Dziś zakonczyłem suszenie tego co wyciołem:
16g trymu
14g małych
22g średnich
27g dużych
Jedno jest pewne topy są zbite i dużo lepszej jakości jak poprzedniego razu. A zapach rozwala głowe, mocny intensywny dla mnie cudowny.
Zastanawiam się jak ten trym obrobić na razie go mało, ale może bym na tym przecwiczył a na reszcie coś zrobił (myślicie, że lód i rajstopy dadzą radę zaznaczę nie chodzi o 100% czystość ale jak nawiecej odzyskać)
Jako ciekawoste dodam, że jak to obrabiałem / wycinałem to zbierałem z rękawiczek żywice i w tej proceduże zrobiłem kuleczkę wielkości małego palca paznokcia 😛
Druga ciekawostka to producent mówił 40-60 g z jednej rośliny czekaj wyciołem z 25% i wyszło tyle 😄