Siemano mordeczko wędzona 😉 wiesz co zastanawia mnie to czy byś im nie pomógł jak te duże liście bez turgoru byś usunął dlatego że one i tak mają prawdopodobnie uszkodzone chloroplasty i roślina będzie starać się je utrzymać przy życiu. Będzie pompowała w nie soki a tak przekieruje je w nowe pędy ale tu lepiej niech wypowie się jakaś tęższa głowa od automatów. Ja w sezonach takie wycinam ale sezony to inna bajka 😉