Skocz do zawartości
oferta nasion marihuany i konopi 1 plus 1

growshop grower.com.pl

SmakMaroca999

Ukończony growlog
  • Postów

    3923
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    57

Ostatnia wygrana SmakMaroca999 w dniu 12 Czerwca 2017

Użytkownicy przyznają SmakMaroca999 punkty reputacji!

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

9944 wyświetleń profilu

Osiągnięcia SmakMaroca999

  1. Tak idzie kupić ale tylko w duzych workach. Dostałem od kolegi który pracuje w Holandii w szklarni na papryce. Lepszej mikroryzy id tej nie używałem a używałem różnych. Cześć Rysiu tak troche tego posadziłem 🙂 to nawet nie polowa na zdjęciach. Na razie dopisuje a 70% już kwitnie.
  2. Witajcie🙂 w tym roku postawilem tylko na automaty. Zeszłoroczne szybkie przymrozki, mało słońca trochę mnie zniechęciły. Miejscówka ta sama co w zeszłym roku. Nasiona to auto które zbieralem kilka lat z zamówień z Attitudeseedbank. Masa nasionek od różnych marek oraz stare moje pestki Pandory regular bo aż 18 letnie. Powiem że na 10 wyszły z wielkim trudem w połowie i do tego wszystkie samce z których zebralem pyłek. O odmianach nie będę się rozpisywał teraz tylko ewentualnie przy ścince za dużo tego 🙂. Peski i stare i nowe i z gratisów i kupne więc jedne wyszly inne nie ale trochę tego będzie. Nawozy tylko i zawsze Advanced Nutricion: grow, micro, bloom, candy bud, big bud, rhino. Mikroryza Trianium G od Koopert tepszej nigdy nie stosowałem, zawsze daję pod wykielkowane nasiono i później do dołka, na fotkach będzie widać korzonki 9-12 dniowych roślin. To łapcie fotki🙂
  3. Ta akurat tak jest wiśniowa i w smaku i zapachu ale to wyselekcjonowana z wielu pod tym względem i przeznaczona na klony.
  4. Cześć wszystkim. Nie pokazuję już długo tu żadnego wątku ale to nie znaczy że już to olałem 😂 Dziś raport z palenia które uprawiałem z klonów jakie dostałem w listopadzie zeszlego roku od kolegi Matheusa z Alkmar. Klony były wyselekcjonowane z roślin które miały tylko jemu pasujące walory. Najstarsza linia to już 10 lat trzymana w tej samej roślinie to Super Lemon Haze🙂 Gotowi? to zaczynamy🙂 Cali Cherry Pie ( BSB) Krzyżówka Grandanndy Purple x Durban Poison Kwiat srogo pokryty żywicą, nabity, koloru różowo- fioletowego, pachnący wiśniami a bym nawet powiedział wiśniowym ciastkiem😍 Dym gęsty, gładki w smaku wiśniowo- ziemisty. Haj na początku mocno podnoszący i euforyczny który szybko zamienia się w odprężający. Lepiej nie siadać bo szybko wciśnie w kanapę 🙂 Nie robiłem fotek roślin z braku czasu więc tylko będą fotki kwiatów ( suszu). Monster Maker (SS) Krzyżówka Chimera#3 x Permament Marker Najmłodsza matka w jego kolekcji🙂 Kwiat syty mocno żywiczny nawet wewnątrz topa, ciężki o wysokim stosunku kielichów kwiatowych do liści ( praktycznie same wiatraki). Rude włosy 😁 Zapach cedrowo- dieslowy Dym ciężki, bardzo gęsty w smaku korzenny, cedrowy przechodzący w mocno ziemisty. Haj co tu mówić 😁 kurew... Mocny!!!! Czuć to 28- 30% indyjskiej mocy😁 Typowy jednostrzałowy upierdalacz, mocny wbijacz który usypia lepiej niż Antek Usypiacz w PKP w latach 90🤣🤣🤣 No i ona klasyka klasyk trzymana nieprzerwanie w tym samym klonie matce od 10 lat🙂😋 wyłapana z kilkunastu plantów z nasion od samego ś.p Franco😥 Super Lemon Haze (GH) Krzyżówka Lemon skunk x Super Silver Haze Zapach cytrynowo hazowy Kwiat zbity wyglądający jak male lśniące cukierki. Gladki cytrynowy, słodki dym który po chwili zostawia ziemisty posmak 😋 Haj podnoszący, bardzo długi, harmonijny aż chyba zaraz nabiję vapka😍😋 KLASYKA!!!!! I tyle w temacie🙂
  5. Witaj. Czy lubię???🤔 Witaj. Czy lubię???🤔 Raczej sięgam po nie jak tego potrzebuję i ich nie nadużywam. Znam kilka osób które jak i mnie wyleczyły z picia alkoholu i palenia tytoniu. Ten grzyb działa agresywnie i wprowadza czasami niepokój. Nie polecam amatorom psychonautyki bo mogą sięgnąć niemilych doznań, nawet traumatycznych. Bardziej polecam osobom co mają czystą głowę.
  6. Tak ale tu nie tylko o moc chodzi a o agresywność działania. Ten grzyb działa inaczej, smakuje inaczej i pachnie inaczej. Jeśli nie próbowałeś nigdy grzybów to zacznij od innych. Pozdrawiam.
  7. Można przenieść do zakończonych. Już się szykuję na kolejny sezon, jest nowy spot a nawet dwa już został przyszykowany i czeka na nadejście ciepłych miesięcy. Tym razem będzie bardziej suchy niż poprzedni. Z fartem w 2026 roku.
  8. Witajcie w ponownych psychodelicznych wędrówkach, tym razem z jednym z bardziej mocnych grzybów Jack Rabbit. Pierwsze to mija już trzeci miesiąc jak zamówiony kit wciąż owocuje po kilka owocników🙂 przestałem już liczyć ile wyszło tych zbiórek skończyłem liczyć po czwartym zbiorze gdy było już ponad 600gr. mokrego grzyba. Po którymś ze zbiorów kit został zalany wysterylizowaną wodą z gotowania ryżu i schowany na 24h do lodówki. Po tym czasie grzybnia caly czas produkuje po kilka owocników. Trip: napiszę prosto nie dla początkujących już przy 3g suszonego grzyba jest inny niż wszystkie inne które zażywałem do tej pory. Grzyb ten wprowadza dużo chaosu i mocnych i długich podróży. Bynajmniej na mnie oddziaływał nie tak przyjemnie i dopiero po trzeciej sesji doszedłem do spokoju który tak lubię i do głębokich i duchowych teleportów 🙂
  9. Mc Kenai zamowione, zebrane, posuszone i już po pierwszych próbach 🙂 2gr- miło przyjemnie, błogostan bez jakiś mocnych doznań chill🙂 3 gr- miło, przyjemnie lekkie wzrokowe zniekształcenie, wyraźne widzenie i mocniejsze odczucia kolorów. Za kilka tygodni podróż na 4gr Ogólnie zebrałem z tego kita około 550 gram mokrego grzyba w 6 rzutach, po czwartym rzucie został namoczony wysterylizowaną wodą z płukania ryżu w szybkowarze co dalo efekt jeszcze kilku dużych grzybów, teraz rośnie 7 rzut a w nim jeden grzyb.
  10. 25 października Po dwóch nocach przymrozków po minus 6 rano 😥 Na ostatniej fotce część z suszu z Leda Uno x HK która została wykopana i dwa tygodnie dochodzila pod lampą ogólnie wyszło z niej około 100g.
  11. 16 pazdziernika Po pierwszych przymrozkach minus dwa rano☹️ i rykowisku jeleni.
  12. Dziś zakończenie tej relki. Niestety zimny rok, mokry do tego i na podmokłej ziemi, nie wygranej, zimnej oraz straszne mgły i to co zniweczyło plony czyli przymrozek dwa dni z rzędu po minus sześć stopni i brak czasu (praca) zniweczył wszystko. Miejscówkami znakomita na suche lata okazała się złą na wilgotne i zimne☹️ dla tego późna indukcja i powolne kwitnienie. No i ta przeklęta zwierzyna, jelenie zrobiły sobie na miejscówce rykowisko, spałowały i poprzewracały największe planty. Jedną z roślin Leda Uno x HK wykopałem wczesniej i przeniosłem pod lampę by coś chociaż zebrać do palenia jeszcze. Tak wszystko co nie spleśniało pójdzie na masło. Wrzucam fotki po kolei jak miałem je publikować. Do następnego roku może pogoda dopisze bo nowa miejscówka znaleziona bardziej sucha wiec polecimy może na dwa spoty. 2 października
  13. 20 września i kolejna strata ☹️ dziki stratowały mi GP x HK.
  14. Ze ściętego wcześniej Hyper auto wyszło 30 gram fajnego zioła. Super słodkie o terpenach biszkoptowo- owocowych i solidnej mocy. Na fotkach już trochę upalone zbiory😋
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności link do Polityki Prywatności RODO - Strona tylko dla osób pełnoletnich, 18+