Update: Dzień 67 ( 32 / 35 )
Kolejne golonko za nami. Kwiaty elegancko puchną - a gdy tylko ich dotknę ( przez rękawiczkę, rzecz jasna 😁) to zaczynają mówić terpenami do mnie. Wyraźnie czuć owoce, las przy zmierzchu, słodkie niebiańskie nuty i zapachy, które przenoszą mnie daleko w przestrzeń bajek i legend, gdy tylko zamknę oczy. Uwielbiam te rośliny! I pomyśleć, że natura sama z siebie podarowała nam coś takiego. Rh skręcone do 45%, temp 27 st., lampa podkręcona do 260W. Zostały im mniej więcej ostatnie trzy tygodnie. Hermetyczne słoiki na curing już kupione i czekają. Będę też stosował terpeny konopne na wzbogacenie smaku. Dwie krople na wacik wystarczą na około 50g w słoiku. Będzie sztosik panie i panowie. Czuje w kościach, że ta 100% indyjka wgniecie mnie w fotel. Peace. 🤘
Tak to wygląda na trzeci dzień i dzisiaj dostały pierwsze karmienie ale już z dodatkiem Bloom bo przecież szykuje je na kwitnienie 😉
VID_20260223_122630.mp4
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.