Dziś byłem podlać i zrobić oprysk. WW XXL zaczęła łapać plechę a ze dwa tygodnie jej brakuje więc to ostatni oprysk dla niej. Auto Mazar XXL też ładnie zaczyna kwitnąć ale to raczej fast niż automat. Na tej miejscówce było 24 sztuki które wam pokazywałem od początku w sumie na dwóch było ich ponad 50 lecz odpadło 7 samców z regów. Na tym spocie ściąłem już połowę. Kilka sie suszy w namiocie. Ładnie szło ale wraz z mgłami przyszła szara eminencja teraz zostało z resztą czekać na fart. W piątek kilka znów pójdzie pod nóż ale te nie były pryskane.
Rekomendowane komentarze
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.