Skocz do zawartości
nasiona konopi na stronie thc-thc

sklep i producent nasion marihuany seedbay

Recommended Posts

Opublikowano

Witajcie, post kieruje do tych ktorzy mieli podobne przejścia co ja i takich proszę o opinie, mianowicie za gnoja 14-18 lat paliłem dużo, z różnych źródeł, ogólnie cieszyłem się jak każdy do wokół, kiedy się da z czego się da. Z czasem potrzebowałem coraz mniej aby mieć dosc, nie mam na myśli bomby ale stan którego nie chciałem wzniecać kolejnym buchem. Z bongo czy wiadra przeszedłem na blanty a finalnie lufki, z czasem wystarczył buch aby mieć bombe ale i słabe samopoczucie, przykucie do wyra, wyraziste bicie serca i zamiast błogostanu nasilały się myśli co się ze mną dzieje. Przestałem palić, wszedł alkohol dla zabicia nudy i po kilku miesiącach wyglądałem na pogotowiu z atakiem paniki, po niedługim czasie nasiliły się somaty, mn zawroty głowy czy brak sił, bezsenność, brak motywacji itd. Dwa lata na lekach które tłumiły te działania i dawały koleje skutki nieporządane, jeszcze gorsze, w międzyczasie mnóstwo konsultacji z psychiatrą i psychologiem, psycholog pomógł zrozumieć co się ze mną dzieje i dlaczego mój organizm reaguje tak a nie inaczej. Minęły kolejne 5-7 lat kiedy na codzień zmagam się z brakiem motywacji, brakiem sił i ciulowym samopoczuciem które tłamszę piwkiem co 2-3dni ale jakby nie patrzeć to nałóg który mnie niszczy, jakiś czas temu stwierdziłem że spróbuję medycznej konopii, na konsultacji czat na stronie thc polecono mi 2-3 odmiany które zamówiłem aby podnieść się na duchu, miały działać przeciwlękowo i przeciwdepresyjnie, niestety tylko jedna wypaliła, nie wiem która ale ponoć kopie i nie zamula, strasznie boję się spróbować bo ataków paniki czy głębszego doła nie miałem od x czasu, chcialbym umieć się zrelaksować ale z natury nie potrafię, czy ktoś z tu obecnych przełamał się i spróbował ? Po to posadziłem sadzonkę, cytując znany tytuł „ sam wyhoduj a poczujesz smak różnicy „ chciałbym znów poczuc ten luz, założyć słuchawki na uszy i raz na kilka dni spalić choćby lufkę aby się „zresetować” wolałbym to zrobić pod okiem lekarza ale najbliższy jest 250km ode mnie i waham się co do decyzji. Czy ktoś z tu obecnych miał podobny temat i podzieli się doświadczeniem? Byłbym mega wdzięczny. Nie traktujcie tego jako pamiętnik ale jako naprawdę spory problem, bynajmniej dla mnie. Boję się że lęki wrócą, że po Buchu dostanę ataku co mnie z pewnością nie zabije ale wierzcie mi że uczucia temu towarzyszącego nikomu nie życzę. To mnie powstrzymuje a świeży, bez chemi Temat czeka aby splonac.

Opublikowano

Zapoznaj się z artykułem. Ja się przełamałem bracie po dopach gdzie miałem napady tahykardi, złapałem bardzo mocną nerwicę lękowo sercową, napady zawału dzien w dzień o godzinie 17. Wypicie piwa czy inna zmiana świadomości też to powodowała, ale kiedyś ktoś wyciagnał mnie na imprezę gdzie zalałem się w trupa i od tamtej pory mogę pić alkochol, to jest dowód tego, że organizm zrozumiał że eeeee "nic" mi nie będzie nie muszę wchodzić w tryb przertwania.
Niesamowite jak dobrze i precyzyjnie działa nasz wewnętrzny zegar biologiczny. Ukrywałem zegar i zawsze wiedziało kiedy złapać 😛
To siedzi w twojej głowie jadałeś dużo rzeczy podczas palenia to mogło spowodować odwrotną tolerancję bo miałeś w sobie dużo thc. Dlatego musiałeś palic coraz mniej. A wkręte sobie nakręcałeś coraz bardziej. Aż wjechało ci ptsd czy jak się to nazywa. To już ciężki stan ale da się to przełamać. Mi się udało, ale wciaż czuje strach, i gdy o tym myślę to mnie zaczyna roztrzęsać całego ale juz bez serca na to metoda z oddechami pomaga.
Ale też pomaga świadomość, że wiem, że to moje i nie ma prawa nic złego się stać. Zdobyłem na to dowody. Gdy palę w dobrym towarzystwie i umysł się czym zajmie np dobra atmoswerą rozmową to zaczynasz sie czuć jak po dobrym piwko. A jak jestem sam to odpalam gierkę i skupiam się na grze przechodzi, przestaje grać zaczynam mysleć o kurde przeszło i co wraca 😛
To siedzi w głowie musisz to zrozumieć i wypracowac metody odciagania myśli. Kup sobie olejek cbd 4-6 kropli 30% pod jezyk na 10 min przed paleniem i nawet jak cie złapie coś gorszego to cbd wrzuci sie w tryb a chce mi się spać 😛
Pamietaj dusznosci nie wynikają z tego że coś ci się dzieje tylko z tego że adrenalina skacze serce bije organizm oczekuje wysiłku którego mu nie dostarczasz, a zatem nie ma wymiany powietrza, ale nie znaczy to że masz zacząć oddychać bo hiperwentylacja pogorszy sprawę, nic ci nie będzie nawet jak zemdlejesz to nic ci kurde nie będzie.

Też miałem okres, że musiałem wypić piwko by zapalić, piwko rozluzniało organizm "przystosowało" orgazizm o zmiana świadomości wchodzi, i jak wchodzi mj to już organizm jest przystosowany do tego że ma inną świadomość.
I miałem robione setki badań od tomografów po rezonanse po eeg, ekg i te miejscowe i przenośne. Wszyscy jasno mówili jest pan zdrowy to nerwobóle.
Ja nie wierzyłem szukałem sobie coraz to nowych powodów. Ale po czasie zaczołem w to coraz bardziej wierzyć że jednak psycha a nie i zaczeło słabnąć potem etap przełamania z alkocholem i potem krop z własną uprawą i jest git.
Polecam też recznie selekcjonować każdego topa to czy ma przezoczyste lub mętne dość mocno wpływa na rodzaj tripa i jest wieksze ryzyko własnie napadu, celuj w brązowe, mocno mleczne. Wtedy efekt pobudzenia którego nie chcesz bo zaczynasz myśleć, że coś sie dzieje a to juz droga do rozwinięcia sytuacji nieprzyjemnej jest słabszy.

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Bardzo ciekawy temat. Mogę podzielić się swoją historią.
W przeszłości jak autor tematu, dużo paliłem, zawsze w towarzystwie, było idealnie. Zaczęły pojawiać się dni gdzie zaczynałem odczuwać dyskomfort, paranoje a później panika. Oddech przyśpieszał, bicie serca było tak mocne (myślę że to była adrenalina o której pisał @KushSensei) że potrzebowałem normalnie chodzić, biegać, skakać, robić pompki cokolwiek... Później zacząłem robić tak samo jak Sensei, brałem przed tym piwko by organizm wleciał w stan luzu aby móc normalnie Sobie zapalić. Bardzo długo tak "popalałem", że musiałem brać wcześniej piwko. Buch sprawiał, że czułem napięcie a nie luz, ale czułem że to napięcie mogę zniwelowac np. podciagając się na drążkach, czy jakiś bieg (po prostu dotlenienie organizmu). Trochę mnie to męczyło, bo chciałem mieć jak moi kumple, usiasc, poczilować, pogadać itd. Przyszedł dzień w moim życiu (stało się to dosyć nie dawno bo koncówka 2023 roku i cały 2024), że dostałem po prostu Nerwicy lękowej. Ograniczyłem totalnie wszystko, zacząłem się leczyć (farmakoterapia). Byłem prze-bodźcowany. Nie mogłem spać, ciało odczuwało wyniszczenie. Po kilku miesięcznej dobie zażywania leków, zacząłem popijać alkohol, trochę popalać (lekarz u którego byłem pod opieką, zezwolił mi ale W NIEWIELKICH ILOŚCIACH. No ale wiadomo, dostaniesz zielone światło, to nie znasz umiaru. Oczywiście nie miało to jakiś dużych skutków ubocznych, mógłbym rzecz, że prawie żadnych. Lekarstwa które dostawałem miały dostarczać mi endorfiny i wydzielać serotonine (legalny haj). I faktycznie tak było. 
Efekt uboczny lekarst był taki, że w momencie wytwarzania dużej ilosci serotoniny nie widziałem, żadnych błędów, lub podchodziłem do nich z machnięciem ręki no a przy dodaniu do tego alko + jakiegoś bucha? No to chyba, można się domyslic - świat był widziany przez różowe okulary. 
Po zakończeniu leczenia duzo w moim zyciu się pozmieniało (skończyłem równo rok temu). Ograniczyłem ogólnie alkohol (pije okazjonalnie piwko i to nie polskie a czeskie jedynie (gust)). Pale okazjonalnie, wezme bucha czy dwa, ale jest z tyłu głowy to.. to co pisał @KushSensei a może wróci? co w tedy? 
Jest to forma ptsd (uraz jakiś tam powypadkowy - nie pamietam teraz pełnej definicji) ale trzeba z tym jakoś zawalczyć, zrozumieć pewnego rodzaju rzeczy w głowie. Sam jestem na tym etapie, staram się równać i iść do przodu i akceptować Siebie przede wszystkim i to, że mogę lub chce wrócić czy też zmienić swój stan na lepszy po zazyciu i bez rycia Sobie głowy, ale kazdy ma to indywidualnie. Osobiscie, zaczął pomagać mi sport, siłka, wyżycie się i chodzenie na saune. 

PS. Nie dawno byłem u kumpla co ma ziółko z apteki, nie wiem co to za odmiana (w sumie miał dwie) wziąłem Sobie po 3-5 buszków z każdej odmiany, daliśmy za całe 6h może 4piwka i Sobie dobrze siedziałem, nie przeszło mi nic nieprzyjemnego przez głowę (no ale nie brałem wiecej buchów, bo jednak blokada była chyba)
PS2. Jak pale, to dodaje często susz cbd a nie tytoń.

  • Thanks 1
  • Upvote 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Reply to this topic...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Wpisy na blogu

  • Nowe tematy

  • Nowe posty

    • Witajcie.  Z wcześniejszej uprawy z 22 sztuk wyszło 1255g Pora startować z następną Box ok. 2.3m2. Lampa agrolite QB730 - 720w 2.9 Wyciąg jest na około 80/100m3/h mieszające 3x światło przez pierwsze 2 tyg 24/0 później 18/6 doniczki przez pierwszy miesiąc 4,5l komplet nawozów t.A triPart GHE  ziemia - biobizz light-mix Odmiany: 10 x Critical Kush od barney's farm 5 x OG Kush x OG Kush 2 x Amnesia  od seed stockers 1 x Black Domina x Critical FV   Większe 4 dni o wyjścia z ziemi mniejsze 1 dzień. Temperatura od 20 do 30 stopni wilgotność od 45 do 60. podlewam woda z kranu odstaną jeden dzien. Jeszcze nie dawałem nawozów.  Doniczki na razie z butelek 5l ponieważ nie zajmują dużo miejsca, a mam zamiar po 2 tygodniach wrzucić tam jeszcze 80 automatów na outdoora. Chce zrobić to tak że po 2 tygodniach wrzucam do boxa jeszcze 80 auto w doniczkach 2l które po następnych 2 tygodniach polecą na outdoora. po wyciagnięciu automatów z boxa przesadzam sezonówki do większych doniczek. Takie pytanie do was, którym dniu przełączyć sezonówki na kwitnienie żeby porosły mniej więcej takie jak automaty? Pierwszy raz sadze sezony w boxie.  
    • Najciekawsze genetyki z kręgu Akseeds, THC-THC i SeedBay Nie wszystkie nasiona, o których jest głośno, mają jakąkolwiek wartość kolekcjonerską. Rynek cannabis co chwilę produkuje nowe nazwy, ale tylko część z nich zostaje w obiegu na dłużej. Ten ranking skupia się wyłącznie na genetykach, które: są rozpoznawalne mają mocny rodowód pojawiają się w obiegu Akseeds, THC-THC i SeedBay i przede wszystkim — coś znaczą To nie jest lista „modnych nazw”. To zestaw odmian, które realnie budują mocną kolekcję. 🥇 1. Auto AK-47 od SeedBay Najbardziej rozpoznawalna klasyka Jedna z tych nazw, które funkcjonują w świadomości rynku od lat i nadal nie tracą znaczenia. Auto AK-47 to fundament każdej poważniejszej kolekcji — rozpoznawalność + historia w jednym. 👉 Dlaczego warto: ikona klasycznej genetyki natychmiastowe skojarzenia mocny punkt startowy kolekcji 🥈 2. Auto Northern XL od SeedBay Stabilny fundament starej szkoły To odmiana, która porządkuje kolekcję. Jeśli ktoś chce budować zbiór od podstaw, trudno o bardziej oczywisty wybór. 👉 Dlaczego warto: silny rodowód ponadczasowa pozycja baza dla wielu interpretacji 🥉 3. Grand Cookies (GC) od Akseeds Przełom nowoczesnej genetyki GC to moment, w którym rynek zmienił kierunek. Od tej odmiany zaczęła się era bardziej „brandowych”, rozpoznawalnych linii. 👉 Dlaczego warto: punkt zwrotny w historii rynku ogromny wpływ na nowe odmiany silna obecność w Akseeds 4. Afghan Kush od SeedBay Ciężar gatunkowy i prestiż Jedna z najmocniejszych nazw w całym zestawieniu. Afghan Kush działa jak „kotwica” kolekcji — stabilizuje ją i nadaje jej powagę. 👉 Dlaczego warto: ogromne znaczenie kulturowe silna rozpoznawalność uniwersalne miejsce w kolekcji 5. New Diesel od Akseeds Charakter, który przetrwał trendy Nie każda odmiana utrzymuje swoją pozycję przez lata. New Diesel robi to bez problemu — i właśnie dlatego trafia do topki. 👉 Dlaczego warto: wyrazista tożsamość silne skojarzenia z rynkiem US odporność na chwilowe mody 6. Amnesia Ak od Akseeds Europejski klasyk, którego nie pomijasz Jeśli kolekcja ma być kompletna, musi uwzględniać również europejskie filary. Amnesia Ak to jeden z najważniejszych. 👉 Dlaczego warto: ogromna rozpoznawalność w Europie stabilna pozycja od lat balans dla amerykańskich genetyk 7. Gelato LSD od THC-THC Symbol genetyki premium Nowoczesna ikona. Gelato LSD pokazuje, jak zmienił się rynek: więcej estetyki, więcej prestiżu, więcej „wizerunku”. 👉 Dlaczego warto: silna pozycja w segmencie premium bardzo wysoka rozpoznawalność nowoczesny charakter kolekcji 8. Crazy Orange od Akseeds Nowa szkoła z własnym stylem Nie każda nowa odmiana zostaje na dłużej. Crazy Orange przebiła się ponad chwilowy hype i zbudowała realną pozycję. 👉 Dlaczego warto: wyrazista tożsamość obecność w nowoczesnym obiegu dobre uzupełnienie premium 9. Quick Cheese Xplosion od SeedBay Kulturowa perełka dla ogarniętych To wybór mniej oczywisty, ale właśnie dlatego tak wartościowy. Pokazuje, że kolekcja nie jest „dla każdego”, tylko zbudowana świadomie. 👉 Dlaczego warto: mocne zakorzenienie w środowisku charakterystyczna marka dodaje kolekcji głębi 🔟 10. Lemon Drops LSD od THC-THC Nowoczesny kierunek: high-THC Każda kolekcja powinna mieć coś, co pokazuje przyszłość. Lemon Drops LSD reprezentuje właśnie ten segment. 👉 Dlaczego warto: nowoczesna genetyka high-THC aktualne trendy rynku „świeży” element kolekcji 🧠 Jak czytać ten ranking? Ten zestaw działa najlepiej jako całość: Auto AK-47 + Northern XL → fundament GC + Afghan Kush → przełom i wpływ New Diesel + Cheese → charakter i głębia Amnesia Ak → balans geograficzny Gelato + Crazy Orange + Lemon Drops → nowoczesność 👉 razem = kompletna kolekcja 📌 Wniosek Dobra kolekcja to nie ilość — to wybór. Jeśli masz te 10 odmian: masz historię masz wpływ masz rozpoznawalność masz nowoczesność I dokładnie o to chodzi.
    • Dzień 60.. Dzisiaj było podlewanie.. Dostały po litrze z calmagiem, Bloom oraz aktywator kwitnienia.. Od ostatniego podlewania sporo spuchły niektóre.. Ostatnia prosta więc karmie i obserwuję.. już nie zwracam uwagi na liście bo to stare liście.. Co podlewanie wybieram je ale też z wyczuciem żeby nie po blokować na końcówce.. Coś im nie siadło ale nie wiem co.. Będę kminił po zakończeniu grow.. Fajne gęste pąki się robią, preflowery wyjątkowo gęste jak kolce na kaktusie.. Już widzę że kilka będzie słabszych roślin ale coś dadzą.. 7-8 będą duże 😁 Więc i tak się cieszę..  Na pewno do poprawy w boxie będę miał wentylację pod kątem odprowadzenia nadmiaru temperatury.. Dzisiaj dołożyłem kolejne dwie żarówki, zostały już tylko 4 a już temperatura jest cały czas 29-30.. może też to wpłynęło na usychające liście.. Ale tak jak wyżej, będę analizował później.. Zobaczę ile z tego wyciągnę końcowo i będę poprawiał 😊
    • Dobra już wysuszone. Wyszło  2x amnesia strawberry - 130g 20x gorilla glue xl - 1125g łącznie 1255g co daje średnio 57g z krzaka  
  • Gallery Statistics

    • Images
      65.3 tys.
    • Comments
      1.3 tys.
    • Albums
      1.9 tys.

    Latest Image
    Przez kolober,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności link do Polityki Prywatności RODO - Strona tylko dla osób pełnoletnich, 18+