Jump to content
thc-thc.com
ganjafarmer.com.pl
dutch-passion.com GROWSHOP HEMP.PL thc-thc.com

Recommended Posts

Tabletki stały się standardem w odniesieniu do klasycznego podawania leku chorym. Jednak w przypadku marihuany, większość badań określa tą formę jako znacznie mniej skuteczną.

 

Podczas gdy prawodawcy pracują nad legalizacją marihuany do celów leczniczych, pacjenci w Kanadzie i Stanach zjednoczonych stosują lek z substancją psychoaktywną THC. Pigułki Marinol i Cesamet są powszechnie stosowane w leczeniu objawów nudności i wymiotów między innymi u pacjentów z chorobą nowotworową. Jednak naukowcy jednoznacznie twierdzą, że spożywanie marihuany w formie tabletek nie jest tak skuteczne w łagodzeniu bólu jak palenie konopi.

 

Badania przeprowadzone w ubiegłym roku przez New York State Psychiatric Institute odkryły, że tabletki Marinol działają znacznie wolniej - na efekt czekamy około półtorej godziny. Tymczasem szczytowy wynik palenia skręta został osiągnięty w ciągu piętnastu minut.

 

Badania wykazały, że palenie marihuany przynosiło pacjentom niemal natychmiastową ulgę w bólu. Naukowcy podkreślają także, że palenie marihuany ma swoje oczywiste zalety, w szczególności zdolność pacjentów do samodzielnego dostosowywania dawek potrzebnych do leczenia bólu - co nie jest tak łatwe przy użyciu pigułek.

Samoregulacja dawek THC przy stosowaniu tabletek może być problematyczna, a nawet niebezpieczna dla zdrowia.

 


Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

To, że Marinol jest dość kiepskim substytutem roślinnej marihuany, to nie jest odkrycie ostatnich miesięcy, wiadomo o tym właściwie od samego początku, czyli od połowy lat 80., gdy został wprowadzony na rynek amerykański.

 

THC w Marinolu ma taki sam skład chemiczny jak THC w marihuanie, ale to nie jest ta sama substancja. (Zapewne narażę się tu biochemikom za nieścisłość, ale porównałbym to do witaminy C: w tabletce i w cytrynie czy zielonej pietruszce.) Poza tym w Marinolu jest tylko THC, w marihuanie mnóstwo innych kannabinoidów, a także terpenoidy, flawonoidy i inne substancje, z których każda ma korzystne działanie, a działając razem, wzajemnie jeszcze to swoje działanie wzmacniają.

 

Trudność z dawkowaniem Marinolu (sprzedawanego w tabletkach po 2,5, 5 i 10 mg substancji czynnej) jest taka, że organizm chorego może inaczej zareagować na taką samą tabletkę dziś niż reagował wczoraj (co zależy od wielu trudnych do kontrolowania czynników, np. od aktualnej zawartości żołądka). Po połknięciu tabletki trzeba na efekt odczekać 45-90 minut (niektórzy mają szybszą wątrobę, inni wolniejszą), a gdyby okazało się, że dawka jest za mała, to trzeba połknąć następną tabletkę i... kolejne czekanie. A jeżeli weźmie się za dużo Marinolu, to właściwie nic się nie da zrobić, można tylko czekać, aż ustąpią nieprzyjemne skutki uboczne (w tym np. typowe dla zbyt dużej dawki THC stany lękowe - bo Marinol nie zawiera CBD, który ogranicza takie działanie THC).

 

Jeśli kogoś interesują leki działające na układ endokannabinoidowy, to zapraszam do przeczytania tych dwóch tekstów:

- marihuanaleczy.pl/w-aptece-na-polkach/

- marihuanaleczy.pl/w-aptece-przy-kasie/

 

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+