Możliwe że zepsute, z 2/3 lata leży na dworze także no xd, a co do tego azotu to leje tylko biohumus uniwersalny, proporcja na etykiecie 1 zakrętka na 1l wody a ja już daje na 1l 3 zakrętki ale fakt że trochę za jasne są, ale azotu to mają chyba sporo
Automaty nie są ani mniejsze,ani szybsze,ani łatwiejsze od sezonów plus kosztują więcej prądu za racji, że słońce świeci dłużej niż w przypadku fotoperiodycznych odmian. Na pierwszy raz brałbym automaty i ziemię all mix organiczną jako docelową a siewke w Light Mixie też organicznym, zestaw startowy od Bio Tabs do docelowej doniczki i resztę tak jak przy automatach się robi czyli światło 18/6 ,20/4,24/0 do wyboru i koloru.
No teraz sprzętu jest mnogo. Ja zaczynałem od cfl z 15 lat temu 🙂 HPSa ani MH nigdy nie spróbowałem. Potem przerzuciłem się na panele led sowjej roboty. A co do sprzętu to jest teraz tego od groma. Od ręki można mieć co się chce. Wystarczy kasa. Nawet już nie próbuję być na bierząco i nie specjalnie mnie to interesuje. Może i kiedyś będzie w PL legalne. Będziesz miał krzaki w ogrodzie, na balkonie czy w szklarni i nic nikomu do tego. Ale tak myślałem jakieś ćwierć wieku temu, teraz jestem po 40 i pewnie jak będę szedł na emeryturę, to dalej się tak będę łudził 😞
Pożyjemy, zobaczymy.
Czekam z niecierpliwością na rozwój tej choiny i jej finał. Podoba mi się jak cholera 🙂
No fakt dałem się im za bardzo w łodygi rozrosnąć ale nie chciałem mocno ich trenować gdyż to właśnie odbija się najbardziej na ilości i jakości automatów. Sezony rządzą się innymi prawami bo tam jest czas i to ty decydujesz o wielu sprawach, automaty mają swoje pięć minut i albo się wstrzelisz w moment albo wyrzucasz jeśli uznasz,że nie warto poświęcać osobnikowi czasu. Kolejne dwie siewki pójdą w autopoty 19 litrów i problem podlewania dwa razy dziennie się skończy co też pozytywnie odbije się na ilości. Gleba będzie bez dodatku calmag a wleci sól Epson bo akurat znalazłem. Zrobię je bez treningu i postaram się jak najmniej stresować różnymi czynnikami typu azotu na początku za dużo itp.Swiatło,CO2 brak przelania czy przesuszenia gleby i tak zrobią swoje. Mam proste sprzęty,bez kombinacji i mnóstwo zabawy przy tym, więc wynik jest jedynie efektem włożonej pracy i poświęconych godzin. Bawiłem się w toping,scrog,sog i inne formy treningów i prób bicia jakiś rekordów ale powiem że matka natura jak zostanie potraktowana z szacunkiem i głową potrafi pozytywnie zaskoczyć za każdym razem. Śledzę te różne fora tematyczne i mnogość sprzętu jaką teraz ludzie dysponują jest zaskakująco duża a wiedza jakby z AI a nie z książek o botanice. Długość tych upraw,trzymanie sezonów na wege w nieskończoność jakby mieli matkę i klony z niej pobierać,tysiące czujników i innego sprzętu nie potrzebnego amatorom i kosztującym krocie. Mam swoje lata i pamiętam czasy hps,mh, książek i ludzi którzy wiedzę zaczerpnięta z książek w tym strikte biologicznych potrafili przerodzić w coś niesamowitego. Obecnie wiedza na wyciągnięcie ręki ale jej mnogość jak i różnorodność przeładowana sprzętem zbędnym jest kłopotliwa. Mam nadzieję że w Polsce kiedyś zmienią chore prawo i ludzie będą palili tylko swoje i organiczne zioło. Tak już kiedyś było ale z wolną Polską przyszło też zniewolenie i trwa po dzień dzisiejszy. Pewnie na emeryturę wrócę do ojczyzny ale póki co to zostawiam to w sferze marzeń i rozwijam swoje hobby pod kontem jakości a nie ilości.
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.