Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
medyczna marihuana
growbox.pl hesi.nl grower.com.pl

Search the Community

Showing results for tags 'nasiona'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Now growing - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - hemp logs from under the lamp
    • Out door - hemp logs from the sun
  • Finished - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - completed hemp logs from under the lamps HPS
    • In door - completed hemp logs under LED lamps
    • In door - completed hemp logs under CFL lamps
    • Out door - finished hemp logs from the sun
  • How to grow cannabis to collect medical marijuana
    • How to start growing cannabis? Basics of hemp cultivation
    • In door - cultivation of hemp in a cultivation tent
    • Out door - cultivation of hemp under the sun
    • Marijuana harvest from cannabis plants
    • Problems with cannabis plant? Diseases and pests
    • Cannabis cloning, plant training and breeding
  • Hemp products
    • Cannabis seeds. Descriptions of varieties - Articles
    • Equipment for growing hemp
    • Variations and families of cannabis plants
    • Nutrients BAC
  • The use of medical marijuana
    • Culinary recipes with medical marijuana
    • Hashish, BHO oil and other marijuana products
    • CBD oil - How it works ? What heals ?
    • RSO oil - How it works ? What heals ?
    • Marijuana vaporization
    • Cannabis cosmetics
  • 4:20 Hemp cafe
    • Chillout zone, any topics
    • Other botany
    • A woman's point of view on marijuana
    • Hemp news
    • Hemp events and fairs
    • Laughable
  • Store forums
    • Hemp seed stores
    • Stores with products and accessories for growing and smoking hemp
  • Hemp archive of the forum
    • Archive of the forum
  • Recommended stores
    • thc-thc.com
    • www.bac-online.pl
    • grower.com.pl
    • hemp.pl
    • growbox.pl
    • ganjafarmer.com.pl
  • Klub Konopny Trawka's Tematy klubowe

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zainteresowania

Found 24 results

  1. ja tez tam kupowalem, b szybka przesylka, bez problemow
  2. Nasiona własne FROST 6 SERIOUS 6 BIG SHAMAN SERIOUS MAROC RED CRITICAL NORTH WIDOW RED SERIOUS parę nowości C99/GWS-Paf CRITICAL/GWS-Paf FAST JACK HERER-Paf RED FRISIAN i parę innych już powychodziły ponad ziemię
  3. Niestety zamowiłem afy feminizowane a dostałem 2 facetów (na 6 roślinek) ! Kumpel też miał faceta ale ze względu na jego doświadczenie w pore się z tym uporał. U mnie cała uprawa poszła się je**ć
  4. Witam, dziś pokażę moją metodę na kiełkowanie, jest szybka i prosta, można ją wzbogacić o różnego rodzaje SeedBooster'y czy maty grzewcze. Do kiełkowania używam ziemi typu light mix i wody w butelce. Fotoperiody jakich używam do kiełkowania i sadzonek w zależności od mocy, ale na start najlepiej słabej mocy lampa byle by nie wysuszyło podłoża: MH - 12/1 LED - 24h Gdy jest tylko mocny HPS to lepiej poczekać z włączeniem aż wyjdzie roślina na powierzchnię gleby. 1. Wrzucam do wody nasiona i zostawiam na 24h w ciepłym i ciemnym miejscu. 2. Przeważnie wszystkie opadają na dno a szybkie kiełkują w ciągu 24h 3. Dziurki robię na oko, powiedzmy głębokość około 10mm 4. Podlewam dosyć syto od dołu i zraszam od góry. 5. Zostawiam na parę dni pod lampą aby miały ciepło, kontrolując wilgotność zraszaniem. 6. Po paru dniach wsadzam do przejściowych litrowych doniczek. 7. Po około 14 dniach sadzonki lądują dopiero w docelowych doniczkach. Inne metody kiełkowania:
  5. Witam, zapraszam do mojego sklepu z nasionami, aktualnie są tylko feminizowane, głównie indoor od: Green House Seeds, Female Seeds, Dutch Passion, Joint Doctor's, Lowlife i pod własną marką przy wpłacie z góry wysyłka GRATIS wysyłka za pobraniem - 10zł wysyłka za granicę (do EU) - 10zł HolenderskiSkun.pl Nasiona Marihuany | HolenderskiSkun.pl Tomek - tel. 501 820 998 E-mail: info@holenderskiskun.pl Skype: HolenderskiSkunPl Bezpieczeństwo - transakcje są dokonywane przez bezpieczne, szyfrowane połączenie (SSL) - bez rejestracji - dane są kasowane od razu po przepisaniu ich na kopertę na stronie można zapisać się na newsletter (od czasu do czasu będę tam wysyłał kupony rabatowe i info o rozszerzeniu oferty itp) zapraszam i będę wdzięczny za info jeżeli znajdziecie jakieś błędy w treści lub w wyświetlaniu strony (jeszcze są problemy ze starszymi wersjami Internet Explorera) OD DZISIAJ WSZYSTKIE NASIONA DOSTĘPNE RÓWNIEŻ NA SZTUKI - minimalne zamówienie to 30zł Zapraszam pozdro Tomek
  6. Cześć, wrzucam 2 poradniki, swój (Szczegółowy by 702S) oraz kolegi (Ogólnikowy by 702N) z którym stanowimy outdoorowy 702 team. Razem mamy na koncie ok. 80 roślin i razem 15 lat doświadczenia. Cały czas się uczymy i nie zwalniamy tempa rok w rok zbierając z Polskiej ziemi przedni materiał na własne potrzeby. Dwa różne teksty, dwa różna spojrzenia. Oba myślę warte przeczytania jeśli chcesz zadziałać albo już działasz na Polskim oucie. Ogólnikowy poradnik outdoorowy by 702N: W karierze growera pojawia się z czasem moment kiedy można już podzielić się wiedzą i doświadczeniem. Sam palę konopie 10 lat a ten tekst jest moim małym wkładem do społeczności na ten jubileusz. Poniżej znajdziecie kilka gotowych porad które uzupełniają istniejące już poradniki które znajdziecie na forum. Jeżeli zastanawiasz się nad jakimś pomysłem, być może ten post utwierdzi Cię w przekonaniu o słuszności decyzji. Porady są wybiórcze ponieważ wypowiem się tylko w tematach które mam opanowane w stopniu co najmniej dobrym. Nie rozpisuję się w szczegółach, mam nadzieję, że masz ręce i głowę na miejscu – dasz radę! Nasiona: Kupuj u sprawdzonych dostawców (przykład: F2Seeds, GanjaFarmer itp. Których polecają growerzy na forum) Mój typ breederów to Bebook i Orion, kupowałem też pestki zagranicznych brandów, ale różnicy wg. mnie na polskim oucie nie ma. Kupuj sprawdzone odmiany które są popularne w seedbankach, lepiej kiełkują i mają stabilniejszą genetykę. Nowości zostaw sobie na później. Moją ulubioną pozycją są półautomaty. Wdzięczne rośliny do 2m, kiełkowane pod koniec kwietnia, zbierane we wrześniu. Idealnie wpasowują się w Polski klimat. Jeżeli celujesz w coś większego od automata a boisz się, że październikowa aura popsuje Ci topy, to wybór dla Ciebie. Spoty: Sam sadziłem już na swojej działce pod lasem, na ogródkach działkowych, w szklarni, w młodnikach lasów Państwowych, na niekoszonej łące. Da się, nawet jeżeli ludzie są niepokojąco blisko. Pamiętaj, do wpadki potrzebujesz kogoś kto szuka, kogoś kto znajdzie i kogoś kto doniesie na psiaki. Na dobrą sprawę ryzyko jest małe, automata myślę, że da się wyhodować wszędzie. W poprzednim sezonie znalazłem ok. 200 samosiejek na wsi przy drodze w pasie długości 2km. Nikt się tym nie zajął. Mnie to uspokaja. Nie łap paranoi od niektórych użytkowników. Kiełkowanie: Przed kiełkowaniem pestki wrzuć do kieliszka z wodą. Gdy po ok. godzinie po dotknięciu pójdą na dno, są gotowe na dalsze kroki. Kiełkuj na mokrej wacie wyłożonej ręcznikami papierowymi. Pestki przykryj jednym ręcznikiem papierowym. Nie dociskaj. Pestki muszą mieć dostęp powietrza. Nie mogą pływać w wodzie. Pestki od kiełkowania posypujemy mikoryzą! Ważna jest również temperatura, próbowałem różnych sposobów jej podtrzymywania jednak w domowym zaciszu najlepiej jest po prostu wykiełkować pestki w ciepłym pokoju, 25 stopni sprawdza się bardzo dobrze. Absolutnym laikom i paranoikom polecam kupić nasiona arbuza za 2,5zł i je wykiełkować na próbę. Proces ten sam. Ziemia: Najważniejszy punkt który jest bardzo niedoceniany. Możesz kupić świetne pestki, lecz bez świetnej ziemi nic dobrego z nich nie będzie. Sprawdzona od lat mieszanka: Dobra ziemia np. Kronen z nawilżaczem (25zł/80L), można kupić droższą, można Canna, pytanie po co? Perlit 1 opakowanie 2L na 80L Keramzyt, do mieszanki i na wierzch. Nie pamiętam wielkości opakowań lecz im go więcej tym lepiej, ponieważ dużo lepiej niż perlit spulchnia glebę. Sam stosuję tylko do mieszanki ziemi, na wierzch na oucie używam siana – działanie to samo dodatkowo działa kamuflująco. Obornik granulowany (działa długo) Dawkowanie 150% zaleceń do mieszanki + posypujemy lekko na wierzch, deszcz rozpuści go z czasem. Kurzak (działa od razu) Dawkowanie wg zaleceń, nie przenawoźcie ponieważ może spalić roślinę. Mikoryza stosowana od samego kiełka + dodana do mieszanki ziemią + pod sam korzeń przy wysadzaniu. Dolomit (dawkowanie wg. zaleceń, przeważnie garść na doniczkę 15L, uzależnione od pH, nawozy ogólnie obliżają pH więc im więcej nawozu tym więcej dolomitu) Woda, całość dobrze podlanej ale nie cieknącej mieszanki najlepiej odstawić na kilka dni, do przegryzienia. Po tym czasie mieszamy i mamy ziemię sprawdzającą się na oucie. Sadzenie: Kiełki ok 1cm sadzimy do doniczki torfowej lub ziemi, do tej samej mieszanki w której będzie aż do ścinki, Usuwamy grudki keramzytu i obornika, teraz nie są potrzebne. Polecam doniczki jiffypots, po kilku dniach w takiej doniczce roślinkę ok. 5cm wkładamy do większej, np. 1,5L doniczki (może również być degradowalna). Gdy korzeń rośliny wypełni doniczkę, przesadzamy roślinę w doniczkę ostateczną lub preferowanie - do gruntu. Na każdym etapie używamy mikoryzy. Ilość ziemi i jej jakość pod rośliną definiuje jej wielkość i co za tym idzie plon. Oczywiście polecam wersję delux czyli wykopujemy spory dół, przygotowujemy ziemię i wsadzamy pannę na miejsce gdzie może rozwinąć pełną krasę, ilość ziemi z której skorzysta wybierze sama. W przypadku sadzenia bez doniczki, oczyść plac ok 0.5m średnicy z chwastów które mogą podbierać roślinie składniki odżywcze. Miejsce to można zamaskować porwanymi roślinami które rosną obok. Podlewanie: Podlewamy CIEPŁĄ wodą może być i 30stopni, rośliny na oucie wręcz nie da się oparzyć wodą za to można bardzo łatwo zablokować jej wzrost na kilka dni przed podlanie jej zimną wodą. Sprawdzone empirycznie. Podlewamy mieszanką wody w stężeniu przynajmniej 10:1 z biohumusem najlepiej z pokrzywami która stoi w dniu podlewania na słońcu. W przypadku niedoborów azotu (jeżeli zastosowałeś dobrą mieszankę ziemi to ich nie będzie) zastosuj biohumus w stężeniu 1:3 lub dodaj kurzak do wody. Nawożenie: WEG: Jeżeli ziemi pod rośliną było dużo a w mieszance ziemi był kurzak i obornik to o inny nawóz poza biohumusem podczas podlewania w stężeniu 1:10 nie musimy się już praktycznie martwić do końca wega. FLOW: Nawóz typu burza kwiatów czy inny Planton K w dawkowaniu 150% o ile po liściach nie będzie widać przenawożenia. Planton ponoć niszczy mikoryzę ale do czasu średniego kwitnienia korzeń jest już na tyle silny, że całość sobie poradzi. Melasa jako nawóz na kwitnienie wg, mnie NIE działa. Szczegółowy poradnik outdoorowy by 702S: Początki mojej poważnej przygody z MJ można datować na 2013 rok. Wtedy to, podczas posiadówki u mojego kumpla na wyspie ROD-os (Rodzinny Ogród Działkowy Oddzielony Siatką) usłyszałem: "Chodź, zobaczysz coś". Za altanką była prowizoryczna szklarnia składająca się tylko z folii, a w środku... Już wiedziałem że za rok też będę miał to samo Wykorzystując swoje krótkie 6-letnie doświadczenie, oraz tajemną wiedzę którą przekazał mi kolega, chciałbym i was wprowadzić w świat MJ i pokazać jak to robię krok po kroku. Niniejszy poradnik ma na celu pomóc początkującym growerom, oraz wszystkim tym którzy chcą skonfrontować swoje techniki, z moimi (i być może wprowadzić jakieś rozwiązania u siebie). Ukierunkowany jest na prostotę działania, cenę, oraz powszechną dostępność produktów potrzebnych aby zacząć przygodę Pierwszy plant. Co i za ile? Na sam początek polecam zacząć od 3 roślinek automatycznych. Uważam że jest to optymalna ilość na start biorąc pod uwagę całkowite koszta razem z nasionami. Powinno was to wynieść ok. 200 zł za całość (lista poniżej). Mniejsza ilość się nie opłaca, ze względu na wysokie ceny małych opakowań niektórych półproduktów. Natomiast kupując większe opakowania sporo się zyskuje. Aby wystartować ze swoim własnym mikro plantem będziecie potrzebować (wersja na 3 kwiatki): 3 nasiona auto feminizowane Torf odkwaszony 50l Keramzyt 5l Perlit 5l dolomit (najmniejsze opakowanie) Mikoryza (najmniejsze opakowanie) Kurzak (najmniejsze opakowanie) Biohumus 5l Planton K Drabinka do kwiatów 3 jednorazówki lub wiadra 12-16l 3 kubki po jogurcie 400 ml wata 3 butelki PET 1,5l lub jeden baniak 5l tacka parę worków na śmieci taśma klejąca maseczka przeciwpyłowa, albo szpitalna Nasiona: Kupuj w sklepach z dobrymi opiniami. Ja od samego początku pestki kupowałem na F2Seeds. Duży wybór, sprawdzeni dostawcy, normalne ceny, a i zawsze jakiś gratis wpadnie Pierwszą rzeczą którą musimy zrobić, to ustalić jaki rodzaj roślin będziemy sadzić: - Automaty - Najszybsze i najprostsze w obsłudze. Roślinka żyje ok. 2-3 miesiące od kiełka do zbioru. Ma z reguły do metra wzrostu. Finalnie uzyskujemy ok. 10-30 g gotowego materiału z rośliny. Polecam początkującym growerom. - Półautomaty - Rosną ok. 4-5 miesięcy od kiełka do zbioru. Wzrost do ok 1,5 metra. Plon ok. 20-50 g na roślinę. Półautomaty wpisują się idealnie w warunki panujące w naszej strefy klimatycznej, jak i ilości światła dla naszej szerokości geograficznej. Polecam growerom z przynajmniej rocznym doświadczeniem. - Pełnosezonówki - Czas ok. 6-8 miesięcy od kiełka do zbioru. Jak na nasze warunki, uzyskać możemy 50-100 g suchego materiału). Ogólnie nie polecam początkującym ze względu na czas i obsługę rośliny. W moim przypadku kiełkowałem w marcu, a zbiory były na przełomie października/listopada. Roślinę musiałem ścinać w 3 etapach przez 2 tygodnie, ponieważ na szczycie zaczęła wchodzić już zgnilizna, podczas gdy roślina od połowy w dół była jeszcze niedojrzała. Jeżeli chcesz mieć 1 roślinę, to kup dla bezpieczeństwa 2 pestki, jeżeli 3 roślinki to kup 4-5 pestek etc. Z doświadczenia zauważyłem, że im tańsza pestka, tym większe prawdopodobieństwo wykiełkowania i mniejszych problemów w dalszej pielęgnacji kwiatka. Pestki w przedziale cenowym 10-20 zł mają ok. 66% - 100% powodzenia na wykiełkowanie. Natomiast droższe już tylko jakieś 33% - 66%. Spowodowane jest to pewnie dużą rotacją tanich nasion i dlatego mamy sporą szansę na kupienie "świeżego" nasionka. Na początek zabawy w growera polecam kupić jakieś szybkie i łatwe pestki Auto Feminizowane. Ja osobiście zaczynałem od producentów takich jak: Bebook, Orion, F2seeds czy Pyramid. Na pierwszą roślinkę mogę polecić m.in. odmiany: AK, White Widow, Cindy, wszystkie odmiany z przedrostkiem "Easy". Są to bardzo łatwe w uprawie odmiany, a czas od kiełka do plonu wynosił ok 2 m-cy. Powyższe wartości podałem dla roślin bez LST czy HST. Co to jest, opowiem wam pokrótce w rozdziale FAZA WZROSTU. Spoty: Temat rzeka Może kiedyś pokuszę się o jakiś poradnik. Ogólnie jako mieszczuch mam ograniczone pole manewru i sam wybieram raczej postindustrialne miejscówki na max. 5 roślin jednocześnie. Wybór miejsca na spota to trudny i złożony proces, wymaga przynajmniej podstawowej wiedzy o miejscu w którym będziemy sadzić. Musimy wiedzieć przede wszystkim jaki jest ruch na naszej miejscówce i kto może się pojawiać w pobliżu (grzybiarze, biegacze, ludzie z psami, młodzież itp. - tutaj sami musicie określić ryzyko). Najlepiej miejskiego spota zrobić na jakiś nieużytkach, w pobliżu dzikich wysypisk śmieci. Ogólnie tam, gdzie nikt rekreacyjnie nie będzie się przechadzał i będzie niepokoił nasze dzieci Jeżeli natrafisz na jakiś gruz, opony i zardzewiałą lodówkę to znaczy że trzeba bliżej przyjżeć się temu miejscu Spot musi być tak ulokowany, aby nie było na niego widoku z okien (kamer). Dotyczy to także dojazdu (dojścia) do spota. Teren nie powinien być osłonięty od wschodu, zachodu i południa, aby dać naszym roślinom jak najwięcej słońca Nie sadzcie w pobliżu osiedli mieszkaniowych. Nie upubliczniaj zdjęć spota, ani każdych potencjalnie nadających się miejscówek. Dobrze by było aby najbliższa droga (ścieżka) znajdowała się min. 25 m od kwiatka (w okresie kwitnienia będzie ją czuć), a sam odstęp między kwiatkami też wynosił te kilkanaście metrów (w razie przypału z jedną, jest większa szansa na uratowanie innych roślin). Roślinki bardzo ładnie chowają się pośród "suchych" wysokich traw (minusem są kleszcze - dużo kleszczy), oraz pośród młodych drzewek tzw. "samosiejek". Nie sadzę roślin w młodnikach, ani innych leśnych polanach. Dzika zwierzyna potrafi zeżreć wszystko w jedną noc, a i taki młodnik może mieć fotopułapkę. Na spocie pojawiaj się max 2 razy w tygodniu Jeżeli masz psa to jedź z nim na spota. Zawsze wygląda to jakbyś psa wyprowadzał na spacer Jeżeli masz kilka roślin możesz podzielić je na dwa lub więcej spotów. Pamiętaj że dwa spoty to podwójna szansa na przypał, trzy spoty to potrójna itd. W zamian w razie przypału na jednym spocie, to pozostają Ci pozostałe Szukaj miejscówek max 10 km od domu. Dobrze jest na bieżąco kontrolować co dzieje się w okolicy spota Zmieniaj miejscówki co max 2-3 lata! Kiełkowanie i sadzenie: Zanim zaczniemy kiełkować, najpierw musimy wiedzieć jaki rodzaj roślin będziemy sadzić, jest to niezmiernie ważne, aby wiedzieć w jakim miesiącu zacząć. Automaty zaczynam kiełkować na początku maja, tak aby po Zimnych Ogrodnikach i Zośce mogły iść już na outdoor. Zdarzyło mi się roślinkę kiełkować w drugiej połowie lipca, na out poszła 1 sierpnia, a na koniec września był zbiór Półautomaty kiełkuję na początku kwietnia, a na out trafiają z początkiem maja. W maju niestety istnieje jeszcze ryzyko dłuższych przymrozków i gwałtownych zjawisk pogodowych które mogą zabić albo trwale uszkodzić nasze rośliny. Jednak współczesna genetyka roślinek pozwala im przetrwać krótkotrwałe przymrozki, tak że osobiście nie miałem jeszcze z tym problemu. Pełnosezonówki jak już wcześniej wspomniałem, kiełkowałem w marcu, jednak długo będą musiały pozostać w domu (najlepiej do początku maja) bo jeżeli wcześniej je wyoutujemy to już na 90% nam przemarzną, i albo będzie po roślince, albo będzie się długo odstresowywać i w końcu już nie starczy jej czasu aby zakwitnąć bo nadejdzie późna jesień. Pestki wrzucamy na jakieś 12h do wody (najlepiej kieliszków). Część z nich złapie już troszkę wody i pójdą na dno - to dobrze, one powinny wykiełkować najszybciej. Te które nadal pływają na powierzchni pewnie będą miały z 1-2 dni opóźnienia, ale nie trzymamy ich już dalej w wodzie. W jakimś płytkim pojemniczku kładziemy watę na dno i podlewamy wodą. Ma być mokro, ale to wszystko ma nie pływać. Kładziemy pestki i przykrywamy delikatnie cienką warstwą wilgotnej waty, aby był dostęp powietrza. Do kiełkowania stosuję tylko bawełnianą watę, gdyż papier szybciej wysycha i po paru dniach zwilżania go, zaczyna śmierdzieć (pewnie namnażają się jakieś bakterie żywiące się celulozą). Chowamy to wszystko do ciemnej szafki w temperaturze pokojowej. Teraz czekamy, pierwsze kiełki powinny nam się pojawić po kilkunastu godzinach. W przypadku kiedy kiełek nie pojawi nam się po jakiś 3 dniach, musimy zrobić precrushing, aby nam nasionko nie zgniło. Na czym polega precrushing?: Bierzemy nasionko między zęby (siekacze) i delikatnie zagryzamy aż usłyszymy że pękło. Odkładamy je z powrotem na watę. Jeżeli podczas pęknięcia tryśnie z niego woda to już raczej jest nie do uratowania, ale i tak można je odłożyć jeszcze na watę, tylko z dala od innych zdrowych nasion, bo teraz to nasionko będzie miało tendencję do pleśnienia. Miałem taki przypadek że nasionko które spisałem na straty puściło kiełek po jakiś 7 dniach, ale niestety z ziemi już nie wstało. Po precrushingu jeżeli nasionko nie wykiełkuje w ciągu 5 dni to możesz je wyrzucić (chyba że chcesz poeksperymentować to możesz je trzymać na wacie aż zgnije) Kiedy kiełki mają już 5-8 mm, robimy w ziemi (mieszanka początkowa - przepis poniżej) ok. 1 cm dołek. Korzystając z pensety, ostrożnie wsadzamy nasionko kiełkiem do dołu i delikatnie przykrywamy ziemią. Delikatnie zraszamy odstaną wodą. Pierwszy tydzień od wsadzenia do ziemii, polecam podlewać spryskiwaczem. Ziemia i doniczki: Ziemia, czyli dom dla naszych kwiatków. Mieszanki podłoża dzielę sobie na dwie grupy: 1. Mieszanka początkowa (ta do której wrzucamy kiełek) 2. Mieszanka właściwa (ta w której resztę życia spędzi nasza roślina) Jako pierwszych doniczek używam pustych kubków (ok. 400 ml) od jogurtu czy innego Dan mleka. Górne ranty polecam ponacinać, tak żeby kubek można było później otworzyć jak banana. Ułatwi to nam przetransportowanie młodej roślinki do docelowej doniczki. Od spodu robimy dziurki (aby nawodnić ziemię od dołu, tuż przed wyjściem na spota - będzie o tym później). Mój skład mieszanki początkowej (proporcje dla kubka 400 ml): Torf odkwaszony - wsypujemy ok 3/4 kubeczka. Dla mnie ogólnie nie ma znaczenia jakiej firmy jest torf, ale jeżeli przeszkadza komuś większa ilość gałązek, kory czy innych farfocli, to polecam ten od Kronena. Perlit - mała garstka Dolomit - łyżeczka Całość oczywiście mieszamy Najlepiej od razu przygotować sobie większą ilość mieszanki zachowując mniej więcej proporcję. To co nam zostanie to dorzucimy później do mieszanki właściwej. Teraz parę słów na temat docelowych "doniczek" które będą na spocie. Ja osobiście sadzę albo w jednorazówkach (te z Biedry najlepsze), albo w wiadrach. Jednorazówki: Ze względu na swoją pojemność nadają się niestety tylko do automatów. Łatwo jest je ukryć w uprzednio przygotowanym dołku, a także łatwo zutylizować. Są łatwe w transporcie (torebkę z mieszanką nieraz niosłem na spota w plecaku) W torebkach z mieszanką, zanim trafią do dołka należy najpierw zrobić kilkanaście dziurek od spodu, aby zapewnić odwodnienie. Dość dobrze chronią przed rozrostem chwastów dookoła Raczej bezprzypałowe jeżeli chodzi o identyfikację Jednorazówek polecam używać tylko na terenach suchych, na których trawa nie przekracza 0,5 m. Jednorazówki nie chronią przed dziką zwierzyną, a nawet bym powiedział że ją przyciągają Wiadra najlepiej czarne o różnej pojemności. Ja używam: 12l - do automatów, 16l - do półautomatów i 20l do pełnosezonówek (można oczywiście zastosować większe wiadra do mniejszych roślinek, ale nigdy nie sadźcie dwóch kwiatków w jednym wiadrze!). W wiadrach od spodu także należy zrobić odwodnienia. Wiadra można stosować na terenach suchych (najlepiej wkopując je), oraz podmokłych (muszą stać "luzem" aby mieszanka nie piła w nieskończoność wody) W 100% oddzielają roślinkę od złośliwych chwastów. Zauważyłem że dzika zwierzyna trzyma się z daleka od wiader. Przy pracy z wiadrami polecam używać rękawiczek, aby nie zostawiać śladów w razie przypału Minusem są niestety gabaryty i nieplastyczność (chodzi głównie o transportowanie ich). Problem może także stworzyć ukrycie ich, zwłaszcza gdy stoją luzem. Parę razy zdarzyło mi się, że roślina wyłożyła się na silniejszym wietrze (dotyczy to głównie dorosłych półautomatów i pełnosezonówek). Przechodzimy do jednej z ważniejszych części - Czyli co ma się znajdować w tych jednorazówkach i wiadrach. Mój skład mieszanki zasadniczej (proporcje dla jednorazówki i wiadra 12l): Ok. 8 l torfu odkwaszonego. 1,5 l perlitu ogrodniczego 1,5 l keramzytu 3 garście dolomitu ok. pół szklanki nawozu "kurzaka" Całość oczywiście należy dobrze wymieszać. Dla większych pojemności "doniczek" należy zachować podobne proporcje. Proponuję to wszystko wsypać sobie do jednorazówek, a nawet gdy będziemy sadzić w wiadrach to przesypać już na spocie. Także na spocie, do mieszanki zasadniczej dojdzie jeszcze: Mikoryza. Ale to już w momencie gdy będziemy przesadzać nasze roślinki z kubeczków do właściwych "doniczek" (wspomnę o tym w rozdziale FAZA WZROSTU). Młoda roślinka Nasze roślinka została posadzona. Teraz za jakieś 2 dni zacznie się przebijać przez ziemię i szukać słońca. Ten etap może być troszkę kłopotliwy jeżeli chodzi o dyskrecję w tym co się robi, ale trzeba sobie jakoś poradzić. Na takie okazje stworzyłem sobie tzw. "kiełboxa". Jest to sześcian (pudło tekturowe) o wymiarach ok 60 cm x 30 cm x 30 cm. Środek wykleiłem folią aluminiową (świecącą stroną do środka), zamontowałem 18 watową świetlówkę akwarystyczną z barwą bodajrze 7700K, oraz wentylator 5V z komputera (zasilany starą ładowarką do tel.). Całość podłączona jest do programatora (włącza się o 5.00 rano, a wyłącza o 21.00) aby uzyskać efekt dzień/noc który roślinka będzie miała na spocie. Niestety minusem takiego rozwiązania jest długi czas adaptacji roślinki do życia na świerzym powietrzu (zanim się odstresuje i znowu zacznie rosnąć mija ok. 10 dni). Dlatego najlepiej pierwszy okres wzrostu roślinki przeprowadzać przy użyciu światła słonecznego. Przez pierwsze dni życia kwiatka, najlepiej go trzymać w domu (młoda roślinka może przemarznąć jeżeli będziemy ją trzymać na dworze). Postaw kubeczek na parapecie, albo w innym miejscu z jak najdłuższym dostępem światła słonecznego (dobrze aby było skierowane na południe). Ja obstawiam roślinki innymi domowymi kwiatkami, aby nie rzucały się w oczy z ulicy Zraszaj mieszankę (podlewaj ZAWSZE! odstaną wodą w temp. otoczenia) raz dziennie spryskiwaczem. Nie głaszcz roślinki - jest jeszcze bardzo delikatna i może się złamać. Kwiatka automatycznego trzymaj w domu dopóki nie puści 4 rzędu liści (z reguły ok. 10-14 dni). Wtedy będzie już na tyle silna aby pójśc na outdor. Rośliny półautomatyczne i pełnosezonowe na outdoor wynieś nie wcześniej niż na początku maja. W domu zdarza że spędzają nawet 2 pierwsze miesiące życia i są już dosyć pokaźne (rozdział KIEŁKOWANIE I SADZENIE) Tuż przed transportem roślinki na outdoor spryskaj ją dobrze wodą i postaw na jakimś spodku z wodą aby mieszanka dobrze nasiąkła (przyda się przy wyjmowaniu rośliny z kubka) Faza wzrostu (podlewanie, nawożenie, trening, zwierzęta) Wreszcie nadszedł ten czas - roślinka trafi do swojego domu, gdzie spędzi resztę życia. Teraz będzie już z górki. Przygotuj spota na tę okoliczność. Ja z reguły już kilka dni wcześniej ustawiam sobie "doniczki" czy wkopuję jednorazówki z mieszanką. Kwiatki transportuj z największą ostrożnością (są jeszcze młode, łatwo zrobić im krzywdę) W mieszance właściwej wykop ok 10 cm dołek. Teraz ważne! Wsyp do dołka ok. 1 małą łyżeczkę mikoryzy Ostrożnie otwórz "na banana" kubek. Jeżeli mieszanka w nim jest dobrze wilgotna, to powinno to wszystko się trzymać jak mokra babka z piasku. Ulokuj roślinę we wcześniej przygotowanym dołku. Jeżeli zacznie Ci się wszystko rozsypywać - nie panikuj. Jeśli korzeń będzie cały, to i roślina przeżyje. Wsadź korzonek do dołka i obsyp delikatnie ziemią. W przypadku gdy korzonek zostanie przerwany, to także wsadź roślinę do dołka i obsyp. Zawsze jest jakaś szansa że przeżyje. Gdy nasz kwiatek jest jeszcze wątły i się przewraca, należy przywiązać go na tydzień do drabinki do kwiatów (warto mieć na spocie - do kupienia w ogrodniczym za grosze) Przez najbliższe parę dni nie musisz podlewać. W kubku było sporo wody, a mieszanka właściwa także ma sporo wilgoci. Gdy już posadzisz rośliny, zakamufluj je (najlepiej jakąś suchą trawą) Zostaw kwiatka na parę dni - niech się przyzwyczai. Pierwsze podlewanie po paru dniach (o ile nie było opadów atmosferycznych) wykonaj zwykłą odstaną wodą. Na początek ok 0,5 l na roślinę (dla półautomatów i pełnosezonówek ok 1l) Następne podlewania wykonuj raz w tygodniu z domieszką Biohumusa (w dawkach podanych przez producenta). W przypadku suszy podlewaj 2 razy w tygodniu (raz z Biohumusem, raz bez). W przypadku deszczowej pogody, spróbuj znaleźć parę dni względnych warunków atmoserycznych i podlej niewielką ilością wody z Biohumusem. Zwiększaj ilość wody do podlewania wraz ze wzrostem rośliny. Dla młodych roślin automatycznych będzie to ok. 0,5 l, dla dorosłych ok. 1,5 l. Dla półautomatów analogicznie 1 l i 2 l, dla pełnosezonówek 1 l i 3 l. Pamiętaj! Podlewaj z głową! Lepiej trochę przesuszyć roślinę (będzie widać po oklapniętych liściach), niż przelać i ma nam zgnić. Trening LST i HST Kiedy nasza roślina już przyzwyczai się do nowego otoczenia, możemy zacząć ją trenować aby uzyskać większy plon w przyszłości. Opowiem wam po krótce o 3 metodach treningu. Zacznijmy od treningu o niskim stopniu stresowania rośliny czyli LST. Jest to metoda polegająca na odciąganiu od słońca wierzchołka naszej rośliny i doświetlaniu jej bocznych szczytów. Kiedy łodyga w naszym kwiatku jest już na tyle sprężysta, a korzenie trzymają już mocno (w automatach ok. 2 tygodnie od wyjścia na spota, w pozostałych można zacząć trening praktycznie zaraz po outdoorze), bierzemy sznurek i odginamy roślinę w stronę północną, czyli od słońca. Na początek polecam o ok 45o, a za parę dni dogiąć do 90o. Gdyby zdarzyło się że złamiecie swoją roślinę, to postawcie ją do pionu i oklejcie taśmą klejącą z jakimś patykiem w środku. Jest spora szansa że się zregeneruje, tylko nie róbcie już jej więcej treningów. Nasza roślina pod koniec swojego życia będzie wyglądała pokracznie, ale będzie z niej dużo wyższy plon. Na roślinach można wykonywać także trening o wysokim stopniu zestresowania rośliny, czyli HST. HST dzieli się na dwa typy Topping i Fimming (FIM). Jeden i drugi wykonuje się gdy nasza roślina ma co najmniej 5-6 pięter liści. Topping polega na ucięciu nożyczkami całego szczytu rośliny, czyli wszystkiego co znajduje się powyżej najwyższych poziomych liści w naszej roślinie. W to miejsce (o ile nic się nie spierdzieli) wyrosną nam dwa nowe szczyty. Fimming jest podobny do Toppingu, różni się tym że nie odcinamy całego szczytu, tylko precyzyjnie musimy odciąć ok 3/4 wierzchołka rośliny (googlując "Fimming" i "Topping" znajdziecie pełno zdjęć z zaznaczonymi miejscami cięcia dla danych operacji). W zamian, o lie dobrze wykonaliśmy operację, otrzymujemy od 2 do 8 nowych szczytów!. Stresogenność obu tych metod polega na ok 2 tygodniowym zahamowaniu wzrostu naszych roślin (ale później szybko nadrabiają), a także są wtedy podatne na różne choroby. Treningi roślin polecam growerom z przynajmniej 2 letnim stażem. Trenując rośliny uzyskasz kilka, kilkanaście gram (automaty) do nawet kilkudziesięciu gram (półautomaty) więcej suszu. Na automatach Fimming lub Topping wykonujemy tylko raz, i tylko na głównym szczycie (za krótkie życie rośliny na więcej takich zabaw). W automatach wydajniejszy jest trening LST, bez zastosowania HST. W naszej szerokości geograficznej najlepsze efekty LST i HST można uzyskać na półautomatach. Tutaj możemy sobie obydwa treningi dowolnie łączyć ze sobą, czyli np. naginamy roślinę i przeprowadzamy fimming (można przeprowadzić na każdym ze szczytów), albo jeszcze gdy roślina jest jeszcze w domu, przeprowadzamy fimming, a na spocie ją odginamy Nie polecam na outdoorze trenować pełnosezonówek. Tutaj każdy dzień jest na wagę złota, a dodatkowy stres może spowodować że roślina nie zakwitnie na czas. Krążąc wokół tematu treningu, wspomnę jeszcze o zwierzętach na spocie. Mój pierwszy topping został wykonany na Auto Easy Chronicu, prawdopodobnie przez sarnę Jeszcze wtedy byłem zielony w temacie trenigów i widok odgryzionej w połowie rośliny był dla mnie szokiem. Jeszcze większe było moje zdziwienie gdy za 2 tygodnie zaczęły wyrastać dwie nowe odnogi Finalnie uzyskałem ok 25% więcej plonu niż by było bez toppingu Ogólnie duże, dzikie zwierzęta są wielkim zagrożeniem dla naszych roślin. To że zrobią topping na roślinie to raczej przypadek, niestety dużo częściej nasze roślinki zostają w całości zjedzone, albo stratowane Innym przykładem szkodnika (bywa czasem pożyteczny) na naszych roślinach są ślimaki. Osobiście już nie stosuje wobec nich żadnych środków (kiedyś rośliny obsypywałem trocinami, ale nie zdawało to rezultatu), tylko podczas pobytu na spocie zdejmuje je z liści i wyrzucam gdzieś dalej. Nie wiem od czego to zależy, ale są rośliny które ślimaki lubią wybitnie. Na takiej roślince (Sweet Skunk) ślimaki przeprowadziły mojego pierwszego FIMa Obgryzły ją doszczętnie, a gdy już myślałem że nic z niej nie będzie, ona odrodziła się i zrobił się z niej krzak gęsty jak dziki agrest Faza kwitnienia Przychodzi taki moment kiedy na naszej roślinie zaczynają pojawiać takie małe pączki z wystającymi przezroczystymi wąsikami (trichomy)- to preflowery, nasza roślina zaczyna kwitnąć. Dla różnych roślin faza kwitnienia zaczyna się różnych momentach życia. Dla automatów będzie to ok. 1 - 1,5 miesiąca, dla półautomatów ok 2,5 - 3 miesiące, a dla pełnosezonówek ok. 5 - 6 miesiąc życia. Teraz aby kwiaty na naszych roślinkach rosły szybko, przybierały na wadze i było ich jak najwięcej, musimy zmienić odżywianie rośliny. Ilość podlewań zostaje taka sama jak w fazie wzrostu (zgodnie z warunkami atmosferycznymi). Zamiast Biohumusa używam teraz Planton K (dawkowanie zgodnie z zaleceniami producenta) Podlewamy na zmianę. Raz zwykła odstana woda, raz woda z Plantonem Raz na miesiąc, zamiast czystą wodą, można podlać wodą z dodatkiem kilku łyżek stołowych dolomitu. Nasza mieszanka, pod wpływem deszczu i nawozów z czasem się zakwasza, podlanie wodą z dolomitem dobrze jej zrobi, ale jeżeli tego nie zrobimy to też nie powinno się nic złego stać Pamiętaj! Lepiej przesuszyć niż przelać Nie stosuj teraz treningu HST! Faza kwitnienia będzie trwała ok. 1 miesiąca dla automatów i co najmniej 2 miesiące dla półautomatów i pełnosezonówek. Roślina teraz nie będzie już rosnąć w takim tempie, a całą energie poświęci na zwiększanie masy kwiatów (topów) i oblewanie ich tym co najlepsze czyli żywicą. Podczas kwitnienia rośliny, mogą zacząć żółknąć i odpadać liście - to normalne, roślina odrzuca zbyteczny balast żeby skupić się na kwitnieniu. Roślinę zaczyna być czuć. Jest to dość przypałowy moment (zwłaszcza w parne dni), ale jeżeli mamy dobrego spota to powinno być wszystko ok (rozdział SPOTY). Ścinka Nadszedł wreszcie ten upragniony moment, nasza roślina już dorosła! Gotowość rośliny do ścinki poznać możemy po trichomach (czyli tych wąsikach na topach). Jeżeli trichomy zbrązowieją i staną się wątłe, przekwitłe - to znaczy że nasza roślina jest już gotowa. Jednak minie jeszcze z tydzień zanim zrobimy z niej użytek W przypadku gdy 90% - 95% trichomów naszej rośliny już zbrązowiało, to możemy robić ścinkę całkowitą. Roślinę ścinamy za pomocą noża lub nożyczek (piłą też mi się zdarzyło) tuż pod najniższą linią liści. Jeżeli w dolnej części są jeszcze jakieś małe niedojrzałe topki to się nimi nie przejmujemy. W przypadku gdy góra rośliny jest dojrzała, a dół jeszcze nie, to ścinamy tylko tą górną część( jest to ważne gdyż dojrzałe topy są podatne na gnicie). Dolna część niech jeszcze pobędzie jakiś czas na spocie dopóki w większości niedojrzeje. Przy roślinach półautomatycznych i pełnosezonowych, taką czynność możemy powtarzać nawet kilkukrotnie ponieważ ze względu na rozmiary tych roślin, występuje duża rozbieżność w dojrzewaniu poszczególnych partii rośliny. Ścięta roślinę dzielę sobie na mniejsze kawałki, aby łatwiej było ją transportować. Do transportu polecam zapakować ją w dwa worki na śmieci (w biedrze są takie fioletowe, zapachowe), okleić otwór taśmą klejącą i wrzucić dla niepoznaki do plecaka. Roślina po ścięciu wydziela silny zapach, a powyższe zabiegi zdecydowanie go zniwelują. Zużytą mieszankę razem z korzeniem wysyp gdzieś pod krzakiem, a "doniczkę" zabierz ze spota najszybciej jak to możliwe. Trymowanie Jest to jedna z czynności którą najmniej lubię. Polega ono na usunięciu wszystkich liści i niedojrzałych kwiatów które nie są pokryte żywicą. Niby nie jest to nic skomplikowanego, ale jest to bardzo czasochłonne. Porządne wytrymowanie jednej rośliny średnio zajmuje od 1h do 3h, przy dużych okazach ten czas może się wydłużyć o kolejne godziny. Jeżeli trymujesz w domu, warto wyposażyć się w maseczkę. Trymowana roślina będzie niemożebnie śmierdzieć i ból głowy murowany. Pooddzielaj gałązki od łodygi - dużo lepiej pracuje się na mniejszych kawałkach rośliny. Nożyczkami poodcinaj największe liście. To samo zrób ze średnimi liśćmi. Poodcinaj małe listki. Częściowo mogą być one pokryta żywicą. Jak chcesz możesz je zostawić, mogą się przydać w przyszłości do haszyku czy ekstraktu, ale to już temat na osobny poradnik Najmniejsze listki (te które wystają z topka) przycinaj tylko powierzchownie, aby nie uszkodzić topa. Na takie ścinki polecam sobie zorganizować osobny woreczek strunowy. Od biedy da się nimi upalić, a są dobrym składnikiem do przetworzenia (patrz punkt powyżej). Co jakiś czas nasze nożyczki oblepią się żywicą. Ściągnij tą żywicę za pomocą noża i ulep sobie kulkę - właśnie stałeś się posiadaczem "brudnego" # Taką kuleczkę dzielisz sobie później na mniejsze części i dorzucasz do palenia W przypadku gdy wypadnie Ci nasionko, to zostaw je sobie na przyszły sezon. Jest to nasiono regularne (czyli może wyrosnąć okaz męski, albo żeński). Taką roślinkę posadź na osobnym spocie, żeby w razie męskiego okazu, nie zapyliła wam innych roślin (proponuję pooglądać w Googlach jak wygląda męska roślina) Suszenie Kiedy nasze gałązki z topami zostały już wytrymowane, teraz przez najbliższe kilka dni będziemy je suszyć. Pojedynczo powieś gałązki na sznurku topami do dołu. Zapewnij gałązką cyrkulację powietrza. Susz topki, dopóki ich objętość nie zmniejszy się o jakąś połowę (zwykle 5 -7 dni). Oberwij topki z gałązek. Ja swoje rośliny suszyłem w rzadko używanym pokoju w szafie z gratami. Gałązki wieszałem za pomocą sznurka do drążka, a na dole szafy ustawiałem wentylator. Tak suszone przez ok 12h dziennie były gotowe w 5 dni. Mimo iż sam suszę w domu to nie polecam wam tej metody (zwłaszcza jeżeli mieszkacie z innymi domownikami) ze względu na intensywny zapach przez pierwsze 2 dni suszenia. Najlepiej zorganizujcie sobie jakieś spokojne miejsce pod dachem (na strychu, w garażu, pod jakąś wiatą itp.) żeby podsuszyć i przewietrzyć wytrymowane gałązki przez parę dni. Później gdy już nie będą aż tak aromatyczne można je obrać i parę dni dosuszyć w domu (można nawet w pozycji leżącej, ważne żeby je obracać co 12h). Przechowywanie Gotowe ususzone topki proponuję zapakować do worków strunowych (oczywiście każdy inny gatunek do swojego worka/ów), a następnie opisać worki (gatunek i rocznik) i zamknąć je w słoiku, bądź jakimś innym pojemniku który ochroni nasze skarby przed wilgocią. Dobrze jest też na spód pojemnika wsypać parę łyżek soli która dobrze pochłania wilgoć. Jeżeli chcemy mieć zawsze świeże zioło, to polecam wrzucić pojemniki do zamrażalnika Rób przegląd swoich zapasów co 3 miesiące. Zdarza się nieraz że niedosuszone, albo źle przechowywane zioło może zacząć pleśnieć. Czytelnikom życzymy udanych roślinek i plonów! "Team 702” "Zioło jest po to aby się nim dzielić, a nie czerpać zyski"
  7. Witam czego jeszcze mi potrzeba do dużych dobrych plonów Odmiany: [AUTOMATY] american pie pineapple express amnesia ak maxi gum white window [ZWYKLE] - czym się róznią? bcn critical xxl twilight blue hash haze berry lowryder auto Pytania: Słyszałem ze najlepsza ziemia to jakaś czarna tam z ph 5,5-6,5 Jaki perlit kupić granulkowy czy jaki? Aktualnie posiadam: Biohumus forte, dolomit, co jeszcze kupić na dobre plony =================Buch z wami==========================
  8. Witam, Jestem zupełnie zielony, nie wiem co z czym się je. Mianowicie jestem początkującym palaczem jaram "okazyjnie" ale chciałbym sobie posadzić krzaczora :D.Tutaj mam parę pytań do was: kiedy są sezony , jakie nawozy polecacie, Nasiona na początek, i rady od was dla takiego początkującego jak ja. [Uprawa outdoor] (mam spota) GIBON Z WAMI
  9. JAK PRZECHOWYWAĆ NASIONA KONOPI WILGOTNOŚĆ POWIETRZA Nasze nasiona marihuany mogą być przechowywane w chłodnym i suchym miejscu. Duże skoki temperatury i wilgotność powietrza są szkodliwymi czynnikami dla nasion marihuany. Najlepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o przechowywanie nasion, jest włożenie ich do zamykanego, plastykowego pojemnika i przechowywanie w ciemności. Ale jak tylko nasiono marihuany znajdzie się w kontakcie z wilgocią, zostają uwolnione substancje odżywcze, zawarte w nasionach i rozpoczyna się proces kiełkowania. W przypadku długiego przechowywania nasion marihuany, zaleca się, aby wilgotność powietrza nie przekraczała 9%. Wszystkie nasze nasiona są pakowane próżniowo. Jeśli opakowanie pozostaje zamknięte, oczywiście sprawa wilgoci nie jest istotna. W każdym razie zalecane jest przechowywanie nasion w chłodnym i ciemnym miejscu. TEMPERATURA Nasiona marihuany dobrze znoszą niskie temperatury. Najlepszym miejscem do ich przechowywania jest lodówka lub zamrażarnik. Jeśli nasiona przechowywane są w lodówce, lepiej nie wyciągać ich z niej za często. ŚWIATŁO Światło, tak jak wilgoć, jest jednym z czynników, które powodują rozpoczęcie procesu kiełkowania nasion. Unikajcie wystawiania nasion na bezpośrednie światło.
  10. Satindi Seedbank już otwarty!! Z przyjemnością informuje, iż z tej okazji, specjalnie dla Was rusza Promo Mix!!!! 1) 20% zniżki na wszystkie produkty! 2) TY decydujesz o gratisach!! 3) Minimalna wartość Twojego gratisu 25zł !!! Prosimy o zapoznanie się z działem „Promocje” Dostaliśmy już dostawę : * Advanced Seeds * Delicious Seeds * Samsara Seeds * World of Seeds Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą, oraz do zakupów!!! W Satindi nie obowiązuje minimalna kwota zamówienia. Przesyłka ala Kamuflaż!!! Dla wyjątkowo dyskretnych osób uruchomiliśmy szczególną formę dostawy. Przepakowujemy zamówienie w pudełka DVD. Zero podejrzeń co do zawartości przesyłki – 100% incognito. Jeśli chcesz na bieżąco dowiadywać się o tym co dzieje się w Satindi. Koniecznie zapisz się do newslettera- WARTO ! Gdyż już niedługo startujemy z konkursem! Zachęcamy do zapoznania się z działem „FAQ”. Znajdziesz tam odpowiedzi na wszystkie frapujące Cię pytania. W razie jakichkolwiek niepewności, skontaktuj się z nami za pomocą formularza kontaktowego znajdującego się w dziale „Kontakt” lub pisz na info@satindi.eu albo dzwoń 502 837 232 Pozdrawiamy Zespół Satindi OSTATNI DZWONEK!!! Dzisiaj kończy się nasz PROMO MIX!!! Jeszcze tylko przez kilka godzin pestki taniej o 20%
  11. Nasionka Feminizowane - każdy z was z pewnością słyszał, a możne nawet sami z nich już korzystaliście. Mówię oczywiście o nasionach feminizowanych, z którymi nie ma problemu tak jak, z roślinami męskimi, ani ich selekcją. Jak sami wiecie, ceny wszędzie spadają, ale nawet wbrew powszechnemu kryzysowi przez ostatnie lata, nadal zakup nasionek wiąże się z koniecznością wydania kilkudziesięciu Euro za paczkę 10 sztuk nasion i niejednokrotnie za to otrzymując kiepskiej jakości odmiany. Potrzeba jest matką wynalazków, więc pewnie niektórzy z was zastanawiali się nad metodami produkcji stosowanymi przez profesjonalnych producentów nasion. Techniki przez nich stosowane, są objętą ścisłą tajemnicą i nie ma, co liczyć, że uzyskamy od producentów dokładny opis stosowanej przez nich techniki produkcji. Zasłaniając się tajemnicą handlową uśmiechają się tylko zachęcając do zakupów swoich produktów. W dzisiejszym artykule opiszę jedną z możliwych dróg do uzyskania nasion feminizowanych w warunkach domowych przy wykorzystaniu jonów srebrowych pochodzącymi od azotanu srebra rozkładanego w obecności bezwodnego tiosiarczanu sodu. Nie jest to metoda najlepsza, nie jest jedyna, ale jest sprawdzona i działa. Przy odrobinie samozaparcia, pracy i szczęścia, bez, którego nic nie może się obyć, będziecie mogli samodzielnie i własnoręcznie wykonać nasiona feminizowane własnej roboty. Zapraszam do dalszej lektury... Przygotowanie preparatu STS: Powstaje on podczas zmieszania roztworów Azotanu Srebra i Tiosiarczanu Sodu. Taka gotowa mieszanka nie nadaje się do dłuższego przechowywania i najlepiej jest ją wykonać przed samym opryskiem. Sam Azotanu Srebra i Tiosiarczanu Sodu można przechowywać bez żadnych problemów. Najlepiej jak by te miejsce było ciemne i chłodne (lodówka jest idealne). WAŻNE: mieszanie roztworów jak i poszczególnych składników wykonujemy plastikowymi lub szklanymi przedmiotami. NIE UŻYWAMY METALOWYCH PRZEDMIOTÓW !!! Potrzeba nam kilka przedmiotów: 2 plastikowe pojemniczki, kubki, w których będziemy mieszać każdy z roztworów 2 plastikowe strzykawki (do każdego roztworu inna strzykawka) 2 plastikowe łyżeczki lub pałeczki szklane (do wymieszania każdego roztworu inną) 1 para rękawiczek lateksowych lub podobnego typu (aby nie upaprać sobie ślicznych rączek) 2 szklane lub plastikowe pojemniki szczelnie zamykane, buteleczki itp.(aby przechowywać roztwory osobno) 1 szklany lub plastikowy rozpylacz ( dla gotowego preparatu STS, aby opryskać roślinki) Potrzebujemy zrobić dwa roztwory i nazwiemy je „A” oraz „B” ... Roztwór „A” robimy z Azotanu Srebra (AgNO3) mieszając go z wodą destylowaną w proporcjach: 1,4 grama na 80ml wody destylowanej (otrzymując gotowy roztwór „A”) Roztwór „B” robimy z Tiosiarczanu Sodu (Na2S2O3) mieszając go z wodą destylowaną lub zwykłą w proporcjach: 5,2 gram na 320ml wody destylowanej lub zwykłej (otrzymując gotowy roztwór „B”) Dzięki temu uzyskaliśmy dwa roztwory 80ml („A”) i 320ml („B”) ... Teraz podam przepis na sporządzenie bazy roztworu STS, który mi najbardziej przypadł do gustu i sprawdził się już kilka razy. Czyli, aby uzyskać roztwór bazowy bierzemy przykładowo 20ml roztworu „A” i 80ml roztworu „B”. Nie zagłębiając się w jednostki molowe itd... bo po co nam to ? PAMIĘTAJ dodajemy mieszając powoli roztwór Azotanu Srebra (A) do roztworu Tiosiarczanu Sodu ( B ) !!! Po zmieszaniu w tych proporcjach roztworów „A” i „B” otrzymujemy 100ml gotowego produktu, który jest przeznaczony do rozrobienia z wodą destylowaną, aby wykonać zabieg na roślinach. Moje proporcje to 1 część roztworu bazowego, czyli 100ml i 3 części wody destylowanej, czyli 300ml. Razem powinniśmy uzyskać 400ml preparatu do oprysku roślin. Takim preparatem oprysk wykonujemy tylko RAZ ! Oczywiście proporcje można sobie samemu ustalać i nie trzeba wcale robić wielkich ilości, chyba, że zajmujemy się masową produkcja nasion. Proporcje jakie można też stosować, których przykładem mogą być: 1:1 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 1 część wody destylowanej 1:2 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 2 część wody destylowanej 1:3 - podany wyżej 1:4 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 4 część wody destylowanej Można też wspomnieć o stężeniach słabszych, którymi wykonujemy opryski 3-4 razy, co kilka dni ( 4-8 ) i przykładem są: 1:7 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 7 część wody destylowanej 1:8 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 8 część wody destylowanej 1:9 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 9 część wody destylowanej Roztwór STS jest bardzo wydajny i nie trzeba robić wielkich ilości tego preparatu. Jest bardzo prosty i szybki w przygotowaniu, więc można go zawsze zrobić przed samą feminizacją. Roślinki przed opryskiem Przy odmianach normalnych (czyli nie automatycznych) oprysk robię jak tylko pojawią się tak zwane „preflower” (pierwsze oznaki płci). Chyba, że posiadacie nasionka feminizowane, a nie regularne, to zabieg oprysku można wykonać wcześniej. Lecz ja z reguły i tak czekam na oznaki płci. Nie trzeba pryskać całych roślin, można zrobić oprysk miejscowy na wybrany odrost lub kilka odgałęzień. Pamiętać jednak trzeba, że STS jest dość wydajny i potrafi ładnie zamieszać naszym krzaczkom. Dlatego ja robię oprysk całej roślinki, a dzięki temu nie brakuje pyłku i zawsze coś zostaje na kolejne projekty. Oprysk oczywiście wykonujemy poza pomieszczeniem uprawnym, aby mieć pewność, że przez przypadek nie potraktowaliśmy innego krzaczka niż zamierzony. Można sobie wcześniej przygotować jakiś większy karton lub stare gazety, aby nie wypaprać wszystkiego dookoła preparatem. Do tego za każdym razem używam rozpylacza (do mycia szyb, czy też do wykonywania oprysków nawozami) oczywiście po zakończeniu feminizacji spryskiwacz trzeba porządnie umyć. Po wykonaniu zabiegu zostawiam w spokoju krzaczki do czasu, kiedy nie wyschną, a potem przenoszę je z powrotem do pomieszczenia uprawnego. Teraz wystarczy tylko cierpliwie czekać i nie wpadać w panikę, bo zdarzają się odmiany różnie reagujące na STS. Niektóre dość szybko zaczynają pokazywać oznaki przemiany, a u innych znowu ten czas się wydłuża. Dlatego cierpliwość jest cnotą w tym przypadku. Mniej więcej po upływie 7 do 20 dni widać zmiany i pojawiają się już męskie cechy, czyli tak zwane banany, jajca (jak kto woli nazywać). Dodam jeszcze, że za każdym razem pyłek był płodny i męskie kwiaty otwierały się same. To chyba na tyle co do oprysku normalnych odmian ... Przy Automatycznych odmianach sytuacja wygląda identycznie, tylko oprysk robimy wcześniej na roślinach, które mają zmienić płeć. Dobrym sposobem, który stosuję jest po prostu wcześniejsze wysianie nasion roślin przeznaczonych w dalszym procesie do feminizacji. Okres ten staram się utrzymywać na poziomie 14-20dni. Po upływie tego czasu wysiewam kolejne nasiona, z których porośnie żeńskie pokolenie gotowe do zapylenia. Dzięki takiej metodzie mamy ładną synchronizację roślin żeńskich i tych, które zostały przeistoczone. Na końcu zostajemy obdarowani sporą ilością własnych nasionek, z których możemy być dumni. Przykładając się do feminizacji można uzyskać naprawdę bardzo dobrej jakości odmiany, a nawet czasami lepsze niż kupowane i przepłacane. Teraz troszkę jeszcze teorii, którą zmieniamy w praktykę ... Proces feminizacji nasion konopi jest bardzo złożonym procesem biochemicznym i jego szczegółowe wyjaśnienie przekracza cele i możliwości niniejszej publikacji! Warunkiem uzyskania satysfakcjonujących rezultatów jest posiadanie tak zwanej „czystej genetycznie kobiety”, ponieważ tylko ona po zastosowaniu preparatu STS zacznie wytwarzać męskie kwiaty pylące czystym feminizowanym pyłkiem. Jeżeli w takim przypadku nastąpi automatyczne zapylenie „czystej kobiety” jej własnym żeńskim pyłkiem powstaną na roślinie płodne nasiona, z których potem wyrosną i rozwiną się tylko wyłącznie żeńskie krzaczki. Jeżeli zastosowaliście preparat STS na żeńskim krzaku nie będącym jednak „czystą genetycznie kobietą” część otrzymanych nasion będzie osobnikami hermafrodytycznymi! Mogą one wytwarzać kilka męskich kwiatów na żeńskiej roślinie, bądź też być przeważającą ich formą. Osobniki hermafrodytyczne wytwarzają pyłek i mogą w konsekwencji zapylić rośliny ze swojego sąsiedztwa. Do feminizacji najlepiej nadają się klony uprawiane przedtem kilka generacji Jest w takim wypadku większe prawdopodobieństwo odnalezienia osobnika żeńskiego o „czystych genach”. W takim wypadku stosujemy zabieg oprysku preparatem STS po około 3-4 tygodniach od momentu przestawienia krzaków na kwitnienie pod reżimem oświetleniowym 12/12. Po kilku dniach od aplikacji roślina zahamuje wzrost i częściowo zżółknie. Jest to normalny objaw stosowania preparatu STS. Po kilku tygodniach rośliny ponownie nabiorą zdrowego, zielonego koloru i zaczną się pojawiać kwiaty obojga płci. W przypadku, gdy nie mam możliwości uprawy z klonów należy partie kandydatek na matki naszych feminizowanych nasion poddać silnemu stresowi. Spowoduje on rozregulowanie biochemii rośliny i za indukuje wytwarzanie naturalnych hermafrodytów u roślin mających domieszkę genów męskich w sobie. Rośliny będące „czystymi genetycznie kobietami” mimo zaaplikowanego im stresu nie pokażą NAJMNIEJSZYCH nawet kwiatów męskich. I tylko te rośliny nadają się do aplikacji preparatu STS ! Małe obupłciowy kwiatki hermafrodyty Czynnikami stresogennymi dla rośliny może być wiele czynników fizykochemicznych jednak najłatwiejszym do stosowania i pełnego kontrolowania jest światło. Chcąc wywołać powstawanie naturalnych hermafrodytów przed selekcją roślin do feminizacji preparatem STS należy, co kilka dni (5-7) zmieniać im reżim oświetleniowy. Po 7 dniach 24 godzinnego naświetlania roślin, zmień ustawienie zegarów na 12/12, na następnych 7 dni. Po 4-5 cyklach stresu należy rośliny przenieść do pokoju gdzie będą kwiknęły i bardzo dokładnie trzeba obserwować, celem wychwycenia nawet najmniejszych oznak pojawiania się naturalnych hermafrodytów. Muszą być one niezwłocznie eliminowane z ogrodu i zniszczone. Pylące męskie kwiaty Po następnych 3-4 tygodniach pod finalnym oświetleniem, 12/12 jeżeli nie znaleźliście najmniejszych nawet kwiatów męskich tak zwanych, bananów możecie przystąpić do ostatecznego procesu feminizacji opryskując wasze „czyste genetycznie” żeńskie krzaki wcześniej przygotowanym roztworem cieczy roboczej STS. Jeden litr cieczy roboczej wystarcza zwykle na prawidłową aplikacje 20-30 roślinom w zależności od ich wieku i wielkości. Po zastosowaniu preparatu STS rośliny zahamują swój wzrost i zaczną żółknąć. Po 2 - 3 tygodniach rośliny zaczną odzyskiwać z powrotem zdrową zieloną barwę. Część największych liści może uschnąć i odpaść jest zjawisko normalne podczas feminizacji. W ciągu następnych tygodni roślina zacznie wytwarzać jednocześnie żeńskie i męskie narządy płciowe. Pyłek, wytwarzany przez hermafrodytyczny krzak będzie zawierał tylko żeńskie geny. Jeżeli nastąpi automatyczne zapylenie takiej rośliny uzyskamy w pełni żeńskie nasiona, z których wyrosną tylko i wyłącznie żeńskie krzaki. Pamiętajcie jednak, że WSZYSTKO niezależnie od metody jak i producenta, nasiona feminizowane mają mniejszą tolerancję na stres. Jeżeli warunki są optymalne, nie sprawiają one z reguły najmniejszych problemów w uprawie, ale narażone na stres potrafią się stać hermafrodytami dużo łatwiej niż ta sama odmiana uprawiana z nasion regularnych. I trzeba po prostu przyjąć to do wiadomości. Zapylone żeńskie roślinki zaczynają produkować nasiona Opisana powyżej technika jest jedną z, wielu których rezultatem jest powstanie żeńskich nasion. Każdy zaawansowany rolnik ma swoje tajemnice i „smaczki” hodowlane. Podobnie jest z feminizacją nasion za pomocą preparatu STS. Różni rolnicy zalecają nieco odmienne jego dawki i/lub okresy aplikacji. W raz z nabywaniem praktyki w feminizacji roślin z pewnością i wy nieco zmodyfikujecie podany wam przepis. Artykuł z 53 numeru Gazety Konopnej SPLIFF Forum GROWLIKE.PRO Autor: Golas, GLP / zdjęcia: Golas http://spliff.pl/zielarnia/item/1579-domowa-feminizacja-konopi-indyjskich-roztworem-sts =============================================================================================================================== Dodam od siebie że ten przepis ogólnie jest dostępny na każdym zagranicznym forum, różni się tylko proporcjami. Stosuje w sumie te proporcje, działa idealnie, tylko radzę wszystko robić w ciemni (zaciemnionym miejscu), i ja pryskam dwa razy, raz w nocy i raz z samego rana, tak dla pewności Miałem robić swój poradnik... ale nie mam zbytnio teraz czasu, w przyszłości Tutaj inny poradnik gdyby ktoś dalej szukał informacji
  12. Zanim rozpoczną Państwo samą uprawę roślin, należy dokładnie przemyśleć, czego Państwo chcą, a co jest możliwe. Kiedy będą Państwo o tym myśleć, proszę zastanowić się nad tym, ile chcą państwo zainwestować w materiały i wyposażenie do kultywacji, jak np. lampy, wentylacja czy substancje odżywcze. Czy chcą Państwo uprawiać wewnątrz, czy na zewnątrz? Który system będą Państwo używać i jakich zbiorów Państwo oczekują? Jakie materiały początkowe będą stosowane? Jak duże jest pomieszczenie, które przeznaczą Państwo na hodowlę? Ile roślin będzie znajdować się na jeden metr kwadratowy? Na czym będzie prowadzona uprawa? D. Kroeze, CANNA Research Istnieje wiele kwestii, które należy wziąć pod uwagę, a wszystkie się ze sobą wiążą. Kiedy myślą o tym Państwo z wyprzedzeniem, Państwa wybór będzie dużo bardziej realny i można uniknąć wielu nieprzyjemnych niespodzianek. Nasiona Nasiona najczęściej kupuje się dlatego, żeby z rośliny rodzaju żeńskiego samodzielnie klonować swoje własne rośliny. Jest niezwykle istotne, aby nasiona, które państwo wybiorą, były zdrowe. Zdrowe nasiona są twarde i gładkie, podczas gdy nasiona bezpłodne czy niedojrzałe są blade i matowe. Nasiona, które mogą Państwo zakupić w Holandii są znane jako nasiona hybrydowe. Są to krzyżówki różnych typów roślin. Jeżeli krzyżówki zostaną jeszcze raz wzajemnie skrzyżowane, to powstaną rośliny, które nie nadają się do uprawy. Należy wziąć pod uwagę, że mniej więcej połowa roślin jest rodzaju męskiego. Rośliny rodzaju męskiego nie dają owoców i zapładniają rośliny rodzaju żeńskiego, przez co zmniejszają zyskowność zbiorów. Istnieje wiele różnych możliwości wykiełkowania nasion, ale najlepiej jest pozostawić je do wykiełkowania w pomieszczeniu, ponieważ są lepiej chronione. Zanim nasiona wykiełkują, muszą absorbować wodę. Kiedy tylko do tego dojdzie, uruchamia się proces biologiczny wewnątrz ziarna i zacznie ono kiełkować. Aby osiągnąć ten proces, możemy włożyć nasiona do szklanki z wodą mineralną. Kiedy pojawią się zalążki korzeni, proszę położyć nasiona na wilgotny ręcznik papierowy. To jak długo będzie trwać, zanim pojawią się prawdziwe korzenie, zależy najbardziej od rodzaju i wieku nasion. Proszę zawsze upewnić się, że nasiona mają dostatek powietrza, aby nie doszło do tworzenia humusu. Mniej więcej po jednym dniu nasiona będą przygotowane do umieszczenia w rosnącym substracie. Powinny być umieszczone % mm pod powierzchnią. Proszę się upewnić, że gleba jest wystarczająco wilgotna, ale jednocześnie nie powinna być mokra. Dlatego nie należy jej zbyt mocno podlewać. Po pojawieniu się pierwszych liście, można zastosować pierwszy nawóz. Stężenie tego nawozu nie powinno być zbyt duże: zaleca się maksymalnie 1,2 EC. Proszę utrzymywać temperaturę pomiędzy 20 - 25°C, a idealna wilgotność dla tego okresu to 60-70%. Oprócz nawozów duży wpływ na Państwa rośliny ma również spektrum światła. Ta niebieska część spektrum powoduje, że rośliny nie rosną w górę, ale raczej w szerz. Te odporne rośliny mogą zacząć kwitnąć. Okres, który poprzedza sam wzrost nazywa się okres przed-wzrostowy. Okres ten jest bardzo ważny, ponieważ rośliny są następnie bardzo odporne i szybciej zaczną kwitnienie. Inną zaletą jest fakt, że jest wtedy mniej wypadków i uzyskają Państwo częstsze zbiory. Światła fluorescencyjne są ogólnie stosowane w fazie przed-wzrostowej ponieważ jest to sposób prosty i tani. Oprócz tego światła te mogą być umieszczone w pobliżu roślin, co oznacza, że nie zajmują tyle miejsca i nie wymagają drogiego sprzętu jak wentylatory ekstrakcyjne. Rada! Państwa reflektory świetlne się z czasem zabrudzą, dlatego trzeba je regularni czyścić. Badania pokazały, że promieniowanie świetlne może z tego powodu zmniejszyć się nawet o 20%. http://www.canna-pl.com/jak_zaczac
  13. Dzięki tak licznym odmianom marihuany automatycznie kwitnącej, z wysoką zawartością THC, rzesza hodowców domowych zdecydowanie się powiększyła. Feminizowane nasiona automatycznie kwitnące są popularne u obu rodzajów hodowców, indoor i outdoor. Odmiany te są łatwe w uprawie w szerokim zakresie warunków wzrostu w każdym medium do uprawy. Odmiany automatycznie kwitnące uprawia coraz więcej osób, poniżej podsumowaliśmy główne korzyści ich uprawy. Hodowcy outdoor i nasiona automatycznie kwitnące. Nasiona automatycznie kwitnące mają tendencję do wytwarzania mniejszych roślin, w stosunku do feminizowanych nasion fotoperiodycznych. Dla niektórych hodowców outdoor daje to możliwość łatwiejszego ukrycia odmiany automatycznej i zwiększenia szans na udane zbiory. Zamiast próbować uprawiać i ukrywać olbrzymie, wysokie na 3 metry odmiany fotoperiodyczne, po prostu wystarczy ukryć kilka sadzonek, które sięgają do pasa. Wiele osób uprawia swoje automatycznie kwitnące odmiany w ukryciu, w swoich ogrodach, szklarniach lub na polach. Odniany automatycznie kwitnące dla szybkich zbiorów outdoor Odmiany automatyczne potrzebują około 90-100 dni wzrostu od nasiona do zbiorów outdoor. Oznacza to, że mogą rosnąć w klimacie o krótkim okresie wzrostu, gdzie byłoby trudne lub niemożliwe uprawianie odmian fotoperiodycznych outdoor. Nawet hodowcy na ekstremalnie północnych/południowych szerokościach geograficznych będą mogli zebrać plony z automatycznych nasion, jeśli zasadzą je w najcieplejszym okresie 3-miesięcznym o największym nasłonecznieniu. Wielu hodowców outdoor w klimacie takim jak Skandynawia czy Kanada z powodzeniem uprawiają wszystkie swoje rośliny dzięki użyciu odmian automatycznych. Porady dotyczące uprawy odmian automatycznie kwitnących outdoor. 1. Rozpocznij sadzenie indoor ze światłem 24-godzinnym w miarę możliwości na 2-3 tygodnie. Da to sadzonkom najlepszy możliwy początek przed zasadzeniem ich na świeżym powietrzu. 2. Wysadź automatyczne sadzonki na zewnątrz, po ostatnich przymrozkach. Automatyczne sadzonki dadzą radę, jeśli zostały posadzone outdoor w momencie rozpoczęcia najlepszych 3 miesięcy letnich. 3. Wybierz słoneczne miejsce i, jeśli możliwe, wzbogać jakość gleby za pomocą gleb z supermarketu i nawozów organicznych, takich jak dobrze zgniły obornik. 4. Zabezpiecz swoje sadzonki automatyczne przed ślimakami za pomocą środków na ślimaki. Mała ochronna siatka ogrodowa („siatka na kurczaki”) może być dobrym sposobem na ochronę przed królikami, jeleniami i innymi zwierzętami, które mogłyby po,łakomić się na Twoje roślinki. Uprawa odniam automatycznie kwitnących indoor. W dzisiejszych czasach wielu hodowców domowych używa feminizowanych nasion automatycznie kwitnących dla szybkiej i łatwej uprawy marihuany w domu. Nasiona od najlepszych hodowców odmian automatycznych są pełne mocy, podobnie jak najlepsze fotoperiodyczne nasiona marihuany bogate w THC, a są szybsze w uprawie, zazwyczaj potrzebnych jest 75 dni od zasadzenia do zbiorów z 20-godzinnym światłem. Automatyczne odmiany Dutch Passion zazwyczaj rosną w świetle 24-godzinnym od nasiona do plonów, a nie wszystkie banki nasion mogą się tym poszczycić. Nasiona automatycznie kwitnące , najprostszy sposób na uprawę marihuany w domu. Nasiona automatycznie kwitnące zaczynają kwitnąć automatycznie, gdy mają 3-4 tygodnie, bez względu na cykl świetlny. Zaletą dla hodowców domowych jest możliwość użycia tego samego pomieszczenia do wzrostu sadzonek, uprawy średniej wielkości roślin i dużych roślin żeńskich. Dla feminizowanych fotoperiodycznych nasion marihuany będziesz potrzebować osobnych obszarów do wzrostu, jednego dla wzrostu wegetatywnego i drugiego dla kwitnienia. Natomiast odmiany automatycznie kwitnące potrzebują tylko pojedynczego namiotu do wzrostu, co sprawia, że uprawa domowa staję się wyjątkowo prosta. Wielu hodowców domowych zbiera plony automatyczne co kilka tygodni, kiełkując w tym samym czasie nowe nasiona automatyczne, tworząc pomieszczenie do uprawy ze stałym cyklem zbiorów. Jeśli jeszcze nie uprawiałeś odmian automatycznych, to zamów swoje nasiona automatycznie kwitnące online od Dutch Passion, który stał się liderem i wczesnym pionierem w technologii nasion automatycznie kwitnących. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Feminizowane-nasiona-automatycznie-kwitnące-dla-polepszenia-uprawy-domowe-Rezultat-zbiory-XL-bogate-w-THC/
  14. Witamy wszystkich forumowiczów! Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą nasion konopi na WWW.GROWSEED.PL Połączenie w pełni bezpieczne poprzez szyfrowanie SSL, strona stoi na serwerze w Kanadzie. Stawiamy na profesjonalizm, posiadamy kilkuletnie doświadczenie w branży, oraz wiele kontaktów z największymi seed-bankami na Świecie, na które pracowaliśmy kilka lat. Posiadamy największy wybór nasion na rynku i wciąż go powiększamy. Zawsze uczestniczymy w różnego rodzaju eventach i przywozimy dla was najświeższe informacje z branży. U nas zawsze kupisz świeże nasiona -100% satysfakcji, obsługujemy również firmy zagraniczne. NASIONA ZAKUPIONE PRZEZ NASZĄ STRONĘ LUB W SKLEPIE STACJONARNYM SĄ ZAWSZE ŚWIEŻE I NAJLEPSZEJ JAKOŚCI. DO ZAMÓWIEŃ ZAWSZE DORZUCAMY ODJAZDOWE GRATISY, SPRAWDŹ A SAM SIĘ PRZEKONASZ WYSYŁKA 24H! PACZKI WYCHODZĄCE OD NAS SĄ ZAPAKOWANE DYSKRETNIE I NIE MA MOŻLIWOŚCI DOMYŚLENIA SIĘ CO JEST W ŚRODKU. JESTEŚMY DO WASZEJ DYSPOZYCJI 24h/7. ZAPRASZAMY WAS DO ODWIEDZENIA NASZEJ STRONY WWW.GROWSEED.PL SKLEP STACJONARNY BIELANY WROCŁAWSKIE (WROCŁAW) ul. SŁONECZNA 4 tel.731-829-829 email: sklep@growseed.pl
  15. Jednym z najważniejszych osiągnięć w rozwoju uprawy konopi jest pojawienie się najnowszych odmian wysoce wydajnych nasion konopi automatycznie kwitnących. Obecnie najlepsza autogenetyka przebija pod względem zbiorów odmiany fotoperiodyczne, uprawiane w tej samej skali czasowej. Moc najlepszych odmian automatycznie kwitnących pozostała od kilku lat taka sama jak odmian fotoperiodycznych. Ewolucja i postęp odmian automatycznie kwitnących były wręcz spektakularne. Więc jak to wszystko się wydarzyło? Pierwsze pokolenie odmian automatycznie kwitnących. Udowodnienie koncepcji, lecz jest jeszcze wiele do zrobienia. Pierwsze odmiany automatycznie kwitnące zostały wprowadzone do głównego nurtu przez Joint Doctor w latach ‘80 i ‘90 - pierwsze pokolenie odmian automatycznie kwitnących. Wcześni pionierzy zdołali obejść podstawową zasadę uprawy konopi, która stanowiła, że kwitnienie odbywa się tylko, gdy zredukuje się ilość godzin światła dziennego. Dzięki umożliwieniu automatycznie kwitnącym sadzonkom konopi kwitnienie przy naświetleniu 20+ godzin, rośliny mogły otrzymać nową cechę fotosyntezy w stosunku do odmian fotoperiodycznych. Produkcja buds w warunkach naświetlenia 20-godzinnego była oczywiście dużo większa. Jednak pierwszemu pokoleniu odmian automatycznie kwitnących zabrakło mocy i obfitości zbiorów. Krótkowzroczni hodowcy ze wspólnoty konopi zdecydowali się zignorować odmiany automatycznie kwitnące. Jednak pozostali dostrzegli w nich potencjał i kontynuowali pracę. Drugie pokolenie. Prawie u celu, ale nie do końca. Pierwsze pokolenie konopi automatycznie kwitnących pozwoliło zrodzić u hodowców marzenie o odmianie automatycznie kwitnącej - kwitnienie przy 20-godzinnym cyklu naświetlania. Dla większości poważnych hodowców były to tylko mrzonki. W Dutch Passion określamy je jako drugie pokolenie roślin automatycznie kwitnących, które było głównie notowane w latach od 2005 do 2010. Efekty były zaskakujące, początkowi hodowcy byli zadowoleni z otrzymanych efektów, ale dążyli do większej mocy i większych zbiorów. Trzecie pokolenie odmian automatycznie kwitnących. Warto było czekać. Trzecie pokolenie odmian automatycznie kwitnących to nasiona, które kupujemy w bankach premium. Najlepsi hodowcy w warunkach domowych zwykle otrzymują zbiory 100-200g+ z ich odmian automatycznie kwitnących i nie są w stanie odróżnić ich mocy od mocy odmian fotoperiodycznych. Ale uwaga, jest jeszcze duża przepaść między najlepszymi bankami nasion (które oferują nasiona genetyki trzeciej generacji), a resztą banków nasion, które wciąż walczą z brakiem mocy i obfitych zbiorów. Również tam można znaleźć kilka doskonałych genetyk automatycznych, ale jest to jedynie połowa drogi do sukcesu, konieczne jest doświadczenie i odpowiednie techniki by stale produkować nasiona najwyższej jakości. Odmiany automatycznie kwitnące do uprawy indoor. Wielu hodowców odmian automatycznie kwitnących zapomniało o starej koncepcji fazy kwitnienia i fazy wegetatywnej. Nie ma potrzeby oddzielnych namiotów dla wegetacji i kwitnienia, wiele osób po prostu ustawia ich namiot w ciągłym cyklu światła 20 godzin. Można zasadzić nowe nasion automatycznie kwitnące w namiocie co tydzień lub dwa i zbierać żeńskie kwiaty z tego samego namiotu, w którym rośliny rosły. Umożliwia to ciągłą rotację roślin w tym samym namiocie. Dzięki temu możliwa jest ciągła uprawa w tylko jednym pomieszczeniu do uprawy. Większa możliwość przeprowadzania zbiorów umożliwia ciągłe otrzymanie świeżych konopi w regularnych odstępach czasu z tylko jednego namiotu, jak również zmniejszenie liczby dojrzałych roślin. Odmiany automatycznie kwitnące do uprawy outdoor. Odmiany automatycznie kwitnące do uprawy outdoor potrzebują około 90 dni od nasiona do zbiorów. Rośliny automatycznie kwitnące mają tendencję do wzrostu na wysokość około metra przy uprawie outdoor, dzięki czemu są łatwe do ukrycia. Odmiany automatycznie kwitnące są jednym sposobem na uzyskanie zbiorów w środku lata. Hodowcy w klimacie śródziemnomorskim mogą wyhodować do 2 lub 3 następujących po sobie zbiorów odmian automatycznie kwitnących, wiosną, latem i jesienią. Jest to doskonały sposób na zorganizowanie uprawy domowej w taki sposób, aby zmniejszyć do minimum liczbę roślin i a jednocześnie zapewnić zbiory w różnych porach roku. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Nasiona-konopi-automatycznie-kwitnących-Nasion- konopi-automatycznie-kwitnących-o-wysokiej-zawartości-THC-do-łatwej-uprawy-w-domu/
  16. Frisian Duck jest feminizowaną fotoperiodyczną odmianą nasion marihuany o liściach w niezwykłym kształcie. Sprawia to, że Frisian Duck jest bardzo trudno zidentyfikować jako marihuanę, szczególnie podczas pierwszych kilku miesięcy przed formowaniem buds. Frisian Duck używa naturalnie występujących deformacji liści, które zostały ustabilizowane przez hodowców Dutch Passion. Bez ikonicznych, bardzo szybko rozpoznawalnych liści marihuany większość ludzi nie rozpozna, co będziecie uprawiać w przeciągu 3-4 tygodni kwitnienia. Naturalnie ukryte liście i dziwny wygląd pozwolą wam na uprawę Frisian Duck, której nie rozpoznają inni ludzie. Jest to idealna odmiana do uprawy w warunkach miejskich, w ogrodzie, na podwórku, na tarasie, w szklarni lub na parapecie. Wielu hodowców outdoor odkrywa, że mogą uprawiać Frisian Duck na wsi, w lesie i na brzegach rzeki w większej tajemnicy dzięki niezwykłemu wyglądowi. Do momentu zakończenia kwitnienia można przejść tuż obok Frisian Duck i nie rozpoznać, że jest to marihuana. Frisian Duck. Nasiona marihuany, które można uprawiać w wyjątkowych uprawach marihuany. Zdjęcia Frisian Duck pochodzą od klientów Dutch Passion, którzy niezwykły wygląd Frisian Duck użyli do udanych zbiorów marihuany outdoor. Jest to łatwa odmiana w uprawie. Zamów już teraz online swoje nasiona marihuany Frisian Duck i zacznij uprawę. Tutaj znajdziecie użyteczną instrukcję uprawy nasion marihuany, która pokaże wam najlepsze metody kiełkowania nasion marihuany. Frisian Duck kiełkuje tak, jak inne uprawy marihuany, lecz zobaczycie liście marihuany o niezwykłym kształcie. Te liście utrzymają się do końca zbiorów, a wielu ludzi mówi, że liście Frisian Duck wyglądają bardziej na liście pokrzywy, niż liście marihuany. Feminizowane nasiona marihuany Frisian Duck. Frisian Duck jest najbardziej popularna wśród hodowców marihuany, którzy potrzebują dodatkowego poziomu ochrony dla swoich upraw marihuany. Są to na tyle niezwykle wyglądające liście marihuany, że niektórzy klienci pisali do nas z pytaniem, czy jesteśmy pewni, że jest to faktycznie marihuana. Potrzeba było wielu lat, aby wyhodować Frisian Duck i stała się ona bardzo popularna wśród hodowców marihuany na całym świecie. Frisian Duck uprawia się bardzo dobrze na każdym podłożu, rośnie dobrze na podwórzu lub w szklarni/tunelu foliowym. Nazwa ‘Duck’ (‘Kaczka’) pochodzi od liści o niezwykłym kształcie, który przypomina odcisk nogi kaczki. Frisian Duck. Feminizowane nasiona marihuany dla wsazej uprawy outdoor. Wzrost Frisian Duck od nasiona do zbiorów zajmuje zazwyczaj 4-5 miesięcy. Doceni ona kiełkowanie i wzrost przez kilka tygodni indoor, zanim zostanie przeniesioena outdoor. Pozwoli to każdej uprawie na osiągnięcie dużego rozmiaru roślin. Na półkuli północnej zbiory Frisian Duck odbywają się na początku października, a na półkuli południowej zbiory są zazwyczaj na początku kwietnia. Auto Duck. Feminizowane automatycznie kwitnące nasiona. Z powodu swojej popularności klienci domagali się, aby Dutch Passion stworzył również odmianę automatycznie kwitnącą, zwaną Auto Duck , która wzrasta od nasiona do zbioru w około 100 dni w uprawie outdoor. Auto Duck uprawia się szybciej niż Frisian Duck, jednakże wielkość uprawy i wielkość zbiorów również mają tendencję do bycia mniejszymi. Auto Duck i Frisian Duck można uprawiać indoor, jednakże korzyści z niezwyczajnego kształtu liści i słaby zapach sprawiają, że odmiany Dutch Passion ‘Duck’ nadają się idealnie dla hodowców outdoor. Możecie zamówić swoje feminizowane automatycznie kwitnące nasiona Auto Duck online od Dutch Passion oraz zamówić swoje feminizowane fotoperiodyczne nasiona Frisian Duck online na naszej stronie internetowej. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Feminizowane-nasiona-marihuany-Frisian-Duck-Uprawa-marihuany-o-naturalnym-kamuflażu/
  17. Feminizowane nasiona marihuany pojawiły się po raz pierwszy na rynku w latach ’90 dzięki Dutch Passion. Obecnie feminizowane nasiona marihuany stanowią ponad 95% wszystkich sprzedawanych nasion konopi. Tradycyjne nasiona marihuany produkują męskie i żeńskie rośliny w prawie równych proporcjach. Lecz obecnie tradycyjne nasiona konopi nie stanowią nawet 3% ogólnej sprzedaży nasion Dutch Passion. Mimo to, nasza kolekcji 15 odmian tradycyjnych nasion konopi jest jedną z najbardziej kompletnych, dostępnych na rynku. Większość hodowców po prostu nie lubi tracić czasu, przestrzeni i prądu na uprawę męskich roślin. Większość hodowców domowych wybiera małą liczbę wysokiej jakości roślin żeńskich, a najlepszym sposobem na to jest uzyskanie ich ze szczepek (klonów) lub z feminizowanych nasion marihuany, które przeważnie kupowane są online lub w lokalnych sklepach z nasionami. Jak zostały stworzone feminizowane nasiona konopi? W latach ’90 założyciel Dutch Passion, Henk van Dalen, uprawiał konopie z tradycyjnych nasion, które były jedynymi dostępnymi nasionami w tamtych czasach. Hodowcy marihuany marzyli o feminizowanych nasionach, lecz przyjęło się ogólne przekonanie, że było to niemożliwe dla nasion konopi. Pewnego dnia Henk zauważył coś specjalnego na żeńskich roślinach które pozostały w fazie kwitnienia o kilka tygodni dłużej niż zazwyczaj. Był to jeden z tych eksperymentów, który miał pokazać co stanie się z rośliną żeńską, jeśli pozostawi się w fazie kwitnienia dużo dłużej niż normalnie. Eksperyment ten zmienił na zawsze uprawę marihuany, gdyż pozwolił odkryć, że żeńskie rośliny w końcu produkują męskie kwiaty. Henk zebrał pyłki, użył ich do zapylenia kilku żeńskich roślin i po kilku tygodniach zebrał tak utworzone nasiona. Był to kolejny eksperyment wynikający z ciekawości co się stanie. Nasiona zostały wysiane i ku zdziwieniu wszystkich, z każdego nasiona wyrosła żeńska roślina. Z dużym zaangażowaniem próbowano zrozumieć ten proces i go powtórzyć, by móc go wykorzystać w praktyce. Dlatego też zostały wyhodowane z tradycyjnych nasion kolejne rośliny żeńskie i po kilku tygodniach po dacie zbiorów, żeńskie rośliny zaczęły produkować męskie kwiaty. Pyłki zostały ostrożnie zebrane, Henk nazwał je „żeńskimi pyłkami”, gdyż tak wytworzone nasiona produkowały tylko żeńskie rośliny. Ten drugi eksperyment na większą skalę potwierdził odkrycie. Tak właśnie powstały w Dutch Passion feminizowane nasiona konopi, mimo iż wcześniej nikt nie przypuszczał, że mogło się to okazać możliwe. Proces zbioru „pyłków żeńskich” z przejrzałych roślin żeńskich nie nadawał się do masowej produkcji nasion. Obecnie każdy bank nasion posiada własną chemiczną metodę tworzenia „żeńskich” pyłków do produkcji nasion feminizowanych. W dzisiejszych czasach feminizowane nasiona konopi są bardzo ważne dla wszystkich hodowców konopi. Feminizowane i automatycznie kwitnące nasiona marihuany stają się tak popularne jak nasiona fotoperiodyczne, są łatwe i korzystne w uprawie, zarówno indoor, jak i outdoor. Wielu początkujących hodowców konopi wybiera feminizowane i automatycznie kwitnąca nasiona, gdyż są one wyjątkowo proste w uprawie. Feminizowane nasiona o wysokiej zawartości CBDsą z kolei popularne wśród hodowców medycznych. Wielu hodowców outdoor również polega na nasiona feminizowanych, gdyż unikają w ten sposób ryzyka zanieczyszczenia całej uprawy przez rośliny męskie. Tradycyjne nasiona są popularne wśród hodowców oldskulowych i małych banków nasion. Dutch Passion sprzedaje obecnie tak mało nasion tradycyjnych, że traktuje tę część biznesu bardziej jako dodatkową usługę niż przynoszący zyski biznes. Dla większości hodowców nasiona feminizowane są najlepszą gwarancją udanej uprawy domowej. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Feminizowane-nasiona-marihuany/
  18. Jakie są najlepsze automatycznie kwitnące odmiany konopi indyjskich w roku 2016? Dowiedz się więcej na temat naszych propozycji i przyczynach, dla których je rekomendujemy. W Royal Queen Seeds jesteśmy bardzo dumni ze wszystkich naszych odmian, ponieważ w każdą z nich wkładamy bardzo dużo pracy i jeszcze więcej miłości. Często jednak jesteśmy pytani, czy możemy którąś szczególnie polecić. Warto spróbować każdej pozycji w naszym katalogu, ponieważ wszystkie nasze nasiona są najwyższej jakości. Jest jednak kilka takich, których nie chciałbyś przegapić w 2016 roku, jeżeli chcesz trzymać rękę na pulsie. Jako że indywidualne gusta i smaki są bardzo różne, przedstawione poniżej odmiany są opisane w kolejności losowej, podzielone na kategorie: indica, sativa, największe zbiory i najszybsze zbiory. Zapraszamy do lektury! INDICA NORTHERN LIGHT AUTOMATIC Northern Light oryginalnie został wyhodowany w latach siedemdziesiątych XX wieku, do Europy trafił dekadę później. Ze względu na swoje fantastyczne cechy, nie trwało długo, zanim stał się jedną z najpopularniejszych odmian dostępnych na rynku. Jest to wciąż ulubiony wybór wielu konsumentów marihuany, ze względu na jej słodki smak i bardzo przyjemny haj. Hodowcy również bardzo ją lubią, ponieważ charakteryzuje się krótkim okresem kwitnienia, dużym wigorem, przystępnym rozmiarem i tłustymi szczytami. Odmiana automatycznie kwitnąca jest jeszcze prostsza w uprawie, przy zachowaniu wszystkich zalet oryginału. W porównaniu do innych odmian automatycznych spodziewać się można bardzo dużych zbiorów. Northern Light Automatic to z wielu względów fantastyczna roślina, która naszym zdaniem zasługuje na swoje miejsce w grupie najlepszych "indyków". ROYAL BLUEMATIC Royal Bluematic dostarcza nam niesamowitego jagodowego aromatu i smaku, które są charakterystyczne dla popularnej odmiany Blueberry, jednak ta jest w wersji automatycznej, prostej w uprawie dla każdego. Jest to idealnie zbilansowana mieszanka odmian o zabarwieniu niebieskim z klasycznymi roślinami z Tajlandii i Afganistanu. Jest łatwa w uprawie i osiąga średnie rozmiary, dzięki czemu można ją hodować w różnych miejscach i warunkach. Od nasiona do dojrzałych kwiatów potrzebuje tylko od ośmiu do dziewięciu tygodni czasu. Koneserzy uwielbiają jej upajający, słodki zapach i jagodowy smak. Po spaleniu Royal Bluematic haj jest bardzo przyjemny, gładki i relaksujący. Biorąc pod uwagę wyżej opisane zalety, jest to bez wątpienia jedna z najciekawszych odmian w tej kategorii. SATIVA AMNESIA HAZE AUTOMATIC Jak sama nazwa wskazuje, Amnesia Haze Automatic jest automatycznie kwitnącą Amnesia Haze - klasyczną odmianą z rodziny sativa. Daje nam taki sam słodki z silną nutą przypraw smak jak oryginał, wystrzeliwuje również tak samo wysoko na orbitę. W odróżnieniu od pierwowzoru jednak, Amnesia Haze Automatic nie wymaga aż od trzech do pięciu miesięcy na rozwój, ponieważ od nasiona do zbiorów potrzebuje tylko około dziesięciu tygodni! Podobnie sprawa ma się z wielkością rośliny. Sativa najczęściej rośnie wysoka i rozłożysta, co dla hodowców, zwłaszcza tych pod sztucznym oświetleniem, stanowiło wcześniej często nie lada problem. Nasza propozycja, dzięki dodatkowi genów ruderalis, zachowuje rozsądne rozmiary. Rośliny wyrosłe z naszych nasion oferują wszystko to, co uczyniło oryginalną Amnesia Haze tak popularną, jednak w dużo prostszej i szybszej w uprawie odsłonie. ROYAL HAZE AUTOMATIC Odmiany Haze mają na całym świecie wielu fanów, którzy kochają je za ich smak, aromat i wysoki haj. Jednak ich uprawa bywa bardzo wymagająca ze względu na ich długi czas rozwoju i duże rozmiary. Royal Haze Automatic jest pozbawiony tych wad i oferuje krótki okres kwitnienia, stosunkowo niewielki wzrost oraz ten sam charakterystyczny, świeży aromat i haj co oryginał. Jest to mieszanka odmian Amnesia Haze i Skunk, następnie sparowana z genami ruderalis w celu stworzenia jednego, ostatecznego rozwiązania w kwestii automatycznie kwitnącego Haze. Od nasiona do zbiorów potrzebuje od dziesięciu do dwunastu tygodni. Royal Haze Automatic jest bardzo odporna na choroby i łatwa w uprawie, dzięki czemu nadaje się nawet dla nowicjuszy. NAJWIĘKSZE ZBIORY ROYAL CRITICAL AUTOMATIC Critical to ekstremalnie popularna odmiana, która wygrała do tej pory niezliczoną ilość nagród. Jest to prawdziwy okaz istnej rośliny-fabryki, słynnej za swój bujny rozwój i produkcję monstrualnych rozmiarów kwiatów. Royal Critical Automatic zdołał zachować wszystkie te cechy, jednak jest łatwiejszy i szybszy w uprawie. Gdy słynne odmiany są łączone z genami roślin automatycznie kwitnących, wcale nie oznacza to, iż jest to połączenie skazane na sukces. Na szczęście Royal Critical Auto okazała się kolejnym naszym sukcesem i zasługuje na miejsce na naszej liście. Gwarantuje ona olbrzymie plony, nawet do stu sześćdziesięciu pięciu gram na roślinę w odpowiednich warunkach. W połączeniu z możliwością zbiorów już nawet w osiem, dziewięć tygodni od wykiełkowania, łatwo chyba zrozumieć, dlaczego Royal Critical Auto jest zwycięzcą. ROYAL AK AUTOMATIC AK-47 to prawdziwy klasyk wśród odmian. Mało kto o nim nie słyszał, zarówno jeżeli chodzi o koneserów marihuany jak i hodowców konopi indyjskich. Zawiera w sobie najlepsze geny roślin z takich krajów jak Kolumbia, Afganistan, Meksyk i Tajlandia. Jest rasową sativą, która ze względu na swoje cechy, czyli potężny haj oraz wyjątkowo duże zbiory, uzyskała status legendarnej. Naukowcy z Royal Queen Seeds wykorzystali tą światowej klasy odmianę jako bazę do dalszej pracy, w efekcie uzyskano te same właściwości, przy zachowaniu wszystkich zalet odmian automatycznie kwitnących. Royal AK Automaticosiąga wysokość do jednego metra, okres od nasiona do zbiorów to około dziesięć tygodni. Spodziewać się można do stu sześćdziesięciu gram z jednej rośliny w optymalnych warunkach. Krótki okres rozwoju pozwala na więcej niż jeden cykl przy uprawie na zewnątrz w ciągu roku. Zaiste piękna kombinacja. NAJSZYBSZE ZBIORY ROYAL CREAMATIC Royal Creamatic jest jedną z najszybciej dojrzewających odmian konopi indyjskich dostępnych w ofercie Royal Queen Seeds. Pomimo krótkiego czasu rozwoju, produkuje wysokiej jakości kwiaty, które zadowolą nawet wybrednych koneserów marihuany. Charakteryzuje się unikalnym, słodkim aromatem, który zawiera w sobie nuty miodu i karmelu. Dosłownie cieknie ślinka. W działaniu daje efekt nieprzytłaczającej, relaksującej zamułki, dzięki temu świetnie nadaje się na koniec dnia, gdy potrzeba trochę odpocząć. Wciąż jednak największym atutem Royal Creamatic, dla którego jest najczęściej wybierana przez hodowców, jest jej unikatowo krótki czas kwitnienia. Okres od nasiona do zbiorów nie powinien być dłuższy niż siedem lub osiem tygodni! Jest to bardzo imponujący wynik, dzięki któremu możesz w ciągu roku zrobić wiele cykli uprawowych i mieć gwarancję, że nigdy nie zabraknie Ci wysokiej jakości suszu! QUICK ONE Quick One to jedna z pierwszych odmian automatycznie kwitnących, która pojawiła się w naszym katalogu. Wciąż jest uważana za jedną z najlepszych, ze względu na szybki wzrost i relaksujący efekt działania. Hodowcy indoor dysponujący niewielką powierzchnią, lub tacy którzy chcą zachować swoją uprawę w sekrecie, docenią jej niski wzrost. Quick One osiąga nie więcej niż 50-60 cm wysokości. Pomimo niewielkich rozmiarów, w optymalnych warunkach może dać plony nawet do 150 gram suszu z jednej rośliny, czasami nawet więcej! Jej okres rozwoju od nasiona do zbiorów zamyka się w krótkim czasie ośmiu do dziewięciu tygodni. Nie musisz zatem zbyt długo czekać, zanim będziesz mógł zebrać naprawdę pokaźne ilości pokrytych klejącą żywicą kwiatów wydzielających świeży, ziołowy aromat. Jeżeli chcesz wyhodować świetne szczyty, do tego chcesz je szybko, Quick One jest idealnym wyborem dla Ciebie. Przedstawiliśmy wyżej tylko niektóre z rewelacyjnych odmian, które znaleźć można u nas w Royal Queen Seeds. Jest ich dużo więcej, każda jest warta Twojego czasu i uwagi. Wszystko wskazuje na to, że 2016 to będzie bardzo dobry rok, dlatego niech nie ominie Cię okazja wypróbowania jednych z najlepszych odmian dostępnych na rynku. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie! https://www.royalqueenseeds.pl/blog-najlepsze-autokwitnace-nasiona-konopi-indyjskich-w-2016-roku-n292
  19. Wybór odpowiednich nasion to jeden z kluczowych etapów wszystkich upraw konopi indyjskich. Oto lista niektórych naszych ulubionych w tym roku odmian, dzięki niej będziesz miał z czego wybierać! Royal Queen Seeds posiada w swojej ofercie ogromną ilość feminizowanych nasion konopi indyjskich, rozumiemy więc, że czasem wybór spośród nich może powodować niezły zawrót głowy. W każdą z naszych odmian wkładamy wiele pracy, troski i miłości, każda z nich jest warta twojej uwagi i czasu! W tym roku jednak postanowiliśmy stworzyć listę nasion, na które chcielibyśmy abyście zwrócili wyjątkową uwagę. Przejdźmy więc do rzeczy! INDICA Pineapple Kush Kombinacja odmian Pineapple z OG Kush, łączy w sobie zalety obu tych legendarnych odmian w nową, owocową jakość. Charakteryzuje się dość ciężkim, wilgotnym, słodkim smakiem i aromatem, który przechodzi w zaskakująco celebracyjny haj. Charakterystyczne dla odmian z rodziny indica swego rodzaju skamienienie ciała tutaj również występuje, jest jednak dużo mniej intensywne i nie wkleja aż tak w fotel, jak w przypadku jednego z jego genetycznych rodziców OG Kush. Gdy przychodzi do uprawy Pineapple Kush, okazuje się ona być hardą, niewielkich rozmiarów dziewczyną, która świetnie czuje się zarówno w warunkach zewnętrznych jak i pod lampami. W tym drugim wypadku, roślina osiąga maksymalnie sto dwadzieścia centymetrów wysokości, natomiast jej okres kwitnienia trwa od siedmiu do ośmiu tygodni. Spodziewać się można około pół kilograma suszu z jednego metra kwadratowego upraw. Pod słońcem poszczególne osobniki Pineapple Kush mogą osiągnąć rozmiar nawet stu osiemdziesięciu centymetrów wysokości. Spodziewać się można wtedy, w okolicach końca września, około pięćset pięćdziesiąt gram suszu z jednej rośliny. Jest to doskonały wybór dla szukających połączenia krótkiego okresu rozwoju charakterystycznego dla odmian rodziny indica, z lekkim, wesołym i wznoszącym hajem. Royal AK To jest nasza autorska wersja znakomitego AK-47. Royal AK jest jednym z najsilniejszych w działaniu i najłatwiejszych w uprawie odmian dostępnych w katalogu Royal Queen Seeds, co czyni ją również jedną z najbardziej popularnych. Jest dobrze znana, ze względu na produkowaną przez nią w okresie kwitnienia wysoką zawartość lepkiej żywicy, w efekcie uzyskujemy klejące, trochę gryzące w smaku i bardzo relaksujące w działaniu szczyty. Aby odczuć efekt spożycia Royal AK, wystarczy już jedno zaciągnięcie się dymem. Jej moc moce stanowić nie lada wyzwanie nawet dla doświadczonych palaczy marihuany. Pomimo tego, że jest to odmiana hybrydowa, działanie ma podobne do roślin z rodziny indica, czyli zarówno umysł jak i ciało ogarnie błogi stan spokoju i wyciszenia. Przy uprawach w warunkach wewnętrznych, osiągają one maksymalny wzrost na poziomie stu czterdziestu centymetrów, okres kwitnienia trwa od ośmiu do dziewięciu tygodni i po tym czasie możemy się spodziewać zbiorów na poziomie niecałych sześciuset gram z metra kwadratowego. Na zewnątrz natomiast, osiągają naturalnie trochę większe rozmiary, nawet do stu siedemdziesięciu centymetrów, natomiast plony będą w okolicach sześciuset pięćdziesięciu gram z jednej rośliny. SATIVA Amnesia Haze Pomimo tego, że jest to jedna z najstarszych dostępnych na rynku odmian, wciąż pozostaje w ścisłej czołówce. Wielokrotnie nagradzana na różnych konkursach, charakteryzuje się bardzo mocnym, uderzającym do głowy hajem, dosłownie wystrzeliwującym umysł w kosmos. Po zapaleniu Amnesia Hazemożna spodziewać się wzniosłego i euforycznego uczucia, które jednak może przykuć Cię do fotela na dłuższy czas, jako że ciało, pod nieobecność umysłu, przechodzi w stan głębokiego relaksu. Charakteryzuje się klasycznym, świeżym i cytrusowym aromatem, za który wielu użytkowników kocha ją miłością prawdziwą. Uprawiana lubi rozrosnąć się do sporych rozmiarów, zarówno pod słońcem jak i pod lampami. Przy uprawach wewnętrznych można spodziewać się zbiorów na poziomie sześciuset pięćdziesięciu gram z metra kwadratowego u doświadczonego hodowcy. Okres kwitnienia w tym wypadku wynosi od dziesięciu do jedenastu tygodni. Na zewnątrz możliwym jest osiągnąć dużo lepsze wyniki, ponieważ pod koniec października możemy zebrać ponad siedemset gram suszu z jednej tylko rośliny. Bez cienia wątpliwości, Amnesia Haze jest jednym z nieśmiertelnych klasyków dla koneserów. Shining Silver Haze Poprzez połączenie ze sobą genów klasycznego Haze'a z Northern Light i Skunk, stworzyliśmy laureatkę wielu konkursów, będącą naszą interpretacją na temat tej światowej sławy odmiany. Shining Silver Hazezawiera w sobie wszystko, za co kochane są klasyczne odmiany Haze, dodatkowo skrócono jej okres kwitnienia i haj również ma w sobie coś więcej niż zwykle. Jest bardzo celebracyjny, ma bardzo dużą moc i daje poczucie euforii na granicy z doznaniami psychodelicznymi. Pomimo faktu, że Shining Silver Haze zawiera w sobie w większości geny sativa, nie rośnie aż tak wysoki, jak można by się spodziewać po tego typu odmianach. W warunkach wewnętrznych osiąga wysokość średnio jednego metra, okres kwitnienia natomiast zamyka się w czasie od dziewięciu do dziesięciu tygodni (jak na Haze bardzo szybko). Spodziewać się można zbiorów rzędu czterystu pięćdziesięciu gram z metra kwadratowego uprawy. Nie mamy żadnych wątpliwości, że jest to ponadczasowa odmiana, godna polecenia każdemu fanowi odmian z rodziny sativa. CBD Painkiller XL Stworzony z myślą o mało doświadczonych hodowcach marihuany, charakteryzuje się krótkim okresem kwitnienia i oferuje bardzo zbilansowaną zawartość CBD do THC. Jest to doskonały wybór dla wszystkich, chcących sięgnąć po marihuanę w celach terapeutycznych. Powstały z połączenia odmian Respect 13 i Juanita la Lagrimosa, może się pochwalić zawartością obu wspomnianych wyżej kannabinoli na poziomie 9 %. Efekt działania opisać można jako łagodny, nie przeszkadzający w codziennym funkcjonowaniu, wpływa odprężająco na ciało i delikatnie stymuluje umysł. Pod kątem upraw można opisać Painkiller XL jako bardzo odporny i pełen wigoru. Kwitnie w około osiem tygodni, można się spodziewać zbiorów na poziomie pięciuset pięćdziesięciu gram z jednego metra kwadratowego upraw pod lampami i tyle samo z jednej tylko rośliny wzrastającej pod słońcem. Podsumowując, Painkiller XL jest świetnym wyborem dla każdego, kto ceni sobie delikatne i nie odbierające mu funkcjonalności doświadczenie po zapaleniu, dzięki czemu może być stosowany w celach terapeutycznych od rana do wieczora. Medical Mass Dla tych poszukujących jak najwyższej zawartości CBD w marihuanie, Medical Mass ma bardzo wiele do zaoferowania. Powstały z połączenia genów Critical Mass z odmianami o jak najwyższej zawartości CBD, Medical Mass zawiera go na poziomie minimum 11 %. Zazwyczaj wszelkie odmiany o zawartości tego kannabinolu powyżej 4 % uważane są za mocne, daje to więc już jakieś pojęcie i obraz sytuacji. W działaniu jest łagodny i nie utrudnia wykonywania codziennych czynności i obowiązków, wciąż jednak jest bardzo miły i przyjemny. Uprawiany w warunkach wewnętrznych Medical Mass zazwyczaj osiąga wysokość około jednego metra, okres kwitnienia zamyka się w czasie od siedmiu do ośmiu tygodni, natomiast plonów spodziewać się można na poziomie pół kilograma suszu z jednego metra kwadratowego upraw. Na zewnątrz oczywiście urośnie trochę większy, nawet do półtora metra, tylko z jednej rośliny możemy zebrać wtedy pół kilo suszu. Jeżeli szukasz odmiany o wysokiej zawartości CBD i bardzo przyjemnym, słodkawym smaku i aromacie, to właśnie zakończyłeś swoje poszukiwania, bo lepszej już nie znajdziesz! SZYBKOŚĆ Speedy Chile Powstały z połączenia odmian Green Poison i Chile Indica, Speedy Chile oferuje przede wszystkim bardzo krótki okres rozwoju, co umożliwia przeprowadzenie większej ilości cykli uprawowych w ciągu roku. W tym temacie konkurować może bez wątpliwości nawet z odmianami automatycznie kwitnącymi. Dlatego jest to doskonałe rozwiązanie dla hodowców, którzy nie chcą uprawiać odmian automatycznych, jednak życzyli by sobie osiągać podobny czas niezbędny do przeprowadzenia pełnego cyklu. Zawiera w sobie większość genów indica, w działaniu wywołuje dość gładkie i relaksujące skamienienie ciała. Okres kwitnienia zamyka się już w okresie sześciu tygodni, jednak pomimo tak krótkiego czasu potrzebnego na rozwój, zbiorów możemy się spodziewać nawet na poziomie niecałych pięciuset pięćdziesięciu gram z metra kwadratowego pod lampami, lub około pół kilograma z jednej rośliny dojrzewającej pod słońcem. Speedy Chile to idealne rozwiązanie dla spożywających regularnie duże ilości marihuany, którzy chcieli by sobie zagwarantować zawsze pełny worek ulubionego ziela. Stress Killer Jedna z pierwszych automatycznie kwitnących odmian o wysokiej zawartości CBD, która kiedykolwiek pojawiła się na rynku. Stress Killer powstał z myślą o użytkownikach poszukujących roślin o wysokiej zawartości CBD, szybko dojrzewających i mało wymagających w uprawie. Jak sama nazwa wskazuje, w działaniu łagodzi stres i działa kojąco na umysł. Haj jest dobrze zbilansowany i nie przeszkadza w wykonywaniu codziennych obowiązków, sprzyja wypoczynkowi i medytacji. Od nasiona do zbiorów Stress Killer potrzebuje około jedenastu tygodni czasu, jest banalnie prosty w prowadzeniu i niezwykle odporny na choroby i szkodniki. Charakteryzuje się świeżym, cytrusowym aromatem i daje około pół kilograma suszu z metra kwadratowego upraw w warunkach wewnętrznych. ILOŚĆ Royal Moby Royal Moby to zdobywca wielu nagród i jak sama nazwa wskazuje jest istnym wielorybem wśród odmian konopi indyjskich. Zupełnie jak słynny z książek i filmów lewiatan, ta roślina również jest naprawdę duża! W warunkach wewnętrznych osiąga wymiary około półtora metra wysokości, na zewnątrz natomiast wyrasta z niego prawdzie drzewo i osiągnąć może rozmiary nawet trzech metrów wysokości! Dzięki temu tworzy również monstrualnych rozmiarów szczyty. I to jakie! Royal Moby to jedna z najmocniejszych w działaniu odmian dostępnych w naszej ofercie, dostarcza silnych i wznoszących wrażeń. Po zapaleniu spodziewać się można stanu euforii i częstych ataków wesołości. Zbiorów można oczekiwać średnio na poziomie siedmiuset gram z jednej rośliny po około dziewięciu lub dziesięciu tygodniach kwitnienia. Zaiste niezła z niej bestia! Critical Kush Powstała z połączenia genów Critical i OG Kush, Critical Kush może się pochwalić na prawdę legendarnym drzewem genealogicznym. W rezultacie otrzymano pełną wigoru i dumy roślinę, która produkuje olbrzymie ilości towaru, którym nie pogardzi żaden koneser marihuany. Swoje działanie zawdzięcza głównie genom Kush, opisać je można jako głęboko odprężające na umysł, powoduje również delikatną petryfikację ciała. W odróżnieniu jednak od innych odmian typu Kush, nie powinna ona przykuć cię na dłużej do fotela ani uczynić ospałym czy letargicznym. Okres kwitnienia zamyka się w około siedmiu tygodniach, zbiory są na poziomie ponad pół kilograma z jednego metra kwadratowego w warunkach wewnętrznych i podobne z jednej tylko rośliny pod słońcem. Jest dla nas oczywistym, że Critical Kush to optymalne połączenie dużych zbiorów z zachowaniem ich najwyższej jakości. https://www.royalqueenseeds.pl/blog-10-najlepszych-feminizowanych-nasion-konopi-indyjskich-w-2016-r-n306
  20. Banki nasion, posiadające doświadczenie i gwarantujące najlepszą jakość, rutynowo testują każdą partię nasion, by zapewnić procent kiełkowania powyżej 95%. Lecz co robić, gdy procent kiełkowania jest niski? Zwiększenie procentu kiełkowania jest dobrym sposobem na odpowiednie rozpoczęcie uprawy. Poniższe metody Dutch Passion wyjaśniają różne opcje. Pamiętajcie, by zawsze traktować nasiona z dużą ostrożnością, ręce muszą być czyste i wolne od chemikaliów, mydła, detergentów, itp. 1. Metoda mokrego ręcznika papierowego. Jest to jedna z preferowanych metod dla wielu hodowców. Arkusz ręcznika papierowego, zmoczony wodą. Nasiona umieszczone są w papierowym ręczniku, który jest następnie składany i zamknięty w plastykowym woreczku kanapkowym, by zatrzymać proces wysuszania. Po około 1 dniu, nasiona mogą być wyciągnięte i umieszczone w kolejnym pojemniku. Jeśli z nasiona wystaje korzonek, powinien zostać skierowany w dół, gdy zostaje umieszczony w pojemniku. 2. Moczenie nasiona w szklance wody. Wielu hodowców wierzy, że moczenie nasion w szklance wody przez jeden dzień, jest najlepszym sposobem na zmiękczenie nasiona i pomyślne kiełkowanie. Nasiono może wypuścić korzonek, lecz nie zawsze tak się zdarza. Należy zawsze używać czystej szklanki, dobrze wypłukanej. Po 24 godzinach, nasiono powinno zostać wyciągnięte i umieszczone w następnym medium do uprawy. Przy przesadzaniu, należy zawsze upewnić się, że korzonek skierowany jest w dół. 3. Wysadzenie nasiona do podłoża z ziemi/kokosa i przykrycie folią kuchenną. Umieszczając nasiono 5-10 mm pod powierzchnią, w wilgotnych warunkach, jest dobrym sposobem na uzyskanie dobrego procentu kiełkowania. Przykrycie pojemnika folią kuchenną, zapewnia utrzymanie wilgoci. Po wykiełkowaniu, ściągnąć folię kuchenną. 4. Wysadzenie nasiona, podlanie i czekanie. Jest to stara szkoła uprawy, podobna do tej, stosowanej przez przyrodę. Wystarczy zakryć nasiona 5-10 mm podłoża, podlać i czekać. Spryskujcie wodą powierzchnię co kilka godzin, by zapobiec jej wysuszaniu. 5. Specjalistyczne kostki do kiełkowania Centra ogrodnicze i sklepy do uprawy hydroponicznej sprzedają kostki do kiełkowania. Istnieje wiele różnych marek, lecz wszystkie one są wykonane z materiału podobnego do gąbki, który zatrzymuje wilgoć, lecz jest na tyle miękki, by umożliwić małym korzonkom rozwój i wzrost. Do produkcji zostają użyte różne materiały, od wełny szklanej, przez włókna kokosowe do syntetycznej gąbki polimerowej. Przy przygotowaniu kostki, śledźcie zalecenia umieszczone na kostce, przeważnie moczy się ją wodą (niektórzy używają do tego celu wody butelkowanej) lub zbuforowanej. Nasiono wpychane jest na około 5mm pod powierzchnię. Wilgotna kostka do kiełkowania jest następnie umieszczana w zamkniętym pudełku/woreczku kanapkowym, w celu to utrzymania wilgoci. Nasiona często kiełkują w ciągu kilku dni, lecz czasami zajmuje im to więcej czasu. Kostki do kiełkowania są najlepszą metodą na zwiększenie procentu kiełkowania. Po wykiełkowaniu nasiona, kostka jest po prostu przenoszona do kolejnego pojemnika do uprawy. Ważne. Unikajcie odrywania łusek nasion z sadzonek (dotyczy to zwłaszcza początkujących hodowców), możecie uszkodzić sadzonkę. Lepiej zawsze poczekać do momentu, gdy łuska wyschnie i odpadnie naturalnie. Zbyt wczesne obrywanie łuski wokół nowych listków (liścień) uszkadza młodą sadzonkę i może ją zabić. Każdy hodowca ma z pewnością swą ulubioną metodę kiełkowania, wymienione metody są naszymi sugestiami, opartymi na wieloletnich doświadczeniach i opiniach klientów Dutch Passion. Powodzenia! http://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Najlepszy-sposób-na-uprawę-wykiełkowanych-nasion-marihuany/
  21. Pięć sztuczek ułatwiających kiełkowanie starych nasion Czas na kilka dobrych rad dotyczących kiełkowania nasion które sprawiają przy tym procesie problemy. Musisz być cierpliwy ponieważ kiełkowanie może trwać od 3 dni do 3 tygodni. O stosowanie niektórych z tych sztuczek pokusił bym się dopiero gdy sionko nie nie wykiełkowało po dwóch, trzech tygodniach lub jeśli masz kilka nasionek z tej partii które nie chcą kiełkować. Nasiono składa się z twardej zewnętrznej warstwy i znajdującego się w niej zarodka. Powodem dla które niektóre ze starych nasion nie chcą wykiełkować jest zbytnie stwardnienie skorupki które uniemożliwia wodzie dostanie się do środka tym samym nie dopuszczając do rozpoczęcia kiełkowania. Gdy nasionko nasiąknie wodą skorupka pęka i z twardej osłony wystrzeliwuje mały korzonek. 1. rozcieńcz 10 ml (mniej więcej jedną łyżeczkę) kwasu fulwinowego (Fulvic acid) litrem wody. 2. podziałaj na skorupkę nasionka papierem ściernym. Skręć z papieru ściernego rurkę wielkości małego cygara lub wyłóż papierkiem pudełko po zapałkach i po włożeniu doń nasionka delikatnie potrząśnij. Spowoduje to powstanie mikro szczelin które umożliwią dostanie się do środka większej ilości wody. 3. użyj lekko gazowanej wody – dodatek CO2 pozwoli wodzie lepiej spenetrowaćnasionko 4. użyj light enzyme lub seed booster, Plagron Nutrients posiada w swojej ofercie bardzo dobre. 5. ostatecznie gdy wszystkie inne metody zawiodą weź skalpel i postaraj się delikatnie otworzyć skorupkę wzdłuż jej grzbietu, pozwoli to wodzie dostać się do środka. Jedną rzeczą której bym nie robił jest kiełkowanie nasion na papierowym ręczniku ponieważ wiele z nich jest nasączanych wybielaczem i inną chemią a to nie jest dobre środowisko do rozwoju dla nowego życia. Zamiast tego użyj małych bloków startowych lub lekkiej ziemi pozdro jok zródło - http://www.hightimes.com/read/5-tips-germinating-old-seeds =============================== Vito: dodam Kiełkowanie / Precrushing
  22. Witam wszystkich w mojej niechlujnej i niezadbanej stajni. Mam nadzieję, że od czasu do czasu ktoś zaglądnie do fotorelacji z jej poczynań i zostawi po sobie chociaż zjeby. Box: 2m x 3m x 2m Jednak użyte zostanie około 4,5-5m2 Światło: 2x HPS 600w Wentylacja: Jako iż box nie jest ogrzewany i stoi na dworze można powiedzieć wlot jest pasywny przez podziurawione i niedokładnie zrobione drzwi -Wyciągający 260m3 bez filtra węglowego gdyż nie jest potrzebny -3x Mieszające Donice: 27x 7L okrągła z ziemią Plagron Light MiX Hydro: 16x 10L Hempu Bucket 3:1 Perlit:Vermikulit jednak muszę powiększyć jutro otwór przelewowy bo jest za mały i w niektórych się zatkał Nawadnianie: Co drugi dzień będą dostawały po 1-2-3-4L wody napowietrzonej dwoma pompkami 150L/h, woda ze studni PH 7 Nawozy: -Canna: Cannazym, Rhizotonic, PK13/14, Boost -Plagron: Green Sensation -Hesi: Super Vit -Advanced Neutrients: Grow, Micro, Bloom, Cal Max XtrA Plan: Wysadziłem 9 pestek w sumie, czyli 6x Sugar Goom od Bebooka oraz 3x AutoMazar też od Bebooka, gdy zaczną kwitnąć shermie je silver spray, a po 2,5-3 tyg. dosadzam 34 sztuki Sugar Gom, które to zostaną zapylone. Fotoperoid: 24/7 Temp: Gdy na dworze 10 stopni to w środku mam 30 gdy -10 to mam 18 jaka w tym logika? Wilgotność 60-70% na max. nawilżaczu CO2: Planuję po wiadrze 25L w każdym rogu mieszanki drożdży i cukru zawsze to trochę CO2 wpadnie 21-12-2015 Tutaj beczka około 220L z napowietrzaną wodą. (Tak wiem zaje***a perlitem ale ch*j tam) To chyba na tyle, piszcie zjeby jakie tylko chcecie tylko nie przypominajcie mi o tej jebanej foli która jest ch****o pocięta i powieszona. Pozdro
  23. Witajcie! Chcę przedztawić na podztawie ryciny przekazywanie genów znanego naukowca czeskiego Mendla który prowadził swe badania o przekazywaniu genów i pfenotypów na przykładzie grochu a tu bedzie na przykładzie dobrze nam znanej rośliny medycznej Jest to podztawa wiedzy przy robieniu krzyżówek i nowych odmian.
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+