Mega 👊 ja mysle że te moje zawaliłem azotem a do tego warunki mam u nich naprawdę średnie a najbardziej chodzi o temperaturę. Po pracy wstawie aktualizacje ale mam juz nowy plan.
Siema. Dziś dzień kosy przypadł Guavy i Fat Bastard. Guava hybryda ale kwiatostan mocna sativa plus porażenie azotem z początku odbiło się na takim stanie rzeczy, nadrabia za to dziewczyna ilością trichomów. Fat Bastard jak zwykle jest śliczną Indicą , ciężki strasznie,kwiaty jak szyszki,twarde i oblepione trichomami. Kolejne godziny polecę trym a w międzyczasie będę popalać Gorilla Cookies. Wyniki wagowe dla ogółu wrzucę ale ja osobiście mam ambiwalentny stosunek do ilości, oczywiście jeśli mieści się w granicach mojej tolerancji.
Mały update.
Gorilla Cookies wysuszona i waga ostateczna 232g. Pozostała dwójka za około tydzień wynik. W workach jakieś 10 do 12 tyg i można próbować.
Duży osuszacz w boxie ma jeszcze jedną wadę, strasznie podbija temperaturę. Przydatne w piwnicach itp, najlepiej na dzień dzisiejszy kupić dedykowany jak mówisz. Łatwa instalacja i źródło ciepła po za boxem. Kolejna sprawa to dobrze dobrany wyciąg i mieszaki w bicie bo bez tego żaden osuszacz nie da rady.