Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
vaporizer premium
hesi.nl grasspower.nl

mr.mxyzptlk

Completed growlog
  • Content Count

    217
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

9

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. I przyszła kosa.. nożyczki naostrzone.. jedziemy DZIEŃ 100 Nie było mnie tydzień, wody w zbiorniku starczyło pewnie na 1, 2 dni, nie dolewałem juz specjalnie. Wczoraj ruszyłem z kosą. 8 na 10 roslin super, twarde, mięsiste.. 2 dziewczyny beznadziejne, miałkie, takie jakby miały gnić, miękkie topy, ciężko trymowac nawet. Ścianm juz drugi dzień, na zdjeciu widac wiatrak, grzejniczek (muszę podnosić temperaturę, bo zimno) doprowadzam swierze, mam też wyciąg. Pleśń nie grozi. Zetnę wszystko jeszcze to usprawnie (suszenie).
  2. DZIEŃ 89 Witajcie U mnie wszystko ok. Te nawozy Atami coco Nutrition A + B dla mnie dużo lepsze od canna coco a+b. Taka moja opinia. Dziewczyny po łamaniu bardzo fajnie sie wyrównały, i szło jak z płatka. Za tydzien wyjezdzam na tydzien, i zastanawiam sie co zrobic a) zostawić, kaloryfer, lampy woda, tak jak jest, (kontynuowac) i kosa po powrocie 1 grudnia b) 23 list wyłączyc wszystko i zostawic w ziemi na tydzien w ciemnosci... kosa 1 grudnia c) wyłączyc grzanie na noc, w dzien lampa, bez wody, niech wyciągają z ziemi to najlepsze , adekwatnie 23 - 1 gru kosa. liczę na dobre rady Obecnie wygląda to tak, pozdrawiam koledzy !
  3. Kurde, zaczytałem się , blisko 1,5 h od początku, duże emocje, byłem ciekaw jak to się skończy, za 4 h wstaje do pracy, moi koledzy spią od 3,4 h w międzyczasie poleciałem na górę , zwiększyć mieszacza:) bo wydygałem tej pleśni gratulacje i pozdrawiam, do następnego
  4. Dzień 68 No musiałem dziś mocno podziałać. Na dwóch dziewczynach zrobiłem HST, dokladnie łamaniie na zakładkę. Rosliny bardzo słabe, z fajnych dziewuch nagle wystrzeliły jak patyki, naprawdę bardzo nie lubię tego, nie potrafię nimi już cieszyć. Zastanawiałem się czy trzymac je nadal, dałem im szansę z tym HST, zobaczymy. Nawet jeżeli zrobiłem to za późno, lub źle, prosze o jakieś uwagi. Do tego zauważyłem że szczyt jednej jest jakby lekko przypalony - możliwe że od lampy, oraz bardzo odbarwione. Ogólnie, z 4, 5 krzaczków jestem zadowolony, ze 2 trzymają fason, nad pozostałymi trzema pracuję Te dwie w środku i jedna po prawej to criticale, z o połowę krótszym weg, a sa fajniejsze, i kwiatów w jednej jak w pozostałych razem wziętych , tak sądzę. Nigdy więcej tak długiego wega, zawsze myśłałem że to od pestek głównie zalerzy, bardzo się myliłem. a te są beznadziejne, patyki obwisłe Odciąłem im dziś wodę, donice ciężkie, nie pomaga niska (14 stopni) temperatuta "w nocy". Podczas dnia około 26 stopni, też nie dużo. Jakieś rady?
  5. Obecnie dzień 67. No nic, czeka mnie super crooping ale tym razem na zakładkę, kilka dziewczyn strasznie mi wystrzeliło w górę. Jutro poświęcę jedną całą roslinę, zrobię zdjęcie przed i po, czas na eksperymenty, samo czytanie daje dużo ale wiedza się nie utrwala, cięzko póżniej wyciągnąc wnioski. Jestem pewny, że kolejna uprawa będzie bardzo urozmaicona, i przedewszystkim z dużo krótszym wege, może około 14 - 16 dni, taki pseudo SoG.
  6. ładnie bardzo ładnie i smacznie wyglądają
  7. Bracia i siostry!! wiedziałem ku*** wiedziałem! Za dobrze szło, szło tak lekko że nawet zacząłem sie zastanawiać gdzie tu ukryta będzie równowaga, jing jang, karma, czy jak ją tam zwał (z punktu widzenia loga, robi się ciekawie ) Od 3 dni zauważyłem że woda w zbiorniku ubywa jakoś powoli, pomyślałem, "heh usunąłem te wiatraki, zajebiście, ale one piły"!. Ale , kurde , panny poleciały mega do góry, były fajne , niskie, nagle łodygi mega wysokie, - nienawidzę tego!!!! Dziś podczas "codziennego obchodu" stwierdziłem że woda nie ubywa.. Zacząłem szukać przyczyny. Przedmuchanie wężyków nic nie dało, pomagało za to wessanie. Udrożniłem wszystkie wężyki wsysając wodę z wężyków i plując.. Aż tu nagle patrzę do pota, a tu mi pływają jakies dwie mendy. bleeeeee!!!! Foto na zoomie, one są grubości nitki, wielkości coś jak małe oczko od igły. To te małe skurczybyki zatkały mi wężyki. Podejrzewam że pojawiły się dlatego że zwiększyłem temperaturę w zbiorniku do 22 stopni, nie wiem czy to fakt. Faktem jest że są, zatykają mi wężyki, mam wrażenie że mogłem taką połknąć i to odchoruje, dlatego postanowiłem wychylić 200 ml wódeczki do piwka. Pomóżcie, co to jest , jak sobie z tym poradzić , czy to szkodliwe ? dla dziewczyn? bo człowiek to chyba sobie z tym poradzi Na środek przesunąłem te roslinki które mi się podobają, podejrzewam że są to criticale które dołożyłem póżniej, i mialy krótszego wega, więc już nigdy dłużej wega niż 18 - 20 dni! Takie wlaśnie dziewczyny kocham Takie kocham!!! Takich nienawidzę a idzie to tak.. Proszę doradzcie co z tymi robalami tfu!
  8. mr.mxyzptlk

    12345b.jpg

    panowie co to za robale !!!
  9. Fantastyczna, wzorowa uprawa, jestem pod wrażeniem !!
  10. Spoko sprawa, jednak bardziej byłem zadowolony z systemu pogodowego ARCHOS, niestety przestał działać, cos jakby przestali wspierać albo co
  11. Spoko ta szyna, pierwszy raz widzę, podpórki też fajne, no i miło spotkać kogoś kto usuwa wiatraki A kamery ? do podglądu czy wszystko ok ? Też chcaiłem zainstalować jedną z systemu Arlo po wifi, ale mam jakieś.. hmm wątpliwości Pozdrawiam
  12. Dzień 60 U Nas spoko. Ostatnio dość brutalnie, na wysokim stresie, kilka szczytów musiałem złamac bo się ciasno robiło pod sufitem, w 24 h się pozbierały. Podniosłem odbłyśnik, ale już kończy mi się pole manewru. Paru wiatraków też musiałem się pozbyć. Wodę z papu w zbiorniku podgrzewam do 21 stopni, a reszta póki co, idzie jak po maśle. Odpukac Pozdrawiam
  13. Super relacja, smacznego ja także lecę na 1,44 m, także w kokosie i też z autopota (47 litra) Z tym że u mnie woda bardzo miekka, wspomniane przez @PolskiHERO nawozy FLORA NOVA kompletnie się nie sprawdziły u mnie. Bardzo drogie, mało wydajne. Teraz jadę na Atami coco a+b i jest super, dośc nawet sporo dziewczyną leję ostatnio, tolerują przepięknie. Pozdrawiam!!
  14. Dzień 52 Wlałem dziś do zbiornika stymulator kwitnienia. Zaczynam dodawać. Kamień milowy, przechodzimy na kolejny okres, jak pójście dzieciaków do podstawówki Wszystko super. Nie pozbywam się liści, zawsze to robiłem, zawsze było spoko, karmię dziewczyny w tych górnych granicach normy, nie żałuję im papu. Musze zaczytać się odnosnie liści, doradzcie coś, wiem że są dwie szkoły, ale jakieś konkretne obserwacje ? niektóre są wielkości łapy wielkiego koszykarza.. Podwijam je póki co pod gałęzie, by nie zasłaniały kwiatów, ale jest dość gęsto.
×

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+