Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
vaporizer premium
hesi.nl grasspower.nl

Recommended Posts

Witam, 

Chciałem utworzyć tutaj stały temat o zatrzymaniach za posiadanie lub uprawianie zielska. Czyli najnowsze przypały w Polsce. Jeśli znajdziesz coś udostępnij. 

:police::police::police:

 

 

 

 

Na 3 miesiące trafił do aresztu 31-letni mieszkaniec powiatu jeleniogórskiego, podejrzany o wytworzenie oraz posiadanie znacznych ilości narkotyków. Funkcjonariusze zabezpieczyli środki odurzające, z których można uzyskać blisko 12 tysięcy porcji handlowych marihuany. Teraz grozić mu może kara pozbawienia wolności od lat 3.

Policjanci z Karpacza zatrzymali 31-letniego mieszkańca powiatu jeleniogórskiego, podejrzanego o wytworzenie oraz o posiadanie znacznych ilości środków odurzających. W Podgórzynie funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Citroen. Kierującym okazał się 31-letni mężczyzna. Podczas kontroli mężczyzna dziwnie się zachowywał m.in. był bardzo nerwowy. Szybko okazało się co jest powodem takiego stanu rzeczy. Mężczyzna posiadał marihuanę. W trakcie dalszych czynności, wyniku przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze dodatkowo, znaleźli marihuanę ukrytą w  różnych miejscach, w słoikach, kartonach. Z zabezpieczonych środków odurzających można uzyskać blisko 12 tysięcy porcji handlowych.

Mężczyzna przyznał się, że zabezpieczone środki odurzające sam wytworzył. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy oraz sprawdzają czy mężczyzna nie zajmował się ich dystrybucją.

Teraz 31-latkowi za wytworzenie i posiadanie znacznych ilości środków odurzających grozić może kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze na wniosek prokuratury zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

1-299726.jpg

1-299724.jpg

1-299725.jpg

 

 

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu zlikwidowali trzy plantacje konopi indyjskich w podpoznańskich miejscowościach. Mundurowi zabezpieczyli blisko 3,5 kg marihuany i ponad 500 krzewów konopi. W związku ze sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani. Za popełnione przestępstwa grozi im nawet 8 lat więzienia.

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą , natrafili na trop osób zajmujących się uprawą konopi indyjskich. 16 listopada br., na terenie dwóch podpoznańskich miejscowości: Przeźmierowo i Sady – policjanci zlokalizowali trzy nielegalne plantacje. Dwie zorganizowano w piwnicach, a trzecią na strychu w budynkach mieszkalnych.

Odkryte przez policjantów linie produkcyjne konopi wyposażone były w sprzęt do uprawy roślin: systemy oświetlenia, wentylacji i nawadniania. Funkcjonariusze odkryli także nielegalne przyłącza prądu na każdej z plantacji. Łącznie policjanci przechwycili 526 roślin konopi w różnych fazach wzrostu oraz blisko 3,5 kg marihuany o czarnorynkowej wartości ok. 100 tys. zł.

W związku ze sprawą policjanci zatrzymali na terenie plantacji dwóch mężczyzn w wieku 37 i 38 lat. To mieszkańcy Poznania. Obaj byli wcześniej karani za różne przestępstwa przeciwko mieniu.

Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald. Na wniosek prokuratora podejrzani mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Za popełnione przestępstwo grozi im do 8 lat więzienia.

Sprawa jest rozwojowa.

1-298578.jpg

1-298577.jpg

1-298576.jpg

1-298579.jpg

1-298580.jpg

 

PS. Dlaczego nie tworzą się kolejne odpowiedzi tylko wszystko do pierwszego posta idzie ? tak to dziwnie będzie to aktualizować. 

Edited by Dr Greenthumb

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Dr Greenthumb napisał:

PS. Dlaczego nie tworzą się kolejne odpowiedzi tylko wszystko do pierwszego posta idzie ? tak to dziwnie będzie to aktualizować. 

jest ustawione łączenie postów, zmniejszę czas łączenia na 1 minutę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Policjanci z wydziału kryminalnego komendy w Radziejowie ustalili osoby, które mogą zajmować się przestępczością narkotykową. Sprawą interesowali się od pewnego czasu i gdy byli już pewni, że informacje są prawdziwe, zatrzymali 18-latka i dwóch 17-latków, których podejrzewali o ten proceder. - W trakcie przeszukań posesji, policjanci zabezpieczyli 50 szt. tabletek ekstazy, około 17 g marihuany oraz elektroniczną wagę do ważenia narkotyków - mówi asp. szt. Marcin Krasucki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radziejowie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy, pozwolił na przedstawienie zatrzymanym zarzutów związanych z posiadaniem i udzielaniem środków odurzających i substancji psychotropowych. Jak twierdzą policjanci sprawa jest rozwojowa i nie wykluczają kolejnych zatrzymań i zarzutów. 


 

5c00ff8bd13c2_p.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zarzut za posiadanie zakazanych ustawą substancji usłyszał zatrzymany 21-latek. Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Sianowie w zajmowanych przez niego pomieszczeniach zabezpieczyli ponad 40 gramów marihuany. Wobec mężczyzny zastosowany został policyjny dozór.

Policjanci z Posterunku Policji w Sianowie ustalili, że 21-latek w miejscu swojego zamieszkania posiada środki odurzające. Podczas przeszukania pomieszczeń, które zajmował mężczyzna, funkcjonariusze znaleźli słoik z zawartością suszu roślinnego. Po zbadaniu substancji przez technika kryminalistyki okazało się, że jest to marihuana w ilości ponad 40 gramów.

Tego samego dnia 21-latek został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie.

Po zebraniu przez policjantów materiału dowodowego, mężczyzna usłyszał zarzuty i decyzją prokuratora objęty został policyjnym dozorem

 

PS. w Sianowie mimo nie korzystnej nazwy miejscowości,  topy konkretne. :zajebiscie:

5bf2b0f2162cc_p.jpg

5bf2b10261ed9_p.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czterech mężczyzn z dużą ilością narkotyków zatrzymali policjanci z Centralnego Biura Śledczego. Do akcji doszło w hotelu, a dwójka podejrzanych próbowała ucieczki. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi im nawet 10 lat więzienia.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego od pewnego czasu zbierali informacje o mężczyznach wywodzących się z Chodzieży w Wielkopolsce, którzy w przeszłości byli zamieszani w sprawy narkotykowe. Kilka dni temu zdobyli wiadomość, że podejrzani mogą posiadać dużą ilość narkotyków. O wszystkim zawiadomili prokuraturę i przygotowali akcję, w którą włączono policjantów SPAP KWP w Poznaniu. Policjanci przypuszczali, że podejrzani mogą posiadać broń.

Okazało się, że w miniony czwartek wytypowane osoby zameldowały się w jednym z hoteli w powiecie chodzieskim. Budynek został otoczony, a do akcji wkroczyła policyjna jednostka specjalna. W pokoju hotelowym zatrzymano dwóch podejrzanych. Dwaj inni próbowali ucieczki skacząc z okna na czwartym piętrze, na dach przybudówki. Jeden z nich ukrył się w pokoju hotelowym zajętym przez postronne osoby.

Zatrzymani czterej mężczyźni dobrze byli znani interweniującym policjantom. Mateusz R. (23 l.) z Chodzieży w przeszłości był notowany za sprawę narkotykową. Siedział też rok w więzieniu za rozbój. Hubert H. (27 l.) z Szamocina to recydywista. W więzieniu spędził już sześć lat za narkotyki. Był też notowany za kradzież. Łukasz S. (24 l.) i Maciej P. (35 l.) - obaj z Chodzieży, również byli notowani za przestępstwa kryminalne.

W wynajętym przez podejrzanych pokoju hotelowym policjanci znaleźli ponad 1,8 kg marihuany. Była tam też niewielka ilość amfetaminy rozsypanej na stole, przygotowanej do zażycia i elektroniczna waga. Podczas dalszych przeszukań u jednego z zatrzymanych funkcjonariusze znaleźli pistolet.

Oficerowie CBŚ, którzy prowadzą sprawę są przekonani, że narkotyki miały trafić na lokalny rynek na terenie powiatu chodzieskiego.

Wszystkie materiały dowodowe policjanci CBŚ przekazali prokuratorom z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Zatrzymanym przedstawiono zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków. Grozi im za to 10 lat więzienia. Na wniosek policji i prokuratury Sąd aresztował wszystkich czterech podejrzanych.

1-109501.jpg

1-109502.jpg

1-109503.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jeszcze cieplutkie z weekendu =D i takie Polskie, czarna jak smoła obgryziona fifa. 

Dwóch młodych mężczyzn zamieszkujących Zamość miało nietypowego pecha. Kiedy palili marihuanę, w drzwiach stanął dzielnicowy.

Pechowa sytuacja miała miejsce 7 grudnia. 24-latek wraz ze swoim 21-letnim kolegą, który również jest mieszkańcem miasta, postanowili umilić sobie chwilę odurzając się ulubionym ziółkiem.

W chwili palenia do drzwi zapukali dzielnicowi, którzy odwiedzili 24-latka, aby dostarczyć mu wezwanie w celu stawienia się na komendzie. Mężczyzna nie mając pojęcia, kto czeka za drzwiami otworzył je, nie zdając sobie sprawy, że właśnie wpakował się w poważne tarapaty. Dzielnicowi od razu wyczuli charakterystyczny zapach palonego suszu.

„MUNDUROWI WYCZULI UNOSZĄCY SIĘ Z WNĘTRZA MIESZKANIA CHARAKTERYSTYCZNY ZAPACH MARIHUANY. POSTANOWILI WIEC SPRAWDZIĆ, CZY MŁODZIENIEC NIE POSIADA ŚRODKÓW ODURZAJĄCYCH”

– relacjonuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

„NARKOTYKI ZOSTAŁY ZABEZPIECZONE, A MŁODZIEŃCY ZATRZYMANI W POLICYJNYM ARESZCIE. USŁYSZĄ ZARZUTY POSIADANIA ŚRODKÓW ODURZAJĄCYCH, ZA CO GROZI KARA DO 3 LAT POZBAWIENIA WOLNOŚCI”

– dodaje rzeczniczka

Podczas sprawdzenia mieszkania funkcjonariusze znaleźli paczkę po papierosach, w której ukryte było zawiniątko z zawartością suszu roślinnego oraz lufka. Badanie potwierdziło przypuszczanie policjantów, o tym, że jest to marihuana. Mężczyznom przeprowadzono również badania na obecność środków odurzających, których wynik oczywiście był pozytywny.

 

zamosc.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ponad kilogram marihuany, prawie 600 gramów amfetaminy, waga elektroniczna, środki pieniężne oraz kilka telefonów komórkowych zabezpieczyli wolscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu w jednym z mieszkań w Warszawie. Zatrzymano 41-letniego mężczyznę, do którego należały narkotyki. Podejrzany usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Operacyjni z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu z wolskiej komendy podjęli czynności w związku ze sprawą dotycząca przechowywania w mieszkaniu przedmiotów zabronionych. W trakcie tych czynności, podczas przeszukania, znaleziono ukryte pakunki z zawartością suszu roślinnego oraz substancji koloru białego. W pomieszczeniu gospodarczym schowana była również waga elektroniczna do porcjowania narkotyków.

Policjanci zabezpieczyli także pieniądze w wysokości 2800 złotych, na poczet przyszłych kar i grzywien oraz kilka telefonów komórkowych.  Zabezpieczone substancje trafiły do laboratorium. Okazało się, że to ponad kilogram marihuany i prawie 600 gramów amfetaminy.

41-latek usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

 

1-300275.jpg

1-300276.jpg

1-300277.jpg

1-300278.jpg

1-300279.jpg

1-300280.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Dr Greenthumb napisał:

To jeszcze cieplutkie z weekendu =D i takie Polskie, czarna jak smoła obgryziona fifa. 

...

zamosc.jpg

Goście mieli może z 0,5 gr. Palili sobie w domu i grozi im kara do 3 lat... . W więzieniu na pewno się zresocjalizują :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

:police:  

Zatrzymanie 24-letniego dilera narkotykowego było wynikiem skutecznej pracy operacyjnej prowadzonej przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji VI w Krakowie.

Mężczyzna wpadł w ręce stróżów prawa w mieszkaniu, gdzie ukrywał środki odurzające i substancje psychotropowe.  Podczas przeszukania zajmowanego przez niego lokum, kryminalni zabezpieczyli ponad 1760 g suszu konopi indyjskich oraz 58 g amfetaminy. Narkotyki te, częściowo podzielone na części i przygotowane do sprzedaży, schowane były w meblach oraz sportowej torbie należącej do 24-latka.  Według ustaleń śledczych, tak duża ilość zabezpieczonych narkotyków pozwoliła na przygotowanie co najmniej 3635 działek dilerskich o wartości czarnorynkowej sięgającej 75 tys. zł. Kryminalni ujawnili także ponad 730 g substancji chemicznej. Jej skład zbadają biegli z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Krakowie. Oprócz narkotyków i urządzeń służących do ich porcjowania, zatrzymany posiadał pistolet hukowy gazowy, na który nie miał pozwolenia

Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwolił na przedstawienie 24-latkowi zarzutów posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych oraz czynienia przygotowań do wprowadzenia ich do obrotu (art. 56 ust. 3, art. 57 ust. 2 i art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii), a także nielegalnego posiadania broni gazowej (art. 263 § 2 KK).

W sobotę (8 grudnia br.) Sąd Rejonowy dla Krakowa- Podgórza, zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Bez tytułu.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
O 10.12.2018 o 14:46, Dr Greenthumb napisał:

nie będzie z tego więzienia, zawiasy albo nawet sama grzywna

Owszem, ale wiesz zatrzymanie było, 48 na dołku też, trzepanie chaty. Jednym słowem .....

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Judaista napisał:

Owszem, ale wiesz zatrzymanie było, 48 na dołku też, trzepanie chaty. Jednym słowem .....

... i to wszystko za pól grama :homer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

masz towar na chacie + aktualnie go jarasz - ja bym nawet domofonu nie odebrał a co dopiero drzwi w ciemno.

my mamy rośliny i musimy mieć zasady ograniczenego zaufania. może w ramach tego tematu zrobię coś w stylu "porady dnia - jak unikać przypału" :excellent:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Dr Greenthumb napisał:

masz towar na chacie + aktualnie go jarasz - ja bym nawet domofonu nie odebrał a co dopiero drzwi w ciemno.

my mamy rośliny i musimy mieć zasady ograniczenego zaufania. może w ramach tego tematu zrobię coś w stylu "porady dnia - jak unikać przypału" :excellent:

Co racja to racja, nie ma co ryzykować tam gdzie nie wolno ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gorący temat, słyszałem o tym jadąc do pracy w radiu. 

MARIHUANA TRAFIŁA DO POLSKI W TRANSPORCIE Z MANDARYNKAMI

Policjanci z Zarządu w Białymstoku CBŚP wspólnie z funkcjonariuszami Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego z Łodzi przejęli ponad 112 kg marihuany. Narkotyki warte ponad 3 mln zł zostały przemycone do Polski z Hiszpanii w transporcie z mandarynkami. Do sprawy zatrzymano i aresztowano kierowcę samochodu transportowego.

Funkcjonariusze zwalczający przestępczość narkotykową uzyskali informację, że drogą lądową może dochodzić do przemytu narkotyków. Kontrabanda miała być transportowana samochodem ciężarowym jadącym drogą krajową S8. Natychmiast ta informacja została sprawdzona.

Wszystko wydarzyło się na jednym z parkingów w okolicach Zduńskiej Woli. Tam okazało się, że kierowca przewożący z Hiszpanii do Polski transport mandarynek, miał poukrywany „lewy” towar. Funkcjonariusze skontrolowali dokładnie samochód ciężarowy. W działaniach uczestniczył również pies służbowy KAS, przeszkolony w wykrywaniu substancji psychoaktywnych.

Akcja zakończyła się pełnym sukcesem służb, ponieważ w lukach technicznych naczepy samochodu ciężarowego znaleziono 32 czarne, plastikowe worki. Wszystkie paczki były wypełnione suszem roślinnym. Po przeprowadzeniu badań okazało się, że jest to ponad 112 kg marihuany.

Do sprawy zatrzymano 52-letniego kierowcę tira, któremu w Prokuratorze Rejonowej w Zduńskiej Woli przedstawiono zarzut udziału w wewnątrzwspólnotowym nabyciu znacznych ilości środków odurzających w postaci 112,4 kilogramów marihuany. Decyzją Sądu Rejonowego w Zduńskiej Woli został on tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.

3-299744.jpg

3-300059.jpg

3-299745.jpg

3-299746.jpg

3-299751.jpg

3-299747.jpg

3-299748.jpg

3-299750.jpg

3-299741.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

powinni miec jakas ekipe od badan nad ta trawa i wprowadzac ja w obrot dla chorych czy rekreacyjnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

h... polska to zacofany kraj spróbuj powiedzieć ludziom że marichuana nie jest tak szkodliwa a cię wyśmieją że nie zawiera substancji uzależniających a uzależnienie od marichuany może być tylko psychiczne tak jak hazard ale przeciesz to narkotyk narazie to tylko w rządzie siedzą tylko sami d... i marsz konopi hu*a robi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpadka growerów w Katowicach ! <_<

Kryminalni z katowickiej komendy wojewódzkiej zatrzymali 7 mężczyzn zajmujących się wytwarzaniem i wprowadzaniem do obrotu dużych ilości narkotyków. Mundurowi wkroczyli jednocześnie do dwóch mieszkań. Zlikwidowali w nich domowe plantacje marihuany. Zatrzymani usłyszeli już zarzuty, a dwaj z nich trafili do aresztu. Grozi im do 12 lat więzienia.

Na trop grupy osób zajmujących się nielegalnym procederem mundurowi z Wydziału Kryminalnego katowickiej komendy wojewódzkiej wpadli w ubiegłym roku. Efektem ponad rocznej pracy śledczych jest zlikwidowanie 3 domowych plantacji marihuany zlokalizowanych w mieszkaniach na terenie Katowic. Do dwóch z mieszkań policjanci weszli jednocześnie, w trakcie zsynchronizowanej akcji. Wewnątrz lokali mieszkalnych stróże prawa ujawnili namioty i sprzęt służące do uprawy roślin, m.in. systemy wentylacji i oświetlenie domowych plantacji. W dwóch mieszkaniach trwała uprawa – policjanci zabezpieczyli krzewy konopi indyjskich w różnych fazach wzrostu oraz gotowy susz roślinny. W ostatnim z mieszkań uprawy rośli była już ukończona, a śledczy znaleźli w nim gotowe i przygotowane do sprzedaży środki odurzające. W efekcie działań katowickich kryminalnych na rynek nie trafi ponad 3,6 kg marihuany. Ponadto mundurowi zabezpieczyli sprzęt, który przestępcy wykorzystywali do produkcji środków odurzających oraz pieniądze, które zabezpieczono na poczet przyszłych kar. Do sprawy zatrzymano w sumie 7 mężczyzn – mieszkańców Katowic w wieku od 20 do 32 lat. Wszyscy z nich usłyszeli zarzuty przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii: wytwarzania, posiadania, udzielania i rozprowadzania nielegalnych środków odurzających. Decyzją sądu dwaj z nich trafili do aresztu. Zatrzymanym grozi nawet 12 lat więzienia.

 

35-533763.jpg

35-533764.jpg

35-533766.jpg

35-533767.jpg

35-533768.jpg

35-533769.jpg

35-533770.jpg

35-533771.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy tez nową wpadkę dilero/growerów z Warszawy i Wielkopolski.

Śródmiejscy kryminalni przy współpracy z prokuraturą rejonową Warszawa Wola zatrzymali 2 osoby podejrzane o posiadanie znacznej ilości marihuany, handel nią, uprawę konopi indyjskich i posiadanie wyposażenia wspomagającego ich wzrost. Rodzinny „biznes” prowadził ojciec z synem. Policjanci zabezpieczyli ponad 80 krzewów, specjalistyczny sprzęt do uprawy konopi, około 8 kilogramów marihuany oraz pieniądze pochodzące z przestępstwa. Bartoszowi Z. i Witoldowi Z. zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii grozi teraz do 12 lat pozbawienia wolności.

Na trop tego przestępczego procederu wpadli policjanci ze śródmiejskiego wydziału operacyjno-rozpoznawczego. To ich wytężona praca, wielotygodniowe obserwacje i ustalenia poza procesowe oraz ścisła współpraca na każdym etapie tego śledztwa z prokuraturą rejonową Warszawa Wola doprowadziły do zdemaskowania rodzinnego „biznesu” prowadzonego na dużą skalę przez ojca i syna.

Działania policjantów zajmujących się tą sprawą z uwagi na różne lokalizacje obiektów będących w zainteresowaniu kryminalnych były prowadzone dwutorowo. Tak też zaplanowane zostały wszystkie szczegóły dotyczące akcji zatrzymania osób zamieszanych w to przestępstwo.

W tym samym czasie policjanci wkroczyli do jednego z mieszkań w Warszawie oraz na teren posesji w województwie wielkopolskim. W stolicy zatrzymany został 31-letni Bartosz Z. W jego mieszkaniu kryminalni znaleźli i zabezpieczyli 10 zgrzewek zapakowanej próżniowo i gotowej do sprzedaży marihuany o łącznej wadze ponad kilograma brutto, co stanowi około 1000 porcji handlowych. Turystyczną torbę z towarem wcześniej przywiózł samochodem ojciec Bartosza Z. Ponad to na poczet przyszłych kar policjanci w mieszkaniu 31-latka zabezpieczyli ponad 16000 złotych pochodzących z przestępstwa.

W Wielkopolsce natomiast zatrzymany został 52-letni Witold Z. W piwnicach domu policjanci ujawnili kompleksową i w pełni zautomatyzowaną uprawę ponad 80 krzewów konopi indyjskich w różnej fazie wzrostu. Kryminalni zabezpieczyli także worki i pojemniki z około 7 kilogramami gotowego do dystrybucji suszu marihuany oraz na poczet przyszłych kar 18000 złotych pochodzące z przestępstwa.

Role w tym rodzinnym procederze były ściśle podzielone. Ojciec zajmował się uprawą krzewów, ich późniejszą obróbką i dostarczaniem do Warszawy gotowej już do sprzedaży marihuany. Do syna i należała natomiast dystrybucja towaru w stolicy.

Jak ustalili policjanci rodzinny biznes „kręcił się”, od 8 lat. Przez ten czas mężczyźni mogli wprowadzić na rynek nawet 30 kilogramów marihuany tj. 30 tysięcy porcji handlowych. Z upływem czasu dokupowane były kolejne urządzenia wspierające wzrost roślin a uprawa powiększała się. Na starcie syn pomagał ojcu w uruchomieniu i prowadzeniu uprawy, potem mężczyźni podzielili się już zadaniami.  Kres temu wszystkiemu położyli policjanci ze Śródmieścia.

Obaj zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury rejonowej Warszawa Wola gdzie postawiono im zarzuty. Zarówno 52-letni Witold W. jak i 31-letni Bartosz Z. odpowiedzą za posiadanie znacznej ilości narkotyków, handel nimi, uprawę konopi indyjskich oraz posiadanie wyposażenia wspomagającego ich wzrost.

Na wniosek śledczych sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn na 3 miesiące. Za te przestępstwa może im teraz grozić nawet 12 lat pozbawienia wolności. 

 

178-167408.jpg

178-167409.jpg

178-167410.jpg

178-167411.jpg

178-167412.jpg

178-167413.jpg

178-167416.jpg

178-167417.jpg

178-167418.jpg

178-167419.jpg

178-167420.jpg

178-167421.jpg

Edited by Dr Greenthumb

Share this post


Link to post
Share on other sites

xplode led za 8.000 kola widze :D to se zaoszczedzil na swietle... a obok lataja zwykle hpsy z odblysnikami za 50zł i takie same planty xD a cfl 350.

Edited by mrgroot90

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+