Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
medyczna marihuana
grower.com.pl www.growbox.pl

Judaista

Completed growlog
  • Content Count

    952
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    45

Judaista last won the day on July 15 2019

Judaista had the most liked content!

Community Reputation

284

About Judaista

  • Rank
    Drug war veteran

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

8,721 profile views
  1. Sklep jak sklep, tylko właściciel konfident.
  2. Na outdoor to będziecie mieli ziemię w biedronce.
  3. Myślę że źle sprawdzasz trichomy. Po 13 tygodniach flo to nawet na najwolniejszych hejzach nie będziesz mial przezroczystych trichomow. Najrozsadniej będzie pobrać małego sampla i przetestować. Strzelam że rośliny już dawno są gotowe i będzie konkretnie kopać.
  4. Przyszłość konopi to niewątpliwie globalna legalizacja. Już widzę te nagłówki w 2035 roku: "Polska wraz z Chinami i Arabią Saudyjską w gronie ostatnich krajów na świecie w których karze się więzieniem za marihuanę".
  5. Wbrew pozorom nie jest to głupie pytanie, a uzasadnieniem jego zadania jest to że w ogrodnictwie powszechnie używa się obornika. Więc to pytanie możemy sprowadzić do tego, czy powinniśmy sypać do dołka owy obornik. Odpowiedź na to pytanie jednak nie sprowadza się do prostego tak lub nie, kwestia jest bardziej skomplikowana. Na to pytanie odpowiedział niejaki John Kohle z growingyourgreens.com w jednym ze swoich Q&A. Zacznijmy od obornika. Na rynku zdecydowana większość obornika nie nadaje się do uprawy organicznej, najczęściej pochodzi on z farm bydła szprycowanego antybiotykami i hormonami i karmionego niskiej jakości paszą często z odpadów odzwierzęcych. Dobry obornik pochodzi z ekologicznych farm bydła lub koni, które nie są nadmiernie szprycowane antybiotykami i które są karmione dobrą karmą roślinną z wysoką zawartością błonnika. Zatem co do kupy, zrobienie jej do dołka ma uzasadnienie i na pewno nie zaszkodzi roślinie, ale tylko jeśli jesteś zdrowy i dobrze się odżywiasz natomiast jeśli chciałbyś że tak to ujmę, nasrać do dołka na rzadko makdonaldem albo innym kebabem to już niekoniecznie. Więc jeśli czujesz taką silną wewnętrzną potrzebę, śmiało możesz postawić kloca do dołka. Natomiast jeśli nie motywuje cię do tego twój światopogląd a jedynie potencjalne benefity dla rośliny, możesz zamiast tego po prostu kupić worek dobrego obornika i rzucić po garści zamiast kucać nad dołkami 😄
  6. Dokładnie, szkoda miejsca. Imo lepiej mieć 25% plonu więcej.
  7. No blunt to jest zioło zawinięte w tytoń. Więc wc**j osób tak robiło 😄
  8. Siem Na początek wyniki, z pierwszego krzaka wyszło 35g, z drugiego 41 i z dwóch ostatnich które suszyłem razem 92, co daje łączny wynik 168g i 0,672g z wata. Jak widać na tych dwóch ostatnich krzakach zaczęło już wjeżdżać trochę bursztynów, także ściąłem to w punkt na szczęście. Wynik mnie jak najbardziej zadowala, ale ogólnie myślę, że można wycisnąć więcej. Pozdro
  9. Dzień 83 - 62 12/12 Dwa ostatnie krzaki poszły pod nóż. Jeden krzak fajnie się wybarwił na liściach na fioletowo. Ogólnie myśle że 150 gietów w sumie pęknie, także będę w miarę zadowolony. Koniczyna która rośnie ma ładny zielony kolor, więc myślę że ziemia jest ok i ma nadal wszystkie niezbędne składniki pokarmowe. Za kilka dni wrzucę wynik końcowy i krótkie podsumowanie. Pozdro
  10. 77 dzień - 56 12/12 Szybki up, bo powoli zbliżamy się do finiszu. Susz z pierwszego krzaka, 35g W niedzielę ścięty drugi "luźne feno". Tak wygląda główny pień, wchj ciężko jest to wyciągnąć z ziemi Zioło susze w szopie, żeby mi w domu nie jebało i przez ostatnie temperatury susz z drugiego krzaka wysechł na wiór, je**e sianem i kruszy się prawie na pył na takie sytuacje mam swój sprawdzony sposób bez używania skórek z cytrusów i innych udziwnień. Suszu wyszło 41,5 g włożyłem go do pojemnika i dodałem gram wody i szczelnie zamknąłem. Wilgoć rozeszła się po topach równomiernie i moge kontynuować dalej z normalnym curingiem. Dwa pozostałe krzaki wyglądają na dzień dzisiejszy tak Najprawdopodobniej w weekend będę ciął obydwa, ale to się jeszcze zobaczy jak będą wyglądać topy i tricho. Na pierwszej doniczce wychodzi już powoli koniczyna, ma normalny zdrowy zielony kolor, więc chyba ziemia jest ok. Pozdro
  11. 73 dzień - 52 dzień 12/12 Dzisiaj pod nóż poszedł najwcześniejszy krzak. Dwa kolejne będę najprawdopodobniej ciął w niedzielę, a ostatni pewnie jeszcze postoi kilka dni.W boxie to wygląda tak Tu zostawiony jeden topek który pójdzie na monster cropping. Z doniczki usunąłem główny pień i przystąpiłem do przygotowania ziemi pod następny grow. N początek dałęm wszystkie liście i większość łodyg które pochodzą z tego krzaka, zasypałem wermikompostem i później kompostem, na wierz poszła cienka warstwa max 0,5cm świeżej ziemi i nasiona koniczyny, na wszystko na razie cienka warstwa świeżej kory. Wszystko przelane natlenioną wodą. Ogólnie rozważałem przejście na 25 litrowe dirt poty, ale doszedłem do wniosku, że jednym z głównych celów mojego testu living organics jest to, czy da radę uprawiać w sposób ciągły na tej samej ziemi. Przy zwiększeniu litrażu wynik cyklu drugiego mógłby nie być do końca wiarygodny, bo musiał bym dodać ok 10 litrów nowej ziemi do każdej doniczki. Także cykl drugi będzie jeszcze w tych 17 litrowych. Zrobiłem lekką inspekcję gleby i na prawdę po tym całym grow wygląda na prawdę spoko. Przez obecność tych wszystkich mikroorganizmów zachowała swoją lekką strukturę, nie jest zbita i mimo obecności sporej ilości korzeni można spokojnie wepchnąć dłoń dosyć głęboko. Za parę dni wrzucę zdjęcia suszu i wynik z tego pierwszego krzaka. Pozdro
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+