Skocz do zawartości
nasiona marihuany w sklepie thc-thc

darmowe nasiona marihuany rozdawane na forum

Ziemia z pola rolnika, nada się?


Recommended Posts

Opublikowano

Witam,

czy ziemia z pola rolnika nada się do uprawy? Mam do niej blisko, a inna ziemię musiałbym taszczyć 10 kilometrów, z tego tylko 7km samochodem. Na 5 roślin to trochę trzeba tej ziemi

Opublikowano (edytowane)

Potrzebujesz do doniczek ? Czy na outdoor ? 

Jeśli do namiotu to kup porządną ziemię do marihuany. Musisz mieć odpowiednie ph inaczej zablokujesz pobieranie składników odżywczych.

Ziemia poza tym musi być lekka czyli pomieszana z perlitem , panny lubią napowietrzona ziemię. 

Żebyś też nie miał ziemi z jakimś robactwem, potem będziesz się dziwił dlaczego planty Ci nie rosną.

Ja kupuje Plagron Royal Mix na ebay z dostawą do domu.

Edytowane przez Triskele
Opublikowano

Ziemia z pola rolnika mówi tyle samo co ziemia ze sklepu... jak gdzieś blisko spota rosną pokrzywy albo długie trawy to taka będzie git... rolnik może uprawiać i na piachu  

  • Upvote 1
Opublikowano

Jeśli masz na myśli ziemie z pola od rolnika który uprawia tzw rolnictwo konwencjonalne to na 100% ziemia jest jałowa, albo co gorsza pełna nawozów syntetycznych.

Opublikowano (edytowane)

Szukaj pokrzyw.. 

I z pod pokrzyw bierz. 

Ale w sumie często widać jak dziczki rosną  w najlepsze na samych piachach.. 

Z tym że ty dziczki nie chcesz sadzić. 

Możesz spróbować z tą ziemią ale ją podrasuj. 

I nie sadz nasion  bezpośrednio w niej. 

Sadzonki w jakimś light mixie pierw zrób. 

Ta  ziemia jest bdb. Polecam z czystym sumieniem. 

 

Screenshot_20190327-215108.png

Edytowane przez Krystek1
Opublikowano

dolomit ,polifoska i jedziesz ?

albo zamow 500L kurierem na spota ,podajesz współrzędne feograficzne haha ?

 

było z obornikiem przekopac na jesien i miałbyś spokój .

Lepiej się naszykowac zza wczasu niz miec takie rozkminy jak ty masz

 

Na 5 szt to ok 100 L (32 kg ) 2 worki pod pache na lightcie

Chyba ze auto robsz to mniej 

Gość
This topic is now closed to further replies.
  • Wpisy na blogu

  • Nowe tematy

  • Nowe posty

    • 47 Dzień  Podlałem dziś dziewczyny jednak z wszystkimi nawozami które zaleca producent na ich obecnym etapie życia. Jako wodę bazową używam wody ze stacjonarnego filtra który daje wodę o parametrach 0,3 EC ( powinien robić 0 ec ale kupiłem używkę i ma trochę już zajechane filtry, używam też tej wody do nawilżacza) ewentualnie jak nie zdążę naszykować sb tej wody z filtra to mam zawsze zapas wody demiralizowanej ze sklepu. A ogólnie w dni w których nie podlewam z nawozami używam odstanej kranówy o EC 1.0. Po dodaniu nawozów wyszło EC 1.4, pH ustawiłem na 6.2, ogólnie dostały po 2l na głowę z tym że zawsze SB robię litr więcej i patrzę które piją bardziej a które mniej bo nie wszystkie robią to równo i resztę rozlewam po tych bardziej spragnionych. I tak np dwa GLOOKIES mimo że są w mniejszych donicach piją więcej od pozostałych i ogólnie są największe najlepiej idą. Dziś też powycinałem podkładki pod donice z kratki trawnikowej parkingowej dzięki czemu będzie lepszy przepływ powietrza dla korzeni i też przy runoffie donice nie będą stały w wodzie. Ogólne warunki jakie mam w growboxie to temp. 27-28 C, 65% wilgotności, vpd 1.2-1.3, światło około 550ppfd, 35 DLI.  Zaopatrzyłem się jakiś czas temu w opryskiwacz 20l na akumulator co bardzo usprawnia podlewanie ( polecam bo nie trzeba dymać ręcznie, akumulator na jednym ładowaniu wytrzymuje bardzo długo, już kilka razy podlewalem i nawet jedna kreska poziomu nie spadła) dodatkowo ma możliwość ustawienia mocy spryskiwania, przy kilku panienkach to naprawdę duża wygoda. Jedyny minus że miał podziałkę co 5l i musiałem sb sam wlewając co litr markerem namalować kreski żeby podziałka była co litr.  Mierniki mam od Milwaukee, bardzo dobry sprzęt, dokładny, nie wymaga częstej kalibracji bo trzyma poziom.
    • Sklep THC-THC był celem ataków, a mechanizm tych dyskusji na forum haszysz i facebooku opierał się na konkretnych zjawiskach: Celowy czarny PR konkurencji: Na forum Haszysz czy na facebooku, konkurencyjne sklepy masowo tworzyły fałszywe konta (multikonta). Ich jedynym celem było pisanie wyssanych z palca ostrzeżeń o rzekomych "przypałach" czy "współpracy ze służbami", aby zniechęcić klientów do THC-THC i przekierować ich do własnych sklepów. Odpieranie zarzutów przez sklep: Właściciele THC-THC wielokrotnie i bardzo ostro musieli prostować te plotki w swoich oświadczeniach (właśnie między innymi na łamach Trawka.org https://trawka.org/topic/43459-panpestkapl-jak-prześladowca-naszego-sklepu-thc-thccom-stał-się-naszą-ofiarą/), wprost nazywając te działania bezprawną nagonką i wojną handlową ze strony innych podmiotów. Wiarygodność potwierdzona stażem: Sam fakt, że sklep działa bez przerwy od 2005 roku i bezpiecznie realizuje zamówienia, jest w środowisku koronnym dowodem na to, że te internetowe "ostrzeżenia" były jedynie elementem agresywnej walki rynkowej. Podsumowując: zarzuty wobec THC-THC pojawiające się w starych wątkach na forach branżowych były sztucznie wykreowanym hejtem konkurencji, a nie realnymi uchybieniami ze strony tego seedbanku. Takie są fakty o których większość osób znających temat wie. A dodatkowo powyższą krótką analizę wygenerował mi AI. Potwierdzając to co wiem. Te całe zagrywki ze strony konkurencji pokazują że sklep ten od lat robi najlepszą robotę i każdy próbuje przejąć ich klientów. A na koniec polecam jeszcze mój temat: https://trawka.org/topic/44656-gdzie-nie-kupisz-prawdziwych-nasion-marihuany-różnych-odmian/ miłej lektury.
    • A o co chodzi z tym podjazdowym tematem na forum haszysz?
    • Po twoim pytaniu sam się zacząłem zastanawiać i oto co mi się udało ustalić: Korea Południowa ma jedno z najbardziej restrykcyjnych podejść do konopi na świecie. Zarówno marihuana rekreacyjna, jak i większość produktów zawierających kannabinoidy (w tym CBD) są objęte bardzo surowymi przepisami. Podstawą jest tamtejsza Ustawa o Kontroli Narkotyków (Narcotics Control Act), która traktuje konopie i ich pochodne jako substancje kontrolowane. W praktyce oznacza to, że: posiadanie, używanie, kupowanie, sprzedaż, przewożenie czy import konopi jest nielegalne, przepisy dotyczą również obcokrajowców, za naruszenie prawa grożą wysokie grzywny, deportacja, zakaz ponownego wjazdu, a nawet kara pozbawienia wolności. Szczególną uwagę warto zwrócić na CBD. W wielu krajach jest ono legalne, ale w Korei Południowej CBD zasadniczo również podlega restrykcjom. W ostatnich latach koreańskie sądy i organy państwowe potwierdziły, że CBD jest traktowane jako substancja związana z konopiami niezależnie od tego, z której części rośliny zostało pozyskane. Dla turystów oznacza to, że nie należy zabierać ze sobą olejków CBD, kosmetyków z CBD, suszu konopnego, waporyzatorów z ekstraktami ani innych produktów konopnych. Nawet produkty legalnie kupione w Europie mogą spowodować problemy podczas kontroli granicznej. Koreańskie władze wymagają specjalnych zezwoleń nawet dla niektórych leków zawierających substancje kontrolowane. Jeżeli chodzi o nastawienie społeczne, temat nadal jest mocno stygmatyzowany. W przeciwieństwie do Kanady, USA czy części Europy nie ma tam rozwiniętej kultury konopnej, legalnych dispensariów ani powszechnie dostępnych sklepów CBD. Doniesienia o zatrzymaniach celebrytów za używanie marihuany regularnie trafiają do mediów i często wywołują duże społeczne kontrowersje. Istnieje wprawdzie bardzo ograniczony system medycznej marihuany, funkcjonujący od 2019 r., ale dotyczy on wyłącznie wybranych leków farmaceutycznych i wymaga indywidualnych zgód odpowiednich instytucji. Nie ma to praktycznie znaczenia dla przeciętnego turysty. Krótko mówiąc: jeśli wybierasz się do Korei Południowej, najlepiej założyć całkowity brak tolerancji wobec produktów konopnych. To jeden z tych krajów, gdzie nawet CBD może powodować poważne problemy prawne. Dodatkowo warto zaznaczyć, że wiele informacji w internecie pochodzi z krajów zachodnich i bywa mylących. W przypadku Korei Południowej zasada „CBD jest legalne, bo nie zawiera THC” zwykle nie działa tak jak w Europie czy Ameryce Północnej.
    • Cześć wszystkim, za kilka miesięcy planuję podróż do Korei Południowej i chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej o tamtejszym podejściu do konopi. W internecie można znaleźć sporo różnych informacji, ale podobno przepisy są bardzo restrykcyjne. Czy ktoś z Was był tam ostatnio i może opowiedzieć, jak to wygląda w praktyce? Jakie jest nastawienie ludzi do konopi? Czy można spotkać produkty CBD lub sklepy związane z konopiami, czy temat jest raczej całkowicie tabu? Będę wdzięczny za wszelkie aktualne informacje i własne doświadczenia z podróży. Dzięki!
  • Gallery Statistics

    • Images
      65.3 tys.
    • Comments
      1.3 tys.
    • Albums
      1.9 tys.

    Latest Image
    20260516_091247.jpg
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności link do Polityki Prywatności RODO - Strona tylko dla osób pełnoletnich, 18+