Jump to content
Konkurs Seedstockers.com - Wygraj nasiona ! Read more... ×
nasiona marihuany, nasiona konopi
vaporizer premium
thc-thc.com seedstockers.com grasspower.nl
Sign in to follow this  
Ambasadorka

Wolność umysłu a nielegalność Konopi

Recommended Posts

Rodząc się jesteś wolny -  wolność to stan umysłu nie bytu.

Masz swój rozum i swoją wolę - tylko w Twoich rękach.

 
Dziś moje osobiste odczucia względem wolności osobistej - umysłowej ocierająca się o sprzeczne z nią prawo.
 
Czym jest tak na prawdę ta wolności o która wszyscy tak bardzo walczą?

Czym jest rząd który z chęci władzy kosi wolność ludzi niczym rolnik swój plon.
 
Mamy prawo do wolności ...
Mamy prawo do miłości...
Mamy prawo do nauki i doświadczenia...
Mamy prawo do rodziny...
Mamy prawo do zdrowia...
Mamy prawo do godziwego życia...
 
A tymczasem Mamy prawo do tego co narzucają nam inni - nie tego co z natury nam się należy jako istoty wolnej.

Umysł koliduje z prawem

 

 

KONOPIE

 

gallery_27223_317_162522.jpg

 

Będę dziś sporo o nich mówiła - jak zawsze z resztą.

 

 
Rzeczą oczywistą jest to iż każdy jest inny i każdy ma swoje zdanie na ten temat.
 
Rozwinę moje przemyślenia jednakże nie narzucam nikomu woli ani słowa - chce w prostych słowach opisać to co czuje i co myślę.
 

Umysł jest najpotężniejszą bronią na świecie

- bez wątpienia nie zbadany i nie obliczalnie piękny.

 

 
Pośród dzisiejszych zabaw i swawol warto dostrzegać świat pozornie wyglądający większymi bodźcami.
Wyłączyć słuch wzrok i dotyk a otworzyć umysł i myśli.
 
 
Dla jednych trawka będzie jednym ziółkiem do przypalenia by chillować świetnie się bawić lub wyluzować - i nie będzie miała dla nich głębszego znaczenia.
 
Dla innych całkiem innym stanem dającym duże możliwości i jest pożywką dla myśli.
 
Ja od tej magicznej rośliny przede wszystkim oczekiwałam całkiem innych zmian jakie nastąpiły - zmiany te zmieniły moje życie na lepsze - dlatego tak gorliwie o tym mówię.
 
Czym mogę nazwać wolność -  z mojego punktu widzenia jest to w pełni szczęście zgodne z stanem umysłu.
 
Życie które instynktownie prowadzi nas do szczęścia.
 
Gdy czujesz się szczęśliwy to czujesz się wolny a gdy jesteś wolny to i szczęśliwy - czyli jednym z składników pełnej wolności jest szczęście.
 
Jak w dzisiejszych czasach mamy znaleźć szczęście pośród pyłu ludzkiej mentalności i rozpusty - 
Doceniać to co mamy - pierwotnie naturę i istotę życia - świat zdominowała empatia.
 
Empatia do życia, natury i ludzi. Bez tych składników umysł nie może być wolny..wyzbywając się ludzkich odruchów.
Umysł pozbawiony wolności staje się czemuś podległy - np. używki - uzależnienia, szefowi, bliskim itp  
 
Nie prowadzi to do szczęścia a do rozdrażnienia i coraz gorszej jakości życia - czy takim sensem żyli politycy którzy zabronili Konopi ? 
 
Czy szczęście i wolność obywatela to mit wciskającym tym którzy myślą iż prawo jest dla nich a nie my dla prawa.
To ludzie powinni dyktować prawu co jest dla nich dobre - nie ktoś inny w dodatku mniejszość.
 
Konopie nie tylko rozluźnią, leczą i dają kilkaset tysięcy możliwości - poszerzają możliwości umysłu który jest tak bardzo potężny, rozwijają i pobudzają do myślenia.
Dają kreatywność, dają zdrowie, dają wyobraźnię ... łagodzą agresję, dają wyciszenie i spokój.
 
Masę tak bardzo istotnych w życiu człowieka rzeczy - nigdy nie popieram palenia - regularnego i nie postrzegania świata na trzeźwo.
 
Trzeźwy stan jest piękny - a trzeźwy świat z zgodą i wizją umysłu - no właśnie.
 
 
Zabronili czegoś co mogło nie tylko służyć do poczucia wolności
Zabronili czegoś co mogło służyć przeciwko rządowi - bezpieczni?


 
Czy poczucie bezpieczeństwa jest ważniejsze od wolności?

 
Każdy niechaj sobie w myślach odpowie...
 
Dziś bardzo ciężki temat nurtujący mnie od dłuższego - czy człowiek stracił bezapelacyjnie swoją wolność i prawo do niej.
 
 
Swobodę wolności nam odbierali z dniem delegalizacji - choć jest światełko w tunelu a nadzieja zawsze umiera ostatnia iż zalegalizują roślinę którą każdy z tutaj obecnych zna. 
 
Umysł ociera się o prawo - a prawo ociera się o duszę i ciało... - ciało
Nieodwracalnie zaburzając porządek i poczucie własnej wolności.. - umysł 

 

Zdominowanie człowieka usuwa jego wolność.
 
Strach i lęk przed prawem z którym w walce i Goliat by poległ.
To jest właśnie ich prawo które za wszelką cenę będzie próbowało zdominować człowieka.
 
Nie znam recepty i gotowego przepisu na wolność - możemy jedynie ją sami dla siebie stworzyć tak aby czuć spełnienie i szczęście - w życiu nie ma nic ważniejszego
 
Wiem że wolnością umysłów jest wolność dla tej rośliny - i ma to sens.

Z dniem gdy tylko stanie się to legalne z ulga odetchną tysiące płuc.. i tysiące zapalą.
 
Dlatego gdy tylko macie możliwość czujcie się wolni odrzućcie prawo z którym się nie zgadzacie.

Nie gódźcie się na to by prawo zdominowało i Was.
 
Nie da rady żyć w zgodzie z całym prawem - światem, ale też nie da się żyć w sprzeczności z samym sobą.
Więc wybierać instynktownie cele dla własnego dobra.
 
Boisz się prawa i konsekwencji które niesie za sobą nielegalność konopi - zastanów się nad tym kilka razy i raz jeszcze.
W pewnym czasie prawo wymusza poczucie winy ograniczając właśnie aktami prawnymi wolność.Utrata tej wolności prowadzi do dużych zmian w życiu - strach i obawy prowadzą do depresji - depresje do bardzo złych rzeczy z psychiką.

 

Strach prowadzi do ogólnego pogorszenia się jakości życia - obarcza za coś, co my postrzegamy za dobrą rzecz.Obarczając się nie czujemy się pewni. Pewność musi być brana pod uwagę gdy tylko pojawi się sytuacja stresowa będziemy w stanie sobie dzięki niej poradzić. Obarczeni i znużeni lekiem przed utratą wolności stajemy się słabsi.
 

To państwo wpędza ludzi w choroby psychiczne - nie konopie

 
Zaburzenia emocjonalne mogą mieć kilka głównych nurtów jednym z najbardziej spotykanych jest STRACH
 
To strach przed prawem i jego konsekwencjami są z jednych z największych obaw a nie szkodliwość konopi.
Traktując ludzi z podejrzeniem nie tylko odbierają wolność ale i poczucie bezpieczeństwa - czyli bardzo istotne rzeczy w życiu.
Cechy te wywołują u człowieka szeregi zdarzeń i posunięć - rozwijają i dają poczucie wartości.
Gdy zaburzysz poczucie wolności jego odbudowanie będzie bardzo długo trwało - w ten sposób odbierają prawo do normalnego spokojnego życia. 
 
Zakłócają spokój w imię swojego aspektu.
 
OBAWA przez ograniczenie wolności martwisz się o rodzinę,dom, prace - swoje życie gdy tylko masz zatarg z prawem z powodu osobistych praw wolności do upodobań.
 
Nielegalność czasem potrafi zbudzić ciekawość a ta ociera się o ograniczenie wolności.
 
Ciekawość jest ludzką cechą - od urodzenia coś nas zaciekawia. Chęć poznawania jest ważniejsza niż stojące nad tym prawo.
Często ludzie którzy z czystej ciekawości otarli się o to i stracili swoje poczucie wolności - nawet wtedy gdy zostało to wywołane tylko chęcią poznawczą.
Jakim kosztem - dla swojego życia.
 
Dla tych którzy decydowali Walczyć o swoją wolność i są wbrew prawu - czy warto poświęcić się temu co lubimy i co uważamy dla siebie za odpowiednie i dobre.
Warto się spełniać - warto być szczęśliwym, żyć tak jak się chce nawet gdyby w którym miejscu pojawił się problem zawsze warto powiedzieć sobie warto było.
A doświadczenie najlepsza rekompensatą.
Nigdy nie czuć się gorszym, nie nazwałabym odwagi zgorszeniem - do tego by walczyć o to co daje nam radość wiedząc o konsekwencjach - groszy jest ten który pragnie cudzego nieszczęścia poprzez prawo.
To ono powinno się wstydzić.
 

Często przedstawiając ludzi palących jako potencjalnych schizofreników - schizofreników których psychoza mogła powstać w większości z obawy o prawo - nie szkodliwość z substancji.

Gdyby można było na ten temat otwarcie dyskutować wiele osób wyzbyło by się leków i obaw ich trapiących.

 

Jedno jest pewne - jeżeli nie czujesz się dobrze po konopiach nie używaj ich.

Jeżeli pojawiają się zmiany w psychice w nastawieniu do otoczenia - odpocznij od tego.

 

Trawka Poszerza świadomość a zatem pomaga w poczuciu wolności 

 

Tutaj można by na prawdę napisać książkę - wiele myśli i wiele podpunktów by streścić w kilku zdaniach to co nam daje stan upalenia to co można po nim osiągnąć.

Dzięki magicznej mocy trawki nie tylko ciało może wejść w stan relaksu a umysł w stan koncentracji.
Skupieniu się na istotnych w życiu rzeczach. 
Pobudza umysł do rozmyśleń których na co dzień nie dostrzegamy a czasem ich wartość jest na prawdę ważna.
Jeżeli jesteśmy w pełni skupieni na istotnych rzeczach, często znajdzie się jakąś nieprawidłowość która zmusza nas do reakcji- a zatem pobudza nas do doszukiwania prawdy.
Wiele rzeczy o których teraz wiem i doświadczam - na trzeźwo nie zwracam uwagi.
Im większa wiedzę zdobywamy im więcej doświadczenia tym większa świadomość. Raz pobudzona przez konopie intrygować mogłaby stale.
 Lubie ten stan gdy nie tylko mogę zrelaksować się ale i porozmyślać dłużej o życiu.

 


 
Nie ma recepty na poczucie wolności - można ją stworzyć i żyć jak najlepiej się potrafi.

Ważne by robić to co się kocha.

 

gallery_27223_317_276003.jpg

 

To tyle na dziś :)

 

Jak zawsze po czekoladzie 

 

pozdrawiam

 

:hemp_cook: Ambasadorka :hemp_cook: 

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

SiemAMBA dobre kminy masz jak zawsze.

 

Ja myślę że dobrym synonimem wolności jest przede wszystkim niezależność. W czasach w których sie urodziliśmy, zostaliśmy jednocześnie skazani na coś co było nam z góry narzucone - SYSTEM kreowany i przekazywany z pokolenia na pokolenie od kilku tysięcy lat. Jeszcze przed Jezusem żyli przecież Majowie, Aztekowie, Inkowie i kto wie kto jeszcze hehe. z tego co możemy sie dowiedzieć z różnych źródeł albo z własnego racjonalnego myślenia to właśnie oni spożywali różne rośliny i to co matka natura dała przez co mieli kontakt z Bogami, te wszystkie malunki skalne, zainteresowanie astronomią i w ogóle.. może nie mieli elektroniki, wygodnego fotela i papieru do srania ale moim zdaniem oni właśnie byli ludźmi wolnymi a my już nigdy nie dowiemy sie co to znaczy.

 

trochę smutne i pesymistyczne, ale takie moje zdanie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze przed Jezusem żyli przecież Majowie, Aztekowie, Inkowie i kto wie kto jeszcze hehe. 

Lepiej doczytaj i nie wypisuj takich bubli :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

bardzo dobra rozkmina ambasadorko lubie czytac twoje wypowiedzi czytajac to czulem sie jak bym rozmawial z toba na zywo tak to juz jest wszystko z gory ustalone za nas .

 

Nie wiem ale tak od siebie dodam pewien film dokumentalny ktory przedstawia jak ten swiat sie kreci film wezwanie do przebudzenia

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jojojoziomalos - dzięki :) bardzo mi miło :)

 

Film ten znam doskonale - jak i inne o tej samej tematyce.

Oglądając go na fazie wszystko układa się w całość.

 

również polecam ten film 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Równiez polecam ten film poniewaz pokazuje jaka role odgrywamy na tym świecie.

Pozdro !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+