Medyczna marihuana w leczeniu przewlekłego bólu. Dwuletnie badanie ujawnia, którzy pacjenci odnoszą największe korzyści
Czy medyczna marihuana rzeczywiście pomaga osobom cierpiącym na przewlekły ból? Najnowsze wyniki badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii dostarczają interesujących odpowiedzi. Naukowcy przez dwa lata obserwowali 3744 pacjentów stosujących preparaty na bazie konopi. U wielu uczestników odnotowano zmniejszenie dolegliwości bólowych, poprawę snu oraz ograniczenie objawów lękowych. Okazało się jednak, że skuteczność terapii może znacząco różnić się w zależności od indywidualnych cech pacjenta.
Przewlekły ból pozostaje poważnym wyzwaniem współczesnej medycyny
Miliony ludzi na świecie każdego dnia zmagają się z przewlekłym bólem, który utrudnia wykonywanie codziennych obowiązków, ogranicza aktywność fizyczną i negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne. W wielu przypadkach tradycyjne metody leczenia nie zapewniają wystarczającej ulgi, a długotrwałe stosowanie niektórych leków przeciwbólowych wiąże się z ryzykiem działań niepożądanych.
Z tego powodu naukowcy od lat poszukują alternatywnych lub uzupełniających metod terapii. Jednym z intensywnie badanych kierunków jest wykorzystanie kannabinoidów występujących w konopiach, w tym THC i CBD.
Chociaż medyczna marihuana jest już stosowana w wielu krajach, nadal istnieją pytania dotyczące jej długoterminowej skuteczności. Szczególnie istotne pozostaje ustalenie, dlaczego niektórzy pacjenci odczuwają wyraźną poprawę, podczas gdy inni reagują na leczenie znacznie słabiej.
Nowe brytyjskie badanie pozwala lepiej zrozumieć te różnice.
Ponad 3700 pacjentów obserwowanych przez dwa lata
W badaniu, którego wyniki opublikowano w czasopiśmie naukowym Journal of Clinical Pharmacology, wykorzystano dane pochodzące z brytyjskiego rejestru UK Medical Cannabis Registry.
Analizą objęto 3744 osoby, którym przepisano medyczną marihuanę z powodu przewlekłych dolegliwości bólowych. Średni wiek uczestników wynosił około 46 lat, a mężczyźni stanowili 58% badanej grupy.
Co ciekawe, niemal trzy czwarte pacjentów miało wcześniejsze doświadczenia ze stosowaniem konopi. Ponadto 57% uczestników deklarowało ich używanie już w momencie rozpoczynania obserwowanej terapii.
Stan zdrowia pacjentów oceniano przed rozpoczęciem leczenia, a następnie po 1, 3, 6, 12, 18 i 24 miesiącach.
Naukowcy analizowali nie tylko natężenie bólu, lecz także jego wpływ na codzienne funkcjonowanie, jakość snu, poziom lęku oraz ogólną jakość życia związaną ze zdrowiem.
Tak szeroki zakres obserwacji pozwolił ocenić zmiany zachodzące w różnych obszarach samopoczucia pacjentów.
U ponad połowy ocenionych pacjentów ból wyraźnie się zmniejszył
Jednym z najważniejszych rezultatów badania była poprawa wyników dotyczących natężenia bólu.
Spośród wszystkich uczestników 1309 osób posiadało udokumentowane pomiary intensywności bólu po pełnych 24 miesiącach obserwacji.
W tej grupie średnie natężenie bólu, oceniane w dziesięciostopniowej skali, zmniejszyło się z 5,86 do 4,55 punktu.
Jeszcze bardziej interesujący okazał się odsetek pacjentów, którzy osiągnęli poprawę uznawaną za klinicznie istotną. Wśród osób z dostępną oceną po dwóch latach wyniósł on 56,7%.
Oznacza to, że ponad połowa ocenionych pacjentów doświadczyła zmniejszenia bólu o wielkość mającą znaczenie z medycznego punktu widzenia.
Nie należy jednak interpretować tego wyniku jako dowodu, że medyczna marihuana będzie równie skuteczna u większości wszystkich osób cierpiących na przewlekły ból. Badanie miało charakter obserwacyjny, a pełne dane po dwóch latach były dostępne jedynie dla części uczestników.
Nie tylko ból. Poprawie ulegały również sen i samopoczucie
Przewlekłe dolegliwości bólowe rzadko występują w całkowitym oderwaniu od innych problemów zdrowotnych. Pacjenci często skarżą się na trudności z zasypianiem, częste wybudzanie w nocy, przewlekłe zmęczenie czy nasilony niepokój.
W brytyjskim badaniu zaobserwowano statystycznie istotną poprawę również w tych obszarach.
U uczestników stosujących medyczną marihuanę odnotowano korzystne zmiany w ocenach jakości snu, objawów lękowych i jakości życia związanej ze zdrowiem.
To ważna obserwacja, ponieważ skuteczne postępowanie w przypadku przewlekłego bólu nie powinno ograniczać się wyłącznie do zmniejszenia jego natężenia. Równie istotna jest zdolność pacjenta do normalnego funkcjonowania, odpoczynku i wykonywania codziennych czynności.
Jednocześnie naukowcy podkreślają, że zaobserwowane zmiany nie pozwalają jednoznacznie przypisać poprawy samemu stosowaniu preparatów konopnych.
Dlaczego medyczna marihuana nie działa jednakowo na wszystkich?
Jednym z najbardziej interesujących elementów analizy było porównanie indywidualnych reakcji pacjentów.
Badacze zauważyli, że przebieg terapii nie był jednakowy. U części osób poprawa była wyraźniejsza i utrzymywała się dłużej, podczas gdy inni uczestnicy osiągali mniejsze korzyści.
Można byłoby przypuszczać, że decydujące znaczenie mają przede wszystkim dawka kannabinoidów, rodzaj preparatu czy sposób jego podawania. Tymczasem analiza wykazała, że różnice w odpowiedzi na leczenie były silniej powiązane z takimi czynnikami jak jakość snu, poziom lęku oraz przyczyna rozpoczęcia terapii.
Nie oznacza to, że skład i dawkowanie preparatów są nieistotne. Wyniki wskazują jednak, że sam produkt nie wyjaśnia wszystkich różnic w skuteczności leczenia.
W praktyce podkreśla to znaczenie indywidualnego podejścia do pacjenta, uwzględniającego nie tylko rodzaj bólu, ale również jego ogólny stan zdrowia i współwystępujące dolegliwości.
Czy konopie mogą ograniczyć stosowanie opioidów?
Kolejnym zagadnieniem analizowanym przez naukowców było stosowanie tradycyjnych leków przeciwbólowych, szczególnie opioidów.
Substancje z tej grupy odgrywają ważną rolę w leczeniu silnego bólu, jednak ich długotrwałe przyjmowanie może wiązać się z tolerancją, uzależnieniem oraz innymi poważnymi działaniami niepożądanymi.
W brytyjskim badaniu oszacowano, że około 23% pacjentów, którzy przyjmowali opioidy na początku obserwacji, po dwóch latach osiągnęło klinicznie istotne zmniejszenie ich dziennej dawki.
Wynik ten może mieć znaczenie dla dalszych badań nad rolą kannabinoidów w terapii bólu.
Nie dowodzi jednak, że medyczna marihuana bezpośrednio spowodowała ograniczenie stosowania opioidów. Aby potwierdzić taki mechanizm, potrzebne są odpowiednio zaprojektowane badania kliniczne.
W szczególności nie można na tej podstawie zalecać samodzielnego odstawiania lub zmniejszania dawek leków opioidowych.
Działania niepożądane również występowały
Mimo korzystnych zmian zaobserwowanych u części uczestników stosowanie medycznej marihuany nie było całkowicie pozbawione działań niepożądanych.
W trakcie badania 538 pacjentów, czyli 14,37% całej analizowanej grupy, zgłosiło wystąpienie niepożądanych reakcji.
Większość z nich sklasyfikowano jako łagodne lub umiarkowane.
Informacje te przypominają, że preparaty zawierające kannabinoidy pozostają produktami o działaniu farmakologicznym i wymagają odpowiedzialnego stosowania oraz nadzoru medycznego.
Szczególnie ważna jest ocena potencjalnych interakcji z innymi lekami, przeciwwskazań oraz indywidualnej tolerancji leczenia.
Obiecujące wyniki, ale naukowcy zachowują ostrożność
Chociaż dwuletnia obserwacja tak licznej grupy pacjentów dostarcza wartościowych danych, autorzy badania zwracają uwagę na istotne ograniczenia.
Przede wszystkim nie było to randomizowane badanie kliniczne z grupą kontrolną, lecz analiza obserwacyjna.
Oznacza to, że naukowcy mogli ustalić związek pomiędzy stosowaniem medycznej marihuany a poprawą określonych wskaźników zdrowotnych, ale nie mogli jednoznacznie wykazać, że to właśnie preparaty konopne odpowiadały za wszystkie zaobserwowane zmiany.
Na wyniki mogły wpływać również inne elementy, w tym równolegle stosowane metody leczenia, naturalne zmiany przebiegu choroby czy różnice między uczestnikami, którzy pozostali w obserwacji.
Dodatkowym ograniczeniem była dostępność pełnych danych po dwóch latach jedynie dla części badanych.
Z tego względu konieczne są dalsze, dobrze kontrolowane badania, które pozwolą dokładniej określić skuteczność poszczególnych preparatów, optymalne schematy leczenia oraz grupy pacjentów mogące odnieść największe korzyści.
Przyszłość medycznej marihuany może zależeć od indywidualizacji leczenia
Wyniki brytyjskiego badania pokazują, że dyskusja o zastosowaniu konopi w medycynie powinna wykraczać poza proste pytanie, czy marihuana pomaga na przewlekły ból.
Równie ważne staje się ustalenie, którym pacjentom może pomagać najbardziej, w jakich okolicznościach oraz jak długo utrzymują się obserwowane korzyści.
Dwuletnia obserwacja wykazała istotne statystycznie zmiany w zakresie bólu, snu, lęku i jakości życia. Jednocześnie ujawniła duże zróżnicowanie odpowiedzi na terapię.
To właśnie lepsze zrozumienie tych różnic może w przyszłości pomóc lekarzom trafniej dobierać metody leczenia i ograniczać stosowanie terapii, które nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.
Medyczna marihuana pozostaje obiecującym obszarem badań, ale jej miejsce w leczeniu przewlekłego bólu powinno być określane na podstawie rzetelnych dowodów naukowych, a nie wyłącznie pozytywnych doświadczeń części pacjentów.
Źródło: Marian Venini, „Cannabis for Chronic Pain: The Question Isn’t Just Whether It Works, but for Whom”, 21 października 2026 r. Artykuł omawia badanie opublikowane w Journal of Clinical Pharmacology, oparte na danych z UK Medical Cannabis Registry.
Tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.



0 komentarzy
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia