Co jakiś czas pryskałem Canna Cure i robiłem oprysk po deszczu z Amistar 250SC.
Witajcie. Przyszło załamanie pogody i pojawiły się pierwsze ogniska pleśni, wilgotne ciepłe noce bez wiatru i z mgłą.Poszedł kolejny oprysk na plechę by zabezpieczyć. Kilka krzaczków zostanie ścięte za tydzień głownie Black skulle są niewielkie ale za to bardzo szybkie. Ogólnie rośnie 48 sztuk a to co pokazuję to trochę ponad połowa bo ograniczam czas na miejscówkach do minimum. No to kilka fotek.
Siema 👊
Mamy dziś 30 dzień i dzisiaj dopiero czeka je pierwsze nawożenie i do tej pory lecialy na tym co bylo w glebie. Wiem już że na pewno popełniłem błąd z dodaniem Worms Humus dlatego ze na starcie miały za duzo żarcia i nie były za bardzo zmuszane do rozwoju korzeni. I tak jak u kolegi z forum dopadła je plaga ziemiórek i to dlatego że zlekceważyłem je w Living Soil i przeniosly się do malego boxa. Dlatego w sobotę podałem wszystkim rośliną lacznie z tymi w Living Soil nicienie w ilości trzech milinów rozrobionych w 6l wody i po litrze na roślinę. Za tydzień powtórka z rozrywki i myślę ze bedzie po sprawię 😉
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.