Obserwuje "pro" growerow, bóstwa niektórych forum i nie widzę żeby trening wychodził im na dobre.Automaty mają tak naprawdę okno koło 21 dni gdzie teoretycznie można coś zdziałać. Mówię teoretycznie bo praktycznie odbija się to na ilości i jakości. Najlepszy trening dla automatów to silny mieszak w szafie i zabawa światłem,tak żeby nie robić szkody a pożytku mieć. Wzrost boczny idealnie stymuluje się ciut wyższym ppfd a jak korona za bardzo zbita to klipsy na poszczególne piętra żeby zrobić baldachim jak przy siatce. Mówię oczywiście o własnych doświadczeniach i całkowicie manualnym obchodzeniem się ze sprzętem. Ja jedyne na co się decyduję przy automatach to doświetlanie od spodu bo powiem ci kumpel, że z Fat Bastarda nie miałem popcornu dzięki temu a waga po trymie i wywaleniu łodyg przekroczyła 1.5 kg. Celuj w jakiś Kush albo inna indice auto żeby w sative się nie pchać bo trym bywa kłopotliwy. Guava wyglądała jakbyś pleśnią ją pokrył tak obficie wysypała trichomami,waga się zgadzała, zapach, lepkość ale struktura kwiatów Sativa a co za tym idzie będzie dużo przerabiane na hasz. Ogólnie z Bud Voyage z auto Fat Bastard, Blackberry Moonrock, Permanent marker,Voyager 1 zalecam zasadzić w celu relaksu i przyjemności z uprawy,Fast Buds
natomiast Lemon cherry Cookies oraz Gorilla Cookies,Sensi Seeds White Diesel Haze!! oraz Mimosa Sunrise,Dutch Passion Banana Blaze. Te cztery seed banki i te odmiany sprawdzone w boju wielokrotnie. Pod nasze gusta jakościowe nie mogłem nie wspomnieć o nich. Do sezonów przejdziemy na święta bo wtedy planuje zrobić bonsai tak jak lubię i wtedy co2 wleci.
To prawda i powiem ci że teraz przy następnym grow puszczam je bez treningu i najpierw musze sie dobrze nauczyć je prowadzić. I ewentualnie wtedy zacząć świrować z treningami i tak dalej i jak z fotopedriami potrafię zrobić wiele tak z auto to inna bajka.
Ja dziś w nocy zapodałem nicienie młodym i obserwuje czy coś tam z nimi się nie dzieje. Póki co odbiły ładnie i nie wyłapałem dorosłych osobników. Nie wiadomo jednak czy coś w glebie nie zostało. Ja nauczony błędami przeszłości po prostu zapodam nicienie przy kolejnym grow w sadzonki profiktaycznie. Ziemiórki są bardzo dewastacyjne w obrębie korzeni i jak dobrze podgryza młodą od dołu to szkoda czasu marnować na ich odbicie. Każdy grow uczy być o krok do przodu przed niektórymi niespodziankami.
Mega 👊 ja mysle że te moje zawaliłem azotem a do tego warunki mam u nich naprawdę średnie a najbardziej chodzi o temperaturę. Po pracy wstawie aktualizacje ale mam juz nowy plan.
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.