Ja tam się w kokosy niegdy nie bawiłem. Ani żadne C02 w workach, tabsach czy inne. Choć widziałem, że niektórzy to nawet butle z C02 kupują i podpinają zawór elektromagnetyczny z timerem. Ja tam oraniczam do minimum, bez kombinowania. Dobry light mix, dobre nawozy, odstana woda, materiałowa doniczka i w miarę mocny led. Ostatnio z jednego krzaka puszczonego wolno wyszło ponad 200g. Mnie to bardzo zadowala. Nie traktuję tego jako wyścig z kimś czy bicie rekordów na siłę. Po prostu zabawa, odskocznia. Jeszcze tylko DWC chciałbym spróbować.