Jump to content
thc-thc.com
ganjafarmer.com.pl
sklep z nasionami marihuany
dutch-passion.com babciaganja.pl thc-thc.com

Search the Community

Showing results for tags 'nasiona'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • How to grow hemp for medical marijuana
    • How to start growing cannabis? Basics of hemp cultivation
    • In door - cultivation of hemp in a cultivation tent
    • Out door - cultivation of hemp under the sun
    • Marijuana harvest from cannabis plants
    • Problems with cannabis plant? Diseases and pests
    • Cannabis cloning, plant training and breeding
    • Equipment for growing hemp plants
    • Nutrients for growing hemp plants
    • Cannabis Seeds. Descriptions of cannabis seed strain
  • Now growing - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - hemp logs from under the lamp
    • Out door - hemp logs from the sun
  • Finished - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - completed hemp logs from under the lamps HPS
    • In door - completed hemp logs under LED lamps
    • In door - completed hemp logs under CFL lamps
    • Out door - finished hemp logs from the sun
  • The use of medical marijuana
    • Medical marijuana or cannabis heals
    • Hash, oils, concentrates and other marijuana products
    • Culinary recipes with medical marijuana
    • Marijuana vaporization
  • 4:20 Hemp cafe
    • Chillout zone, any topics
    • Other botany
    • Laughable
    • Seed & Grow Stores
  • Hemp archive of the forum
    • Archive of the forum
  • Recommended stores
    • thc-thc.com
    • grower.com.pl
    • growbox.pl
    • supersativaseedclub.com
    • cbdweed.com
    • www.biotabs.nl
    • dutch-passion.com
    • www.seedstockers.com
    • babciaganja.pl
  • Klub Konopny Trawka's Tematy klubowe

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zainteresowania

  1. ja tez tam kupowalem, b szybka przesylka, bez problemow https://thc-thc.com/
  2. Witam, przygotowuje się do pierwszego sezonu od dłuższego czasu. Mam pewien plan, dodam że będzie to pierwsza przygoda. Mam kilka pytań i liczę na waszą pomoc w korekcie błędów przy tym planie. A więc jedziemy. Nie wiem w jakie nasiona uderzyć, zaczynał będę 13maja. Myślałem nad 10 pół automatami z szybkim kwitnięciem i 20 automatami. Zależy mi żeby były nie za duże max 120cm no i wiadomo dobry plon. Z tym że totalnie nie wiem jakie odmiany wybrać ma początek, które wybaczają błędy początkujących. Jeżeli ktoś ma coś sprawdzonego i godnego polecenia bardzo proszę się podzielić :) Gdzieś na forum złapałem że spoko opcję to NORTHERN PASSION 2.0, LSD od Farney's farm i AUTO AK47 2.O Co o tym sądzicie? 1. Zakładam że wrzucę nasionka do kubka z wodą 13maja po 24h wyciągam. -lepiej włożyć między papier i nawilżać do momentu pojawienia się kiełka i wtedy wkładać do EAZY PLUGA czy wkładać do doniczki? -Czy to dobry czas na start dla automata i półautomaty (pierwsze 2tyg spędza w doniczce w domu). 2. W doniczki chce wrzucic ziemie BIOBIZZ Light Mix na początek trzymania w domu. -Jakie wielkie doniczki kupic na 2 tyg zanim je wysadze out? (Wiem że muszą być czarne żeby nie dostawał światła korzeń) 3. Planuje spryskiwac doniczki woda która odstała 24h, 3x dziennie w dzień doniczki wystawiać na słońce A w nocy oświetlać czymś -Jaki powinien być stosunek dnia do nocy oraz czym najlepiej naświetlać je w domu Ledy wystarcza? Jaka barwa? 4. Po ok 2 tyg (26maja) daje je na spota, którego przygotuje dzień prędzej. Planuje wykopać 15-20L i wrzucić ziemię CANNA TERRA PROFESSIONAL -Jaka odległość ma być między krzakami i ile sądzić na 1 spot? oraz na jaka głębokość i szerokość kopać dół pod przesadzenie krzaka, czy warto coś jeszcze rzucić do ziemi? -Jaki nawóz dac po jakim czasie i jaka dawka? -Czy od razu mogę użyć Slimakolu w granulacie oraz jak go zastosować? Nawozy jakich planuje użyć to, jednak czy wszystkie będą konieczne? Proszę polecić co z tych po niżej jest "must have" -BIOBIZZ TRY PACK OUT I LEAFCOAT -AZOFASKA - BIOHOMUS -SLIMAKOL - DOLOMIT - PERLIT 5. Tutaj pojawia się sporo pytań zwiazanych z nawozem,co dalej kiedy będę miał wysadzone roślinki. Chciałbym tutaj konkretnych sprawdzonych odpowiedzi, boję się że robiąc zgodnie z etykieta producenta spale krzaki lub przesadze z którymś ze środków. -Czy kiedy wysadze roślinki na ziemi CANNA TERRA PROFESSIONAL będę miał spokój z nawozami na 2tyg? -Podlewanie, raz na tydzień będzie okej? Woda która odstała 24h, myślę że 5l na jeden krzak? Nie chce zbyt często pojawiać się na spotach. - Od którego tygodnia kiedy krzaczek bedzie juz na spocie jaki nawóz stosować (Jaka dawka, co ile dni) zakładam tak orientacyjnie czy tylko możemy to wywnioskować po zdjęciach roślinki czego jej brakuje? - Wgląd w rośliny będę miał co 2tyg i bede mogl je sledzic przez 2tyg że względu na pracę... nawozów chciał bym dopilnować sam jedynie mam osobę od podlewania. - Po jakim czasie mogę zrobić trening LST na spocie? Czytałem że najlepiej zrobić go pod wieczór, na noc kiedy roślinna się regeneruje? Na jak długo się zwiazuje łodygi? - Co polecacie na odstraszanie zwierzyny w okolicy jest dużo saren. Gdzieś czytałem żeby wyrzucać drzem w inna okolice żeby je zwabić? Czy są jakieś inne sprawdzone sposoby, oczywiście które nie wyrządza krzywdy zwierzynie. To chyba wszystko na początek, jeżeli macie jakieś lepsze pomysły co do planu czy innych kwestii czekam na opinie i pomoc. Dzięki i pozdrawiam. PS. Myślę że zacznę prowadzić fotorelację, gdyż planuje na prawdę uderzyć w to bardzo profesjonalnie jak na nowicjusza i będzie to spoko wyglądało. Yołłł.
  3. Często zadawane przez hodowców domowych pytanie brzmi: „Które nasiona są najłatwiejsze do uprawy?”. Nieco rzadsze pytanie: „Które nasiona są najtrudniejsze do uprawy?”. Hodowcy konopi chcą mieć świadomość ewentualnych trudności, związanych z uprawą, której zamierzają się podjąć. Zazwyczaj, są to doświadczeni hodowcy, którzy chcą podjąć się wyzwania uprawy nasion, trudniejszych w uprawie. Odmiany najłatwiejsze w uprawie wybierane są przez mniej doświadczonych hodowców. Podczas uprawy konopi ważne jest, aby zoptymalizować warunki uprawy i środowisko w jak największym stopniu. Doświadczony hodowca często robi to automatycznie, bez zbytniego zastanowienia. Ważne, aby unikać dużych wahań temperatury, ekstremalnie wysokich/niskich temperatur, prawidłowo stosować składniki odżywcze itd. Zapewnienie odpowiedniego poziomu światła, przepływu powietrza i wystarczającej przestrzeni do wzrostu to, również ważne czynniki, które pozwolą uzyskać najlepsze rezultaty z nasion feminizowanych. Jeśli nie zapewnisz roślinom prawidłowych warunków uprawy, twoja hodowla może się nie udać. Zacznijmy od popularnych, łatwych w uprawie nasion konopi. Dodatkowo, ich jakość nie odbiega od odmian trudno uprawianych. Przy dobrej genetyce rośliny, nie ma konieczności rezygnacji z jakości na rzecz łatwej uprawy. Auto Mazar. Łatwe do uprawy automatycznie kwitnące nasiona marihuany Jedną z najlepiej sprzedających się odmian nasion automatycznie kwitnących od Dutch Passion jest Auto Mazar. Odmiana ta rośnie około 75 dni w pomieszczeniu, które zapewnia mu 20 godzin światła dziennego. Niektóre rośliny potrzebują dodatkowego tygodnia lub dwóch, dając na koniec plony XL. Auto Mazar rośnie dobrze na każdym podłożu i posiada lepkie pąki, bogate w THC, zapewniając wysoki haj i silne działanie relaksacyjne. Satysfakcja jest gwarantowana dzięki zastosowaniu oryginalnego, wielokrotnie nagradzanego genetyka Dutch Passion, MazarAfghani/skunk. Auto Mazar, podobnie jak reszta nasion automatycznie kwitnących Dutch Passion, ma dużą odporność na szerokość geograficzną, pod którą jest uprawiany. Jest częstym wyborem hodowców, którzy po raz pierwszy zdecydowali się na własną uprawę. Auto Mazar to, także niezawodna odmiana do uprawy na zewnątrz, której cykl wzrostu do zbiorów trwa od 100 do 110 dni. Jeśli szukasz prostej do uprawy odmiany nasion automatycznie kwitnących, nie mógłbyś trafić lepiej. Odmiana ta jest w pełni sprawdzona, nieskomplikowana i wytrwała, dając obfite plony i gwarantując wysoką jakość. Automatycznie kwitnące nasiona marihuany. Najłatwiejszy sposób na wyhodowanie własnej marihuany Warto wspomnieć o łatwości, wygodzie i prostocie uprawy, które zapewniają automatycznie kwitnące nasiona konopi. Fakt, że rosną one szybko i bez rygorystycznych wymagań oświetleniowych sprawia, że nasiona te są tak łatwe w uprawie. Firmy, takie jak Dutch Passion ciężko pracowały, aby stworzyć bardzo wydajne odmiany automatycznie kwitnące o wysokim poziomie kannabinoidów. Jeśli marzysz o naprawdę prostej uprawie konopi, zakup wysokiej jakości nasiona online i przekonaj się, jak łatwo założyć własną uprawę. Night Queen. Łatwe do uprawy feminizowane nasiona indica o wysokim stężeniu THC i kompaktowych gabarytach Jeśli szukasz utytułowanej odmiany feminizowanych nasion, wybierz Night Queen. Ta wytrzymała, mało wymagająca indica jest niskopienna i krzaczasta, łatwo ją uprawiać w pomieszczeniach w dowolnym systemie i dowolnej pożywce. Plony są obfite, a dodatkowo jest ona bogata w kannabinoid THC. Idealny wybór dla hodowców domowych. Night Queen to odmiana czystej, niehybrydyzowanej indici. Odmiany indica najwyższej jakości są znane z tego, że są kompaktowe, łatwe w pielęgnacji i łatwe w uprawie. Night Queen nie jest wyjątkiem i produkuje jedne z najsilniejszych pąków indica w kolekcji nasion Dutch Passion. Frisian Dew. Łatwe do uprawy nasiona feminizowane do hodowli zewnętrznej Przy tak wielu klientach, uprawiających konopie na zewnątrz, pomyśleliśmy, że warto wspomnieć o mistrzu wśród nasion feminizowanych, Frisian Dew. Są to jedne z najbardziej niezawodnych, feminizowanych nasion konopi, przeznaczonych do uprawy zewnętrznej. Jak wszystkie dobre odmiany, Frisian Dew rośnie prawie sam. Jeśli znajdziesz słoneczne osłonięte miejsce z glebą średniej jakości, możesz ją zasadzić i o niej zapomnieć aż do zbiorów. Jest odporna na szkodniki zewnętrzne, pogodę i choroby, i jest gotowa do zbiorów z początkiem października na półkuli północnej (początek kwietnia na półkuli południowej). Frisian Dew może osiągać 3-4 m wysokości i może być równie szeroki. Plony mogą przekraczać 1 kg, jeśli roślina ma wilgotną, dobrze odżywioną glebę i dużo słońca. Trudne do uprawy nasiona konopi Niektóre nasiona marihuany wymagają nieco więcej wysiłku, czasu i doświadczenia, aby osiągnąć idealny efekt. Dla doświadczonych producentów, stanowią one dodatkowe wyzwanie. Jest to szansa, aby włożyć większy wysiłek w ich uprawę i być może uzyskać nagrody za zbiory wysokiej jakości. Niektóre odmiany, takie jak rozciągliwe szczepy Sativa, mogą wymagać większego wysiłku i uwagi podczas wzrostu. Dla hodowców wewnętrznych, może to wiązać się z wiązaniem gałęzi, używaniem ekranu kontrolnego i generalnie, z koniecznością regularnego sprawdzania, czy roślina jest w dobrej kondycji. Nie wszyscy hodowcy uważają to za łatwe i przyjemne wyzwanie. Podobnie jest w przypadku niektórych feminizowanych (fotoperiodycznych) odmian Sativa, czas kwitnienia może być dość długi. Do 15 tygodni w przypadku tych samych odmian Haze. Oznacza to, że będziesz musiał monitorować i karmić feminizowane rośliny Sativa przez kilka tygodni dłużej niż np. w przypadku nasion automatycznie kwitnących. Oczywiście, dla doświadczonych hodowców, te kwestie, nie stanowią problemu. W rzeczywistości, niektórzy hodowcy cieszą się z wyzwania polegającego na sprawdzeniu swoich umiejętności w kwestiach uprawy. Ale, nie wszyscy hodowcy cieszą się na myśl o wyzwaniu, związanym z bardziej wymagającymi szczepami. Dla mniej doświadczonych hodowców te dodatkowe wymagania mogą przekraczać ich możliwości. Niektórzy hodowcy, po prostu, wolą wybrać mniej skomplikowaną odmianę nasion. Jednakże, hodowcy, pragnący zainwestować swój czas i umiejętności, będą zadowoleni z efektów swojej pracy. Desfrán. Czysta bogata w THC Sativa z wyjątkowo intensywnym hajem Desfrán to czysta odmiana Sativa z utytułowaną genetyką słynnej rodziny „Niszczycieli” (Destroyer”). Desfrán jest wynikiem skrzyżowania Destroyera z Destroyerem, pierwotnie była to potrójna krzyżówka Mexican Oaxaca, Colombian Punto Rojo oraz Meao Thai. Podczas wczesnego wzrostu wegetatywnego, Desfrán potrzebuje stosunkowo mało pożywienia. Desfrán dobrze czuje się w glebie i potrzebuje dużą przestrzeń na korzenie, a także udaje się przy użyciu innych metod uprawy. Desfrán jest w 100% Sativą, dzięki czemu może rosnąć bardzo wysoko, rozwijając długie gałęzie, które mogą szybko zdominować przestrzeń/pomieszczenie gospodarcze. Podczas wzrostu wegetatywnego, łodyga może wytwarzać intensywny aromat owocowy. Hodowca wewnętrzny może korzystać z dobrze wyposażonego pomieszczenia, aby związać zbyt długie gałęzie. Ta odmiana Satiwy wymaga nieco większego doświadczenia i zaangażowania. Ale, nagrodą jest najwyższej jakości zbiór pączków Sativa, bogatych w THC, które zapewniają wyjątkowo wysoki poziom psychoaktywności. Blueberry. Nasiona marihuany, które kwitną w idealnym otoczeniu Blueberry to odmiana, która jest stosunkowo delikatna. Dodatkowo, jest to odmiana, która nie nagradza cię niczym więcej niż standardowym plonem, nawet przy idealnych warunkach. Spodziewaj się bogatych i głębokich aromatów ciemnych owoców leśnych i słodkiego, jagodowego aromatu przy prawidłowo utwardzonych, bogatych w THC, pąkach. Ale, najpierw musisz zapewnić roślinie optymalne warunki wzrostu. Blueberry może być wybredna w kwestii pożywienia. Będziesz musiał włożyć więcej wysiłku, aby dostarczyć odpowiednie składniki odżywcze. Blueberry może, również wymagać konieczności bardziej dokładnej kontroli środowiska. Nie zdziw się, jeśli Blueberry będzie wymagać od ciebie nieco więcej opieki i troski, aby jej zbiory były obfite i wysokiej jakości. Blueberry ma dużą i lojalną rzeszę stałych hodowców, którzy kochają ją, pomimo dodatkowego wysiłku, którego czasami wymaga. Ale, jeśli uda Ci się zoptymalizować warunki odżywcze i środowiskowe, Blueberry to odmiana, która oferuje wyjątkowe plony. Możesz spodziewać się wyjątkowego, owocowego aromatu i smaku, jesiennego koloru w pąkach i błogiej przyjemności o silnym działaniu przeciwlękowym. Freddy’s Best Freddy’s Best to odporna odmiana Sativi, która może być dość kapryśna i bardziej skomplikowana podczas uprawy. Jest to krzyżówka Sativi, bogata w THC, stworzona przez hodowców Dutch Passion. Łączy w sobie genetykę odmian Chocolope i Dutch Haze oraz Sativa/Haze, co w rezultacie tworzy bardzo wytrzymałą odmianę, znaną z twardych, gęstych pąków, produkowanych w obfitych ilościach. Jednak, genetyka Sativa może sprawić, że szczep będzie sprawiał pewne kłopoty, dlatego potrzebny będzie pewien wysiłek, aby zapewnić roślinie idealne warunki. Podczas uprawy Freddy's Best należy zwracać szczególną uwagę na składniki odżywcze oraz umiejscowienie rośliny w pomieszczeniu. Ale, podobnie jak w przypadku Blueberry, bardziej doświadczeni hodowcy, nie zawiodą się wyjątkowymi plonami, tej wymagającej odmiany. Dodatkowo, kultywowanie trudnych szczepów może podnieść umiejętności i doświadczenie hodowcy. Freddy's Best zapewni Ci szybujący, psychodeliczny haj, który trwać będzie przez całą noc. Uprawa konopi z nasion jest prosta Bez względu na to, które nasiona konopi wybierzesz, podstawowe zasady są zawsze takie same. Zapewnij roślinom dobre środowisko uprawy, korzystając z systemu kultywacji, w którym czujesz się najlepiej. Wielu, uprawia nasiona konopi w glebie, w połączeniu z organicznymi składnikami odżywczymi, takimi jak BioTabs. Jest to łatwy sposób na wyhodowanie nasion. Bardziej doświadczeni hodowcy mogą preferować wyrafinowany system uprawy hydroponicznej, w którym należy kontrolować podawanie składników pokarmowych za pomocą mierników EC i pH. W miarę zdobywania doświadczenia i pewności siebie możesz eksperymentować z bardziej zaawansowanymi technikami uprawy, a także wypróbowywać nowe rodzaje bardziej wymagających nasion konopi. Oczywiście, wielu woli pozostać przy wypróbowanych i przetestowanych metodach uprawy, które doskonalili przez wiele lat. Uprawa własnej marihuany nigdy nie była łatwiejsza, niż obecnie. Wszystko, czego potrzebujesz, w tym nasiona, składniki odżywcze i wiedzę, można łatwo znaleźć w internecie lub przeczytać w książce. Niezależnie od tego, jak uprawiasz nasiona marihuany, wykonuj regularne badania i kupuj nasiona od firm o długiej historii laboratoryjnej, które oferują przetestowany produkt wysokiej jakości. Niska jakość nasion konopi nigdy nie przyniesie dobrych rezultatów. Natomiast, nasiona wysokiej jakości zapewnią ci lata satysfakcji i radości! https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/najłatwiejsze-i-najtrudniejsze-do-uprawy-nasiona-marihuany-dutch-passion/
  4. Polecamy nowość na naszym sklepie idealnie nadającą się dla początkujących "ogrodników 😅 https://dobryskun.pl/galaxy-high-seeds/galaxy-pineapple-express-auto
  5. Dla wielu osób, nasiona konopi to po prostu nasiona konopi. Jednakże, doświadczeni hodowcy stosują, także wiele różnych terminów dla głębszego scharakteryzowania nasion konopi, takich jak F1, F2, S1 itd. etc. W niniejszym artykule wyjaśnimy, co oznaczają te terminy i co dokładnie mówią na temat nasion, które opisują. Podsumowanie: ● Podstawy genetyki konopi dla hodowców nasion marihuany ● Różne rodzaje nasion konopi F1 ● Różnica między nasionami konopi F1 i F2 ● W jaki sposób samozapylenie produkuje nasiona konopi S1? ● Studia przypadków procesu hybrydyzacji genetyki konopi ● Jakość nasion konopi: co warto wiedzieć przed rozpoczęciem uprawy? Podstawy genetyki konopi dla hodowców nasion marihuany Większość hodowców domowych nie przejmuje się zbytnio terminami, typu nasiona konopi F1, hybrydowe nasiona konopi F1 itd. Dopóki nasiona zawierają wysokiej jakości genetykę, niewiele osób jest skłonnych dociekać genezy bardziej skomplikowanej terminologii. Jednakże, może się okazać, że zrozumienie tych subtelnych różnic, będzie miało kluczowy wpływ na naszą uprawę. Co oznacza hybryda f1? Nasiona konopi powstają, gdy pyłek męski zapyli roślinę żeńską. Genetyka męska krzyżuje się z genetyką żeńską, aby stworzyć nasiona konopi F1, co oznacza, że krzyżówka jest krzyżówką pierwszej (first) generacji. Gdyby rodzice pochodzili z dwóch różnych szczepów, rezultatem byłyby hybrydowe nasiona konopi F1. Zauważ, że męski pyłek łatwo się rozprzestrzenia i jest w stanie zapylić wszystkie pobliskie rośliny żeńskie. Dlatego też, profesjonalni hodowcy posiadają wyizolowane, dedykowane pomieszczenia hodowlane, które zapobiegają przypadkowemu rozprzestrzenianiu się pyłku. Pyłek można nakładać małymi pędzelkami np. pędzlami malarskimi, co umożliwia, w razie potrzeby, zapylanie określonych gałęzi pyłkiem różnych roślin. Równocześnie, rośliny męskie i żeńskie mogą dzielić to samo pomieszczenie, a pyłek może być rozprowadzany za pomocą wentylatorów i cyrkulacji powietrza. Stosując zapylanie krzyżowe w kontrolowanych warunkach, należy pamiętać o prysznicu oraz zmianie ubrania, aby zapobiec niezamierzonemu skażeniu między różnymi obszarami pomieszczenia do uprawy. Po zapyleniu, roślina żeńska koncentruje większość swojej energii na produkcji nasion (a nie na produkcji pąków). Czym są hybrydowe nasiona konopi F1? Nasiona konopi F1 oznaczają po prostu, że są pierwszym pokoleniem potomstwa ze szczepów rodzicielskich. Określenie „wigor hybrydowy” jest terminem często używanym podczas omawiania nasion konopi. Tutaj, często pojawia się pytanie, czy krzyżowanie nasion F1 może zapewnić nowej odmianie hybrydowy wigor. Otóż, wigor hybrydowy obserwujemy wówczas, gdy różne szczepy są hybrydyzowane w krzyżówce F1. Gdyby szczepy rodzicielskie były zupełnie innymi szczepami (indica/sativa), wówczas nasiona nazwano by hybrydowymi nasionami konopi F1. Mogłyby one wykazywać intensywny wzrost oraz „żywotność hybrydową”, co skutkowałyby bardzo szybkim tempem uprawy. Ta dodatkowa witalność wzrostu widoczna jest, gdy różne genetyki konopi są hybrydyzowane w celu stworzenia krzyżówki konopi F1. Różne rodzaje nasion konopi F1 Czy są nasion konopi F1? Możesz kupić automatycznie kwitnące nasiona konopi F1 lub ich fotoperiodyczne feminizowane odpowiedniki. Nasiona automatycznie kwitnące uznawane są za szybsze i być może nieco łatwiejszych/wygodniejsze w uprawie niż nasiona feminizowane, ale wiele zależy od preferencji hodowcy. Regularne nasiona konopi F1 są również popularne wśród niektórych hodowców starej szkoły lub prowadzących własne eksperymenty hodowlane. Dostępne są również szczepy konopi F1 fast, takie jak Think Fast. Odmiany te mają recesywną genetykę automatycznie kwitnącą, która powoduje, że rosną od nasion do zbiorów o kilka tygodni szybciej niż odmiany tradycyjne. Dla niektórych hodowców plenerowych może być to istotna kwestia, ponieważ dysponują ograniczonym czasem uprawy, zanim nadejdzie zła pogoda na zewnątrz. Wielu hodowców-koneserów woli kupować oryginalne nasiona konopi F1, aby uzyskać jak największą szansę na niezmiennie wysoką jakość, która jest najbardziej zbliżona do szczepów macierzystych. Dobrym przykładem są nasiona konopi F1 White Widow od Dutch Passion. Duża liczba wiernych tej odmianie hodowców zdaje sobie sprawę, że aby uzyskać największe szanse na wyprodukowanie oryginalnych pąków Grade-A White Widow, należy zastosować nasion konopi F1 White Widow. Różnica między nasionami konopi F1 i F2 Nasiona konopi F1 produkowane są poprzez skrzyżowanie dwojga rodziców. Kiedy stosujesz nasiona konopi F1, spodziewasz się, że wykażą one właściwości zbliżone do oryginalnych szczepów. Kiedy nasiona konopi F1 są uprawiane, a następnie krzyżowane, powstałe nasiona są znane jako nasiona konopi F2. Wszystkie kwestie, związane z genetyką konopi F1 i F2 mogą być skomplikowanym i zawiłym tematem, z pytaniami typu: Czy genetyka F1 jest lepsza niż F2? Wyniki Twojej uprawy będą zależeć od indywidualnych uprawianych przez ciebie fenotypów. Ponadto, należałoby zdefiniować słowo „lepsza”. Prawdopodobnie, najbezpieczniej jest powiedzieć, że nasiona konopi F1 z większym prawdopodobieństwem wykażą wyniki bliższe pierwotnym rodzicom w porównaniu z nasionami F2. Ciekawostka: Uprawa i krzyżowanie nasion konopi F2 dałoby nasiona konopi F3. Czym są nasiona konopi w linii wsobnej (IBL)? Nasiona konopi w linii wsobnej, często nazywane po prostu nasionami IBL, są wynikiem chowu wsobnego potomków nasion konopi F1. Zwykle, uprawia się je przez 5 lub więcej pokoleń (F5), aby można je było uznać za nasiona konopi w linii wsobnej. Obecnie, nasiona IBL mogą być uważane za odrębny szczep konopi. Pamiętaj, że nasiona konopi zostały wyprodukowane z roślin, których genetyka była praktycznie identyczna na przestrzeni kilku pokoleń. Chociaż ten rodzaj uprawy jest bardzo żmudny i może zająć kilka lat, uzyskane nasiona konopi są zazwyczaj bardzo spójne z wysoce przewidywalnymi wynikami uprawy. Rodzina nasion konopi Skunk jest przykładem chowu wsobnego, który pozwolił na skuteczne zachowanie charakterystycznego aromatu i smaku Skunk. Czym są nasiona konopi polihybrydowych? Najbardziej renomowani dostawcy nasion konopi ciężko pracują nad identyfikacją najlepszej genetyki, a następnie nad jej stabilizacją, co czasami zajmuje nawet kilka lat. Stabilne, spójne nasiona konopi dają hodowcom największą gwarancję na replikację genetyki najwyższej jakości we własnym pomieszczeniu hodowlanym. Jeśli jednak skrzyżowane zostaną dwa szczepy hybrydowe (F1), rezultatem będą wielohybrydowe nasiona konopi. Podczas uprawy takich nasion należy oczekiwać, że zachowana genetyka będzie w pełni niezróżnicowana. Dla niektórych hodowców, różnorodność to dobra rzecz. Dla innych, oczekujących namiotu pełnego spójnych/jednorodnych roślin, polihybrydowe nasiona konopi są niemile widzianymi gośćmi. Wielu mniej doświadczonych dostawców nasion, wiedzionych chęcią łatwego zysku, na szybko krzyżuje rośliny męskie i żeńskie, bez zastosowania jakichkolwiek technik stabilizacji lub optymalizacji genetyki. Pamiętaj, aby wykonać dokładne badanie rynku przed zakupem nasion konopi i wybrać dostawcę o wysokiej i sprawdzonej reputacji. Banki nasion, z których rąk wyszły niezależnie utytułowane odmiany konopi stanową z pewnością godny zaufania wybór konsumencki. W jaki sposób samozapylenie produkuje nasiona konopi S1? Co oznaczają terminy F1 i S1? Żeńskie rośliny konopi mogą wytwarzać nasiona konopi S1 w procesie zwanym „samozapyleniem”. Zwykle polega to na pobraniu szczepu/klona z żeńskiej rośliny matecznej i przekształceniu jej w osobnika męskiego w procesie znanym jako „rewersja”. Proces ten można wywołać, spryskując samicę środkiem chemicznym, takim jak tiosiarczan srebra., dzięki czemu zamienia się ona w roślinę męską. Pyłek jest następnie zbierany z rośliny i wykorzystywany do zapylenia pierwotnej rośliny matecznej. Dzięki temu, oryginalna samica może być „samozapylana”. Nasiona te określane są mianem nasion S1 i wykazują dodatkową korzyść w zakresie stabilności, dzięki wykorzystaniu „tej samej” genetyki męskiej i żeńskiej. Czym jest krzyżowanie wsteczne? W przypadku skrzyżowania dwóch szczepów rodzicielskich otrzymuje się nasiona konopi F1. Jeśli nasiono to zostanie skrzyżowane z jednym z pierwotnych rodziców, proces ten nazwiemy krzyżowaniem wstecznym. Krzyżowanie wsteczne to sposób na ustabilizowanie danej odmiany konopi, ponieważ umożliwia krzyżowanie wsteczne genetyki rodzicielskiej z genetycznie podobnym potomstwem. W rezultacie, uzyskanym nasiona konopi uzyskują większą stabilność genetyczną. Gwarantuje to większą spójność oraz bardziej przewidywalne, jednolite wyniki uprawy. Studia przypadków procesu hybrydyzacji genetyki konopi Dość często, hodowcy konopi dążą do połączenia dwóch wspaniałych cech różnych odmian w nowej hybrydzie. Może wiązać się to, na przykład, z pobraniem zawartości kannabinoidów z jednego szczepu oraz cechy, dotyczącej dużej wydajności z drugiego. Orange Hill Special Orange Hill Special to fotoperiodyczna, feminizowana odmiana nasion. Była inbredowana przez 6 pokoleń po początkowym skrzyżowaniu z genetyką Orange Bud oraz Californian Orange. Orange Bud i Californian Orange są członkami wielokrotnie nagradzanej rodziny nasion konopi Orange. Odmiany te zapewniają najwyższej jakości zbiory pięknie pachnących cytrusami pąków. Orange Bud i Californian Orange mają nieco inne, ale uzupełniające się profile terpenowe. Celem hybrydyzacji było połączenie najlepszych cech każdej z odmian w nowy stabilny szczep, który uosabia najlepszy smak, najwyższy poziom THC i wysoką wydajność. Orange Hill Special jest dumnym członkiem wyjątkowej kolekcji nasion konopi o wysokiej zawartości THC. Odmiany przyjęte w jej szeregi wykazują minimalną zawartość THC na poziomie 20-25%. Taka stabilność i konsekwencja nie wzięły się z przypadku. Jest to efekt kilku lat starannej selekcji, analiz laboratoryjnych, stabilizacji i starannej wybiórczej hodowli. Jeśli marzą ci się obfite zbiory niezwykle bogatych w THC, pachnących cytrusami skunków, Orange Hill Special będzie idealnym wyborem. W celu otrzymania najlepszych rezultatów, polecamy zastosowanie oświetlenia ledowego. Auto Cinderella Jack Auto Cinderella Jack to kolejny szczep o bardzo wysokiej zawartości THC, który powstał dzięki szczegółowym założeniom, a nie przez przypadek. Jest to odmiana o jednym z najwyższych poziomów THC wśród nasion automatycznie kwitnących, niezależnie zweryfikowanym i sięgającym ponad 25% THC. Ten ekstremalnie wysoki poziom THC wytworzony został dzięki starannej selekcji nasion rodzicielskich, podczas której wykorzystano profesjonalne analizy laboratoryjne, wybierając tylko osobniki o najwyższym poziomie THC. Proces selekcji rozpoczęto od wyboru stabilnej matki, o wysokiej zawartości THC, o wyjątkowej nazwie Cinderella 99, i skrzyżowano jej z równie silnym szczepem – Jack Herer. W celu poprawy plonów zastosowano genetykę wysokoplennego szczepu Magnum. Na koniec, genetykę stabilizowano przez kilka pokoleń, dzięki krzyżowaniu wstecznemu. Ten proces „spaja” geny, zapewniając najwyższej jakości plony o możliwie najwyższym poziomie THC.
  6. Witam, zapraszam do mojego sklepu z nasionami, aktualnie są tylko feminizowane, głównie indoor od: Green House Seeds, Female Seeds, Dutch Passion, Joint Doctor's, Lowlife i pod własną marką przy wpłacie z góry wysyłka GRATIS wysyłka za pobraniem - 10zł wysyłka za granicę (do EU) - 10zł HolenderskiSkun.pl Nasiona Marihuany | HolenderskiSkun.pl Tomek - tel. 501 820 998 E-mail: info@holenderskiskun.pl Skype: HolenderskiSkunPl Bezpieczeństwo - transakcje są dokonywane przez bezpieczne, szyfrowane połączenie (SSL) - bez rejestracji - dane są kasowane od razu po przepisaniu ich na kopertę na stronie można zapisać się na newsletter (od czasu do czasu będę tam wysyłał kupony rabatowe i info o rozszerzeniu oferty itp) zapraszam i będę wdzięczny za info jeżeli znajdziecie jakieś błędy w treści lub w wyświetlaniu strony (jeszcze są problemy ze starszymi wersjami Internet Explorera) OD DZISIAJ WSZYSTKIE NASIONA DOSTĘPNE RÓWNIEŻ NA SZTUKI - minimalne zamówienie to 30zł Zapraszam pozdro Tomek
  7. Tej odmiany nie powstydziłby się żaden west coastowy raper 😅 West Coast OG Auto dostępne pod linkiem https://dobryskun.pl/galaxy-high-seeds/galaxy-west-coast-og-auto#/25-ilosc_nasion-3_sztuki
  8. Zanim rozpoczną Państwo samą uprawę roślin, należy dokładnie przemyśleć, czego Państwo chcą, a co jest możliwe. Kiedy będą Państwo o tym myśleć, proszę zastanowić się nad tym, ile chcą państwo zainwestować w materiały i wyposażenie do kultywacji, jak np. lampy, wentylacja czy substancje odżywcze. Czy chcą Państwo uprawiać wewnątrz, czy na zewnątrz? Który system będą Państwo używać i jakich zbiorów Państwo oczekują? Jakie materiały początkowe będą stosowane? Jak duże jest pomieszczenie, które przeznaczą Państwo na hodowlę? Ile roślin będzie znajdować się na jeden metr kwadratowy? Na czym będzie prowadzona uprawa? D. Kroeze, CANNA Research Istnieje wiele kwestii, które należy wziąć pod uwagę, a wszystkie się ze sobą wiążą. Kiedy myślą o tym Państwo z wyprzedzeniem, Państwa wybór będzie dużo bardziej realny i można uniknąć wielu nieprzyjemnych niespodzianek. Nasiona Nasiona najczęściej kupuje się dlatego, żeby z rośliny rodzaju żeńskiego samodzielnie klonować swoje własne rośliny. Jest niezwykle istotne, aby nasiona, które państwo wybiorą, były zdrowe. Zdrowe nasiona są twarde i gładkie, podczas gdy nasiona bezpłodne czy niedojrzałe są blade i matowe. Nasiona, które mogą Państwo zakupić w Holandii są znane jako nasiona hybrydowe. Są to krzyżówki różnych typów roślin. Jeżeli krzyżówki zostaną jeszcze raz wzajemnie skrzyżowane, to powstaną rośliny, które nie nadają się do uprawy. Należy wziąć pod uwagę, że mniej więcej połowa roślin jest rodzaju męskiego. Rośliny rodzaju męskiego nie dają owoców i zapładniają rośliny rodzaju żeńskiego, przez co zmniejszają zyskowność zbiorów. Istnieje wiele różnych możliwości wykiełkowania nasion, ale najlepiej jest pozostawić je do wykiełkowania w pomieszczeniu, ponieważ są lepiej chronione. Zanim nasiona wykiełkują, muszą absorbować wodę. Kiedy tylko do tego dojdzie, uruchamia się proces biologiczny wewnątrz ziarna i zacznie ono kiełkować. Aby osiągnąć ten proces, możemy włożyć nasiona do szklanki z wodą mineralną. Kiedy pojawią się zalążki korzeni, proszę położyć nasiona na wilgotny ręcznik papierowy. To jak długo będzie trwać, zanim pojawią się prawdziwe korzenie, zależy najbardziej od rodzaju i wieku nasion. Proszę zawsze upewnić się, że nasiona mają dostatek powietrza, aby nie doszło do tworzenia humusu. Mniej więcej po jednym dniu nasiona będą przygotowane do umieszczenia w rosnącym substracie. Powinny być umieszczone % mm pod powierzchnią. Proszę się upewnić, że gleba jest wystarczająco wilgotna, ale jednocześnie nie powinna być mokra. Dlatego nie należy jej zbyt mocno podlewać. Po pojawieniu się pierwszych liście, można zastosować pierwszy nawóz. Stężenie tego nawozu nie powinno być zbyt duże: zaleca się maksymalnie 1,2 EC. Proszę utrzymywać temperaturę pomiędzy 20 - 25°C, a idealna wilgotność dla tego okresu to 60-70%. Oprócz nawozów duży wpływ na Państwa rośliny ma również spektrum światła. Ta niebieska część spektrum powoduje, że rośliny nie rosną w górę, ale raczej w szerz. Te odporne rośliny mogą zacząć kwitnąć. Okres, który poprzedza sam wzrost nazywa się okres przed-wzrostowy. Okres ten jest bardzo ważny, ponieważ rośliny są następnie bardzo odporne i szybciej zaczną kwitnienie. Inną zaletą jest fakt, że jest wtedy mniej wypadków i uzyskają Państwo częstsze zbiory. Światła fluorescencyjne są ogólnie stosowane w fazie przed-wzrostowej ponieważ jest to sposób prosty i tani. Oprócz tego światła te mogą być umieszczone w pobliżu roślin, co oznacza, że nie zajmują tyle miejsca i nie wymagają drogiego sprzętu jak wentylatory ekstrakcyjne. Rada! Państwa reflektory świetlne się z czasem zabrudzą, dlatego trzeba je regularni czyścić. Badania pokazały, że promieniowanie świetlne może z tego powodu zmniejszyć się nawet o 20%. http://www.canna-pl.com/jak_zaczac
  9. Na stronie https://dobryskun.pl/outdoor trwa promocja -20% na wszystkie nasiona typu outdoor.
  10. Witam wszystkich Box juz prawie skompletowany 100x100x200cm z ledami Zostały do zamowienia juz tylko pestki i stad moje pytanie. Jest ktos w stanie dac kilka propozycji co moge zamowic i z jakiej strony? 9 doniczek 11l i chcialem 2-3 mocniejsze odmiany podobnie kwitnace i osiagajace podobna wysokosc. z gory dzieki :)
  11. From the album: PROMOCJE MEGANASIONA.PL

    Zapraszamy po pestki od Anesia Seeds! -20% do odwołania! więcej info na www.meganasiona.pl Pozdro 420!
  12. Niestety zamowiłem afy feminizowane a dostałem 2 facetów (na 6 roślinek) ! Kumpel też miał faceta ale ze względu na jego doświadczenie w pore się z tym uporał. U mnie cała uprawa poszła się je**ć
  13. Witamy wszystkich forumowiczów! Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą nasion konopi na WWW.GROWSEED.PL Połączenie w pełni bezpieczne poprzez szyfrowanie SSL, strona stoi na serwerze w Kanadzie. Stawiamy na profesjonalizm, posiadamy kilkuletnie doświadczenie w branży, oraz wiele kontaktów z największymi seed-bankami na Świecie, na które pracowaliśmy kilka lat. Posiadamy największy wybór nasion na rynku i wciąż go powiększamy. Zawsze uczestniczymy w różnego rodzaju eventach i przywozimy dla was najświeższe informacje z branży. U nas zawsze kupisz świeże nasiona -100% satysfakcji, obsługujemy również firmy zagraniczne. NASIONA ZAKUPIONE PRZEZ NASZĄ STRONĘ LUB W SKLEPIE STACJONARNYM SĄ ZAWSZE ŚWIEŻE I NAJLEPSZEJ JAKOŚCI. DO ZAMÓWIEŃ ZAWSZE DORZUCAMY ODJAZDOWE GRATISY, SPRAWDŹ A SAM SIĘ PRZEKONASZ WYSYŁKA 24H! PACZKI WYCHODZĄCE OD NAS SĄ ZAPAKOWANE DYSKRETNIE I NIE MA MOŻLIWOŚCI DOMYŚLENIA SIĘ CO JEST W ŚRODKU. JESTEŚMY DO WASZEJ DYSPOZYCJI 24h/7. ZAPRASZAMY WAS DO ODWIEDZENIA NASZEJ STRONY WWW.GROWSEED.PL SKLEP STACJONARNY BIELANY WROCŁAWSKIE (WROCŁAW) ul. SŁONECZNA 4 tel.731-829-829 email: sklep@growseed.pl
  14. Poliploidalna marihuana jest odmianą normalnej marihuany o zmienionych chromosomach. Gwarantuje bardziej obfite zbiory marihuany o silniejszym działaniu. Aby zrozumieć, czym jest marihuana poliploidalna, musimy przyjrzeć się chromosomom. Każdy chromosom składa się z DNA. Zawiera on część lub całość materiału genetycznego danego organizmu. Ludzie mają 23 pary chromosomów, po jednym od każdego rodzica. U ludzi w każdym zestawie znajdują się dwa sparowane chromosomy, co określamy jako diploidę. Marihuana jest, również gatunkiem diploidalnym. Ale, jeśli masz trzy lub więcej zestawów chromosomów (zamiast dwóch), mówi się, że organizm wykazuje cechy poliploidalne. Poliploidalna marihuana posiada trzy lub więcej sparowanych chromosomów, zamiast standardowych dwóch. Czy poliploidalna marihuana będzie miała więcej THC? Marihuana, podobnie jak ludzie, zwykle wykazuje zachowanie diploidalne. Zazwyczaj, w każdej parze znajdują się dwa chromosomy. Jeden zestaw chromosomów jest dziedziczony od każdego rodzica. Oznacza to, że dominujące cechy danej odmiany konopi dziedziczone są od jednego z rodziców. Tak wygląda standardowa hodowli konopi. Trwają, jednak profesjonalne prace badawcze, mające na celu sprawdzenie, jakie korzyści przyniosłaby marihuana poliploidalna. W szczególności, praca dotyczy różnic między normalnymi żeńskimi i poliploidalnymi żeńskimi roślinami konopi podczas kwitnienia. Badania skupią się na wielu aspektach, w tym na szybkości wzrostu, zawartości kannabinoidów, zawartości terpenów i ilościach zbiorów. Nasiona marihuany poliploidalnej. Czy są one wielkim krokiem na przód od czasu wynalezienia nasion feminizowanych? Poliploidalne nasiona konopi stanowią zupełnie nowe podejście do uprawy marihuany. Niezbędne są kilkuletnie prace laboratoryjne w celu ustabilizowania i oceny wyników uprawy nasion poliploidalnych. Poliploidia u roślin ma, zarówno zalety, jak i wady. Jednym z głównych powodów, dla których istnieje tak duże zainteresowanie tworzeniem poliploidalnej marihuany, jest zwiększenie wigoru roślin (heterozja). Może to poprawić plony i ilość zawartych w konopiach substancji. Dodatkowy zestaw (lub zestawy) chromosomów mogą pozwolić na różne tempo wzrostu i wyższą zawartość kannabinoidów. Obecnie marihuana przynosi dochody rzędu wielu miliardów dolarów i ma ogromny potencjał, zarówno, o charakterze rekreacyjnym, jak i medycznym. Wszelkie metody mają cena celu poprawę jakości i wydajności upraw są bardzo interesujące. Ci, którzy najwięcej zyskują, to prawdopodobnie najwięksi komercyjni producenci konopi, gdzie nawet niewielka poprawa w danym zakresie może zwiększyć ich dochody o miliony dolarów rocznie. Jeśli wielopostaciowe nasiona marihuany mogą być produkowane po przystępnych cenach, będą również bardzo interesujące dla domowych hodowców marihuany. Większość hodowców domowych kupuje tylko kilka nasion konopi rocznie i zwykle koncentruje się na uzyskaniu największych plonów o największej sile działania. Tak więc, nasiona marihuany poliploidalnej będą tak samo atrakcyjne dla hodowców domowych, jak dla producentów komercyjnych, posiadających licencję. Czy nasiona konopi poliploidalnych są już dostępne? Od pewnego czasu, trwają prace nad stworzeniem, stabilnej genetycznie, poliploidalnej marihuany. Jeśli prace zakończą się sukcesem, jest prawdopodobne, że nasiona konopi poliploidalnych staną się dostępne w nadchodzących latach. Uważa się, że początkowo nasionami zainteresują się profesjonalni hodowcy np. w Ameryce Północnej. Zaledwie kilka punktów procentowych, dodanych do ilości rocznych plonów lub jakości upraw, może stanowić ogromną różnicę przy tak obszernym rynku zbytu. Naukowcy mają nadzieję, że nasiona marihuany w postaci poliploidalnej wytworzą rośliny o wyższej zawartości kannabinoidów i wyższych plonach niż nasiona niepoliploidalne. Jeśli tak się stanie, feminizowane nasiona marihuany staną się nowym wyznacznikiem jakości. Warto jednak mieć na uwadze, że początkowa produkcja nasion poliploidalnej marihuany będzie raczej niewielka. Przynajmniej na początku. Jeśli marihuana poliploidalna okaże się znacząco lepsza od tradycyjnej, hodowcy wszelkiego rodzaju będą nią bardzo zainteresowani. Czy nasiona poliploidalne okażą się kolejną rewolucją w świecie nasion konopi? Początkowo istniały tylko zwykłe nasiona konopi. Produkują one rośliny męskie i żeńskie w równych ilościach. Feminizowane nasiona konopi zostały po raz pierwszy wyprodukowane przez Dutch Passion w latach 90tych. W tym czasie, nasiona feminizowane postrzegane były jako rewolucja pod względem wygody dla hodowców. Obecnie, feminizowane nasiona konopi są postrzegane jako standard i używane są przez większość producentów marihuany. Automatycznie kwitnące nasiona konopi odniosły ogromny sukces w ostatnich latach, dzięki czemu uprawa marihuany stała się o wiele prostsza i szybsza. Ostatnio tworzone, bogate w CBD odmiany nasion marihuany okazały się niezwykle przydatne, szczególnie przypadku marihuany medycznej. Obecnie prowadzona jest hodowla selektywna, w celu wprowadzenia na rynek nowych odmian, wzbogaconych w nowe kannabinoidy, typu THC-V i CBG. Hodowcy konopi oraz profesjonalne firmy nasienne intensywnie pracują nad odkryciem nowych, nieznanych właściwości tej niezwykłej rośliny. Jeśli będą mieć szczęście, nasiona konopi poliploidalnych mogą stać się kolejną rewolucją w branży. Zainteresowanie świata nauki marihuaną poliploidalną nabiera tempa wraz ze wzrostem wartości rynkowej marihuany. Ten artykuł badawczy daje szerszy wgląd w sprawę. Książka Roberta Connella Clarke'a „Polyploid Review” można znaleźć tutaj. Czy poliploidalna marihuana to marihuana modyfikowana genetycznie? Nie. Są to dwie, wyraźnie oddzielne technologie. Jak dotąd nikt nie stworzył formy genetycznie zmodyfikowanej (GM) marihuany. Tworzenie organizmu poliploidalnego to zupełnie inne podejście techniczne. Uprawy modyfikowane genetycznie są znane jako uprawy GM lub uprawy biotechnologiczne. Uprawy GM to skomplikowane modyfikacje DNA przy użyciu drogiej, zaawansowanej inżynierii genetycznej. Dokonano tego w przypadku upraw spożywczych, aby zwiększyć odporność na szkodniki, suszę itp. Uprawy GMO stanowią obecnie 12% światowych upraw i obejmują uprawy takie jak kukurydza i soja, ale nie konopie indyjskie. Poliploidalna marihuana - czy to naturalne? Poliploidyzm występuje w naturze. Gatunki roślin, takie jak pszenica, są dobrym przykładem naturalnej poliploidii. Pszenica była hodowana przez ludzi od tysięcy lat, a hodowla zaowocowała uprawami diploidalnymi, tetraploidalnymi i heksaploidalnymi (6 zestawów sparowanych chromosomów). Pszenica durum jest tetraploidalna, a pszenica zwyczajna jest heksaploidalna. Tetraploidy w pszenicy durum są wynikiem hybrydyzacji dwóch diploidalnych gatunków. Pszenica durum zawiera dwa zestawy chromosomów pochodzących od jednego rodzica i dwa zestawy chromosomów od drugiego. Rośliny poliploidalne nie są bardziej niebezpieczne niż jakiekolwiek inne. Poliploidalna marihuana. Jak ją otrzymać? Jedną z metod jest użycie chemicznej kolchicyny. Znajduje się ona w jesiennych krokusach i jest środkiem przeciwzapalnym, stosowanym w leczeniu dny moczanowej u ludzi. Kolchicynę można rozpuścić w wodzie i stosować do namaczania nasion konopi indyjskich w celu wywołania poliploidii. Może być, także stosowana do uprawy roślin konopi indyjskich w formie żelu. Kolchicyna indukuje poliploidalność w komórkach roślinnych, zapobiegając separacji chromosomów podczas podziału komórek. W rezultacie, połowa uzyskanych komórek (gamet) nie ma chromosomów, a druga połowa ma podwójne. Indukowanie poliploidii to jedno. Drugą sprawą jest konieczność kontrolowania, stabilizacji i produktywnego wykorzystania jej możliwości. Poliploidalna marihuana. Prace w toku Jeśli badania nad poliploidami dotyczące marihuany przebiegną pomyślnie, konsekwencje dla branży konopnej będą ogromne. Stabilizacja poliploidii oraz stworzenie feminizowanych nasion wymagać będzie jeszcze sporo pracy. Jeśli poliploidalna marihuana będzie w stanie zwiększyć ilość lub jakość plonów, będzie to rewolucja dla całego przemysłu konopnego. Bądźcie czujni! https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/co-to-jest-marihuana-poliploidalna/
  15. Umiejętność oceny jakości uprawianych lub kupionych konopi jest bardzo cenna. Jakość konopi należy oceniać na wielu różnych poziomach, począwszy od sposobu selekcji i uprawy, poprzez sposób przetwarzania, aż po efekt końcowy. Ocena jakości marihuany przez użytkownika Dobra jakość marihuany może oznaczać nieco inne parametry dla różnych osób. Badanie, przeprowadzone przez Bancrofta i Reida (2016) wykazało, że nie ma jasnego sposobu zdefiniowania jakości narkotyków. Dla niektórych, dobra jakość oznaczała po prostu, że produkt jest wolny od wszelkich zanieczyszczeń chemicznych. Dla innych, najważniejsza jest ilość substancji psychoaktywnej. Dla jeszcze innych, niezawodność i przewidywalność.Kluczowym aspektem jest czystość marihuany. Nikt nie chciałby zażywać marihuany, zawierającej duże stężenie metali ciężkich, pestycydy czy celowo dodanych ulepszaczy aromatu i wyglądu. Pozostałości pestycydów oraz fungicydów w konopiach to jedno z największych zmartwień użytkowników marihuany. Badania wykazały, że pozostałości pestycydów w konopiach można łatwo zauważyć w warunkach laboratoryjnych. Szczególnie niepokojący jest fakt, że toksyczność pestycydów zostaje wzmocniona podczas procesu spalania produktu. Niektórzy użytkownicy konopi są zdania, że przewidywalność efektu jest najlepszym sposobem na określenie jakości. Hodowcy, często spędzają wiele godzin badając odmianę genetyczną, której nasiona zamierzają zakupić. Zdarza się, że hodowcy wypróbowują różne odmiany konopi, zanim znajdą swój ulubiony gatunek.Niektórzy hodowcy nie są szczególnie zainteresowani czystością marihuany. Dla nich, siła działania jest zdecydowanym priorytetem. Wybierają najmocniejsze feminizowane nasiona konopi o najwyższym stężeniu THC. W przypadku hodowców komercyjnych, odmiana „wysokiej jakości” jest odmianą, którą można łatwo wyhodować w krótkim czasie oraz zebrać duże plony o dobrej jakości pąkach. Z uwagi na fakt, że określenie „wysoka jakość” ma dla użytkowników różne znaczenie, ważne, aby dokładnie przyjrzeć się wszystkim czynnikom, od których zależy jakość nasion konopi. Uprawa najwyższej jakości nasion konopi Niezależnie od tego, czy uprawiasz automatycznie kwitnące czy feminizowane nasiona, należy sprawdzić, która odmiana najbardziej odpowiada Twoim potrzebom. Poznaj swoje preferencje. Wolisz Indikę czy Sativę? A może, najlepiej reagujesz na odmianę bogatą w THC lub z większą ilością CBD? Jeśli nie znasz odpowiedzi na to pytanie, spróbuj wyhodować kilka różnych odmian marihuany i sprawdź, która najlepiej do Ciebie pasuje. Zrób research w internecie i znajdź wiarygodnych sprzedawców nasion konopi o dużym doświadczeniu i potwierdzonych sukcesach. W uprawie konopi kluczowe jest optymalne połączenie potencjału genetycznego nasion z najlepszymi warunkami środowiskowymi. Modernizacja pomieszczenia uprawnego, typu oświetlenie ledowe, mogą znacznie zwiększyć ostateczną zawartość terpenów i kannabinoidów w plonach. Sprawdź LED By Passion, siostrzaną markę Dutch Passion, która jest europejskim dystrybutorem, najlepszych, światowych marek lamp ledowych. Inne, skuteczne sposoby zwiększenia zawartości terpenów i kannabinoidów to odpowiednie odżywianie rośliny, optymalna temperatura, wilgotność itd. Czynnikami, niewątpliwie determinującymi jakość marihuany jest doświadczenie hodowcy oraz stopień zoptymalizowania środowiska uprawnego. Właśnie, dlatego wielu koneserów marihuany wybiera własną hodowlę, zamiast produktu kupnego, nawet w miejscach, gdzie konopie są legalnie dostępne. Działanie marihuany jako wyznacznik jakości Niektórzy oceniają jakość marihuany wyłącznie na podstawie doznań, doświadczanych podczas waporyzacji/palenia. Zakłada się, oczywiście, że konopie uprawiano bez zanieczyszczeń chemikaliami, pestycydów, pleśni itp. Dla niektórych użytkowników konopi przyjemność jest jedynym wyznacznikiem oceny. W zasadzie, większość upraw marihuany (ale nie wszystkie) uprawiana jst w sposób ekologiczny. Problem polega na tym, że nie można mieć absolutnej pewności, dane konopie uprawiane są zgodnie z najwyższymi standardami. Przegląd upraw konopi indyjskich w Skandynawii wykazał, że obawy związane z możliwymi zanieczyszczeniami i niską jakością produktu końcowego były jednym z głównych czynników, przyczyniających się do zakładania przez konsumentów własnych uprawy marihuany. Na obszarach z legalnym dostępem do konopi indyjskich, takich jak USA, odnotowano liczne, głośne alerty, dotyczące zanieczyszczonych pąków i produktów spożywczych. Produkty te zapewne, spełniany standardy jakości pod względem efektu działania, ale nie były tak bezpieczne, jak się spodziewano. Ponownie, jest to powód, dla którego wielu preferuje uprawę własnej marihuany, niż pokładać zaufanie w obcej osobie. https://www.dutch-passion.com/img/nieuws_org/buy-the-best-led-lights-on-the-market-led-by-passion-by-dutch-passion(1).jpg Kontrola środowiska a wpływ na jakość konopi Większość hodowców marihuany dokłada wszelkich starań, aby zapewnić uprawom bezpieczne środowisko, które zagwarantuje najlepszą i najczystszą marihuanę. Jednak, osoby mniej doświadczone lub mniej etyczne, mogą nie trzymać się wysokich standardów, aby osiągną wyższe zyski z plonów. Niektóre plony zbierane są zbyt wcześnie ze względu na presję rynku, aby rozpocząć kolejną uprawę, przez co zebrane pąki są niższej jakości. Zdarza się, że hodowcy spryskują swoje uprawy opryskami, zawierającymi krzemionkę, aby dodać pąkom więcej „blasku” i nadać im bardziej żywiczny wygląd. Niektórzy, rozpylają, nawet niebezpieczne syntetyczne kannabinoidy, aby poprawić ich potencjał. Pozostałe praktyki nieuczciwych hodowców mogą obejmować sprzedaż pąków, objętych pleśnią lub bakteriami, niedokładny pomiar zawartości kannabinoidów, obecność pestycydów, a nawet zanieczyszczenia metalami ciężkimi. Ocena jakość na podstawie ceny marihuany? Jeśli odwiedzisz kawiarnię w Holandii, laboratorium w Ameryce Północnej lub klub konopny w Hiszpanii, spotkasz się z ogromnym zróżnicowaniem cenowym. Zazwyczaj, osoba sprzedająca konopie ma świadomości, jakiej jakości paki sprzedaje. Wiedzę tę zdobywa, dzięki profesjonalnej analizie laboratoryjnej, popartej prywatnym użytkowaniem. Dość często, ale nie zawsze, droższe pąki są lepszej jakości. Ale, nie oznacza to, że każda droga odmiana będzie najlepsza. Nie oznacza to, również, że konkretna odmiana warta jest naliczonej wysokiej ceny. Może się okazać, że produkt w średniej cenie, a nawet tanie pąki, będzie wysokiej jakości i zapewni niezapomniane doznania. Kontrola środowiska a wpływ na jakość konopi Większość hodowców marihuany dokłada wszelkich starań, aby zapewnić uprawom bezpieczne środowisko, które zagwarantuje najlepszą i najczystszą marihuanę. Jednak, osoby mniej doświadczone lub mniej etyczne, mogą nie trzymać się wysokich standardów, aby osiągną wyższe zyski z plonów. Niektóre plony zbierane są zbyt wcześnie ze względu na presję rynku, aby rozpocząć kolejną uprawę, przez co zebrane pąki są niższej jakości. Zdarza się, że hodowcy spryskują swoje uprawy opryskami, zawierającymi krzemionkę, aby dodać pąkom więcej „blasku” i nadać im bardziej żywiczny wygląd. Niektórzy, rozpylają, nawet niebezpieczne syntetyczne kannabinoidy, aby poprawić ich potencjał. Pozostałe praktyki nieuczciwych hodowców mogą obejmować sprzedaż pąków, objętych pleśnią lub bakteriami, niedokładny pomiar zawartości kannabinoidów, obecność pestycydów, a nawet zanieczyszczenia metalami ciężkimi. Ocena jakość na podstawie ceny marihuany? Jeśli odwiedzisz kawiarnię w Holandii, laboratorium w Ameryce Północnej lub klub konopny w Hiszpanii, spotkasz się z ogromnym zróżnicowaniem cenowym. Zazwyczaj, osoba sprzedająca konopie ma świadomości, jakiej jakości paki sprzedaje. Wiedzę tę zdobywa, dzięki profesjonalnej analizie laboratoryjnej, popartej prywatnym użytkowaniem. Dość często, ale nie zawsze, droższe pąki są lepszej jakości. Ale, nie oznacza to, że każda droga odmiana będzie najlepsza. Nie oznacza to, również, że konkretna odmiana warta jest naliczonej wysokiej ceny. Może się okazać, że produkt w średniej cenie, a nawet tanie pąki, będzie wysokiej jakości i zapewni niezapomniane doznania. Ocena aromatu oraz wyglądu konopi Niektórzy miłośnicy marihuany twierdzą, że mogą ocenić jakość produktu poprzez aromat oraz ocenę wizualną. Dokładnie zbadano związek między aromatem a postrzeganą jakością marihuany. W rzeczywistości, związek ten jest bardzo umowny i intuicyjny, w dużej mierze nieprecyzyjny i nierzetelny. Wizualnie, oceniający preferują pąki bogate w żywicę i silny aromat, który sugeruje, że pąki były prawidłowo uprawiane i przetwarzane. Jest to, jednak mało wiarygodny i miarodajny sposób określenia jakości marihuany, ponieważ wiele odmian bogatych w CBD, z niewielką ilością THC (lub całkowicie bez THC) może nie przejść kontroli wizualno-zapachowej. W miejscach, w których istnieje legalny dostęp do konopi indyjskich, typu Stany Zjednoczone czy Kanada, oficjalna analiza laboratoryjna, jest często jedynym, rzetelnym sposobem określenia faktycznego składu rośliny oraz ilości zawartych kannabinoidów, różnych odmian. Niestety, nawet laboratoria mogą podać niedokładne informacje. Dlatego też, nawet na tych obszarach USA, użytkownicy decydują się na uprawę własnej marihuany, aby mieć 100% pewności jakości produktu końcowego. Termin „brudna marihuana” jest używany do określenia marihuany niewiadomego pochodzenia o podejrzanym składzie. Jak zbiory wpływają na końcową jakość marihuany Niektórzy hodowcy trzymają się szczególnych wytycznych podczas zbiorów, aby otrzymać konopie najwyższej jakości. Po wielu latach uprawy, hodowcy często preferują dany moment zbioru swoich plonów. Zazwyczaj, sugerują się oceną wizualną pąków. Jeśli jesteś miłośnikiem marihuany, która działa silnie psychoaktywnie, zbierz swoje plony, kiedy zmienią one kolor na bursztynowy. Taka marihuana może być trudno dostępna u hodowców komercyjnych którzy pracują pod presją czasu, decydując się na wczesne zbiory, w celu rozpoczęcia następnej uprawy. To kolejny powód, dla którego wielu miłośników marihuany woli uprawiać własną marihuanę przy użyciu feminizowanych lub automatycznie kwitnących nasion. Możesz sam wybrać moment zbiorów, nie będąc ograniczonym biznesplanem oraz potrzebami rynku. Innym aspektem hodowli, który może mieć wpływ na ostateczną jakość zbiorów, jest płukanie. Wielu miłośników konopi mocno wierzy w ideę „spłukiwania” nadmiaru minerałów i składników odżywczych z podłoża uprawnego oraz z roślin poprzez nawadnianie rośliny tylko czystą wodą przez ostatnie 10 dni. Wielu użytkowników twierdzi, że wówczas opary/dym są gładsze i mniej drażniące dla gardła. To z kolei poprawia jakość i przyjemność korzystania z marihuany. Jednym z podstawowych czynników jakościowych marihuany, w krajach, w których jest ona legalna, to jej prawidłowe płukanie. Dlatego, też tak wielu użytkowników decyduje się na prywatne hodowle, umożliwiające kontrolę każdego etapu uprawy. Sposób utwardzania pąków i wpływ na jakość końcową Wybór najlepszych nasion konopi czy najlepszego pomieszczenia nie ma większego sensu, jeśli pąki nie zostaną odpowiednio wysuszone i kurowane. Podczas tego procesu wiele zależy od temperatury i wilgotności, dlatego hodowca musi sam znaleźć optymalne warunki. Wielu ścina rośliny, przycina i usuwa liście, pozostawiając je na kilka dni do wyschnięcia w namiocie uprawnym. Pąki usuwane są i suszone powoli przez kilka kolejnych dni w papierowych torebkach. Torby papierowe spowalniają suszenie, umożliwiając większą kontrolę. Pąki umieszczane są w słoikach, kiedy są już wystarczająco suche, i pozostawione na kilka tygodni, aby osiągnąć pełny smak i aromat. Koneserzy konopi zauważają cienką granicę między przesuszeniem, a niedosuszeniem pąków. Słoiki należy codziennie otwierać, aby uwolnić nagromadzoną wilgoć. Jeśli pąki są zbyt suche, tracą one dużo smaku, wraz z wieloma terpenami i działaniem końcowym. Jeśli pąki nie są wystarczająco suche, zobaczysz na nich narastającą pleśń. Marihuana kupiona na ulicy lub nawet u autoryzowanego dystrybutora może nie gwarantować optymalnych warunków uprawy, zbioru i kurowania. Jest to główny powód, dla którego tak wielu miłośników konopi decyduje się na uprawę własną, korzystając z feminizowanych lub automatycznie kwitnących nasion. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/jak-rozpoznac-marihuane-wysokiej-jakosci-praktyczne-porady-dotyczace-oceny-jakosci-konopi/
  16. Witam, dziś pokażę moją metodę na kiełkowanie, jest szybka i prosta, można ją wzbogacić o różnego rodzaje SeedBooster'y czy maty grzewcze. Do kiełkowania używam ziemi typu light mix i wody w butelce. Fotoperiody jakich używam do kiełkowania i sadzonek w zależności od mocy, ale na start najlepiej słabej mocy lampa byle by nie wysuszyło podłoża: MH - 12/1 LED - 24h Gdy jest tylko mocny HPS to lepiej poczekać z włączeniem aż wyjdzie roślina na powierzchnię gleby. 1. Wrzucam do wody nasiona i zostawiam na 24h w ciepłym i ciemnym miejscu. 2. Przeważnie wszystkie opadają na dno a szybkie kiełkują w ciągu 24h 3. Dziurki robię na oko, powiedzmy głębokość około 10mm 4. Podlewam dosyć syto od dołu i zraszam od góry. 5. Zostawiam na parę dni pod lampą aby miały ciepło, kontrolując wilgotność zraszaniem. 6. Po paru dniach wsadzam do przejściowych litrowych doniczek. 7. Po około 14 dniach sadzonki lądują dopiero w docelowych doniczkach. Inne metody kiełkowania:
  17. Cześć, wrzucam 2 poradniki, swój (Szczegółowy by 702S) oraz kolegi (Ogólnikowy by 702N) z którym stanowimy outdoorowy 702 team. Razem mamy na koncie ok. 80 roślin i razem 15 lat doświadczenia. Cały czas się uczymy i nie zwalniamy tempa rok w rok zbierając z Polskiej ziemi przedni materiał na własne potrzeby. Dwa różne teksty, dwa różna spojrzenia. Oba myślę warte przeczytania jeśli chcesz zadziałać albo już działasz na Polskim oucie. Ogólnikowy poradnik outdoorowy by 702N: W karierze growera pojawia się z czasem moment kiedy można już podzielić się wiedzą i doświadczeniem. Sam palę konopie 10 lat a ten tekst jest moim małym wkładem do społeczności na ten jubileusz. Poniżej znajdziecie kilka gotowych porad które uzupełniają istniejące już poradniki które znajdziecie na forum. Jeżeli zastanawiasz się nad jakimś pomysłem, być może ten post utwierdzi Cię w przekonaniu o słuszności decyzji. Porady są wybiórcze ponieważ wypowiem się tylko w tematach które mam opanowane w stopniu co najmniej dobrym. Nie rozpisuję się w szczegółach, mam nadzieję, że masz ręce i głowę na miejscu – dasz radę! Nasiona: Kupuj u sprawdzonych dostawców (przykład: F2Seeds, GanjaFarmer itp. Których polecają growerzy na forum) Mój typ breederów to Bebook i Orion, kupowałem też pestki zagranicznych brandów, ale różnicy wg. mnie na polskim oucie nie ma. Kupuj sprawdzone odmiany które są popularne w seedbankach, lepiej kiełkują i mają stabilniejszą genetykę. Nowości zostaw sobie na później. Moją ulubioną pozycją są półautomaty. Wdzięczne rośliny do 2m, kiełkowane pod koniec kwietnia, zbierane we wrześniu. Idealnie wpasowują się w Polski klimat. Jeżeli celujesz w coś większego od automata a boisz się, że październikowa aura popsuje Ci topy, to wybór dla Ciebie. Spoty: Sam sadziłem już na swojej działce pod lasem, na ogródkach działkowych, w szklarni, w młodnikach lasów Państwowych, na niekoszonej łące. Da się, nawet jeżeli ludzie są niepokojąco blisko. Pamiętaj, do wpadki potrzebujesz kogoś kto szuka, kogoś kto znajdzie i kogoś kto doniesie na psiaki. Na dobrą sprawę ryzyko jest małe, automata myślę, że da się wyhodować wszędzie. W poprzednim sezonie znalazłem ok. 200 samosiejek na wsi przy drodze w pasie długości 2km. Nikt się tym nie zajął. Mnie to uspokaja. Nie łap paranoi od niektórych użytkowników. Kiełkowanie: Przed kiełkowaniem pestki wrzuć do kieliszka z wodą. Gdy po ok. godzinie po dotknięciu pójdą na dno, są gotowe na dalsze kroki. Kiełkuj na mokrej wacie wyłożonej ręcznikami papierowymi. Pestki przykryj jednym ręcznikiem papierowym. Nie dociskaj. Pestki muszą mieć dostęp powietrza. Nie mogą pływać w wodzie. Pestki od kiełkowania posypujemy mikoryzą! Ważna jest również temperatura, próbowałem różnych sposobów jej podtrzymywania jednak w domowym zaciszu najlepiej jest po prostu wykiełkować pestki w ciepłym pokoju, 25 stopni sprawdza się bardzo dobrze. Absolutnym laikom i paranoikom polecam kupić nasiona arbuza za 2,5zł i je wykiełkować na próbę. Proces ten sam. Ziemia: Najważniejszy punkt który jest bardzo niedoceniany. Możesz kupić świetne pestki, lecz bez świetnej ziemi nic dobrego z nich nie będzie. Sprawdzona od lat mieszanka: Dobra ziemia np. Kronen z nawilżaczem (25zł/80L), można kupić droższą, można Canna, pytanie po co? Perlit 1 opakowanie 2L na 80L Keramzyt, do mieszanki i na wierzch. Nie pamiętam wielkości opakowań lecz im go więcej tym lepiej, ponieważ dużo lepiej niż perlit spulchnia glebę. Sam stosuję tylko do mieszanki ziemi, na wierzch na oucie używam siana – działanie to samo dodatkowo działa kamuflująco. Obornik granulowany (działa długo) Dawkowanie 150% zaleceń do mieszanki + posypujemy lekko na wierzch, deszcz rozpuści go z czasem. Kurzak (działa od razu) Dawkowanie wg zaleceń, nie przenawoźcie ponieważ może spalić roślinę. Mikoryza stosowana od samego kiełka + dodana do mieszanki ziemią + pod sam korzeń przy wysadzaniu. Dolomit (dawkowanie wg. zaleceń, przeważnie garść na doniczkę 15L, uzależnione od pH, nawozy ogólnie obliżają pH więc im więcej nawozu tym więcej dolomitu) Woda, całość dobrze podlanej ale nie cieknącej mieszanki najlepiej odstawić na kilka dni, do przegryzienia. Po tym czasie mieszamy i mamy ziemię sprawdzającą się na oucie. Sadzenie: Kiełki ok 1cm sadzimy do doniczki torfowej lub ziemi, do tej samej mieszanki w której będzie aż do ścinki, Usuwamy grudki keramzytu i obornika, teraz nie są potrzebne. Polecam doniczki jiffypots, po kilku dniach w takiej doniczce roślinkę ok. 5cm wkładamy do większej, np. 1,5L doniczki (może również być degradowalna). Gdy korzeń rośliny wypełni doniczkę, przesadzamy roślinę w doniczkę ostateczną lub preferowanie - do gruntu. Na każdym etapie używamy mikoryzy. Ilość ziemi i jej jakość pod rośliną definiuje jej wielkość i co za tym idzie plon. Oczywiście polecam wersję delux czyli wykopujemy spory dół, przygotowujemy ziemię i wsadzamy pannę na miejsce gdzie może rozwinąć pełną krasę, ilość ziemi z której skorzysta wybierze sama. W przypadku sadzenia bez doniczki, oczyść plac ok 0.5m średnicy z chwastów które mogą podbierać roślinie składniki odżywcze. Miejsce to można zamaskować porwanymi roślinami które rosną obok. Podlewanie: Podlewamy CIEPŁĄ wodą może być i 30stopni, rośliny na oucie wręcz nie da się oparzyć wodą za to można bardzo łatwo zablokować jej wzrost na kilka dni przed podlanie jej zimną wodą. Sprawdzone empirycznie. Podlewamy mieszanką wody w stężeniu przynajmniej 10:1 z biohumusem najlepiej z pokrzywami która stoi w dniu podlewania na słońcu. W przypadku niedoborów azotu (jeżeli zastosowałeś dobrą mieszankę ziemi to ich nie będzie) zastosuj biohumus w stężeniu 1:3 lub dodaj kurzak do wody. Nawożenie: WEG: Jeżeli ziemi pod rośliną było dużo a w mieszance ziemi był kurzak i obornik to o inny nawóz poza biohumusem podczas podlewania w stężeniu 1:10 nie musimy się już praktycznie martwić do końca wega. FLOW: Nawóz typu burza kwiatów czy inny Planton K w dawkowaniu 150% o ile po liściach nie będzie widać przenawożenia. Planton ponoć niszczy mikoryzę ale do czasu średniego kwitnienia korzeń jest już na tyle silny, że całość sobie poradzi. Melasa jako nawóz na kwitnienie wg, mnie NIE działa. Szczegółowy poradnik outdoorowy by 702S: Początki mojej poważnej przygody z MJ można datować na 2013 rok. Wtedy to, podczas posiadówki u mojego kumpla na wyspie ROD-os (Rodzinny Ogród Działkowy Oddzielony Siatką) usłyszałem: "Chodź, zobaczysz coś". Za altanką była prowizoryczna szklarnia składająca się tylko z folii, a w środku... Już wiedziałem że za rok też będę miał to samo Wykorzystując swoje krótkie 6-letnie doświadczenie, oraz tajemną wiedzę którą przekazał mi kolega, chciałbym i was wprowadzić w świat MJ i pokazać jak to robię krok po kroku. Niniejszy poradnik ma na celu pomóc początkującym growerom, oraz wszystkim tym którzy chcą skonfrontować swoje techniki, z moimi (i być może wprowadzić jakieś rozwiązania u siebie). Ukierunkowany jest na prostotę działania, cenę, oraz powszechną dostępność produktów potrzebnych aby zacząć przygodę Pierwszy plant. Co i za ile? Na sam początek polecam zacząć od 3 roślinek automatycznych. Uważam że jest to optymalna ilość na start biorąc pod uwagę całkowite koszta razem z nasionami. Powinno was to wynieść ok. 200 zł za całość (lista poniżej). Mniejsza ilość się nie opłaca, ze względu na wysokie ceny małych opakowań niektórych półproduktów. Natomiast kupując większe opakowania sporo się zyskuje. Aby wystartować ze swoim własnym mikro plantem będziecie potrzebować (wersja na 3 kwiatki): 3 nasiona auto feminizowane Torf odkwaszony 50l Keramzyt 5l Perlit 5l dolomit (najmniejsze opakowanie) Mikoryza (najmniejsze opakowanie) Kurzak (najmniejsze opakowanie) Biohumus 5l Planton K Drabinka do kwiatów 3 jednorazówki lub wiadra 12-16l 3 kubki po jogurcie 400 ml wata 3 butelki PET 1,5l lub jeden baniak 5l tacka parę worków na śmieci taśma klejąca maseczka przeciwpyłowa, albo szpitalna Nasiona: Kupuj w sklepach z dobrymi opiniami. Ja od samego początku pestki kupowałem na F2Seeds. Duży wybór, sprawdzeni dostawcy, normalne ceny, a i zawsze jakiś gratis wpadnie Pierwszą rzeczą którą musimy zrobić, to ustalić jaki rodzaj roślin będziemy sadzić: - Automaty - Najszybsze i najprostsze w obsłudze. Roślinka żyje ok. 2-3 miesiące od kiełka do zbioru. Ma z reguły do metra wzrostu. Finalnie uzyskujemy ok. 10-30 g gotowego materiału z rośliny. Polecam początkującym growerom. - Półautomaty - Rosną ok. 4-5 miesięcy od kiełka do zbioru. Wzrost do ok 1,5 metra. Plon ok. 20-50 g na roślinę. Półautomaty wpisują się idealnie w warunki panujące w naszej strefy klimatycznej, jak i ilości światła dla naszej szerokości geograficznej. Polecam growerom z przynajmniej rocznym doświadczeniem. - Pełnosezonówki - Czas ok. 6-8 miesięcy od kiełka do zbioru. Jak na nasze warunki, uzyskać możemy 50-100 g suchego materiału). Ogólnie nie polecam początkującym ze względu na czas i obsługę rośliny. W moim przypadku kiełkowałem w marcu, a zbiory były na przełomie października/listopada. Roślinę musiałem ścinać w 3 etapach przez 2 tygodnie, ponieważ na szczycie zaczęła wchodzić już zgnilizna, podczas gdy roślina od połowy w dół była jeszcze niedojrzała. Jeżeli chcesz mieć 1 roślinę, to kup dla bezpieczeństwa 2 pestki, jeżeli 3 roślinki to kup 4-5 pestek etc. Z doświadczenia zauważyłem, że im tańsza pestka, tym większe prawdopodobieństwo wykiełkowania i mniejszych problemów w dalszej pielęgnacji kwiatka. Pestki w przedziale cenowym 10-20 zł mają ok. 66% - 100% powodzenia na wykiełkowanie. Natomiast droższe już tylko jakieś 33% - 66%. Spowodowane jest to pewnie dużą rotacją tanich nasion i dlatego mamy sporą szansę na kupienie "świeżego" nasionka. Na początek zabawy w growera polecam kupić jakieś szybkie i łatwe pestki Auto Feminizowane. Ja osobiście zaczynałem od producentów takich jak: Bebook, Orion, F2seeds czy Pyramid. Na pierwszą roślinkę mogę polecić m.in. odmiany: AK, White Widow, Cindy, wszystkie odmiany z przedrostkiem "Easy". Są to bardzo łatwe w uprawie odmiany, a czas od kiełka do plonu wynosił ok 2 m-cy. Powyższe wartości podałem dla roślin bez LST czy HST. Co to jest, opowiem wam pokrótce w rozdziale FAZA WZROSTU. Spoty: Temat rzeka Może kiedyś pokuszę się o jakiś poradnik. Ogólnie jako mieszczuch mam ograniczone pole manewru i sam wybieram raczej postindustrialne miejscówki na max. 5 roślin jednocześnie. Wybór miejsca na spota to trudny i złożony proces, wymaga przynajmniej podstawowej wiedzy o miejscu w którym będziemy sadzić. Musimy wiedzieć przede wszystkim jaki jest ruch na naszej miejscówce i kto może się pojawiać w pobliżu (grzybiarze, biegacze, ludzie z psami, młodzież itp. - tutaj sami musicie określić ryzyko). Najlepiej miejskiego spota zrobić na jakiś nieużytkach, w pobliżu dzikich wysypisk śmieci. Ogólnie tam, gdzie nikt rekreacyjnie nie będzie się przechadzał i będzie niepokoił nasze dzieci Jeżeli natrafisz na jakiś gruz, opony i zardzewiałą lodówkę to znaczy że trzeba bliżej przyjżeć się temu miejscu Spot musi być tak ulokowany, aby nie było na niego widoku z okien (kamer). Dotyczy to także dojazdu (dojścia) do spota. Teren nie powinien być osłonięty od wschodu, zachodu i południa, aby dać naszym roślinom jak najwięcej słońca Nie sadzcie w pobliżu osiedli mieszkaniowych. Nie upubliczniaj zdjęć spota, ani każdych potencjalnie nadających się miejscówek. Dobrze by było aby najbliższa droga (ścieżka) znajdowała się min. 25 m od kwiatka (w okresie kwitnienia będzie ją czuć), a sam odstęp między kwiatkami też wynosił te kilkanaście metrów (w razie przypału z jedną, jest większa szansa na uratowanie innych roślin). Roślinki bardzo ładnie chowają się pośród "suchych" wysokich traw (minusem są kleszcze - dużo kleszczy), oraz pośród młodych drzewek tzw. "samosiejek". Nie sadzę roślin w młodnikach, ani innych leśnych polanach. Dzika zwierzyna potrafi zeżreć wszystko w jedną noc, a i taki młodnik może mieć fotopułapkę. Na spocie pojawiaj się max 2 razy w tygodniu Jeżeli masz psa to jedź z nim na spota. Zawsze wygląda to jakbyś psa wyprowadzał na spacer Jeżeli masz kilka roślin możesz podzielić je na dwa lub więcej spotów. Pamiętaj że dwa spoty to podwójna szansa na przypał, trzy spoty to potrójna itd. W zamian w razie przypału na jednym spocie, to pozostają Ci pozostałe Szukaj miejscówek max 10 km od domu. Dobrze jest na bieżąco kontrolować co dzieje się w okolicy spota Zmieniaj miejscówki co max 2-3 lata! Kiełkowanie i sadzenie: Zanim zaczniemy kiełkować, najpierw musimy wiedzieć jaki rodzaj roślin będziemy sadzić, jest to niezmiernie ważne, aby wiedzieć w jakim miesiącu zacząć. Automaty zaczynam kiełkować na początku maja, tak aby po Zimnych Ogrodnikach i Zośce mogły iść już na outdoor. Zdarzyło mi się roślinkę kiełkować w drugiej połowie lipca, na out poszła 1 sierpnia, a na koniec września był zbiór Półautomaty kiełkuję na początku kwietnia, a na out trafiają z początkiem maja. W maju niestety istnieje jeszcze ryzyko dłuższych przymrozków i gwałtownych zjawisk pogodowych które mogą zabić albo trwale uszkodzić nasze rośliny. Jednak współczesna genetyka roślinek pozwala im przetrwać krótkotrwałe przymrozki, tak że osobiście nie miałem jeszcze z tym problemu. Pełnosezonówki jak już wcześniej wspomniałem, kiełkowałem w marcu, jednak długo będą musiały pozostać w domu (najlepiej do początku maja) bo jeżeli wcześniej je wyoutujemy to już na 90% nam przemarzną, i albo będzie po roślince, albo będzie się długo odstresowywać i w końcu już nie starczy jej czasu aby zakwitnąć bo nadejdzie późna jesień. Pestki wrzucamy na jakieś 12h do wody (najlepiej kieliszków). Część z nich złapie już troszkę wody i pójdą na dno - to dobrze, one powinny wykiełkować najszybciej. Te które nadal pływają na powierzchni pewnie będą miały z 1-2 dni opóźnienia, ale nie trzymamy ich już dalej w wodzie. W jakimś płytkim pojemniczku kładziemy watę na dno i podlewamy wodą. Ma być mokro, ale to wszystko ma nie pływać. Kładziemy pestki i przykrywamy delikatnie cienką warstwą wilgotnej waty, aby był dostęp powietrza. Do kiełkowania stosuję tylko bawełnianą watę, gdyż papier szybciej wysycha i po paru dniach zwilżania go, zaczyna śmierdzieć (pewnie namnażają się jakieś bakterie żywiące się celulozą). Chowamy to wszystko do ciemnej szafki w temperaturze pokojowej. Teraz czekamy, pierwsze kiełki powinny nam się pojawić po kilkunastu godzinach. W przypadku kiedy kiełek nie pojawi nam się po jakiś 3 dniach, musimy zrobić precrushing, aby nam nasionko nie zgniło. Na czym polega precrushing?: Bierzemy nasionko między zęby (siekacze) i delikatnie zagryzamy aż usłyszymy że pękło. Odkładamy je z powrotem na watę. Jeżeli podczas pęknięcia tryśnie z niego woda to już raczej jest nie do uratowania, ale i tak można je odłożyć jeszcze na watę, tylko z dala od innych zdrowych nasion, bo teraz to nasionko będzie miało tendencję do pleśnienia. Miałem taki przypadek że nasionko które spisałem na straty puściło kiełek po jakiś 7 dniach, ale niestety z ziemi już nie wstało. Po precrushingu jeżeli nasionko nie wykiełkuje w ciągu 5 dni to możesz je wyrzucić (chyba że chcesz poeksperymentować to możesz je trzymać na wacie aż zgnije) Kiedy kiełki mają już 5-8 mm, robimy w ziemi (mieszanka początkowa - przepis poniżej) ok. 1 cm dołek. Korzystając z pensety, ostrożnie wsadzamy nasionko kiełkiem do dołu i delikatnie przykrywamy ziemią. Delikatnie zraszamy odstaną wodą. Pierwszy tydzień od wsadzenia do ziemii, polecam podlewać spryskiwaczem. Ziemia i doniczki: Ziemia, czyli dom dla naszych kwiatków. Mieszanki podłoża dzielę sobie na dwie grupy: 1. Mieszanka początkowa (ta do której wrzucamy kiełek) 2. Mieszanka właściwa (ta w której resztę życia spędzi nasza roślina) Jako pierwszych doniczek używam pustych kubków (ok. 400 ml) od jogurtu czy innego Dan mleka. Górne ranty polecam ponacinać, tak żeby kubek można było później otworzyć jak banana. Ułatwi to nam przetransportowanie młodej roślinki do docelowej doniczki. Od spodu robimy dziurki (aby nawodnić ziemię od dołu, tuż przed wyjściem na spota - będzie o tym później). Mój skład mieszanki początkowej (proporcje dla kubka 400 ml): Torf odkwaszony - wsypujemy ok 3/4 kubeczka. Dla mnie ogólnie nie ma znaczenia jakiej firmy jest torf, ale jeżeli przeszkadza komuś większa ilość gałązek, kory czy innych farfocli, to polecam ten od Kronena. Perlit - mała garstka Dolomit - łyżeczka Całość oczywiście mieszamy Najlepiej od razu przygotować sobie większą ilość mieszanki zachowując mniej więcej proporcję. To co nam zostanie to dorzucimy później do mieszanki właściwej. Teraz parę słów na temat docelowych "doniczek" które będą na spocie. Ja osobiście sadzę albo w jednorazówkach (te z Biedry najlepsze), albo w wiadrach. Jednorazówki: Ze względu na swoją pojemność nadają się niestety tylko do automatów. Łatwo jest je ukryć w uprzednio przygotowanym dołku, a także łatwo zutylizować. Są łatwe w transporcie (torebkę z mieszanką nieraz niosłem na spota w plecaku) W torebkach z mieszanką, zanim trafią do dołka należy najpierw zrobić kilkanaście dziurek od spodu, aby zapewnić odwodnienie. Dość dobrze chronią przed rozrostem chwastów dookoła Raczej bezprzypałowe jeżeli chodzi o identyfikację Jednorazówek polecam używać tylko na terenach suchych, na których trawa nie przekracza 0,5 m. Jednorazówki nie chronią przed dziką zwierzyną, a nawet bym powiedział że ją przyciągają Wiadra najlepiej czarne o różnej pojemności. Ja używam: 12l - do automatów, 16l - do półautomatów i 20l do pełnosezonówek (można oczywiście zastosować większe wiadra do mniejszych roślinek, ale nigdy nie sadźcie dwóch kwiatków w jednym wiadrze!). W wiadrach od spodu także należy zrobić odwodnienia. Wiadra można stosować na terenach suchych (najlepiej wkopując je), oraz podmokłych (muszą stać "luzem" aby mieszanka nie piła w nieskończoność wody) W 100% oddzielają roślinkę od złośliwych chwastów. Zauważyłem że dzika zwierzyna trzyma się z daleka od wiader. Przy pracy z wiadrami polecam używać rękawiczek, aby nie zostawiać śladów w razie przypału Minusem są niestety gabaryty i nieplastyczność (chodzi głównie o transportowanie ich). Problem może także stworzyć ukrycie ich, zwłaszcza gdy stoją luzem. Parę razy zdarzyło mi się, że roślina wyłożyła się na silniejszym wietrze (dotyczy to głównie dorosłych półautomatów i pełnosezonówek). Przechodzimy do jednej z ważniejszych części - Czyli co ma się znajdować w tych jednorazówkach i wiadrach. Mój skład mieszanki zasadniczej (proporcje dla jednorazówki i wiadra 12l): Ok. 8 l torfu odkwaszonego. 1,5 l perlitu ogrodniczego 1,5 l keramzytu 3 garście dolomitu ok. pół szklanki nawozu "kurzaka" Całość oczywiście należy dobrze wymieszać. Dla większych pojemności "doniczek" należy zachować podobne proporcje. Proponuję to wszystko wsypać sobie do jednorazówek, a nawet gdy będziemy sadzić w wiadrach to przesypać już na spocie. Także na spocie, do mieszanki zasadniczej dojdzie jeszcze: Mikoryza. Ale to już w momencie gdy będziemy przesadzać nasze roślinki z kubeczków do właściwych "doniczek" (wspomnę o tym w rozdziale FAZA WZROSTU). Młoda roślinka Nasze roślinka została posadzona. Teraz za jakieś 2 dni zacznie się przebijać przez ziemię i szukać słońca. Ten etap może być troszkę kłopotliwy jeżeli chodzi o dyskrecję w tym co się robi, ale trzeba sobie jakoś poradzić. Na takie okazje stworzyłem sobie tzw. "kiełboxa". Jest to sześcian (pudło tekturowe) o wymiarach ok 60 cm x 30 cm x 30 cm. Środek wykleiłem folią aluminiową (świecącą stroną do środka), zamontowałem 18 watową świetlówkę akwarystyczną z barwą bodajrze 7700K, oraz wentylator 5V z komputera (zasilany starą ładowarką do tel.). Całość podłączona jest do programatora (włącza się o 5.00 rano, a wyłącza o 21.00) aby uzyskać efekt dzień/noc który roślinka będzie miała na spocie. Niestety minusem takiego rozwiązania jest długi czas adaptacji roślinki do życia na świerzym powietrzu (zanim się odstresuje i znowu zacznie rosnąć mija ok. 10 dni). Dlatego najlepiej pierwszy okres wzrostu roślinki przeprowadzać przy użyciu światła słonecznego. Przez pierwsze dni życia kwiatka, najlepiej go trzymać w domu (młoda roślinka może przemarznąć jeżeli będziemy ją trzymać na dworze). Postaw kubeczek na parapecie, albo w innym miejscu z jak najdłuższym dostępem światła słonecznego (dobrze aby było skierowane na południe). Ja obstawiam roślinki innymi domowymi kwiatkami, aby nie rzucały się w oczy z ulicy Zraszaj mieszankę (podlewaj ZAWSZE! odstaną wodą w temp. otoczenia) raz dziennie spryskiwaczem. Nie głaszcz roślinki - jest jeszcze bardzo delikatna i może się złamać. Kwiatka automatycznego trzymaj w domu dopóki nie puści 4 rzędu liści (z reguły ok. 10-14 dni). Wtedy będzie już na tyle silna aby pójśc na outdor. Rośliny półautomatyczne i pełnosezonowe na outdoor wynieś nie wcześniej niż na początku maja. W domu zdarza że spędzają nawet 2 pierwsze miesiące życia i są już dosyć pokaźne (rozdział KIEŁKOWANIE I SADZENIE) Tuż przed transportem roślinki na outdoor spryskaj ją dobrze wodą i postaw na jakimś spodku z wodą aby mieszanka dobrze nasiąkła (przyda się przy wyjmowaniu rośliny z kubka) Faza wzrostu (podlewanie, nawożenie, trening, zwierzęta) Wreszcie nadszedł ten czas - roślinka trafi do swojego domu, gdzie spędzi resztę życia. Teraz będzie już z górki. Przygotuj spota na tę okoliczność. Ja z reguły już kilka dni wcześniej ustawiam sobie "doniczki" czy wkopuję jednorazówki z mieszanką. Kwiatki transportuj z największą ostrożnością (są jeszcze młode, łatwo zrobić im krzywdę) W mieszance właściwej wykop ok 10 cm dołek. Teraz ważne! Wsyp do dołka ok. 1 małą łyżeczkę mikoryzy Ostrożnie otwórz "na banana" kubek. Jeżeli mieszanka w nim jest dobrze wilgotna, to powinno to wszystko się trzymać jak mokra babka z piasku. Ulokuj roślinę we wcześniej przygotowanym dołku. Jeżeli zacznie Ci się wszystko rozsypywać - nie panikuj. Jeśli korzeń będzie cały, to i roślina przeżyje. Wsadź korzonek do dołka i obsyp delikatnie ziemią. W przypadku gdy korzonek zostanie przerwany, to także wsadź roślinę do dołka i obsyp. Zawsze jest jakaś szansa że przeżyje. Gdy nasz kwiatek jest jeszcze wątły i się przewraca, należy przywiązać go na tydzień do drabinki do kwiatów (warto mieć na spocie - do kupienia w ogrodniczym za grosze) Przez najbliższe parę dni nie musisz podlewać. W kubku było sporo wody, a mieszanka właściwa także ma sporo wilgoci. Gdy już posadzisz rośliny, zakamufluj je (najlepiej jakąś suchą trawą) Zostaw kwiatka na parę dni - niech się przyzwyczai. Pierwsze podlewanie po paru dniach (o ile nie było opadów atmosferycznych) wykonaj zwykłą odstaną wodą. Na początek ok 0,5 l na roślinę (dla półautomatów i pełnosezonówek ok 1l) Następne podlewania wykonuj raz w tygodniu z domieszką Biohumusa (w dawkach podanych przez producenta). W przypadku suszy podlewaj 2 razy w tygodniu (raz z Biohumusem, raz bez). W przypadku deszczowej pogody, spróbuj znaleźć parę dni względnych warunków atmoserycznych i podlej niewielką ilością wody z Biohumusem. Zwiększaj ilość wody do podlewania wraz ze wzrostem rośliny. Dla młodych roślin automatycznych będzie to ok. 0,5 l, dla dorosłych ok. 1,5 l. Dla półautomatów analogicznie 1 l i 2 l, dla pełnosezonówek 1 l i 3 l. Pamiętaj! Podlewaj z głową! Lepiej trochę przesuszyć roślinę (będzie widać po oklapniętych liściach), niż przelać i ma nam zgnić. Trening LST i HST Kiedy nasza roślina już przyzwyczai się do nowego otoczenia, możemy zacząć ją trenować aby uzyskać większy plon w przyszłości. Opowiem wam po krótce o 3 metodach treningu. Zacznijmy od treningu o niskim stopniu stresowania rośliny czyli LST. Jest to metoda polegająca na odciąganiu od słońca wierzchołka naszej rośliny i doświetlaniu jej bocznych szczytów. Kiedy łodyga w naszym kwiatku jest już na tyle sprężysta, a korzenie trzymają już mocno (w automatach ok. 2 tygodnie od wyjścia na spota, w pozostałych można zacząć trening praktycznie zaraz po outdoorze), bierzemy sznurek i odginamy roślinę w stronę północną, czyli od słońca. Na początek polecam o ok 45o, a za parę dni dogiąć do 90o. Gdyby zdarzyło się że złamiecie swoją roślinę, to postawcie ją do pionu i oklejcie taśmą klejącą z jakimś patykiem w środku. Jest spora szansa że się zregeneruje, tylko nie róbcie już jej więcej treningów. Nasza roślina pod koniec swojego życia będzie wyglądała pokracznie, ale będzie z niej dużo wyższy plon. Na roślinach można wykonywać także trening o wysokim stopniu zestresowania rośliny, czyli HST. HST dzieli się na dwa typy Topping i Fimming (FIM). Jeden i drugi wykonuje się gdy nasza roślina ma co najmniej 5-6 pięter liści. Topping polega na ucięciu nożyczkami całego szczytu rośliny, czyli wszystkiego co znajduje się powyżej najwyższych poziomych liści w naszej roślinie. W to miejsce (o ile nic się nie spierdzieli) wyrosną nam dwa nowe szczyty. Fimming jest podobny do Toppingu, różni się tym że nie odcinamy całego szczytu, tylko precyzyjnie musimy odciąć ok 3/4 wierzchołka rośliny (googlując "Fimming" i "Topping" znajdziecie pełno zdjęć z zaznaczonymi miejscami cięcia dla danych operacji). W zamian, o lie dobrze wykonaliśmy operację, otrzymujemy od 2 do 8 nowych szczytów!. Stresogenność obu tych metod polega na ok 2 tygodniowym zahamowaniu wzrostu naszych roślin (ale później szybko nadrabiają), a także są wtedy podatne na różne choroby. Treningi roślin polecam growerom z przynajmniej 2 letnim stażem. Trenując rośliny uzyskasz kilka, kilkanaście gram (automaty) do nawet kilkudziesięciu gram (półautomaty) więcej suszu. Na automatach Fimming lub Topping wykonujemy tylko raz, i tylko na głównym szczycie (za krótkie życie rośliny na więcej takich zabaw). W automatach wydajniejszy jest trening LST, bez zastosowania HST. W naszej szerokości geograficznej najlepsze efekty LST i HST można uzyskać na półautomatach. Tutaj możemy sobie obydwa treningi dowolnie łączyć ze sobą, czyli np. naginamy roślinę i przeprowadzamy fimming (można przeprowadzić na każdym ze szczytów), albo jeszcze gdy roślina jest jeszcze w domu, przeprowadzamy fimming, a na spocie ją odginamy Nie polecam na outdoorze trenować pełnosezonówek. Tutaj każdy dzień jest na wagę złota, a dodatkowy stres może spowodować że roślina nie zakwitnie na czas. Krążąc wokół tematu treningu, wspomnę jeszcze o zwierzętach na spocie. Mój pierwszy topping został wykonany na Auto Easy Chronicu, prawdopodobnie przez sarnę Jeszcze wtedy byłem zielony w temacie trenigów i widok odgryzionej w połowie rośliny był dla mnie szokiem. Jeszcze większe było moje zdziwienie gdy za 2 tygodnie zaczęły wyrastać dwie nowe odnogi Finalnie uzyskałem ok 25% więcej plonu niż by było bez toppingu Ogólnie duże, dzikie zwierzęta są wielkim zagrożeniem dla naszych roślin. To że zrobią topping na roślinie to raczej przypadek, niestety dużo częściej nasze roślinki zostają w całości zjedzone, albo stratowane Innym przykładem szkodnika (bywa czasem pożyteczny) na naszych roślinach są ślimaki. Osobiście już nie stosuje wobec nich żadnych środków (kiedyś rośliny obsypywałem trocinami, ale nie zdawało to rezultatu), tylko podczas pobytu na spocie zdejmuje je z liści i wyrzucam gdzieś dalej. Nie wiem od czego to zależy, ale są rośliny które ślimaki lubią wybitnie. Na takiej roślince (Sweet Skunk) ślimaki przeprowadziły mojego pierwszego FIMa Obgryzły ją doszczętnie, a gdy już myślałem że nic z niej nie będzie, ona odrodziła się i zrobił się z niej krzak gęsty jak dziki agrest Faza kwitnienia Przychodzi taki moment kiedy na naszej roślinie zaczynają pojawiać takie małe pączki z wystającymi przezroczystymi wąsikami (trichomy)- to preflowery, nasza roślina zaczyna kwitnąć. Dla różnych roślin faza kwitnienia zaczyna się różnych momentach życia. Dla automatów będzie to ok. 1 - 1,5 miesiąca, dla półautomatów ok 2,5 - 3 miesiące, a dla pełnosezonówek ok. 5 - 6 miesiąc życia. Teraz aby kwiaty na naszych roślinkach rosły szybko, przybierały na wadze i było ich jak najwięcej, musimy zmienić odżywianie rośliny. Ilość podlewań zostaje taka sama jak w fazie wzrostu (zgodnie z warunkami atmosferycznymi). Zamiast Biohumusa używam teraz Planton K (dawkowanie zgodnie z zaleceniami producenta) Podlewamy na zmianę. Raz zwykła odstana woda, raz woda z Plantonem Raz na miesiąc, zamiast czystą wodą, można podlać wodą z dodatkiem kilku łyżek stołowych dolomitu. Nasza mieszanka, pod wpływem deszczu i nawozów z czasem się zakwasza, podlanie wodą z dolomitem dobrze jej zrobi, ale jeżeli tego nie zrobimy to też nie powinno się nic złego stać Pamiętaj! Lepiej przesuszyć niż przelać Nie stosuj teraz treningu HST! Faza kwitnienia będzie trwała ok. 1 miesiąca dla automatów i co najmniej 2 miesiące dla półautomatów i pełnosezonówek. Roślina teraz nie będzie już rosnąć w takim tempie, a całą energie poświęci na zwiększanie masy kwiatów (topów) i oblewanie ich tym co najlepsze czyli żywicą. Podczas kwitnienia rośliny, mogą zacząć żółknąć i odpadać liście - to normalne, roślina odrzuca zbyteczny balast żeby skupić się na kwitnieniu. Roślinę zaczyna być czuć. Jest to dość przypałowy moment (zwłaszcza w parne dni), ale jeżeli mamy dobrego spota to powinno być wszystko ok (rozdział SPOTY). Ścinka Nadszedł wreszcie ten upragniony moment, nasza roślina już dorosła! Gotowość rośliny do ścinki poznać możemy po trichomach (czyli tych wąsikach na topach). Jeżeli trichomy zbrązowieją i staną się wątłe, przekwitłe - to znaczy że nasza roślina jest już gotowa. Jednak minie jeszcze z tydzień zanim zrobimy z niej użytek W przypadku gdy 90% - 95% trichomów naszej rośliny już zbrązowiało, to możemy robić ścinkę całkowitą. Roślinę ścinamy za pomocą noża lub nożyczek (piłą też mi się zdarzyło) tuż pod najniższą linią liści. Jeżeli w dolnej części są jeszcze jakieś małe niedojrzałe topki to się nimi nie przejmujemy. W przypadku gdy góra rośliny jest dojrzała, a dół jeszcze nie, to ścinamy tylko tą górną część( jest to ważne gdyż dojrzałe topy są podatne na gnicie). Dolna część niech jeszcze pobędzie jakiś czas na spocie dopóki w większości niedojrzeje. Przy roślinach półautomatycznych i pełnosezonowych, taką czynność możemy powtarzać nawet kilkukrotnie ponieważ ze względu na rozmiary tych roślin, występuje duża rozbieżność w dojrzewaniu poszczególnych partii rośliny. Ścięta roślinę dzielę sobie na mniejsze kawałki, aby łatwiej było ją transportować. Do transportu polecam zapakować ją w dwa worki na śmieci (w biedrze są takie fioletowe, zapachowe), okleić otwór taśmą klejącą i wrzucić dla niepoznaki do plecaka. Roślina po ścięciu wydziela silny zapach, a powyższe zabiegi zdecydowanie go zniwelują. Zużytą mieszankę razem z korzeniem wysyp gdzieś pod krzakiem, a "doniczkę" zabierz ze spota najszybciej jak to możliwe. Trymowanie Jest to jedna z czynności którą najmniej lubię. Polega ono na usunięciu wszystkich liści i niedojrzałych kwiatów które nie są pokryte żywicą. Niby nie jest to nic skomplikowanego, ale jest to bardzo czasochłonne. Porządne wytrymowanie jednej rośliny średnio zajmuje od 1h do 3h, przy dużych okazach ten czas może się wydłużyć o kolejne godziny. Jeżeli trymujesz w domu, warto wyposażyć się w maseczkę. Trymowana roślina będzie niemożebnie śmierdzieć i ból głowy murowany. Pooddzielaj gałązki od łodygi - dużo lepiej pracuje się na mniejszych kawałkach rośliny. Nożyczkami poodcinaj największe liście. To samo zrób ze średnimi liśćmi. Poodcinaj małe listki. Częściowo mogą być one pokryta żywicą. Jak chcesz możesz je zostawić, mogą się przydać w przyszłości do haszyku czy ekstraktu, ale to już temat na osobny poradnik Najmniejsze listki (te które wystają z topka) przycinaj tylko powierzchownie, aby nie uszkodzić topa. Na takie ścinki polecam sobie zorganizować osobny woreczek strunowy. Od biedy da się nimi upalić, a są dobrym składnikiem do przetworzenia (patrz punkt powyżej). Co jakiś czas nasze nożyczki oblepią się żywicą. Ściągnij tą żywicę za pomocą noża i ulep sobie kulkę - właśnie stałeś się posiadaczem "brudnego" # Taką kuleczkę dzielisz sobie później na mniejsze części i dorzucasz do palenia W przypadku gdy wypadnie Ci nasionko, to zostaw je sobie na przyszły sezon. Jest to nasiono regularne (czyli może wyrosnąć okaz męski, albo żeński). Taką roślinkę posadź na osobnym spocie, żeby w razie męskiego okazu, nie zapyliła wam innych roślin (proponuję pooglądać w Googlach jak wygląda męska roślina) Suszenie Kiedy nasze gałązki z topami zostały już wytrymowane, teraz przez najbliższe kilka dni będziemy je suszyć. Pojedynczo powieś gałązki na sznurku topami do dołu. Zapewnij gałązką cyrkulację powietrza. Susz topki, dopóki ich objętość nie zmniejszy się o jakąś połowę (zwykle 5 -7 dni). Oberwij topki z gałązek. Ja swoje rośliny suszyłem w rzadko używanym pokoju w szafie z gratami. Gałązki wieszałem za pomocą sznurka do drążka, a na dole szafy ustawiałem wentylator. Tak suszone przez ok 12h dziennie były gotowe w 5 dni. Mimo iż sam suszę w domu to nie polecam wam tej metody (zwłaszcza jeżeli mieszkacie z innymi domownikami) ze względu na intensywny zapach przez pierwsze 2 dni suszenia. Najlepiej zorganizujcie sobie jakieś spokojne miejsce pod dachem (na strychu, w garażu, pod jakąś wiatą itp.) żeby podsuszyć i przewietrzyć wytrymowane gałązki przez parę dni. Później gdy już nie będą aż tak aromatyczne można je obrać i parę dni dosuszyć w domu (można nawet w pozycji leżącej, ważne żeby je obracać co 12h). Przechowywanie Gotowe ususzone topki proponuję zapakować do worków strunowych (oczywiście każdy inny gatunek do swojego worka/ów), a następnie opisać worki (gatunek i rocznik) i zamknąć je w słoiku, bądź jakimś innym pojemniku który ochroni nasze skarby przed wilgocią. Dobrze jest też na spód pojemnika wsypać parę łyżek soli która dobrze pochłania wilgoć. Jeżeli chcemy mieć zawsze świeże zioło, to polecam wrzucić pojemniki do zamrażalnika Rób przegląd swoich zapasów co 3 miesiące. Zdarza się nieraz że niedosuszone, albo źle przechowywane zioło może zacząć pleśnieć. Czytelnikom życzymy udanych roślinek i plonów! "Team 702” "Zioło jest po to aby się nim dzielić, a nie czerpać zyski"
  18. Witam czego jeszcze mi potrzeba do dużych dobrych plonów Odmiany: [AUTOMATY] american pie pineapple express amnesia ak maxi gum white window [ZWYKLE] - czym się róznią? bcn critical xxl twilight blue hash haze berry lowryder auto Pytania: Słyszałem ze najlepsza ziemia to jakaś czarna tam z ph 5,5-6,5 Jaki perlit kupić granulkowy czy jaki? Aktualnie posiadam: Biohumus forte, dolomit, co jeszcze kupić na dobre plony =================Buch z wami==========================
  19. Witam, Jestem zupełnie zielony, nie wiem co z czym się je. Mianowicie jestem początkującym palaczem jaram "okazyjnie" ale chciałbym sobie posadzić krzaczora :D.Tutaj mam parę pytań do was: kiedy są sezony , jakie nawozy polecacie, Nasiona na początek, i rady od was dla takiego początkującego jak ja. [Uprawa outdoor] (mam spota) GIBON Z WAMI
  20. JAK PRZECHOWYWAĆ NASIONA KONOPI WILGOTNOŚĆ POWIETRZA Nasze nasiona marihuany mogą być przechowywane w chłodnym i suchym miejscu. Duże skoki temperatury i wilgotność powietrza są szkodliwymi czynnikami dla nasion marihuany. Najlepszym rozwiązaniem, jeśli chodzi o przechowywanie nasion, jest włożenie ich do zamykanego, plastykowego pojemnika i przechowywanie w ciemności. Ale jak tylko nasiono marihuany znajdzie się w kontakcie z wilgocią, zostają uwolnione substancje odżywcze, zawarte w nasionach i rozpoczyna się proces kiełkowania. W przypadku długiego przechowywania nasion marihuany, zaleca się, aby wilgotność powietrza nie przekraczała 9%. Wszystkie nasze nasiona są pakowane próżniowo. Jeśli opakowanie pozostaje zamknięte, oczywiście sprawa wilgoci nie jest istotna. W każdym razie zalecane jest przechowywanie nasion w chłodnym i ciemnym miejscu. TEMPERATURA Nasiona marihuany dobrze znoszą niskie temperatury. Najlepszym miejscem do ich przechowywania jest lodówka lub zamrażarnik. Jeśli nasiona przechowywane są w lodówce, lepiej nie wyciągać ich z niej za często. ŚWIATŁO Światło, tak jak wilgoć, jest jednym z czynników, które powodują rozpoczęcie procesu kiełkowania nasion. Unikajcie wystawiania nasion na bezpośrednie światło.
  21. Nasionka Feminizowane - każdy z was z pewnością słyszał, a możne nawet sami z nich już korzystaliście. Mówię oczywiście o nasionach feminizowanych, z którymi nie ma problemu tak jak, z roślinami męskimi, ani ich selekcją. Jak sami wiecie, ceny wszędzie spadają, ale nawet wbrew powszechnemu kryzysowi przez ostatnie lata, nadal zakup nasionek wiąże się z koniecznością wydania kilkudziesięciu Euro za paczkę 10 sztuk nasion i niejednokrotnie za to otrzymując kiepskiej jakości odmiany. Potrzeba jest matką wynalazków, więc pewnie niektórzy z was zastanawiali się nad metodami produkcji stosowanymi przez profesjonalnych producentów nasion. Techniki przez nich stosowane, są objętą ścisłą tajemnicą i nie ma, co liczyć, że uzyskamy od producentów dokładny opis stosowanej przez nich techniki produkcji. Zasłaniając się tajemnicą handlową uśmiechają się tylko zachęcając do zakupów swoich produktów. W dzisiejszym artykule opiszę jedną z możliwych dróg do uzyskania nasion feminizowanych w warunkach domowych przy wykorzystaniu jonów srebrowych pochodzącymi od azotanu srebra rozkładanego w obecności bezwodnego tiosiarczanu sodu. Nie jest to metoda najlepsza, nie jest jedyna, ale jest sprawdzona i działa. Przy odrobinie samozaparcia, pracy i szczęścia, bez, którego nic nie może się obyć, będziecie mogli samodzielnie i własnoręcznie wykonać nasiona feminizowane własnej roboty. Zapraszam do dalszej lektury... Przygotowanie preparatu STS: Powstaje on podczas zmieszania roztworów Azotanu Srebra i Tiosiarczanu Sodu. Taka gotowa mieszanka nie nadaje się do dłuższego przechowywania i najlepiej jest ją wykonać przed samym opryskiem. Sam Azotanu Srebra i Tiosiarczanu Sodu można przechowywać bez żadnych problemów. Najlepiej jak by te miejsce było ciemne i chłodne (lodówka jest idealne). WAŻNE: mieszanie roztworów jak i poszczególnych składników wykonujemy plastikowymi lub szklanymi przedmiotami. NIE UŻYWAMY METALOWYCH PRZEDMIOTÓW !!! Potrzeba nam kilka przedmiotów: 2 plastikowe pojemniczki, kubki, w których będziemy mieszać każdy z roztworów 2 plastikowe strzykawki (do każdego roztworu inna strzykawka) 2 plastikowe łyżeczki lub pałeczki szklane (do wymieszania każdego roztworu inną) 1 para rękawiczek lateksowych lub podobnego typu (aby nie upaprać sobie ślicznych rączek) 2 szklane lub plastikowe pojemniki szczelnie zamykane, buteleczki itp.(aby przechowywać roztwory osobno) 1 szklany lub plastikowy rozpylacz ( dla gotowego preparatu STS, aby opryskać roślinki) Potrzebujemy zrobić dwa roztwory i nazwiemy je „A” oraz „B” ... Roztwór „A” robimy z Azotanu Srebra (AgNO3) mieszając go z wodą destylowaną w proporcjach: 1,4 grama na 80ml wody destylowanej (otrzymując gotowy roztwór „A”) Roztwór „B” robimy z Tiosiarczanu Sodu (Na2S2O3) mieszając go z wodą destylowaną lub zwykłą w proporcjach: 5,2 gram na 320ml wody destylowanej lub zwykłej (otrzymując gotowy roztwór „B”) Dzięki temu uzyskaliśmy dwa roztwory 80ml („A”) i 320ml („B”) ... Teraz podam przepis na sporządzenie bazy roztworu STS, który mi najbardziej przypadł do gustu i sprawdził się już kilka razy. Czyli, aby uzyskać roztwór bazowy bierzemy przykładowo 20ml roztworu „A” i 80ml roztworu „B”. Nie zagłębiając się w jednostki molowe itd... bo po co nam to ? PAMIĘTAJ dodajemy mieszając powoli roztwór Azotanu Srebra (A) do roztworu Tiosiarczanu Sodu ( B ) !!! Po zmieszaniu w tych proporcjach roztworów „A” i „B” otrzymujemy 100ml gotowego produktu, który jest przeznaczony do rozrobienia z wodą destylowaną, aby wykonać zabieg na roślinach. Moje proporcje to 1 część roztworu bazowego, czyli 100ml i 3 części wody destylowanej, czyli 300ml. Razem powinniśmy uzyskać 400ml preparatu do oprysku roślin. Takim preparatem oprysk wykonujemy tylko RAZ ! Oczywiście proporcje można sobie samemu ustalać i nie trzeba wcale robić wielkich ilości, chyba, że zajmujemy się masową produkcja nasion. Proporcje jakie można też stosować, których przykładem mogą być: 1:1 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 1 część wody destylowanej 1:2 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 2 część wody destylowanej 1:3 - podany wyżej 1:4 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 4 część wody destylowanej Można też wspomnieć o stężeniach słabszych, którymi wykonujemy opryski 3-4 razy, co kilka dni ( 4-8 ) i przykładem są: 1:7 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 7 część wody destylowanej 1:8 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 8 część wody destylowanej 1:9 - Czyli 1 część roztworu bazowego (Zmieszanego razem „A”+”B”) i 9 część wody destylowanej Roztwór STS jest bardzo wydajny i nie trzeba robić wielkich ilości tego preparatu. Jest bardzo prosty i szybki w przygotowaniu, więc można go zawsze zrobić przed samą feminizacją. Roślinki przed opryskiem Przy odmianach normalnych (czyli nie automatycznych) oprysk robię jak tylko pojawią się tak zwane „preflower” (pierwsze oznaki płci). Chyba, że posiadacie nasionka feminizowane, a nie regularne, to zabieg oprysku można wykonać wcześniej. Lecz ja z reguły i tak czekam na oznaki płci. Nie trzeba pryskać całych roślin, można zrobić oprysk miejscowy na wybrany odrost lub kilka odgałęzień. Pamiętać jednak trzeba, że STS jest dość wydajny i potrafi ładnie zamieszać naszym krzaczkom. Dlatego ja robię oprysk całej roślinki, a dzięki temu nie brakuje pyłku i zawsze coś zostaje na kolejne projekty. Oprysk oczywiście wykonujemy poza pomieszczeniem uprawnym, aby mieć pewność, że przez przypadek nie potraktowaliśmy innego krzaczka niż zamierzony. Można sobie wcześniej przygotować jakiś większy karton lub stare gazety, aby nie wypaprać wszystkiego dookoła preparatem. Do tego za każdym razem używam rozpylacza (do mycia szyb, czy też do wykonywania oprysków nawozami) oczywiście po zakończeniu feminizacji spryskiwacz trzeba porządnie umyć. Po wykonaniu zabiegu zostawiam w spokoju krzaczki do czasu, kiedy nie wyschną, a potem przenoszę je z powrotem do pomieszczenia uprawnego. Teraz wystarczy tylko cierpliwie czekać i nie wpadać w panikę, bo zdarzają się odmiany różnie reagujące na STS. Niektóre dość szybko zaczynają pokazywać oznaki przemiany, a u innych znowu ten czas się wydłuża. Dlatego cierpliwość jest cnotą w tym przypadku. Mniej więcej po upływie 7 do 20 dni widać zmiany i pojawiają się już męskie cechy, czyli tak zwane banany, jajca (jak kto woli nazywać). Dodam jeszcze, że za każdym razem pyłek był płodny i męskie kwiaty otwierały się same. To chyba na tyle co do oprysku normalnych odmian ... Przy Automatycznych odmianach sytuacja wygląda identycznie, tylko oprysk robimy wcześniej na roślinach, które mają zmienić płeć. Dobrym sposobem, który stosuję jest po prostu wcześniejsze wysianie nasion roślin przeznaczonych w dalszym procesie do feminizacji. Okres ten staram się utrzymywać na poziomie 14-20dni. Po upływie tego czasu wysiewam kolejne nasiona, z których porośnie żeńskie pokolenie gotowe do zapylenia. Dzięki takiej metodzie mamy ładną synchronizację roślin żeńskich i tych, które zostały przeistoczone. Na końcu zostajemy obdarowani sporą ilością własnych nasionek, z których możemy być dumni. Przykładając się do feminizacji można uzyskać naprawdę bardzo dobrej jakości odmiany, a nawet czasami lepsze niż kupowane i przepłacane. Teraz troszkę jeszcze teorii, którą zmieniamy w praktykę ... Proces feminizacji nasion konopi jest bardzo złożonym procesem biochemicznym i jego szczegółowe wyjaśnienie przekracza cele i możliwości niniejszej publikacji! Warunkiem uzyskania satysfakcjonujących rezultatów jest posiadanie tak zwanej „czystej genetycznie kobiety”, ponieważ tylko ona po zastosowaniu preparatu STS zacznie wytwarzać męskie kwiaty pylące czystym feminizowanym pyłkiem. Jeżeli w takim przypadku nastąpi automatyczne zapylenie „czystej kobiety” jej własnym żeńskim pyłkiem powstaną na roślinie płodne nasiona, z których potem wyrosną i rozwiną się tylko wyłącznie żeńskie krzaczki. Jeżeli zastosowaliście preparat STS na żeńskim krzaku nie będącym jednak „czystą genetycznie kobietą” część otrzymanych nasion będzie osobnikami hermafrodytycznymi! Mogą one wytwarzać kilka męskich kwiatów na żeńskiej roślinie, bądź też być przeważającą ich formą. Osobniki hermafrodytyczne wytwarzają pyłek i mogą w konsekwencji zapylić rośliny ze swojego sąsiedztwa. Do feminizacji najlepiej nadają się klony uprawiane przedtem kilka generacji Jest w takim wypadku większe prawdopodobieństwo odnalezienia osobnika żeńskiego o „czystych genach”. W takim wypadku stosujemy zabieg oprysku preparatem STS po około 3-4 tygodniach od momentu przestawienia krzaków na kwitnienie pod reżimem oświetleniowym 12/12. Po kilku dniach od aplikacji roślina zahamuje wzrost i częściowo zżółknie. Jest to normalny objaw stosowania preparatu STS. Po kilku tygodniach rośliny ponownie nabiorą zdrowego, zielonego koloru i zaczną się pojawiać kwiaty obojga płci. W przypadku, gdy nie mam możliwości uprawy z klonów należy partie kandydatek na matki naszych feminizowanych nasion poddać silnemu stresowi. Spowoduje on rozregulowanie biochemii rośliny i za indukuje wytwarzanie naturalnych hermafrodytów u roślin mających domieszkę genów męskich w sobie. Rośliny będące „czystymi genetycznie kobietami” mimo zaaplikowanego im stresu nie pokażą NAJMNIEJSZYCH nawet kwiatów męskich. I tylko te rośliny nadają się do aplikacji preparatu STS ! Małe obupłciowy kwiatki hermafrodyty Czynnikami stresogennymi dla rośliny może być wiele czynników fizykochemicznych jednak najłatwiejszym do stosowania i pełnego kontrolowania jest światło. Chcąc wywołać powstawanie naturalnych hermafrodytów przed selekcją roślin do feminizacji preparatem STS należy, co kilka dni (5-7) zmieniać im reżim oświetleniowy. Po 7 dniach 24 godzinnego naświetlania roślin, zmień ustawienie zegarów na 12/12, na następnych 7 dni. Po 4-5 cyklach stresu należy rośliny przenieść do pokoju gdzie będą kwiknęły i bardzo dokładnie trzeba obserwować, celem wychwycenia nawet najmniejszych oznak pojawiania się naturalnych hermafrodytów. Muszą być one niezwłocznie eliminowane z ogrodu i zniszczone. Pylące męskie kwiaty Po następnych 3-4 tygodniach pod finalnym oświetleniem, 12/12 jeżeli nie znaleźliście najmniejszych nawet kwiatów męskich tak zwanych, bananów możecie przystąpić do ostatecznego procesu feminizacji opryskując wasze „czyste genetycznie” żeńskie krzaki wcześniej przygotowanym roztworem cieczy roboczej STS. Jeden litr cieczy roboczej wystarcza zwykle na prawidłową aplikacje 20-30 roślinom w zależności od ich wieku i wielkości. Po zastosowaniu preparatu STS rośliny zahamują swój wzrost i zaczną żółknąć. Po 2 - 3 tygodniach rośliny zaczną odzyskiwać z powrotem zdrową zieloną barwę. Część największych liści może uschnąć i odpaść jest zjawisko normalne podczas feminizacji. W ciągu następnych tygodni roślina zacznie wytwarzać jednocześnie żeńskie i męskie narządy płciowe. Pyłek, wytwarzany przez hermafrodytyczny krzak będzie zawierał tylko żeńskie geny. Jeżeli nastąpi automatyczne zapylenie takiej rośliny uzyskamy w pełni żeńskie nasiona, z których wyrosną tylko i wyłącznie żeńskie krzaki. Pamiętajcie jednak, że WSZYSTKO niezależnie od metody jak i producenta, nasiona feminizowane mają mniejszą tolerancję na stres. Jeżeli warunki są optymalne, nie sprawiają one z reguły najmniejszych problemów w uprawie, ale narażone na stres potrafią się stać hermafrodytami dużo łatwiej niż ta sama odmiana uprawiana z nasion regularnych. I trzeba po prostu przyjąć to do wiadomości. Zapylone żeńskie roślinki zaczynają produkować nasiona Opisana powyżej technika jest jedną z, wielu których rezultatem jest powstanie żeńskich nasion. Każdy zaawansowany rolnik ma swoje tajemnice i „smaczki” hodowlane. Podobnie jest z feminizacją nasion za pomocą preparatu STS. Różni rolnicy zalecają nieco odmienne jego dawki i/lub okresy aplikacji. W raz z nabywaniem praktyki w feminizacji roślin z pewnością i wy nieco zmodyfikujecie podany wam przepis. Artykuł z 53 numeru Gazety Konopnej SPLIFF Forum GROWLIKE.PRO Autor: Golas, GLP / zdjęcia: Golas http://spliff.pl/zielarnia/item/1579-domowa-feminizacja-konopi-indyjskich-roztworem-sts =============================================================================================================================== Dodam od siebie że ten przepis ogólnie jest dostępny na każdym zagranicznym forum, różni się tylko proporcjami. Stosuje w sumie te proporcje, działa idealnie, tylko radzę wszystko robić w ciemni (zaciemnionym miejscu), i ja pryskam dwa razy, raz w nocy i raz z samego rana, tak dla pewności Miałem robić swój poradnik... ale nie mam zbytnio teraz czasu, w przyszłości Tutaj inny poradnik gdyby ktoś dalej szukał informacji
  22. Dzięki tak licznym odmianom marihuany automatycznie kwitnącej, z wysoką zawartością THC, rzesza hodowców domowych zdecydowanie się powiększyła. Feminizowane nasiona automatycznie kwitnące są popularne u obu rodzajów hodowców, indoor i outdoor. Odmiany te są łatwe w uprawie w szerokim zakresie warunków wzrostu w każdym medium do uprawy. Odmiany automatycznie kwitnące uprawia coraz więcej osób, poniżej podsumowaliśmy główne korzyści ich uprawy. Hodowcy outdoor i nasiona automatycznie kwitnące. Nasiona automatycznie kwitnące mają tendencję do wytwarzania mniejszych roślin, w stosunku do feminizowanych nasion fotoperiodycznych. Dla niektórych hodowców outdoor daje to możliwość łatwiejszego ukrycia odmiany automatycznej i zwiększenia szans na udane zbiory. Zamiast próbować uprawiać i ukrywać olbrzymie, wysokie na 3 metry odmiany fotoperiodyczne, po prostu wystarczy ukryć kilka sadzonek, które sięgają do pasa. Wiele osób uprawia swoje automatycznie kwitnące odmiany w ukryciu, w swoich ogrodach, szklarniach lub na polach. Odniany automatycznie kwitnące dla szybkich zbiorów outdoor Odmiany automatyczne potrzebują około 90-100 dni wzrostu od nasiona do zbiorów outdoor. Oznacza to, że mogą rosnąć w klimacie o krótkim okresie wzrostu, gdzie byłoby trudne lub niemożliwe uprawianie odmian fotoperiodycznych outdoor. Nawet hodowcy na ekstremalnie północnych/południowych szerokościach geograficznych będą mogli zebrać plony z automatycznych nasion, jeśli zasadzą je w najcieplejszym okresie 3-miesięcznym o największym nasłonecznieniu. Wielu hodowców outdoor w klimacie takim jak Skandynawia czy Kanada z powodzeniem uprawiają wszystkie swoje rośliny dzięki użyciu odmian automatycznych. Porady dotyczące uprawy odmian automatycznie kwitnących outdoor. 1. Rozpocznij sadzenie indoor ze światłem 24-godzinnym w miarę możliwości na 2-3 tygodnie. Da to sadzonkom najlepszy możliwy początek przed zasadzeniem ich na świeżym powietrzu. 2. Wysadź automatyczne sadzonki na zewnątrz, po ostatnich przymrozkach. Automatyczne sadzonki dadzą radę, jeśli zostały posadzone outdoor w momencie rozpoczęcia najlepszych 3 miesięcy letnich. 3. Wybierz słoneczne miejsce i, jeśli możliwe, wzbogać jakość gleby za pomocą gleb z supermarketu i nawozów organicznych, takich jak dobrze zgniły obornik. 4. Zabezpiecz swoje sadzonki automatyczne przed ślimakami za pomocą środków na ślimaki. Mała ochronna siatka ogrodowa („siatka na kurczaki”) może być dobrym sposobem na ochronę przed królikami, jeleniami i innymi zwierzętami, które mogłyby po,łakomić się na Twoje roślinki. Uprawa odniam automatycznie kwitnących indoor. W dzisiejszych czasach wielu hodowców domowych używa feminizowanych nasion automatycznie kwitnących dla szybkiej i łatwej uprawy marihuany w domu. Nasiona od najlepszych hodowców odmian automatycznych są pełne mocy, podobnie jak najlepsze fotoperiodyczne nasiona marihuany bogate w THC, a są szybsze w uprawie, zazwyczaj potrzebnych jest 75 dni od zasadzenia do zbiorów z 20-godzinnym światłem. Automatyczne odmiany Dutch Passion zazwyczaj rosną w świetle 24-godzinnym od nasiona do plonów, a nie wszystkie banki nasion mogą się tym poszczycić. Nasiona automatycznie kwitnące , najprostszy sposób na uprawę marihuany w domu. Nasiona automatycznie kwitnące zaczynają kwitnąć automatycznie, gdy mają 3-4 tygodnie, bez względu na cykl świetlny. Zaletą dla hodowców domowych jest możliwość użycia tego samego pomieszczenia do wzrostu sadzonek, uprawy średniej wielkości roślin i dużych roślin żeńskich. Dla feminizowanych fotoperiodycznych nasion marihuany będziesz potrzebować osobnych obszarów do wzrostu, jednego dla wzrostu wegetatywnego i drugiego dla kwitnienia. Natomiast odmiany automatycznie kwitnące potrzebują tylko pojedynczego namiotu do wzrostu, co sprawia, że uprawa domowa staję się wyjątkowo prosta. Wielu hodowców domowych zbiera plony automatyczne co kilka tygodni, kiełkując w tym samym czasie nowe nasiona automatyczne, tworząc pomieszczenie do uprawy ze stałym cyklem zbiorów. Jeśli jeszcze nie uprawiałeś odmian automatycznych, to zamów swoje nasiona automatycznie kwitnące online od Dutch Passion, który stał się liderem i wczesnym pionierem w technologii nasion automatycznie kwitnących. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Feminizowane-nasiona-automatycznie-kwitnące-dla-polepszenia-uprawy-domowe-Rezultat-zbiory-XL-bogate-w-THC/
  23. Jednym z najważniejszych osiągnięć w rozwoju uprawy konopi jest pojawienie się najnowszych odmian wysoce wydajnych nasion konopi automatycznie kwitnących. Obecnie najlepsza autogenetyka przebija pod względem zbiorów odmiany fotoperiodyczne, uprawiane w tej samej skali czasowej. Moc najlepszych odmian automatycznie kwitnących pozostała od kilku lat taka sama jak odmian fotoperiodycznych. Ewolucja i postęp odmian automatycznie kwitnących były wręcz spektakularne. Więc jak to wszystko się wydarzyło? Pierwsze pokolenie odmian automatycznie kwitnących. Udowodnienie koncepcji, lecz jest jeszcze wiele do zrobienia. Pierwsze odmiany automatycznie kwitnące zostały wprowadzone do głównego nurtu przez Joint Doctor w latach ‘80 i ‘90 - pierwsze pokolenie odmian automatycznie kwitnących. Wcześni pionierzy zdołali obejść podstawową zasadę uprawy konopi, która stanowiła, że kwitnienie odbywa się tylko, gdy zredukuje się ilość godzin światła dziennego. Dzięki umożliwieniu automatycznie kwitnącym sadzonkom konopi kwitnienie przy naświetleniu 20+ godzin, rośliny mogły otrzymać nową cechę fotosyntezy w stosunku do odmian fotoperiodycznych. Produkcja buds w warunkach naświetlenia 20-godzinnego była oczywiście dużo większa. Jednak pierwszemu pokoleniu odmian automatycznie kwitnących zabrakło mocy i obfitości zbiorów. Krótkowzroczni hodowcy ze wspólnoty konopi zdecydowali się zignorować odmiany automatycznie kwitnące. Jednak pozostali dostrzegli w nich potencjał i kontynuowali pracę. Drugie pokolenie. Prawie u celu, ale nie do końca. Pierwsze pokolenie konopi automatycznie kwitnących pozwoliło zrodzić u hodowców marzenie o odmianie automatycznie kwitnącej - kwitnienie przy 20-godzinnym cyklu naświetlania. Dla większości poważnych hodowców były to tylko mrzonki. W Dutch Passion określamy je jako drugie pokolenie roślin automatycznie kwitnących, które było głównie notowane w latach od 2005 do 2010. Efekty były zaskakujące, początkowi hodowcy byli zadowoleni z otrzymanych efektów, ale dążyli do większej mocy i większych zbiorów. Trzecie pokolenie odmian automatycznie kwitnących. Warto było czekać. Trzecie pokolenie odmian automatycznie kwitnących to nasiona, które kupujemy w bankach premium. Najlepsi hodowcy w warunkach domowych zwykle otrzymują zbiory 100-200g+ z ich odmian automatycznie kwitnących i nie są w stanie odróżnić ich mocy od mocy odmian fotoperiodycznych. Ale uwaga, jest jeszcze duża przepaść między najlepszymi bankami nasion (które oferują nasiona genetyki trzeciej generacji), a resztą banków nasion, które wciąż walczą z brakiem mocy i obfitych zbiorów. Również tam można znaleźć kilka doskonałych genetyk automatycznych, ale jest to jedynie połowa drogi do sukcesu, konieczne jest doświadczenie i odpowiednie techniki by stale produkować nasiona najwyższej jakości. Odmiany automatycznie kwitnące do uprawy indoor. Wielu hodowców odmian automatycznie kwitnących zapomniało o starej koncepcji fazy kwitnienia i fazy wegetatywnej. Nie ma potrzeby oddzielnych namiotów dla wegetacji i kwitnienia, wiele osób po prostu ustawia ich namiot w ciągłym cyklu światła 20 godzin. Można zasadzić nowe nasion automatycznie kwitnące w namiocie co tydzień lub dwa i zbierać żeńskie kwiaty z tego samego namiotu, w którym rośliny rosły. Umożliwia to ciągłą rotację roślin w tym samym namiocie. Dzięki temu możliwa jest ciągła uprawa w tylko jednym pomieszczeniu do uprawy. Większa możliwość przeprowadzania zbiorów umożliwia ciągłe otrzymanie świeżych konopi w regularnych odstępach czasu z tylko jednego namiotu, jak również zmniejszenie liczby dojrzałych roślin. Odmiany automatycznie kwitnące do uprawy outdoor. Odmiany automatycznie kwitnące do uprawy outdoor potrzebują około 90 dni od nasiona do zbiorów. Rośliny automatycznie kwitnące mają tendencję do wzrostu na wysokość około metra przy uprawie outdoor, dzięki czemu są łatwe do ukrycia. Odmiany automatycznie kwitnące są jednym sposobem na uzyskanie zbiorów w środku lata. Hodowcy w klimacie śródziemnomorskim mogą wyhodować do 2 lub 3 następujących po sobie zbiorów odmian automatycznie kwitnących, wiosną, latem i jesienią. Jest to doskonały sposób na zorganizowanie uprawy domowej w taki sposób, aby zmniejszyć do minimum liczbę roślin i a jednocześnie zapewnić zbiory w różnych porach roku. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Nasiona-konopi-automatycznie-kwitnących-Nasion- konopi-automatycznie-kwitnących-o-wysokiej-zawartości-THC-do-łatwej-uprawy-w-domu/
  24. Frisian Duck jest feminizowaną fotoperiodyczną odmianą nasion marihuany o liściach w niezwykłym kształcie. Sprawia to, że Frisian Duck jest bardzo trudno zidentyfikować jako marihuanę, szczególnie podczas pierwszych kilku miesięcy przed formowaniem buds. Frisian Duck używa naturalnie występujących deformacji liści, które zostały ustabilizowane przez hodowców Dutch Passion. Bez ikonicznych, bardzo szybko rozpoznawalnych liści marihuany większość ludzi nie rozpozna, co będziecie uprawiać w przeciągu 3-4 tygodni kwitnienia. Naturalnie ukryte liście i dziwny wygląd pozwolą wam na uprawę Frisian Duck, której nie rozpoznają inni ludzie. Jest to idealna odmiana do uprawy w warunkach miejskich, w ogrodzie, na podwórku, na tarasie, w szklarni lub na parapecie. Wielu hodowców outdoor odkrywa, że mogą uprawiać Frisian Duck na wsi, w lesie i na brzegach rzeki w większej tajemnicy dzięki niezwykłemu wyglądowi. Do momentu zakończenia kwitnienia można przejść tuż obok Frisian Duck i nie rozpoznać, że jest to marihuana. Frisian Duck. Nasiona marihuany, które można uprawiać w wyjątkowych uprawach marihuany. Zdjęcia Frisian Duck pochodzą od klientów Dutch Passion, którzy niezwykły wygląd Frisian Duck użyli do udanych zbiorów marihuany outdoor. Jest to łatwa odmiana w uprawie. Zamów już teraz online swoje nasiona marihuany Frisian Duck i zacznij uprawę. Tutaj znajdziecie użyteczną instrukcję uprawy nasion marihuany, która pokaże wam najlepsze metody kiełkowania nasion marihuany. Frisian Duck kiełkuje tak, jak inne uprawy marihuany, lecz zobaczycie liście marihuany o niezwykłym kształcie. Te liście utrzymają się do końca zbiorów, a wielu ludzi mówi, że liście Frisian Duck wyglądają bardziej na liście pokrzywy, niż liście marihuany. Feminizowane nasiona marihuany Frisian Duck. Frisian Duck jest najbardziej popularna wśród hodowców marihuany, którzy potrzebują dodatkowego poziomu ochrony dla swoich upraw marihuany. Są to na tyle niezwykle wyglądające liście marihuany, że niektórzy klienci pisali do nas z pytaniem, czy jesteśmy pewni, że jest to faktycznie marihuana. Potrzeba było wielu lat, aby wyhodować Frisian Duck i stała się ona bardzo popularna wśród hodowców marihuany na całym świecie. Frisian Duck uprawia się bardzo dobrze na każdym podłożu, rośnie dobrze na podwórzu lub w szklarni/tunelu foliowym. Nazwa ‘Duck’ (‘Kaczka’) pochodzi od liści o niezwykłym kształcie, który przypomina odcisk nogi kaczki. Frisian Duck. Feminizowane nasiona marihuany dla wsazej uprawy outdoor. Wzrost Frisian Duck od nasiona do zbiorów zajmuje zazwyczaj 4-5 miesięcy. Doceni ona kiełkowanie i wzrost przez kilka tygodni indoor, zanim zostanie przeniesioena outdoor. Pozwoli to każdej uprawie na osiągnięcie dużego rozmiaru roślin. Na półkuli północnej zbiory Frisian Duck odbywają się na początku października, a na półkuli południowej zbiory są zazwyczaj na początku kwietnia. Auto Duck. Feminizowane automatycznie kwitnące nasiona. Z powodu swojej popularności klienci domagali się, aby Dutch Passion stworzył również odmianę automatycznie kwitnącą, zwaną Auto Duck , która wzrasta od nasiona do zbioru w około 100 dni w uprawie outdoor. Auto Duck uprawia się szybciej niż Frisian Duck, jednakże wielkość uprawy i wielkość zbiorów również mają tendencję do bycia mniejszymi. Auto Duck i Frisian Duck można uprawiać indoor, jednakże korzyści z niezwyczajnego kształtu liści i słaby zapach sprawiają, że odmiany Dutch Passion ‘Duck’ nadają się idealnie dla hodowców outdoor. Możecie zamówić swoje feminizowane automatycznie kwitnące nasiona Auto Duck online od Dutch Passion oraz zamówić swoje feminizowane fotoperiodyczne nasiona Frisian Duck online na naszej stronie internetowej. https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Feminizowane-nasiona-marihuany-Frisian-Duck-Uprawa-marihuany-o-naturalnym-kamuflażu/
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+