Ziemię lepiej brać firmowe. Biobizy, plagron, canna, mills. Wydatek niewielki a korzyści znaczne. Te biedrone i marketowe to straszna loteria. Zamiast biohumusa lepiej wydać te 100 złotych na mały zestaw nawozów. Też znacznie większe korzyści. Jakieś dziury zrób w tych wiadrach od spodu, żeby woda miała gdzie wyleciać jak przelejesz.
Jak na miesiąc w biedronkowej ziemi to jakoś wyglądają.