiać tak wiele roślin ile chcecie i nikt się o tym nie dowie. Nie jest potrzebny żaden sprzęt. Wielu hodowców indoor posiada specjalne ‘pomieszczenie do uprawy konopi’ z namiotem, wentylatorem, filtrami, odżywkami i strefą suszenia. Hodowcy outdoor posiadają takie miejsca na zewnątrz i nie potrzebują ponosić żadnych kosztów początkowych. Uprawa outdoor jest łatwiejsza – nie są konieczne różne odżywki na różne okresy wzrostu. Jak tylko roślina się ukorzeni, będzie sama pobierała wszystkie niezbędne składniki z matki ziemi. Można uzyskać poważne zbiory. Jeśli wybierzecie odpowiednią genetykę, rośliny osiągną ponad 3 metry wysokości i dadzą zbiory przekraczające 500 g z rośliny. Wybór lokalizacji do uprawy outdoor. Jeśli dobrze wybierzecie miejsce uprawy outdoor, będzie ono wam służyć przez wiele lat. Jeśli możecie bezpiecznie uprawiać konopie na własnym terenie, sprawa jest bardzo prosta, kilka roślin automatycznie kwitnących można ukryć w zakątku ogrodu lub w starej szklarni i nikt nigdy się o niczym nie dowie. Lecz jeśli nie posiadacie własnych terenów do uprawy, istnieje wiele alternatyw. Brzegi rzeki są zawsze dobrym miejscem na ukrycie jednej lub dwóch roślin. Niektórzy hodowcy szukają jeżyn i pokrzyw, by umieścić wśród nich swe konopie, pomaga to w ich ukryciu przed osobami wyprowadzającymi psy na spacer. Brzegi upraw, lasów, zbocza wzgórz, stare linie kolejowe, stare zakłady przemysłowe, nieużytki – to są dobre miejsca do wykorzystania do uprawy. Przygotowania do uprawy outdoor. Ulepszenie jakości podłoża jest jednym ze sposobów pomocy we wzroście waszej rośliny w uprawie outdoor. Nawozy i odżywki dostępne w supermarketach są łatwe do zakupu i transportu do wybranej przez was lokalizacji outdoor. Jeśli uda wam się polepszyć jakość podłoża, powinno to podwoić wasze zbiory. Będziecie również potrzebować ochrony waszej rośliny przed zwierzętami i ślimakami. Najlepiej jest ustawić panele chroniące przed ślimakami wokół waszych roślin. Małe, okrągłe ogrodzenie z siatki drucianej pomoże w powstrzymaniu królików, kóz i jeleni przed zjedzeniem waszych roślin. Może okazać się konieczne odwiedzanie co jakiś czas waszych roślin, możecie również wyciąć otaczającą rośliny wegetację (chwasty, rośliny, krzewy), by wasze konopie miały wystarczający dostęp do światła słonecznego. Jeśli konieczne jest podlewanie roślin, dobrze by było mieć w pobliżu źródło wody. Po ukorzenieniu rośliny, należy tylko utrzymać ją w bezpiecznych warunkach, do momentu zbiorów. Nie odwiedzajcie zbyt często miejsca uprawy, lepiej nie doprowadzać nikogo do waszych sekretnych upraw. Wybierz nasiona. Odmiany fotoperiodyczne potrzebują 5-6 miesięcy do zbiorów. Odmianą automatycznie kwitnącym zajmuje sto około 3 miesięcy. Nowe odmiany konopi, takie jak Frisian Duck wypuszczają liście w dziwnych formach, które ułatwiają ukrycie uprawy, bez rozpoznania prawdziwej rośliny. Uprawa outdoor przynosi satysfakcję i jest prosta. Namawiam do zakupienia paczki nasion outdoor i wypróbowania uprawy w tym roku! http://www.dutch-passion.nl/pl/nowosci-i-rozwoj/Przygotowania-do-nowego-sezonu-uprawy-konopi-outdoor/
  19. Część 1 – Wprowadzenie Tak więc chcesz uprawiać w domu, ale nie wiesz od czego zacząć? Zacznij od przeczytania! Jeśli to jest twój pierwszy raz, znalazłeś się na dobrej drodze, odkrywając growguide app, nawet jeżeli początkowo nie załapiesz wszystkiego o czym się mówi, zwłaszcza jeśli chodzi o terminy techniczne. Jak w przypadku wszystkich innych form działalności gospodarczej, najpierw powinieneś zdobyć sobie podstawy teoretyczne. Więc znajdź sobie trochę książek na temat uprawy indoor, sprawdź wszystkie wydawnictwa o konopiach, filmy i porozmawiaj z innymi ogrodnikami na wielu forach dotyczących konopi które są dostępne w sieci. Fora Internetowe są szczególnie dobrym miejscem, aby uzyskać wiedzę „od podszewki”. Znajdziesz tam ogrodników na wszystkich poziomach chcących podzielić się swoimi doświadczeniami, od debiutantów do profesjonalistów i plantatorów komercyjnych. Zrobią to z przyjemnością, i odpowiedzą na twoje pytania naprawdę szybko. To jest wielka przewaga forum nad czytaniem książek, które mogą często pozostawić cię z pytaniami bez odpowiedzi. Mogą one zostać zadane bezpośrednio online, a to przyspiesza cały proces uczenia się. Lecz nadal potrzebujesz przeczytać podstawową książkę na temat sposobu uprawy indoor. W ten sposób znajdziesz odpowiedź na 80% Twoich pytań dotyczących uprawy twojej własnej konopi. Musisz przeczytać tę książkę tak wiele razy jak to możliwe, co najmniej trzykrotnie od tyłu do przo-du i z przodu do tyłu. Wszystko, czego nie rozumiesz, możesz zapamiętać, a następnie zapytać na forum. Można także wejść tutaj po dodatkowe informacje. Po kilku miesiącach przeglądania forum, oglądania zdjęć pięknych buds, czytania o doświadczeniach innych osób w uprawianiu, oraz odpowiadając, na te pozostałe 20% ze swoich wielu pytań, będziesz kwalifikował się, aby nazwać się w teorii pełnoprawnym ogrodnikiem. Ale jak wszyscy dobrze wiecie, wprowadzanie teorii w życie rzadko przebiega bezproblemowo. Część 2 – Ziemia Kolejnym krokiem jest zebranie swoich przyrządów uprawowych. Czego my wszyscy potrzebuje-my, jeśli mamy zamiar uprawiać konopie? Donic, do których włożymy glebę, a zdobycie których nie powinno nastręczać większych problemów. Mówiąc gleba mam tu na myśli oczywiście mieszankę ziemi, i masz tu masz ogromny ich wachlarz do wyboru. Tanie torby z ziemią, jak te sprzedawane w wielu ośrodkach ogrodniczych mogą się nadać, ale mogą stwarzać wiele problemów dla początkującego. Ziemia zawiera mało składników odżywczych i nie jest wystarczająco przewiewna. Dobrze napowietrzona gleba jest bardzo ważna dla dobrego rozwoju korzeni naszej rośliny. Poprzez zapewnienie sobie dobrze napowietrzonej gleby, roślina będzie rosnąć bardziej energicz-nie, będzie silniejsza, bardziej zdrowa, po prostu ogólnie lepsza. Można to osiągnąć dodając do ziemi małe, białe, lekkie kamienie zwane perlitem, które zapewniają przewiewność. Ale po co robić wszystko samemu, skoro można to zrobić łatwiej? Dzięki wielu sklepom ogrodniczym na świecie, można po prostu kupić ziemię, która od samego początku została zaprojektowana do uprawiania konopi. Te wysokiej jakości mieszanki gleby zawierają wystarczającą ilość odpowiednich składników odżywczych dla całego cyklu uprawy jeśli dokonałeś dwutygodniowej wstępnej uprawy. Gleba jest także przewiewna, gdyż wiele z nich jest zmieszanych z perlitem. Będzie to kosztować trochę więcej, ale wartość dodana oferowana przez te gleby czyni je wartymi zachodu. Ziemia jest bardzo ważna. Twoja roślina zapuszcza w niej swe korzenie, dlaczego więc skąpić na nią? Jeśli chcesz zaoszczędzić pieniądze, zrób to wszędzie, ale nie na twojej ziemi. Jeszcze jedna wada użytkowania taniej ziemi jest taka, że szybko twardnieje i wysycha. Jeśli naprawdę, absolutnie nie masz miejsca w swoim budżecie, aby zdobyć dobre rzeczy, to najlepiej kup kompost dla sadzonek. To najlepsza jakość tańszych mieszanek glebowych i zarazem tych najdroższych. Ponad wszystko nie kupuj kompostu stosowanego do uprawy kwiatów lub tym podobnych. Te komposty są robione pod uprawy konkretnych rodzajów kwiatów i roślin i są zazwyczaj bardziej zakwaszone, bo tak właśnie lubią te rośliny. Nasze konopie, jednak naprawdę tego nie lubią. Teraz, należy stwierdzić, że konopie będę dość dobrze rosły na czymkolwiek, w końcu to jest i pozostaje trawką. Ale próbuj rozpieszczać roślinę najwięcej jak to możliwe, to i ona będzie ciebie rozpieszczać w zamian dużymi plonami, kiedy przyjdzie czas żniw. Zatem przejdź się do miejscowego sklepu ogrodniczego, jeśli możesz. Największą zaletą korzystania z ziemi dobrej jakości jest to, że nie masz nic lub bardzo niewiele do zrobienia. Więc na przykład nie musisz dodawać dodatkowych składników odżywczych. Część 3 - Wybierz nasiona Mamy już doniczki wypełnione ziemią, więc co potrzebujemy teraz? No oczywiście, uprawa marihuanę bez konopi indyjskich może się być trochę trudna. Najłatwiej jest zdobyć ich trochę w postaci nasion. Mogą one być sprzedawane w większości krajów i możesz je zamówić bez problemów. Nawet ta aplikacja ma wbudowany sklep z nasionami! Kliknij tu aby przejść do sklepu z nasionami. Teraz już wiesz, gdzie kupić nasiona, słyszę już następne pytanie z twoich ust: jaką odmianę mam uprawiać? Muszę przyznać, nie ma zbyt wielkiego wyboru. Każda odmiana ma swoje zalety i dziwactwa w uprawie. Tak więc dobrą wiadomością jest tak naprawdę to, że nie można dokonać złego wyboru. Więc nie podniecajcie się na rozgorączkowaną decyzje. Ale żeby wam ułatwić: wybierzcie sobie odmianę Indica. Dlaczego Indica? Masz dwie podstawowe odmiany konopii: Indica i Sativa. Indica nie rosną zbyt duże i mają krótki okres rozkwitu, z silnymi, obszernymi łodygami i szerokimi liśćmi. Sativa są przeciwieństwem, z silnym wzrostem prowadzącym do dużych rozmiarów roślin o cienkich liściach, i zwłaszcza w okresie kwitnienia, są znacznie większe niż Indica. Są też również hybrydy tych dwóch, które są przede wszystkim Indica z odrobiną Sativa, lub mogą być w większości Sativa z domieszką Indica w nich. Oba rodzaje są znakomite, ale dla początkującego większa jest szansa na sukces z Indica. Sativy mogą być nieprzewidywalne i podczas kwitnienia mogą potroić swój rozmiar. Odmiany Indica co najwyżej podwoją swoją wielkość w okresie kwitnienia, co jest zdecydowanie lepsze (zwłaszcza, gdy przestrzeń jest ograniczona). W związku z tym odmiana Indica jest łatwiejsza do uprawy i nie zawiera w sobie tak wielu niespodzianek, jak również ma większą odporność na stres (z mniejszym w zamian dla ogrodnika). Dla hodowcy zaledwie kilku roślin w szafie zdecydowanie polecam Indica. Teraz nie chcę stwarzać wrażenia, że Sativa jest trudna w uprawie, ale jeśli chcesz, zmaksymalizować swoje szanse na udany pierwszy zbiór lepiej zdecyduj się na odmianę Indica. Zauważysz, że istnieje wiele z nich do wyboru. Każdy ma swoją własną opinię, co tego którą odmianę należy wybrać, zatem wybierz samodzielnie, zgodnie z osobistymi preferencjami. Więc w końcu, po wielu och-ach i ach-ach, dokonałeś wyboru. Dobrego! Część 4 – Światło Nasze rośliny nie rosną bez światła i więc musimy zdobyć lampę na czas wzrostu i kwitnienia (lampę, która może być stosowana zarówno w obu etapach procesu rozwoju buds). Lampa określi ewentualne zbiory: więcej światła, więcej wagi. Więcej światła oznacza więc więcej trawki i większe plony. Konopie można uprawiać nawet przy żarówce, ale lepiej jeśli rośnie pod czymś co znane jest jako "lampa TL" - zapewne lepiej znasz je pod nazwą świetlówek. Do uzyskania rozsądnego plonu o bardzo dobrej jakości, potrzebujemy lampy sodowej o mocy 400-600W. Są to lampy o średniej mocy, ponieważ istnieją również wersje 1000W i 2000W, jak również 150W i 250W. Lampa 400W-600W jest dla nas idealna, ponieważ zużywa stosunkowo niewiele energii do ilości konopi, które może wyprodukować. Jest to z pewnością inna liga niż włączanie tylko zwykłej żarówki. Istnieje wiele rodzajów światła i nie daj sobie wepchnąć czegokolwiek innego niż oświetlenie sodowe. Na początek weź najtańszy i najprostszy model. Wersje chłodzone powietrzem lub wodą lepiej sobie zostawić do prób na przyszłych uprawach. Jedna 400W świetlówka może dostarczyć 200 gramów buds a jedna 600W nawet do 300 gramów. Jest to szacunkowa wydajność, której możesz się spodziewać, jako początkujący. Jeśli zbierzesz więcej, to możesz czuć się szczęśliwy. Jeśli jesteś dobry, zwykle po kilku zbiorach, wtedy możesz spodziewać się 300 gramów z 400W i 400 gramów z lampy 600W. Lampy o tych obu mocach mogą doskonale oświetlić jeden metr kwadratowy i wydzielają odpowiednią ilość ciepła. Miej to na uwadze. Poprzez wzgląd na to docieramy do naszego następnego zakupu: pompa ssąca z aktywnym filtrem węglowym. Rośliny konopi indyjskich potrzebują dwutlenku węgla (CO2) w celu rozwoju, który pobierają z powietrza wokół nich. Jeśli nie umożliwisz dostarczenia świeżego powietrza do pomieszczenia, w którym je uprawiasz, to prędzej czy później one go zużyją do końca. Gdy to nastąpi wzrost rośliny zostanie opóźniony i będzie mniej zdrowa. Aby temu zapobiec musimy zapewnić dostawę świeżego powietrza do pomieszczenia gdzie je uprawiamy poprzez wstawienie w nim pompy ssącej. Wysysa ona powietrze ubogie w CO2 i wyrzuca je na zewnątrz, powodując że świeże powietrze, pełne CO2 wpływa do pomieszczenia. Innymi słowy, nie koniecznie potrzebujesz pompy do nawiewu świeżego powietrza do twojej przestrzeni uprawnej. Możesz, jeśli chcesz, ale nie jest to niezbędne. Dodatkową zaletą posiadania pompy ssącej jest to, że możemy również usunąć typowy zapach roślin konopi indyjskich w czasie kwitnienia, i upewnić się, że nie przyciągają uwagi na zewnątrz. Używamy filtra węglowego na pompie do usunięcia zapachu. Każda pompa ma filtr węglowy, który nadaje się do tego znakomicie. Filtr węglowy jest wielką rurą wypełnioną węglem. Tak zwany węgiel aktywny ma właściwość absorbowania środków chemicznych, które powodują nieprzyjemne zapachy i ich neutralizacji. Powinno być oczywiste, że filtr węglowy nie będzie sprawny na wieki. Kiedy jest pełen, to nie zatrzymuje zapachów. Filtr węglowy zazwyczaj wytrzymuje na około pięć zbiorów, więc wystarcza na około rok, zanim pojawi się konieczność wymiany. Dobra pompa z porządnymi filtrami węglowymi to jest coś, czego naprawdę nie można sobie odmówić, jeśli chcesz uprawiać konopie. To będzie jeden z droższych zakupów, jeśli dopiero zaczynasz, ale po prostu spróbuj bez niego i zobacz jakie będziesz miał problemy. Jeśli przeżyjesz wykrycie z powodu zapachu z twojej plantacji, twój plon z roślin nadal pozostanie niski dzięki niskiej zawartości CO2 w powietrzu. Aby zapewnić równomierne rozprowadzanie świeżego powietrza na całej twojej przestrzeni uprawowej będziemy też potrzebować jeden lub więcej wentylatorów, aby zapewnić dobrą cyrkulację powietrza. Poprzez utrzymywanie powietrza w obiegu i ciągłym mieszaniu go ze sobą, wentylator zapewnia równomierne rozłożenie temperatury i wilgotności powietrza, jak również CO2 na całej przestrzeni. Bez wentylatora, jedna strona twojego pomieszczenia może mieć 25 stopni, a druga strona 20 stopni. Ciepło, które pochodzi z lamp, dzięki wentylatorowi, rozprzestrzenia się w całym pomieszczeniu, tworząc równomierną temperaturę. Dodatkową korzyścią wentylatora jest to, że jeśli zostawimy nawiew na rośliny to rozwiną one grubsze i silniejsze łodygi, które z kolei wytworzą później lepsze plony. Część 5 - Odżywianie To, że nasze rośliny nie rosną same to jest fakt, co oznacza, że musimy także dać im pożywienie. Całkowicie popieram płynne odżywki organiczne. Jak powiedziałem wcześniej, dobra gleba będzie miała wystarczającą ilość składników odżywczych na cały proces wzrostu. Tylko w ostatnich tygodniach jest dobrym pomysłem, aby dostarczyć trochę dodatkowego pożywienia, a czynimy to za pomocą płynnych odżywek. W uprawie indoor potrzebujemy tylko nawozić kwiatostan. Najtańsza nawet gleba ma w sobie dość substancji odżywczych do zakończenia etapu wzrostu, o ile nie spędzamy zbyt dużo czasu w fazie wzrostu. Każdy nawóz roślinny jest inny, ale wszystkie są oparte na azocie, fosforze i potażu (potasie). Azot i potaż są najbardziej przydatne dla wzrostu, a mix fosforu i potażu jest najbardziej przydatny podczas kwitnienia. W związku z tym dobry nawóz dla kwitnienia zawiera wiele fosforu i potażu oraz niewielką ilość azotu. Po raz kolejny, wybierz specjalny nawóz dla konopi, ponieważ każdy pokarm roślinny jest inny i dlatego najlepiej na początku trzymać się używania tylko jednego dodatku. Pracując od razu z nawozem dla konopi nabędziesz lepszego wyczucia odnośnie nawożenia roślin i lepszych plonów w przyszłości, niż zaczynając z nawozami dla roślinek domowych, lub czymś podobnym, a następnie przechodząc na nawozy dla konopi. Mamy więc teraz omówione najważniejsze kwestie: dobra ziemia, światło, nasiona, wentylacja i cyrkulacja powietrza. To jest wszystko, czego potrzebujemy, albo wszystko, o co mamy się martwić, żeby uprawiać dobre konopie. Niewiele tego i nie jest to takie ciężkie. Jedyną przeszkodą są nakłady finansowe na sprzęt, inwestycja za około 500 euro. Nie tak drogo, ale również wcale nie tak tanio. W szczególności lampa i pompa próżniowa obejmują większą część wydatków. Nadal chcesz uprawiać własne konopie? Czekaj na dalsze informacje. http://www.royalqueenseeds.pl/content/42-czas-zaczac
  20. From the album: Lampy do świecenia konopiom

    Rodzaje lamp do uprawy konopi

    © trawka.org

  21. From the album: Kiełkowanie nasion i sadzonki konopi

    Kiełkowanie nasion i sadzonki konopi

    © trawka.org

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+