A ja jestem zdania że podj**ać może każdy... czy to osoba starsza z niewiedzy pomagająca policji zwalczyć bandytyzm, sąsiad bo cię nie lubi, kolega bo wpadł z 0.6g i trzeba było kogoś sypnąć. Rodzina... od lat wiadomo że z nią się wychodzi najlepiej na zdjęciach... ktoś kto będzie przechodził koło domu i wyczuje zapaszek. Grzybiarz jeżeli znajdzie przypadkiem spota. Żyjemy w kraju gdzie ludzie wpie**alają nosa w nie swoje sprawy z zawiści, a przede wszystkim nudów. Nie mówię że wszyscy, ale komu zaufać?