Dzień 15..
Parametry bez większych zmian troszkę będę schodził z wilgotności ale to niewielkie zmiany.. do końca tygodnia spróbuję być na 70% i utrzymam to do preflowerów..
Zaczęły reagować na calmag i odzyskują kolor.. jednak przy organice trzeba odczekać kilka dni ale już po dwóch widzę mega postęp..💪
Dzisiaj wszystkie dostały po 200 ml z dodatkiem calmag 0,5ml/L i Bio Grow 3 ml/L więc może w środę wszystko wróci na właściwy tor..
Na pewno w środę cztery środkowe pójdą na zewnątrz a zewnętrzne w ich miejsce bo dopóki oświetlenie jest ograniczone chce żeby dostały po tyle samo, a już widzę że zewnętrzne z racji odbijania od folii która jest mokra od nawilżacza, dostają mniej.. więc przy kolejnym podlewaniu zamiana na kolejne dwa tygodnie i sprawdzenie czy miałem rację..
Maluchy też powoli lecą ale to temat dodatkowy więc tu nic się nie dzieje..
A więc do środy 😁💪
Witam wszystkich, nowy update maluchów. Dzis mija 9 dzień odkad sie przebily. Wedug waszych porad skladam nowy zestaw nawozow organicznych, celuje w TR + calmag, alg a mic i acti vera. Ziema ma 10% wilgotności, czekac do jutra i podlac je po 100ml z rootboosterem? Czy dac im troche wiecej wody? Na Godfatherze pojawily sie jakies dziwne przebarwienia, martwic sie tym czy czekac i obserwowac sytacje jak podrosnie i co pokaze na nowych lisciach? Dzieki bardzo za szczególowe porady, doceniam za poświecenie czasu na pomoc.
Chodzi ci o to że pojawiały się nasiona odmiany Red Velvet Cake?
Bo jak sprawdzam w google to nikt poważny takowych nie produkuje. A jeśli w ogóle chodzi o odmianę Lemon Skunk, to ona zawsze była produkowana przez Green House Seeds i to tam powinieneś szukać nasion tej odmiany, bo jest to seedbanek który produkuje medyczną marihuanę do Holenderskich aptek i zapewne ten Red No 2 jest niczym innym jak ziołem pochodnym od GHS. Z tym że pewnie inna firma produkująca marihuanę do aptek dogadał się z nimi biorąc od nich tą genetykę ale zmieniając sobie nazwę na Red No 2.
Ostatnio szukałem odmiany która choć trochę przypomniała by mi pierwsza medyczna i moim zdaniem najlepszą odmianę jaka trafiła do aptek. A był to rok bodajże 2017/18. Niedowierzaniu że można dostać weed w aptece towarzyszyła ciekawość. To był prawdziwy Lemon Skunk pod nazwą Red No 2. Pachnący jak skórka z cytryny. Pobudzający - zero zamuły.
Mijają lata i pojawiła się ! Odmiana która najbliżej ma właśnie do popularnej Redki!!
Mowa od Red Velvet Cake od tego samego dostawcy. Zarówno profil terpenowy jak i działanie się zgadzają.
Czuć cytrynkę, czuć też delikatnie większą moc ale na tyle że fajnie działa podczas dnia. Nie jest to kanapowiec - oglądanie filmów czy inne stacjonarne zajęcia odpadają.
I to jest właśnie to, za co szanuję odmiany dostępne w aptekach. Może czasami trochę droższe chociaż coraz częściej zdążają sie w cenach wręcz promocyjnych- ale wiem co jem. Kwestia tylko nauczenia się korzystania z konkretnych terpenów i jakość samego palenia zmienia się o 1000%.
Nie wiem jak Wy, ale ja cieszę się że w końcu mamy, jak to niektórzy mówią „miękki” legal.
pozdrawiam 👋
🤜🤛✌️😶🌫️💨
4 z 5 ścięte. Tu zdjęcia 3 , jedna tydzień temu 150g mokrego. Została ta, która od początku była najmniejsza, oddana znajomemu, ale wróciła na ostatnie dniu (kumpel na wakacjach).
150g z wcześniej plus te 3 krzaki dały łącznie 770g mokrego. 50g liści przed suszeniem wyciąłem, więc do suszenia poszło teraz 570g . Jak na rośliny, przy których nie miałem czasu działać, nie ma lipy .
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.