skoro tak to napewo masz rację,
w moim przypadku jest jeszcze taka kwestia
kiedy podlewam to tak żeby sporo wypłynęło dołem, to co wypłynęło wylwewam
na podstawce widać ze zostają sole (może jakieś formy nawozu?) kiedy wyschnie
może dziękii kermazytowi jest dystans od tych białych osadów
czy może to dolomit?
niebywałe - jednego dnia polują na ludzi i karają ich srogo,
następnego dnia przyzwalają, pobierają kasę i a nawet przepisują na dolegliwości
ciekawe co na to meksykańskie kartele
tak ale uprawia jest w glebie więc podlewając wycieka mu do podstawki,
woda która wyciekła jest na poziomie warstwy drenującej więc nie musi wylewać wody z podstawek za
każdym razem
w przeciwnym wypadku ziemia znajdująca się na dnie doniczki stoi w wodzie z podstawki, więc występuje prawdopodobeństwo gnicia korzonków i duszenia rośliny
tak sobie to wykombinowałem :-)