64 dni były na wegu. To moja pierwsza uprawa fotoperiodów a druga w ogóle i tak właśnie teraz z perspektywy czasu chyba troszkę za długo czekałem z flipem 😅
Dzień 81
Zdawało mi się że ostatnia defoliacja wystarczy już do końca ale dziewczyny tak intensywnie rosły że na koniec strechu musiałem jeszcze raz je przyciąć. Odrazu zrobiłem lekkie korekty głównych szczytów gdzie była potrzeba to naciaglem drucikami żeby zachowane były odpowiednie odstępy. Ogólnie i tak jest mocno ciasno w boxie ledwo się mieszczą 😅 Ale najważniejsze że wyglądają zdrowo nic im nie dolega, parametry udaje się utrzymać optymalne co mnie bardzo cieszy bo przy swojej pierwszej uprawie miałem problem z za wysoką wilgotnością. Ogólnie już ładnie wchodzą w kwitnienie, niektóre jak np SUPER BOOF już zaczęły szronić liście wokół wytwarzający się topów.
Rekomendowane komentarze
Brak komentarzy do wyświetlenia
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.