Jump to content
thc-thc.com

sklep z nasionami marihuany
dutch-passion.com babciaganja.pl thc-thc.com

czy to co palimy to jeszcze marihuana?


Recommended Posts

Siemka
Jak w tytule. Jak myślicie czy to co palimy możemy dalej nazywać naturalną marihuaną? Nie chodzi mi tu o jakieś gó**o, które dilerzy dosypują do worków, tylko o moc i stopień w jakim ziółko zostało zmodyfikowane przez ostatnie kilkanaście lat.
Nowym argumentem przeciwników legalizacji jest to, że to co teraz można kupić niczym nie przypomina trawki jaką palili nasi starzy, że kiedyś jak temat miał 6% thc to to już był kocur. Dzisiaj już nikogo nie interesują takie słabe odmiany. Przeglądnijcie sobie seedbanki tam odmiany nie schodzą poniżej ~10% a 15-20 to już standard. Breederzy tworzą odmiany o maksymalnej zawartości thc nie zwracając w ogóle uwagi na cbd, które to jest bardzo ważnym elementem działającym mniej więcej jak "odtrutka" na faze. Chodzi o to, że cbd sprawia, że haj jest mniejszy ale za to bardziej naturalny i mniej psychodeliczny. Natura tak ukształtowała konopie, że proporcje miedzy thc i cbd były mniej więcej wyrównane z niewielką przewagą thc. Jak jest teraz już pisałem.
Zmierzając do sedna wydaja mi się, że ta naturka już wcale nie jest taka naturalna, a miękki narkotyk jakim jest ganja z roku na rok staje się coraz mocniejszy... Pytanie tylko czy przyjdzie taki moment, że ludzie z marihuany wycisną wszystko co możliwe czy ta tendencja pozostanie bez zmian. Ja skłaniam się bardziej do tej drugiej opcji.

Jeszcze tak poza konkursem. Znajcie jakieś pierwotne, niezmodyfikowane odmiany konopi?
Pozrawiam

Link to comment
Share on other sites

hmmm ciekawy temat też sie nad tym zastanawialem lecz doszedlem to pewnego stwierdzenia a mianowicie, co z tego ze dawniej Mj miala po 6% jak ludzie palili czyste gibony z topików, a teraz z ogólnie dostepnej MJ mozna skleić jointa i zjarac go na 5 osob. podejzewam ze o to chodzi, teraz ganja ma wiecej mocy ale potrzebujesz mniej towaru aby sie upalic a dawniej miala mniejsza moc i ludzie palili czyste skrety na jedna osobe, tak jak fajki. Takie jest moje zdanie ale nie wiem czy dobrze mysle. Czekam na jakies opinie expertów z forum:)

Link to comment
Share on other sites

Modyfikowane, to złe określenie dla konopii.

Łączenie odmian jest nieuniknione ponieważ zawsze dążymy do ideau (a do tego czasami wychodzą 'wyczesane' strainy).. :)

Osobiście dla mnie smak suszu jest ważniejszy niż jego moc.

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...
  • 2 weeks later...

Moim zdaniem łączenie odmian jest czymś absolutnie naturalnym, więc nie określiłbym tego jako 'modyfikacja'

W dzisiejszych czasach konopie pewnie nigdzie na świecie nie rosną same z siebie (nie wiem może Jamajka?) ale w przeszłości na pewno dochodziło do krzyżówek bez ingerencji człowieka

Jak dla mnie można by mówić o modyfikacji jeśli ktoś grzebałby w kodzie genetycznym konopi (a czy tak się dzieje? nie mam pojęcia niestety jestem jedynie konsumentem i uprawa jest mi obca)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+