Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
vaporizer premium
dutch-passion.com panpestka.pl growbox.pl

Dr.Resin

Completed growlog
  • Content Count

    247
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Dr.Resin last won the day on November 29

Dr.Resin had the most liked content!

Community Reputation

22

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam drugim odcinku, Mamy 20 dni za soba i czujemy sie calkiem rzesko. (choc zdjecia tuz przed zgaszeniem lamp po 18h pracy, wiec rosliny sa zmeczone i oklapniete, to byl intensywny dzien w koncu) Siostry Mango wygladaja jak kopiuj/wklej niemalze, ogolnie zdrowa kapusta z nich sie rozrasta. Nieznaczne przebarwienia zauwazylem miedzy nerwami, prawdopodobnie za dlugo uzywalem filtrowanej wody z dzbanka i magnez wcielo. Dlatego suplementowalem Algami i ActiVera w oprysku, 1ml+1ml/L, co dwa dni, przed zgaszeniem lamp. Wczorajsze podlewanie: Po 300ml na planta: *0,75ml/L BioGrow *1ml/L AlgAmic *1ml/L Activera *1ml/L CalMag Dokladam kolejna lampe, wiec jest 165W. Warunki sprzyjajace, Temps 25°C / Rh 60% Mlodziutki Bubba swoim tempem nadrabia do czolowki. 15 dni, problemow brak, za moment dostanie pierwszy koktail z 0,5ml/L BioGrow + 1ml/L ActiVery. Jeden BlueDream sunie rownie zdrowo co MS, ale dugi to pokrak, zdeformowany rosnie, cwaniaczek opuscil pietro trojpalczastych lisci i od razu poszedl w 5-co. Wyciaga sie jak zly, wiec go juz zFIMowalem, zeby ‘przemyslal’ swoja postawe. Dam mu druga szanse, jak nie to nie, do kibla, nie bedzie mi walorow estetycznych okolicy psul. Zdrowsza siostra: Zapomnialem wczesniej dodac, ze mam zamiar pobrac klony z Mango i zdrowego BlueDream, wiec czekam az przyszly material genetyczny podrosnie. 4/5 szczepek z kazdej rosliny, topping, a nastepnie czas regeneracji i modelowanie treningiem. Tak to wyglada w przedbiegach tygodnia czwartego.
  2. @Dr Greenthumb W teorii tak to wyglada, zeby symulowac pory roku jakby. W razie mozliwosci staram sie w minimalnym stopniu chociaz odwzorowac warunki naturalne. Nie wiem jak to wyjdzie w parze ze stopniowym dodawaniem mocy, ale sie przekonamy w biegu. Sa podstawy ktore jedynie nalezy pojac, i skleic do kupy, powierzchnia, podloze, swiatlo, woda. Jestem pseudo naukowcem i wiele sprawunkow zalatwiam 'intuicyjnie' albo z 'rozsadku', ale staram sie zachowac (nadal)subiektywny, ale balans. Zalozylem sobie plan dzialania nastepujacy; przewiduje wegowac do 5tygodni, szczerze mowiac to nie chce mi sie z lenistwa czesto grzebac z timerem, wiec bardziej schodkowo to wykonam. 1) 20/4 x 55W 2) 18/6 x 100W 3) 18/6 x 155W 4) 16/8 x 220W 5) 14/10 x 220W ale blizej roslin Wywnioskowalem sobie, ze stopniowo dodaje swiatla jak z czasem jest wiecej lisci zdolnych do jego absorbcji. Nierozsadnym wydaje mi sie swiecic w zieme wielka moca, dlatego wole wydzielac rozsadne racje wzgledem rozwoju roslin. Wiec na poczatku, na malej powierzchni daje im mniejsze dawki swiatla, ale za to dluzej. Potem z kolei dostaja wieksze natezenie, ale za to krocej, bo roslina tez sie meczy. My tez nie lubimy pracowac dlugo, znacznie efektywniej pracuje sie z przerwami, co nie? Dlatego tez, mniej wiecej zdecydowalem sie dawkowac swiatlo, no niemal jak to robimy z nawozami. Kto mi zabroni co?
  3. Jak sie macie? Ja dalej staram sie pielegnowac moje hobby. Namiot BB90 Wyciag kanal 220m3/h Wentyl SJ basic Oswietlenie 4x55W Led Cree (moze jeszcze doloze) Donice AirPots 9L Podloze: Biotica LightMix (+mikoryza, +coco, +perlit)+perlit, kulki na dnie Fotoperiod: "regresywny" Od dwoch tygodni sobie weguje nowe panny. Padlo na Humbolda, Mango Sapphire/Blue Dream/Bubba's Gift, one maja sie dobrze. Rozkrecaly sie w malym namiocie 40x40 pod CreeCXB3070 55W, dzis przesadzilem do docelowych donic i dolozylem kolejne 55W. Do tej pory dostaly 2x 150ml H20+Activera 1ml/L Mango to te trzy z tylu, po bokach BlueDream, a na srodku Bubba's Gift, ktory jest piec dni mlodszy od reszty. Jeden BD jakis wykret rosnie, mam go na oku. Mozliwe ze zrobie selekcje. Treningi rowniez sie zapowiadaja, bo jakos sie to sprawdza no. Zobaczymy co nam z tego wyjdzie...
  4. Hej dziewczyny i chlopaki, dzieki za pochlebstwa i ciesze sie ze komus podobalo, a jesli w jakis sposob pomoglo to najwiekszy atut tej histori. (poza dobrymi szyszkami w moich slojach) Starszyznie pozostawiam temat do rozdysponowania.` Ciao!
  5. Czolem Badylarze, Rozumiem co masz na mysli i poniekad zgadzam sie, ale z drugiej strony to wynik jest istotny, bo jest jest jakims tam sobie wyznacznikiem skutecznosci metodyki dzialania. Ja chce isc wyzej i wyzej w swoich zalozeniach i bede dociekal swego. Bylo to moje trzecie podejscie z uprawa i jakby trzeci osobisty rekord. Dla innych nic to nie musi znaczyc, wazne ze dla mnie sie liczy, bo tylko to jest istotne w sednie tej sprawy. ...a dziekuje doktorze. Przy okazji to u was to sie dopiero pieknie dzieje, podziwiam w ukryciu Dzieki Ryszard, mi to sie marza jeszcze ladniejsze, ale to przyjdzie z czasem mam nadzieje. Slowem podsumowania, ostateczny wynik to 157g. Calkiem mnie to satysfakcjonuje. Poprzednio 160cos z dwoch automatow pod 400W hps, a teraz prawie tyle samo na ¨oswietleniu progresywnym¨ LED max 220W. Technologia daje rade, tyle powiem. Po wstepnych testach temat oceniam na calkem mocny i smaczny jak na swiezy. Wiadomo, na najlepsze to jeszcze trzeba cierpliwosci minimum 2tygodni, ja mam jej bardzo duzo, spokojne glowy. Bogatszy w kolejne doswiadczenia, bede dopracowywal kunszt uprawy. Tym razem niedokarmilem i sie posypalo dlatego. Duza donica rowniez nie zawsze znaczy pewne zwyciestwo To by bylo tyle w temacie. Malo dyskusji nam sie udalo przeprowadzic, dlatego mam tez mieszanie uczucia w zwiazku z kolejna relacja. @Vito @Miś Zaktualizujemy tytul tematu na 20-220W, tak chyba techniczniej co?
  6. Witam wszystkich w przedfinalowym poscie, zniwa nastapily w 112 dniu zycia, czyli 62 flo. Nie bylo juz co ciagnac, odmiana zreszta na 50-60 dni. Wieksze wiatraki wywalone i cale galezi powieszone. Po pieciu dniach zrobilem maly trim coby na koncowce ostatki wilgnych lisci nie capily chlorofiloza. Juz poodcinane kwiatostany od lodyg, dochodza na siatkach w wentylowanym namiocie . Temps 18°C Rh 55% Bobki sie troche rozluznily, szoku nie robia, dlatego tez manicure bez fetyszyzmu. Jak sugar leaf pokryty zywica obustronnie to zostawal. I tak wszystko moje a jak przychodzi do konsumpcji to i tak odrywam czego nie chce palic zanim wpadnie do grindera. Weki juz przyszykowane i wkrotce sie podziele ile tego tam wypaczkowalo. Na pewno starczy na okres kolejnej serii. Ogolnie to rezultat z butow mnie nie wywalil, ale nie moglo byc idealnie przy zmiennych okolicznosciach. Zaluje ze nie zdecydowalem sie na defoliacje we wczesnym flo. Robiac tak duzo galezi trzeba ograniczyc problem zaslaniajacych sie wzajem topow. Jednak co sie stalo to sie nie odstanie.
  7. Witajcie drodzy czytelnicy, Coraz blizej swieta, rzecz biorac ogolem. Na pokladzie 108dzien i 58flo. Za tydzien bedzie 65 dzien, ktory w domysle znaczy w oczko. Mielismy ostanio mini eksplozje i wylew dobroci po potraktowaniu rosliny dobrymi sokami, ale nastepne juz nie byly oszalamiajace w efektach. Na szczescie panienka pile dosc szybko, 5Litrow dzusu na 3dni, dlatego rozwazam jeszcze ostatni raz troche sforsowac ja do jedzenia i do konca woda jak tradycja glosi. Symboliczna dawka BioBloom 2ml/L, TopMax 4ml/L, Algi 4ml/L, Activera 4ml/L, BioHeaven 4ml/L, CalMag 1ml/L Temps 24-26°, Rh 55% No nie wszystkie rakiety wystrzelily jak sobie marzylem, ale ostatecznie jest tez duzo malych konkretnie nabitych kulek. Zycze sobie zeby tydzien im wystarczyl na dokonczenie roboty. Troche zjebau-em, spobie pluje w morde, bo taka natura. Jednak rozowo-fioletowe niedobory ciesza moje oko. Lampy 25 cm od szczytow i heja, do tego pokusze sie o wyciecie ostatnich starych lisci i doczlapiemy do konca. Ale spokojnie, cos juz jest na rzeczy w temacie 5!
  8. Nie tyle co dramatyzuje, ale podkreslam, ze mogloby byc lepiej, gdybym uniknal niedoborow na poczatku i w polowie kwitnienia. Z CalMag tak jest, ze symptomy nieoborow okazuja sie dopiero po 3-4tygodniach ich faktycznego nastapienia. Gdybym sie uzbroil w CalMag wczesniej i dzialal profilaktycznie to nie doszloby do utraty istotnych lisci, ktore wladowalyby wiecej energii w rozwoj tych smiesznych w srodku i bym nie marudzil. Unikalbym tego na wieksza skale. Wybralem Biobizz, bo sprawdzony, organiczny, niedrogi i latwy w obsludze, ale zawsze jakies problemy wapienno-magnezowe sie pojawiaja, bo przynajmniej w produktach ktorymi dysponuje te pierwiastki wystepuja w symbolicznych ilosciach, dlatego jedynie posilkuje sie od niedawna CalMag od GHE (to roztwor samych soli, bez dodatkow Fe czy N, dlatego dolaczylem go do zestawu). Nie sadze, aby to byl jakis ciezki koktajl. Da sie mieszac, ale nie jest to wskazane, najwazniejsze to nie mieszac organiki i ciezkich minerali, bo mikroflora w ziemi cierpi na tym i pojawiaja sie problemy, wiec zastanow sie trzy razy zanim polejesz. Zeby sie w to bawic trzeba miec wszystkie mierniki i leb jak sklep zeby to ogarnac, a tez nie zawsze wyjdzie. Mieszalem BioBizza z Aptusem(pol organik) i GeneralOrganics(organik) i nie bylo wiekszych zgrzytow: To PK jak chcesz dawac to mozesz, bo kto tobie zabroni we wlasnym ogrodzie, ale nie regularnie, moze w pozniejszym flo i tylko troche i w ogole to jak zajdzie taka koniecznosc. Jak dobrze poprowadzisz od poczatku to nie bedzie potrzebny ten PK, natura zalatwi sprawe i nie bedziesz mial popalonych plantow na bank.
  9. Powitanie! O ile jeszcze ktos tu zaglada. Z okazji 100go dnia zycia i 50dnia flo wpadam z przed ostatnim odcinkiem serii. Wedlug tworcow, Kryptonite potrzebuje 50-60 dni do pelni kwiitnienia. Z uwagi nie wczesniejsze potkniecia i komplikacje chcialbym dac jej jeszcze conajmniej 2tygodnie. W miedzyczasie zrobilem malego flusha, bo ewidentnie w ziemi cos sie pokwasilo. Zaserwowalem zbilansowana diete BioGrow:BioBloom 1:1, NPK 6-10-10 + CalMag 4-1 + Algamic 3ml/L + TopMax 2ml/L. Od tego czasu zaskoczyla i robi sie bardziej pekata, a jesien odrobine zwolnila. Doszlo tez jeszcze troche sloneczka i jest 4x 55W czyli 220, wiec dla zachowania zgodnosci moze ktos zmienilby tytul tematu? 20-220W? Nie wyglada to tak elegancko jakbym sobie tego zyczyl, ale z bledy trzeba placic, no trudno. Nie ma tez tragedii, bez placzu. Sprobujemy jeszcze troche zboostowac na koncowce. Dostanie jeszcze BioBloom+CalMag+TopMax+BioHeaven zanim zaczne plukac. Tak to idzie: Caluski.
  10. Czolem ogrodnicy, wracam z aktualnym raportem. Mamy dzien 80 zycia i 30 dzien kwitnienia (liczone od pierwszego pre-flowera). Szybko ten czas leci, ale w namiocie mamy temperatury 18-23°C, wiec monstera rosnie wolniej. W dodatku przez ostatnie dwa tygodnie staralem sie okielznac postepujace niedobory i nadrobic stres wynikajacy ze zbt nisko powieszonych lamp. Wisialy nisko poniewaz poki co mam nadal za malo na ten namiot i chcialem nadrobic, ale 30-35cm okazalo sie zbyt nisko dla tych cree. Nie docenilem Cob’ow, ktore swoja intensywnoscia przez conajmniej dwa wczesniejsze tygodnie przeswietlaly gorne partie planta, a w szczegolnosci galezi w centrum, ktore jeszcze wczesniej byly niedokarmione w mikroelementy. To tutaj najbardziej uwidacznia sie problem niedoboru Fe, S, Mg z czego moznaby wnioskowac ze mamy do czynienia z chloroza. Komplikacja w traktowaniu tej przypadlosci jest problematyczna przy tak niskich temperaturach i niemal 20litrowej donicy. Nie zdecydowalem sie na oprysk dla bezpieczenstwa, bo mam zle doswiadczenia, poza tym kwitnie i nie chce wiecej wilgoci miedzy budami. Postanowilem dac wyzej swiatlo (45cm teraz) i wspomagac diete sola Epsom, I zwiekszonymi dawkami Alg-a-Mic(3ml/L) oraz TopMax(2,5ml/L) i czekac na poprawe. Bede trzymal zdanie, ze blaknace liscie sa nastepstwem stresu swietlnego, wiec problem nie musi dotyczyc braku wyzej wymienionych skladnikow w ziemi. Choc zmarnowalem potencjal calych moich dzialan, roslina ma sie wzglednie dobrze, stan sie poprawia. Nowy przyrost zdrowy, wiec pocieszam sie ze druga tura lisci bedzie utrzymywac forme i zbuduja one godne szyszki. Zadnej defoliacji nie stosowalem z uwagi na stres i niedobory. Wole, aby w zlej godzinie miala rezerwe i aktualnie ten czas ma miejsce. Sporo wyciaga z dolnych partii, niech bierze, ja przynajmniej nie musze sie gimnastykowac zeby to wyciac. Korzenie maja sie dobrze, bo biale, wychodza gora: No chyba, ze to grzybnia z dobroczynnych legionow, niemniej oznak sily jak dla mnie. Reszta: Wieze calkiem dobrze sie buduja, jestem dobrej mysli. Srodkowe troche gorzej, ale nadal maja szanse na bycie dobrym lizakiem. Rezyn tez sie pojawia: Niesamowicie i slodko woni, mimo, ze po takich perturbacjach. Spokojnie jeszcze miesiac, jesli nie 40-45 dni. Niestety obawiam sie, ze zrypalem sprawe i nie bedzie rewelacji pod katem ilosciowym. Wkrotce uzbroje boxa w niezbedne dodatkowe swiatlo i system bedzie w pelni sprawny, ale tym razem nie zbyt blisko ;) Aloha!
  11. Witam ponownie, czesciowa aktualizacja, bo stracilem karte z aktualnymi zdjeciami. Dzien 67 (flo 17) Sytuacja sie lekko rozkraczyla powiem szczerze. Od dwoch tygodni balansujemy na granicy niedoborow i co nadrobie to chwile pozniej strace. W jednym momencie wprowadzilem kilka zmian i cos gdzies przespalem. Wprowadzilem kolejnego coba cree 55W (163W w sumie), zmodyfikowalem wentylacje, dodalem troche BioBloom do diety, zabraklo mi raz wody to troche z podlewaniem na raty zle poszlo. Wieze dookola zdaja sie trawic normalnie, a problemy uwidaczniaja sie w srodkowej czesci rosliny, gdzie natezenie swiatla bylo najwieksze. Byc moze to od lamp zbyt nisko, moze to cos w ziemi sie skwasilo i przeschlo gdzieniegdzie, bo rozcialem troche smartpota zeby sprawdzic zieme czy mokro jest tam w glebi. W miedzyczasie rozciagnialem wszystkie galezie do zewnatrz, zeby swiatlo bardziej potancowalo w srodku. Skorygowalem polozenie lamp, zeby swiatlo sie rownomierniej rozeszlo. Zalalem donice pewniejsza dawka wody z algami. Taki skrot: Coraz wiecej pistilkow, ale powoli. Nastepnym razem pokaze Wam cos wiecej
  12. Wiatrakami az tak bardzo sie nie przejmuje, raczej chodzi mi o to by te rakiety nie poszybowaly za bardzo w gore ponad srodkiem planta, abym mial podobne natezenie swiatla na cala rosline. Wiatraki odginam do zewnatrz jesli mi przeszkadzaja. Chociaz krazy mi po glowie jeden pomysl, aby rosline umiescic na czyms w stylu wolnoobrotowego talerza z silnikiem i dolozyc swiatla z boku, aby doswietlac dolne partie. Roslina chyba nie zglupieje od dwoch slonc, nie? Dzieki, polecam, chociaz czasem jakas glupote napisze, wiec uwaga Sam sie ucze, po prostu dzialam ostroznie i unikam podstawowych bledow nadgorliwosci. Trening czyni mistrza, co nie? Przy jednym nasionku to musialem jakas korzystna strategie obrac, dla wypelnienia przestrzeni, bo z wyciagnietym badylem za duzo to sie nie da zrobic, oprocz obserwowania jak marnuje sie swiatlo ;P
  13. Tak, od tygodnia swieci 12/12. Roslina sie ladnie wyciaga a liscie nabieraja masy. To jeszcze sporo podrosnie zanim to zacznie naprawde kwitnac. W ciagu dwoch miesiecy duzo moze sie wydarzyc. Opozniam sie z defoliacja, bo jak patrze na rosline i chce sie za to zabrac to stwierdzam, ze jest okej i ze nie musze jej ciac. W dodatku jeszcze waham sie czy zglebic te szesc wiez dookola w ramach rozplaszczenia struktury calosci. Za chwile bedzie za pozno na takie manewry. Za to za chwile doloze jeszcze wiecej swiatelka, to na pewno. Calosc wyglada dosyc solidnie, panienka podjadla troche. Nadal nie bede szalal z nawozem. Algi i Top Max leca tylko dla mikrostymulacji, czy cos... Dzien 57, 7 flo
×

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+