Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
medyczna marihuana
dutch-passion.com GROWSHOP HEMP.PL ganjafarmer.com.pl

zielarz123

Completed growlog
  • Content Count

    132
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

13

About zielarz123

  • Rank
    Konsyliarz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zainteresowania
    Znajome twarze za wasze zdrówko smażę. ​​​​​​​​​​

Recent Profile Visitors

731 profile views
  1. Siema. Na outdoor w tym roku ogarniam siatkę do prowadzenia głównego pędu rośliny w poziomie. Na jakiej wysokości najlepiej zamocować siatkę? 10-20 cm nad ziemią czy wyżej? Do wprawionych w temacie - ile jestem wstanie mniej więcej poprowadzić roślin na 1m^ siatki (chcę użyć takiej jak ludzie sobie doby grodzą, ale możliwe, że będzie to coś innego) Z góry dziękis :))
  2. Moim zdaniem nawet przy 140 cm przy tej roślinie będziesz musiał zastosować lst, bo popalisz.
  3. Siema. Mam w planach zakupienie pestek jak w temacie HB to HempBrothers jakby ktoś nie kojarzył. Moje pytanie jest czysto techniczne. W opisie tej odmiany możemy przeczytać, że plon wynosi 300-450g/m2 Ile to jest w przeliczeniu na roślinę? Jest ktoś w stanie powiedzieć? Bo zakładając, że w metrze kwadratowym zmieszczę 4 planty to jest około 75 - 112,5g/rośl, ale właśnie nie mam co do tego pewności i byłbym wdzięczny za wytłumaczenie jak to liczyć. Możecie też dać znać co sądzicie o tej odmianie na outdoor. Elka 😉
  4. Siema. Jako, że outdoor poszedł w zeszłym roku całkiem fajnie chciałbym tylko dopytać kilka rzeczy ponieważ ten out, którego zrobiłem tak daleko, że poszedłem do niego tylko raz nie wyszedł zbyt dobrze, a mianowicie był jednym szczytem na kiju podejrzewam ślimaki. Moje pytania są takie: 1 jakie preparaty dostępne w każdym ogrodniczym polecacie na ślimaki? mogą też być domowe sposoby, ale wolałbym raczej coś czym mogę obsypać (?) teren dookoła planta i mieć spokój na 2/3 tygodnie 2 ziemia na spocie będzie jedynie przekopana, ale tu od razu pojawia się pytanie o jakieś [ulepszacze] gleby tzn. jakieś preparaty, które mogę zastosować na spocie przed wrzuceniem plantów 3 najlepszy środek na ewentualne zwierzęta (jakiekolwiek, bo szczerze mówiąc raczej ich tam nie ma, ale rozważam po prostu zabezpieczenie się) 4 (najważniejszy dla mnie aspekt) w którym tygodniu/etapie rozwoju proponujecie wsadzić roślinę na spota. zaraz po pojawieniu się 2/3 piętra liści czy może jednak czekać z tym chwilę dłużej Pytania będą miały zastosowanie do 9 pestek bubblegum i 6 automatów z pod znaku "słodka śmierdząca ulicznica" czyli po prostu pestki z połączenia Sweet Skunk Auto x Ulicznica Haze Wiem, że mógłbym równie dobrze przeryć forum w poszukiwaniu odpowiedzi, ale pytam po prostu o indywidualne odczucia w tych tematach. Pozdro
  5. Cześć. Jak dobrze widzę temat został już przeniesiony do zamkniętych, ale ze względu na potomnych załączę kilka ostatnich fot. Sorry, że tyle mnie nie było, ale jak dobrze wiecie sytuacje w trybach funkcjonowania społecznego mogą być różne. Od razu przeprosiny dla @Vito, któremu pisałem, że foty miały być pod koniec września. Niestety są dopiero teraz. Na zdjęciach widzimy ostatnią sztukę Auto Sweet Skunk. Zdjęcia wrzucam, bo jestem ciekaw komentarzy nawet jeżeli ich nie będzie. Jeszcze raz sorry dla tych którzy mnie w jakimś stopniu śledzili na forum. Informuję także, że nie mam zdjęć ulicznego no-name'a, a w sumie szkoda, bo wydaje mi się, że jak na wielkość doniczki, w której był to wyszedł najlepiej. Podsumowując - czasem warto posadzić pestkę niewiadomego pochodzenia, a to dlatego, że może przynieść plony, których byśmy się nie spodziewali. Jeżeli zaś chodzi o sweet skunka to polecam ze względu na walory smakowe jak i oddziaływania na ludzki organizm z tą uwagą, że nie polecam mieszać tej konkretnej odmiany z alkoholem. Działanie po połączeniu dwóch substancji aktywnych w przypadku tej rośliny zaowocowało mocnym bólem.
  6. Dzięki za wyczerpujące odpowiedzi. Szczerze mówiąc nawet się ich nie spodziewałem, a po komentarzu vito można stwierdzić, że temat był swego rodzaju "side-kickiem". Na plus wypowiedzi hideandseed i Judaisty :) Pozdro.
  7. Wiem, że nazwa tematu jest wręcz zakrawająca o niedopuszczalną i że nie zrobiłem updatu tematu, ale! To wszystko jest nieważne, bo.... Tak właściwie to jest dokładnie to pytanie, które chcę zadać, a chciałem, żeby jak najwięcej osób się wypowiedziało. Mianowicie... Czy jest dobrym pomysłem, żeby podczas przygotowywania spota na outdoor zrobić kupę do dołka, w który następnie będziemy aplikować naszą mieszankę glebową? Słyszałem, że takie rozwiązanie bardzo owocuje, ale najpierw chciałbym poznać opinię ludu. Więc jakie są wasze (jeżeli w ogóle są) doświadczenia z kupą podczas uprawy? Jest może jakaś tajemna dieta po której nasze zbiory mogą okazać się jeszcze obfitsze? Więcej błonnika, a może białka? Witamina a czy b? To tyle z moich nocnych lotów nad klawiatórą <---- napisałem to z automatu 😂 Tak więc dotarliśmy do końca naszej wspólnej przygody.
  8. @Vito tak tak pościnałem i porobiłem zdjęcia, ale nie miałem jakoś momentu żeby je wrzucić. Do końca września powinny być. Post aktualizujący, bo wiem, że chwile mnie tu nie było :)
  9. Co cię tak rozśmieszyło @Stary czlowiek i moze widzę góral ostro jechany :D A co do stanu roślinek to jeden sweet skunk pójdzie na pewno pod ścinkę dzisiaj, a z drugim nie wiem. Zobaczę jeszcze dokładniej, ale na tym jednym już widać brązowe trochomy gołym okiem także koła w ruch, a maczeta w dłoń.
  10. Sytuacja wygląda tak, że mały Sweet poszedł pod topór. Nr. 1 zrobił się trochę żółty na liściach i górę ma dobrą myślę, ale dół jeszcze dochodzi. Nr. 2 ma się dobrze, ale góra już zdaje się być powoli gotowa, a dół taki sobie. Co myślicie o ścinaniu góry i potrzymaniu jeszcze chwilę dołu żeby sobie doszedł? To jest uliczny noname, który się nie złamał i w sumie dobrze mówiliście. W momencie kiedy napuchnął po kilku dniach pojawiły się jeszcze takie macki. Czekamy :) A wy jak myślicie? Ścinać? Trzymać? Co z czym? Żadnych nawozów już napewno nie. Tylko wóda.
  11. Tutaj będę wrzucał fotki do tematu 4 x Sweet Skunk Auto + 2 x uliczny noname
  12. Nie suszyłem plechy dude. Wcześnie wykryłem problem, który pojawił się na szczęście od zewnątrz, więc wyciąłem zarażone części i ściąłem. Pojawił się on dodatkowo na dole, więc było łatwiutko. Poniżej zdjęcia dwóch szczytów. Przypominam, że była ścięta i zrobiła się z niej proca. Z liści, które widać na zdjęciu tylko większy od lewej strony na zdjęciu po prawej nie był oszroniony, a tak reszta tłuściutka. Nie wiem czemu go zostawiłem. Dla ozdoby? Reszty fot nie uploaduje, bo szkoda miejsca. Te wyszły najlepiej. Reszta podobna. Z resztą wiecie jak jest. Także pierwszy noname uważam za zakończony. Czekam z niecierpliwością na resztę. Swoją drogą pytanko. Czy jeżeli roślina popchnęła większość energii w górny szczyt i ten już dojdzie to mogę go ściąć zostawiając resztę rośliny, żeby sobie doszła, czy lepiej nie bawić się w ten sposób? Peace
  13. Niestety nie mam mikroskopu, ale listki były już bardzo fajnie poklejone, więc ściąłem tą proce i tyle (nie tą na zdjęciu powyżej, bo z nią jeszcze czekam i wygląda coraz fajniej). W następnym akku wrzucę foty szczytów jakie wyszły. Ogólnie zrobiłem to, bo zapewne przez to, że roślinka została zaatakowana nicią zaczęła łapać plechę od dołu, więc wyciąłem to co zarażone i schnie sobie. Dużo z tego ni ma, bo łącznie jakaś szucha, ale na to co z nią zrobiłem to i tak dobrze. Pozostałe już fajnie puchną i niedługo przygotowuję drugiego noname'a do ścinki. Swoją drogą przez to, że topy nie miały zwartej struktury wysuszyły się w zaledwie trzy dni do stanu chrupkości pod palcami. Próbowałem i fajnie klepie 😎, ale jeszcze czekam, żeby sobie doschły te bardziej zbite batony. Wiadomo szczyty. Roślina była łącznie jakieś 80 dni, a wyszła marniejsza przez stress. Nie ma co więcej podsumowywać. Aktualnie leci jakoś 80 dzień. Myślę, że przy 90 będzie stykać. Dzisiaj zrobiłem flusza na zasadzie przelania donic w podstawkach, a jakoś za 3-5 dni poleci pod porządne przelanie i jeszcze sobie do suchości postoi. Dobrze to wygląda i jak dacie znać, że warto poczekać, bo ja wiem... do setnego dnia to może się jeszcze wstrzymam, ale nie pisz mi, że nie poklepie jak nawet proca dobrze klepie, a nie próbowałem nawet najbardziej osypanych kwiatków 😛 Dobrze idzie serio. Ja zazwyczaj ścinam jak jest 80-90% brązowych włosów. Co do tematu sweet skunków to dwie 10L zaczęły jakieś 4 dni temu przybierać postać tłustych batonów. Jedna, która poleciała na spota została właściwie przeze mnie olana i byłem u niej przez ten okres tylko jeden raz 😞. Wiem wiem. Mam jeszcze tego mutanta którego zostawiłem w doniczce 0,5 litra i też fajnie puchnie. Będzie z niego jakaś trójka xD, ale jak na podlewanie 100-200ml wody co tydzień to i tak spoko. Fajne drzewko bonzai mi z tego wyszło. Foty wkrótce Oby z fartem. P.S. - jeszcze apropo tej panny, która jest na zdjęciach pod ostatnim postem. Aktualnie ma górne liście przytopowe na wysokości białych włosów. Czekam jeszcze aż dojdzie poniżej, bo tam gorzej.
  14. już nie taki początek, bo teraz te dwa dni poszło bardzo fajnie w górę. foty wkrótce jak będzie słoneczko to całkiem możliwe, że jeszcze tydzień dwa. w tym przypadku to jakoś 74 dzień, więc jakby szybko doszła to do dwóch tygodni myślę o ścince tylko niech pokaże się jeszcze słońce w lipcu sweet skunki sobie dochodzą foty jak będą już w fajnym stanie :P
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+