Miałem kokos akurat od pająka, to wykorzystałem , znaczy kokos był świeży z paczki. Teoretycznie miał blokować wilgoć, co zależało spróbować.
No początki zawsze są ciężkie, moja poprzednia uprawa zaliczyła chyba wszystkie błędy, od mikro dawek po podlewanie . Ta uprawa już po prostu jest, dałem od początku stycznia podwójną lampę, dlatego myślę że CO2 by im pomogło, ale jedyne CO2 to jak paliłem i dmucham na nie .
Ale sprawdziłem też 40-50h ciemni przed ścięciem , coś tam daje , ale może to się tylko mi wydawać.