Skocz do zawartości
nasiona marihuany w sklepie thc-thc

darmowe nasiona marihuany rozdawane na forum

Recommended Posts

Opublikowano

Kolatanie jest tez zalezne od sortu jaki palimy.Po prostu niektore odmiany tak juz dzialaja.Pewne odmiany medyczne natomist, powoduja obnizenie cisnienia krwi.Nie ma co sie martwic tym ogolnie, sam nie raz juz tak mialem i zyje :D Jak masz zdrowe serce, to sie nie przekrecisz :) A to wszystko co sobie upierdlalmy, to tylko dzieje sie w naszej glowie.Przy kolejnym kolataniu po prostu sprobujcie sie opanowac i pomyslec, ze ostatnio tez tak bylo i nic zlego sie nie stalo.Serce troche powalilo i przeszlo.Trzeba sie wewnetrznie uspokoic, a problem sam sie rozwiaze.Wiem, ze latwo tak pisac i nie kazdy jest w stanie sie opanowac, szczegolnie jak ktos ma predyspozycje do wkrecania sobie krzywych jazd.

:peace:

Opublikowano

Też miałem. I przyznaje, że to wszystko jedna wielka wkrętka była. :) No ale reakcja serca prawdziwa i skoro chcesz mieć człowieku wielkie ciśnienie, to proszę bardzo. :)

Raz stawiłem się doszpitala bo po prostu masakra. Ale przynajmniej poczułem się jak człowiek z Trainspotting gdy leżałem na łóżku z podłączoną kroplówką. :elo:

Pozatym fajną mieli wkrętke ludzie obok, bo gdy szpitalna maszynka wydała znany nam z filmów dźwięk jakaś rodzina myślała, że schodzę.

A ja nie ukrywam, że na fazie jeszcze bardziej udawałem i wkręcałem ich. :o:D

------------------
A dzieląc się doświadczeniem powiem, że wszystko przez panike. Włącza się bad trip i można sobie coś wkręcić.

Opublikowano

Nienawidzę tego, zauważyłem że mi sie włącza to jak chwile posiedze a potem wstane i pochodze, a najgorzej jak po schodach zejde, wtedy to już w ogóle jakbym wchodził kilka metrów pod ziemie hehe:P I fakt, wkręca się bad trip którego trzeba szybko zniwelować bo może być źle ;)

Opublikowano

Kołatanie zdarza się jak każdemu ale mi z tego co pamiętam to tylko przy porządnych BT się wkręcało tak na co dzień przy paleniu to nie zdarza się, ale najlepszą akcje miałem jakiś miesiąc temu. Siedzie sobie na ziemi i rozpalam bongo, ściągam bucha i myślę sobie ide do kibelka i w ogóle po jakaś szamane :D przyjdę z tym to przed tv sobie usiądę ogólnie będzie chill , wiec trzymam ten eko dymek w płucach wstaje i idę, następne co to upadłem na ziemie zacząłem się telepać tłukąc przy tym o drzwi i szklanką o ziemie co to ja w ręku miałem :D ledwo co widziałem tak mnie zamroczyło jeszcze się brechtam sam nie wiem z czego, obudziłem przy tej akcji babuszke moją kochana bo to już 23 była :zjarany: ogólnie to teraz pamiętam żeby z dymem w płucach nie wstawać od razu a jak sie zdarzy a ostatnio znowu sie zdarzyło to od razu kucać albo gdzieś siadać żeby krew do mózgu lepiej docierała i był lepiej utleniony bo to chyba właśnie z tego, po prostu człowiek wstaje mięśnie zwiększają zapotrzebowanie na tlen a w płucach dym zamiast tlenu no i w wyniku tego mózg zostaje niedotleniony na ułamek sekundy i takie akcje się dzieją, poprawcie mnie jak źle mówię

:peace:

Opublikowano

ja dam taki przykład od siebie - wczoraj przykładowo zapaliłem sobie normalnie z lufy, normalnie dobre wszystko było, ale później gdy ściągnąłem z wiadra sowitą chmure to po kilku minutach puls z 200, myślałem że mi serducho z klaty wyskoczy :zmiazdzony:

Opublikowano

wczoraj przyjarałem , kołotania co prawda nie było takiego strasznego ale jak zacząłem się ruszać zupełnie inna faza, znaczy cięższa

Opublikowano

Właśnie dlatego ja wole blanty.. Spokojne, chillout'owe buszki i co za tym idzie faza taka wchodzi taka lekka, nie to co Mr Wiadro :/ Zajebanie i pukawa ledwo co nie wyskoczy z klaty.. to samo się tyczy fifki, kiedy wale ogromne machy i trzymam maksymalnie w płucach. Różnica jest kolosalna. Dlatego osobiście najlepiej preferuje blanciki :zbakany:

Opublikowano

Co do wiader, bylem zbakany, ale do snu przyjebalem jeszcze 2.Polozylem sie, nagle skapnalem sie, ze serce napierdala mi jak szalone.Do tego stopnia, ze nie moglem lezec na brzuchu, ani na boku, bo, az mnie klulo.Tylko na plecach.Trwalo to ponad pol godziny, ale na poczatku pomyslalem sobie, ze juz nie raz tak bylo i pewnie nie raz tak jeszcze bedzie, wiec mimo walacego nieziemsko serca lezalem z usmiechem na twarzy i nie przejmowalem sie tym.Najwazniejsze, to tak jak wczesniej napisalem opanowac sie i nie panikowac.

Opublikowano

Ciekawy temat bo u siebie od kilku miesiecy zauwazylem wlasnie ze co zapale..to mi serce szybko bije...nie mierzylem ..ale nastepnym razem "jak nie zapomne" to sprawdze sobie puls... I to jeszcze róznie mnie lapie..bo czasami pierwsze buchy to mi sie to dzieje..czasami po kilkunastu.. raz na rok przy koncowce....i wcale sobie tego nie wkrecam...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Reply to this topic...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Wpisy na blogu

  • Nowe tematy

  • Nowe posty

    • Witajcie.  Z wcześniejszej uprawy z 22 sztuk wyszło 1255g Pora startować z następną Box ok. 2.3m2. Lampa agrolite QB730 - 720w 2.9 Wyciąg jest na około 80/100m3/h mieszające 3x światło przez pierwsze 2 tyg 24/0 później 18/6 doniczki przez pierwszy miesiąc 4,5l komplet nawozów t.A triPart GHE  ziemia - biobizz light-mix Odmiany: 10 x Critical Kush od barney's farm 5 x OG Kush x OG Kush 2 x Amnesia  od seed stockers 1 x Black Domina x Critical FV   Większe 4 dni o wyjścia z ziemi mniejsze 1 dzień. Temperatura od 20 do 30 stopni wilgotność od 45 do 60. podlewam woda z kranu odstaną jeden dzien. Jeszcze nie dawałem nawozów.  Doniczki na razie z butelek 5l ponieważ nie zajmują dużo miejsca, a mam zamiar po 2 tygodniach wrzucić tam jeszcze 80 automatów na outdoora. Chce zrobić to tak że po 2 tygodniach wrzucam do boxa jeszcze 80 auto w doniczkach 2l które po następnych 2 tygodniach polecą na outdoora. po wyciagnięciu automatów z boxa przesadzam sezonówki do większych doniczek. Takie pytanie do was, którym dniu przełączyć sezonówki na kwitnienie żeby porosły mniej więcej takie jak automaty? Pierwszy raz sadze sezony w boxie.  
    • Najciekawsze genetyki z kręgu Akseeds, THC-THC i SeedBay Nie wszystkie nasiona, o których jest głośno, mają jakąkolwiek wartość kolekcjonerską. Rynek cannabis co chwilę produkuje nowe nazwy, ale tylko część z nich zostaje w obiegu na dłużej. Ten ranking skupia się wyłącznie na genetykach, które: są rozpoznawalne mają mocny rodowód pojawiają się w obiegu Akseeds, THC-THC i SeedBay i przede wszystkim — coś znaczą To nie jest lista „modnych nazw”. To zestaw odmian, które realnie budują mocną kolekcję. 🥇 1. Auto AK-47 od SeedBay Najbardziej rozpoznawalna klasyka Jedna z tych nazw, które funkcjonują w świadomości rynku od lat i nadal nie tracą znaczenia. Auto AK-47 to fundament każdej poważniejszej kolekcji — rozpoznawalność + historia w jednym. 👉 Dlaczego warto: ikona klasycznej genetyki natychmiastowe skojarzenia mocny punkt startowy kolekcji 🥈 2. Auto Northern XL od SeedBay Stabilny fundament starej szkoły To odmiana, która porządkuje kolekcję. Jeśli ktoś chce budować zbiór od podstaw, trudno o bardziej oczywisty wybór. 👉 Dlaczego warto: silny rodowód ponadczasowa pozycja baza dla wielu interpretacji 🥉 3. Grand Cookies (GC) od Akseeds Przełom nowoczesnej genetyki GC to moment, w którym rynek zmienił kierunek. Od tej odmiany zaczęła się era bardziej „brandowych”, rozpoznawalnych linii. 👉 Dlaczego warto: punkt zwrotny w historii rynku ogromny wpływ na nowe odmiany silna obecność w Akseeds 4. Afghan Kush od SeedBay Ciężar gatunkowy i prestiż Jedna z najmocniejszych nazw w całym zestawieniu. Afghan Kush działa jak „kotwica” kolekcji — stabilizuje ją i nadaje jej powagę. 👉 Dlaczego warto: ogromne znaczenie kulturowe silna rozpoznawalność uniwersalne miejsce w kolekcji 5. New Diesel od Akseeds Charakter, który przetrwał trendy Nie każda odmiana utrzymuje swoją pozycję przez lata. New Diesel robi to bez problemu — i właśnie dlatego trafia do topki. 👉 Dlaczego warto: wyrazista tożsamość silne skojarzenia z rynkiem US odporność na chwilowe mody 6. Amnesia Ak od Akseeds Europejski klasyk, którego nie pomijasz Jeśli kolekcja ma być kompletna, musi uwzględniać również europejskie filary. Amnesia Ak to jeden z najważniejszych. 👉 Dlaczego warto: ogromna rozpoznawalność w Europie stabilna pozycja od lat balans dla amerykańskich genetyk 7. Gelato LSD od THC-THC Symbol genetyki premium Nowoczesna ikona. Gelato LSD pokazuje, jak zmienił się rynek: więcej estetyki, więcej prestiżu, więcej „wizerunku”. 👉 Dlaczego warto: silna pozycja w segmencie premium bardzo wysoka rozpoznawalność nowoczesny charakter kolekcji 8. Crazy Orange od Akseeds Nowa szkoła z własnym stylem Nie każda nowa odmiana zostaje na dłużej. Crazy Orange przebiła się ponad chwilowy hype i zbudowała realną pozycję. 👉 Dlaczego warto: wyrazista tożsamość obecność w nowoczesnym obiegu dobre uzupełnienie premium 9. Quick Cheese Xplosion od SeedBay Kulturowa perełka dla ogarniętych To wybór mniej oczywisty, ale właśnie dlatego tak wartościowy. Pokazuje, że kolekcja nie jest „dla każdego”, tylko zbudowana świadomie. 👉 Dlaczego warto: mocne zakorzenienie w środowisku charakterystyczna marka dodaje kolekcji głębi 🔟 10. Lemon Drops LSD od THC-THC Nowoczesny kierunek: high-THC Każda kolekcja powinna mieć coś, co pokazuje przyszłość. Lemon Drops LSD reprezentuje właśnie ten segment. 👉 Dlaczego warto: nowoczesna genetyka high-THC aktualne trendy rynku „świeży” element kolekcji 🧠 Jak czytać ten ranking? Ten zestaw działa najlepiej jako całość: Auto AK-47 + Northern XL → fundament GC + Afghan Kush → przełom i wpływ New Diesel + Cheese → charakter i głębia Amnesia Ak → balans geograficzny Gelato + Crazy Orange + Lemon Drops → nowoczesność 👉 razem = kompletna kolekcja 📌 Wniosek Dobra kolekcja to nie ilość — to wybór. Jeśli masz te 10 odmian: masz historię masz wpływ masz rozpoznawalność masz nowoczesność I dokładnie o to chodzi.
    • Dzień 60.. Dzisiaj było podlewanie.. Dostały po litrze z calmagiem, Bloom oraz aktywator kwitnienia.. Od ostatniego podlewania sporo spuchły niektóre.. Ostatnia prosta więc karmie i obserwuję.. już nie zwracam uwagi na liście bo to stare liście.. Co podlewanie wybieram je ale też z wyczuciem żeby nie po blokować na końcówce.. Coś im nie siadło ale nie wiem co.. Będę kminił po zakończeniu grow.. Fajne gęste pąki się robią, preflowery wyjątkowo gęste jak kolce na kaktusie.. Już widzę że kilka będzie słabszych roślin ale coś dadzą.. 7-8 będą duże 😁 Więc i tak się cieszę..  Na pewno do poprawy w boxie będę miał wentylację pod kątem odprowadzenia nadmiaru temperatury.. Dzisiaj dołożyłem kolejne dwie żarówki, zostały już tylko 4 a już temperatura jest cały czas 29-30.. może też to wpłynęło na usychające liście.. Ale tak jak wyżej, będę analizował później.. Zobaczę ile z tego wyciągnę końcowo i będę poprawiał 😊
    • Dobra już wysuszone. Wyszło  2x amnesia strawberry - 130g 20x gorilla glue xl - 1125g łącznie 1255g co daje średnio 57g z krzaka  
  • Gallery Statistics

    • Images
      65.3 tys.
    • Comments
      1.3 tys.
    • Albums
      1.9 tys.

    Latest Image
    Przez kolober,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności link do Polityki Prywatności RODO - Strona tylko dla osób pełnoletnich, 18+