LukAsPassion#1 Opublikowano 2 Czerwca 2009 Opublikowano 2 Czerwca 2009 Konopielek dobrze mówi.. Sam jak szedłem na marsz i zobaczyłem co się tam dzieje, to blanty na wierzchu w razie czego do zjedzenia.. A co do outa to myślę, że nie ma reguły. Jak trafią na spocie to co by się nie gadało to i tak nikła szansa na cokolwiek. A chyba największa lipa by była jakby się powiedzmy partiami ścinało i powiedzmy kiedy część by się suszyła i by się pojechało ściąć resztę i wtedy by wpadli na spot, potem przeszukanie i masz za uprawę, posiadanie i znając życie dillerke... Niebezpieczny sport, ale ile adrenaliny..
tsunami007 Opublikowano 3 Czerwca 2009 Opublikowano 3 Czerwca 2009 mam pytanko a co powiedziec policji jesli znajda wagę elektroniczna?
1rolnik2 Opublikowano 3 Czerwca 2009 Opublikowano 3 Czerwca 2009 mam pytanko a co powiedziec policji jesli znajda wagę elektroniczna? Ważyłem rolki wariatora do np. skutera,quada
LukAsPassion#1 Opublikowano 4 Czerwca 2009 Opublikowano 4 Czerwca 2009 Lampa, offtop może i mały był, ale ile sensownych informacji wniosłeś swoim postem...? A co do reszty Twojego posta to się w pełni zgadzam, ale powiem tak,.. Z mj przy sobie nie mam problemów bo jej praktycznie przy sobie nie noszę i to powinna byś najlepsza rada... A co do uprawy, to jak ktoś to powiedział uzależnia bardziej niż palenie... Ale serio to sport ekstremalny.. A jak trzeba, to i jak się forma w sprincie podbuduje A tak serio mówiąc to jak noszę coś przy sobie to zawsze mam wszystko w łapie i obserwuję co się dzieje.. Nawet jak jadą z daleka i nie ma pewności czy akurat mnie zatrzymają to i tak wyrzucam, i w razie czego wracam po to te 10m i idę dalej... Większa lipa to jest z tymi całymi outdoorami, ale o tym nie piszę, bo tam przypału nie miałem.. Pozdrawiam
weeed Opublikowano 6 Czerwca 2009 Opublikowano 6 Czerwca 2009 Przede wszystkim nie trzeba się shizować gdy masz temat przy sobie a pały przejeżdzają obok ciebie, opanowanie nerwów to podstawa bo gdy obczają że się nienaturalnie zachowujesz np. jesteś poddenerwowany to psy odrazu to widzą. Peace
drakon Opublikowano 6 Czerwca 2009 Opublikowano 6 Czerwca 2009 Dokładnie, spokój i opanowanie. Wczoraj idąc do szkoły z kumplem mieliśmy sobie spalić przed. A tu nagle zajeżdżają nam drogę z piskiem opon. To ja już byłem pewny że coś wiedzą... Myślę sobie ale pech. A oni "Czemu nie przechodzicie po pasach?" Ja normalnie rowerem przywiozę. W dzień. W nocy to się bd rzucał w oczy.
pawlak Opublikowano 7 Czerwca 2009 Opublikowano 7 Czerwca 2009 LukAsPassion#1 napisał(a): . Nawet jak jadą z daleka i nie ma pewności czy akurat mnie zatrzymają to i tak wyrzucam, i w razie czego wracam po to te 10m i idę dalej.. Pozdrawiam moim zdaniem to właśnie robisz sobie przypał. wyrzucasz? a jak pały zauważą? lepiej mieć w łapie i ewentualnie wsadzić w naszki w takim przypadku.
NBS Opublikowano 8 Czerwca 2009 Opublikowano 8 Czerwca 2009 ja normalnie pewnym krokiem przechodze kolo nich nie rozgladam sie nerwowo tylko na lajcie. raz idac ulica i palac blanta mijal mnie radiowoz, nie zrobilem nic po prostu, tylko go nie bralem do ust i trzymalem jak papierosa. kazdy ma swoj sposob ale lepiej wyluzowac i chociaz moc odsapnac z ganja a nie sie stresowac. Przeciez po to ją palimy!
lolo Opublikowano 11 Czerwca 2009 Opublikowano 11 Czerwca 2009 bez offtopu tutaj i zbędnego gadania panie Lampa ostrzeżenie nie pomaga ? to może chciał by pan zakaz pisania na miesiąc bo usuwam twoje kolejne nic nie wnoszące do tematu posty :zliscia: nie pisz nic albo pisz na temat :evil: = :ban:
Gość Opublikowano 13 Czerwca 2009 Opublikowano 13 Czerwca 2009 Wychodzisz z uliczki, na prawo pałki na lewo luzz... w którą idziesz? Moim zdaniem czasami lepiej w stronę panów policjantów i przejść sobie koło nich.... w razie spisu max spokoju i opanowania, a raczej nic innego nie powinni zrobić jak poszedłeś w ich stronę.... Co do jedzenia może i można w czasie rewizji, ale jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że pan policjant zacznie cię np. dusić, abyś nie mógł tego połknąć (widziałem taką akcje)... W bardzo przypałowych miejscach i sytuacjach (no np. marsz) można sobie mniejsze ilości w plastykowej torebce od razu wsadzić do ust, ulokować tram tak coby nie przeszkadzało zbytnio, w razie W pogryźć bądź nie i połknąć..... Wyrzucanie też jest nieco przypałowe... Poczytajcie newsy i arty o zatrzymaniach w co niektórych jest, że ktoś podczas rutynowego spisywania coś wyrzucił i wpadł nie przez to, że miał, ale przez to, że wyrzucił i zostało to zauważone... Poza tym pieski lubią sobie najbliższe okolice latarką pooświetlać (kilka razy tak robili jak mnie spisywali)... W zimie jak jest śnieg można coś fajnego wykombinować......
Recommended Posts