Ostatnio szukałem odmiany która choć trochę przypomniała by mi pierwsza medyczna i moim zdaniem najlepszą odmianę jaka trafiła do aptek. A był to rok bodajże 2017/18. Niedowierzaniu że można dostać weed w aptece towarzyszyła ciekawość. To był prawdziwy Lemon Skunk pod nazwą Red No 2. Pachnący jak skórka z cytryny. Pobudzający - zero zamuły.
Mijają lata i pojawiła się ! Odmiana która najbliżej ma właśnie do popularnej Redki!!
Mowa od Red Velvet Cake od tego samego dostawcy. Zarówno profil terpenowy jak i działanie się zgadzają.
Czuć cytrynkę, czuć też delikatnie większą moc ale na tyle że fajnie działa podczas dnia. Nie jest to kanapowiec - oglądanie filmów czy inne stacjonarne zajęcia odpadają.
I to jest właśnie to, za co szanuję odmiany dostępne w aptekach. Może czasami trochę droższe chociaż coraz częściej zdążają sie w cenach wręcz promocyjnych- ale wiem co jem. Kwestia tylko nauczenia się korzystania z konkretnych terpenów i jakość samego palenia zmienia się o 1000%.
Nie wiem jak Wy, ale ja cieszę się że w końcu mamy, jak to niektórzy mówią „miękki” legal.
pozdrawiam 👋
🤜🤛✌️😶🌫️💨
4 z 5 ścięte. Tu zdjęcia 3 , jedna tydzień temu 150g mokrego. Została ta, która od początku była najmniejsza, oddana znajomemu, ale wróciła na ostatnie dniu (kumpel na wakacjach).
150g z wcześniej plus te 3 krzaki dały łącznie 770g mokrego. 50g liści przed suszeniem wyciąłem, więc do suszenia poszło teraz 570g . Jak na rośliny, przy których nie miałem czasu działać, nie ma lipy .
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.