Gość Opublikowano 18 Marca 2011 Opublikowano 18 Marca 2011 Wrzucam fotki: 72 dzień uprawy. 42 dzień kwitnienia... Mam wrażenie, że tak jak jakiś kolega kiedyś wspominał Jack będzie kwitnął dużo dłużej gdyż praktycznie prawie nie puchnie z dnia na dzień. Natomiast Blackberry jest już grubiutka i będę miał kilka pytań na końcu No więc na początek Jack Herrer: /admin - linki do zdjęć wygasły/ No i moje pytanie jest na temat Blackbery. Jak rozplanować teraz koniec uprawy. Bo dzisiaj muszę ją podlać - Dać nawóz na kwitnienie a za około 7 dni przy kolejnym podlaniu dopiero Ripen czy już teraz Ripen a za 7 dni płukanie? Jeszcze po płukaniu trzeba ileś czasu odczekać i z tego co pamiętam na 3 dni zostawia się roślinę bez światła. Właśnie nie wiem jak to dokładnie zrobić i jak rozplanować w czasie. Pozdrawiam P.S. Zdjęcia są z przedwczoraj nie z dzisiaj ale dużo się nie zmieniło. Sorki za słabą jakość.
Gość Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Blackberry Smoke Report Sorki, że dopiero teraz zamieszczam info ale ziomki wpadły już w piątek i trochę się działo więc ciężko było zdać raport . No więc podsumowując wyszło około 50g z roślinki - wnioskuje po tym, że na dzisiejszym ważeniu (dopiero dostałem wagę) pokazało 37g a trzeba policzyć to co od piątku poszło plus jakieś prezenty od mikołaja dla znajomych, nie mówiąc już o jakichś wcześniejszych beta testach - 50 było spokojnie /admin - linki do zdjęć wygasły/ Jeśli chodzi o smak niestety nie jest najlepszy i zaczynam żałować, że jacek też dostał ripen. Ogólnie pierwsze palenie wyglądało tak, że zajebaliśmy z kumplem bongosa na pół każdy maksymalnego bucha, krztusimy się potem jakieś 2 minuty a po 15 sekundach totalny napływ krwi do oczu, od razu ostra faza po jednym buchu. W dodatku jak się spalisz to trzyma dobre parę godzin śmiechawa. Kumple też dużo nie potrzebowali żeby się skuć A Jack Herrer jutro zostanie planowo przepłukany 25 l wody (2 razy więcej niż pojemność doniczki) i gdzieś za tydzień od tego czasu planuję zrobić water curring bo za wszelką cenę chciałbym pozbyć się ripenowego smaku. Mam nadzieję tylko, że nie przejrzeją topy. Pozdrawiam P.S. Jako ciekawostkę dodam, że większość osób w ankiecie się nie pomyliła chociaż nie wiadomo czy zaliczyć przedział 35-50 czy 50-70. Ale ogólnie ogarnięci growerzy tu
Gość Opublikowano 3 Maja 2011 Opublikowano 3 Maja 2011 jeszcze się chwile wstrzymajmy z tymi zakończonymi. Kosa była ale wciąż robię water curring i jutro suszenie potem jakieś testy i zrobię podsumowanie. Zdjęcia z kosy i inne wrzucę niebawem bo gdzieś mi się zapodziały Pozdro /admin - linki do zdjęć wygasły/
Gość Opublikowano 3 Czerwca 2011 Opublikowano 3 Czerwca 2011 Siemanko sorry za zastój (palenie się już powoli kończy ). Ogólnie wyszło 68 gram z Jacka Herrera tylko, że postanowiliśmy zrobić water curring żeby był bardziej lajtowy smak no i po tym procesie zostało około 40 gram. Natomiast moc i smak na prawdę godne gatunku i włożonego czasu. Wielu ciekawych doznań dostarczyło nam to palenie Na przyszły rok szkolny może wygroweruje coś ambitniejszego. Pozdrawiam wszystkich i dzięki za pomoc!!
Recommended Posts