29.08
Około 22 dni flo, sytuacja wygląda jak na zdjeciach, ja już nie wiem czy one są tak głodne i brakuje im nawozu że pobierają pokarm z liści czy co, o przelewaniu nie ma mowy bo kontroluje prawie co dzień urządzeniem wilgotność także nie wiem.
Ten co był zablokowany w co raz gorszej kondycji, kwitnie sobie ale liście mówią same za siebie, nie wiem jak mu pomóc jak macie jakieś sugestie to piszcie śmiało bo ja nie mam pojęcia. Zle ph tez nie wchodzi w grę bo do każdej donicy dawałem tą samą ziemię i reszta krzakow wygląda owiele lepiej, podlewane były tak samo ale od jakiegoś czasu zauważyłem że poziom wilgotności w każdej z donic schnie inaczej, jedne szybciej drugie wolniej i każde podlewam z osobna jak im tylko potrzeba tej wody.
Może zwiększyć im dawkę nawozów, jak myślicie? Narazie leje im po 3ml Grow Bloom i Micro i 2 ml tego czwartego to może im dać teraz po 5 ml, dajcie znać czy zwiększać czy narazie nie
Ps. Tego w gruncie co rośnie troche odchylilem te boczne łodygi od siebie żeby światło docierało trochę niżej i zeby mial ogolnie swobode, ogólnie fajnie się rozrósł
Lecą fotki
Siema. Piąty dzień wege i piąty dzień od przeprowadzki. Temperatura 27°,rh 70%,ppfd 300 18/6. Nicienie zapodane parę dni wstecz robią robotę i ze względu na ich obecność podaję wodę w ilości 120 ml na krzaka od góry do przyszłego wtorku. Panny zaczynają ładnie odbijać i zdrowieć a na lepach póki co brak nowych osobników dorosłych. Poważnych szkód nie widać ale będę obserwował rośliny i w razie potrzeby reagował. Dziś dostaną 1 g Bactrex z odrobiną melasy żeby wzbogacić życie w glebie.
Obserwuje "pro" growerow, bóstwa niektórych forum i nie widzę żeby trening wychodził im na dobre.Automaty mają tak naprawdę okno koło 21 dni gdzie teoretycznie można coś zdziałać. Mówię teoretycznie bo praktycznie odbija się to na ilości i jakości. Najlepszy trening dla automatów to silny mieszak w szafie i zabawa światłem,tak żeby nie robić szkody a pożytku mieć. Wzrost boczny idealnie stymuluje się ciut wyższym ppfd a jak korona za bardzo zbita to klipsy na poszczególne piętra żeby zrobić baldachim jak przy siatce. Mówię oczywiście o własnych doświadczeniach i całkowicie manualnym obchodzeniem się ze sprzętem. Ja jedyne na co się decyduję przy automatach to doświetlanie od spodu bo powiem ci kumpel, że z Fat Bastarda nie miałem popcornu dzięki temu a waga po trymie i wywaleniu łodyg przekroczyła 1.5 kg. Celuj w jakiś Kush albo inna indice auto żeby w sative się nie pchać bo trym bywa kłopotliwy. Guava wyglądała jakbyś pleśnią ją pokrył tak obficie wysypała trichomami,waga się zgadzała, zapach, lepkość ale struktura kwiatów Sativa a co za tym idzie będzie dużo przerabiane na hasz. Ogólnie z Bud Voyage z auto Fat Bastard, Blackberry Moonrock, Permanent marker,Voyager 1 zalecam zasadzić w celu relaksu i przyjemności z uprawy,Fast Buds
natomiast Lemon cherry Cookies oraz Gorilla Cookies,Sensi Seeds White Diesel Haze!! oraz Mimosa Sunrise,Dutch Passion Banana Blaze. Te cztery seed banki i te odmiany sprawdzone w boju wielokrotnie. Pod nasze gusta jakościowe nie mogłem nie wspomnieć o nich. Do sezonów przejdziemy na święta bo wtedy planuje zrobić bonsai tak jak lubię i wtedy co2 wleci.
To prawda i powiem ci że teraz przy następnym grow puszczam je bez treningu i najpierw musze sie dobrze nauczyć je prowadzić. I ewentualnie wtedy zacząć świrować z treningami i tak dalej i jak z fotopedriami potrafię zrobić wiele tak z auto to inna bajka.
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.