Jump to content
thc-thc.com
ganjafarmer.com.pl
sklep z nasionami marihuany
grower.com.pl www.growbox.pl seedstockers.com

Problem z dzialaniem.


captain coconut

Recommended Posts

Siema,zarejestrowalem sie dzis na forum ,glownie po to by zalozyc ten temat i poprosic was o rade ;)
Pierwszy raz zapalilem jeszcze w gimnazjum (mam teraz 19 lat),ale nie wkrecilo mnie az tak bardzo i palilem od tamtego czasu bardzo sporadycznie. Zajawke zlapalem jakis rok temu i od tego czasu pale dosc sporo (niepalace ziomeczki juz zaczynaja sie o mnie martwic ,ale wydaje mi sie ,ze kontroluje sytauacje . Rzadko zdaza sie sytuacja ,ze w przeciagu tygodnia wypale wiecej niz 5gieta).Moj problem polega na tym ,ze wyrobilem sobie zajebista tolerancje i to juz nie jest to samo … Czesto zdarza mi sie ,ze palenie dziala na mnie tylko w ten sposob ,ze mam po prostu dobry humor i lekko przymruzone oczy i musze zapalic wtedy kolejne jointy ,zeby poczuc cos odrobine zblizonego do stanu jaki osiagalem kiedys.Pewnie wiecie o co mi chodzi ,wydaje mi sie ,ze kazdego w jakims momencie przestaje trzepac tak jak kiedys.
 

Mam dwa rozne zrodla ,z ktorych ogarniam palonko ,ale dziala to na zasadzie co maja to biore - rzadko kiedy ziomek mi mowi co to za odmiana albo daje mozliwosc wyboru.Nie growuje sam i nie mam do tego mozliwosci ani czasu ,wiec ogarniecie wlasnego palenia tez odpada .

 

Zastanawiam sie czy jest na to jakas rada . Na pewno napiszecie mi ,zebym zrobil sobie przerwe ,ale sami pewnie wiecie ,ze latwiej to powiedziec niz wykonac (po prostu lubie palic i nie chce przerywac tylko po to ,zeby potem mocniej klepnelo) . Pojawia sie tez pewnie sugestie palenia z wiadra - probowalem ,nic specjalnego dla mnie ,upalam sie tak samo jak porzadnym jointem.Odkad zaczalem odczuwac ta wzmocniana tolerancje ,to staram sie brac wieksze buchy i dluzej trzymac w plucach - czasem pomaga ,a czasem nie.Mieszkam ze starszymi ,nie pale bezposrednio w swoim pokoju tylko wychylam sie za okno (mieszkam w domu jednorodzinnym ,wiec mam okno dachowe,wchodze na biurko i jestem praktycznie poza domem),wiec jak mam spalic 3 jointy ,zeby sie porzadnie upalic to mi sie po prostu nie chce tylko wisiec przy tym oknie … Macie jakis sposob na to ,zeby sie bardziej upalic ? czasem pomaga jak wczesniej wypije 2-3 piwka i zacznyam miec lepszy humor ,ale tez nie chce przed kazdym paleniem walic 3 piw.

to juz jako taki dodatek ,ostatnio mialem dziwna sytuacje bo spalilem jednego jointa i na maksa zle sie po nim poczulem- mialem problem z ustaniem na nogach ,zrobilo mi sie slabo i gorzej widzialem (jakbym zaraz mial zemdlec) ,ale przeszlo mi po 5 minutach(ja wale ,to byla meczarnia).Potem mialem mega faze ,pierwszy raz sie tak zrobilem od bardzo dlugiego czasu i ten stan mi sie podobal (ten pozniejszy),ale jezeli takie cos ma byc poprzedzone 5minutowym badtripem to ja dziekuje ;D

 

Sory jezeli post przydlugawy ,ale wole opisac dokladnie moj problem niz pozniej czytac odpowiedzi,ktore nic nie wniosa ;)

 

Edit: jeszcze z tego co dziwne to nawet gastro mnie przestalo lapac po paleniu … oczywiscie jak juz zlapie jakies zarcie to sie oderwac nie moge ,ale nigdy nie mam czegos takiego ,ze musze cos zjesc bo nie wyrobie (kiedys tak mialem).

Link to comment
Share on other sites

A próbowałeś w jedzeniu? Ciasto, ciastka, masełko, czekolada z masełkiem?

Faza duuużo dłuższa.

Na forum znajdziesz multum przepisów Ambasadorki na jedzenie.

 

Wszelkie badtripy wyglądają mi na jakieś mieszanki dopalaczy czy może jakiejś gównianej chemii. Kontakt z zielonym mam dobrze ponad 15 lat i nigdy mnie nic takiego nie dopadło.

Link to comment
Share on other sites

hmm w jedzeniu nie probowalem ,ale nie wiem czy bedzie mi sie chcialo za to zabrac ;P moze ogarne jakiegos znajomego co ma w tym doswiadczenie. 

Skoro na ulicy dostane sam shit to znaczy ,ze wyjsciem z tej sytuacji jest zalozenie wlasnej uprawy lub skolowanie jakiegos ziomka co uprawia sam ?

Link to comment
Share on other sites

Ze zrodlem nie jest tak prosto -nie mam zbyt wielu znajomosci w tych kregach ,a jak juz ktos sie znajdzie to jest to raczej posrednik niz grower,ktory daje swoje palonko … niestety ;( mysle nad posadzeniem swojego ,ze starszymi jakos bym to ugadal (mama sama lubi czasem przypalic i kiedys dostala nasionka od brata i chciala posadzic ,ale nikt z rodziny sie na tym nie znal i nawet nie wykielkowaly),ale na razie mam maturke do napisania ,wiec w tym momencie dodatkowe "hobby" odpada ;P

 

edit: a co powiecie o sposobie z mango ? slyszalem ,ze jak sie zje cale dojrzale mango godzinke przed paleniem to niezle kopie . fakt czy mit ? mi to troche zalatuje desperacka pogonia za dobrym hajem ,ale w sumie to chyba sam jestem tutaj desperatem  :big-joint:

Link to comment
Share on other sites

nie wiem jakby to mialo pomoc.   jest 1 kwietnia. masz miesiac na poczytanie i ogarniecie podstaw potrzebnych do zrobienia outa. o ile nie mieszkasz w centrum wielkiego miasta - jest to wyjscie z sytuacji.   2 - 3 krzaki na dworze i masz lekko 100 g jak sie troche przylozysz.

Link to comment
Share on other sites

  • Vito pinned and unpinned this topic

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+