Skocz do zawartości
nasiona marihuany thc-thc.pl

darmowe nasiona marihuany rozdawane na forum

Men_of_Rust

Użytkownik
  • Postów

    156
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Treść opublikowana przez Men_of_Rust

  1. Siema. Miesiąc i dwa dni za nami. Donice wylądowały na normalne podstawki bo korzenie blokowały już sznurki i była by codzienna walka z oczyszczaniem tego. Dziś dostały po 3 litry wody z bio PK i Orgatrex, pierwszy i ostatni bo w glebie siedzą po 2 Bio Tabsy na donice. Osuszacz wleciał do boxa i obecne warunki to jakieś 26-27°, rH 55%, światło 18/6 850 ppfd.
  2. Są zajebsite ale do curringu,do dłuższego składowania dalej słoik jest najlepszą metodą.
  3. Sałata posłuży jako przykład co mogą ziemiórki zrobić z korzeniem i jak zaburzyć wzrost.
  4. Siema. Szybka aktualizacja. Z całej szóstki tylko jedna wykazuje duży stres związany z ziemiórkami na wczesnym etapie ich życia i z tego powodu stoi grzecznie z boku aż korzeń będzie mógł pić wystarczająco dużo samodzielnie. Wczoraj był fryzjer bo wiatraki wkurwiały oko i zasłaniały za dużo. Temperatura 27-28°c, rH 60-65%, światło okolice 600 ppfd,po fryzjerze wleciał Tabs od Bio Tabs centralnie pod korzeń jakieś 10 cm w głąb i oprysk BoomBoom Spray, dzień wcześniej był oprysk Epsom. Do podstawek wlewam średnio 3 litry wody co dwa dni bo w takim tempie jest ona pobierana przez korzenie. Struktura roślin wygląda na poprawną i zapowiada się duży gąszcz. Docelowo do końca będzie lecieć już sama woda po za wyjątkiem Epsom, który to wleci w podstawki raz w tygodniu.
  5. Siema. 21 dni za nami. Rh 75°, temperatura 26°c,ppfd 450, Panny piją samodzielnie i w takim tempie za około 2 tyg wrzucę w glebę po 2 Bio Były zakładane klipsy i jest minus dwie łodygi bo byłem zbyt mało delikatny a wiatr dokończył dzieła.
  6. Fat Bastard ma takie tempo wzrostu ale to też zasługa większej ilości ziemi w doniczce. Po ziemiórkach zostało wspomnienie na lepach.
  7. Siema. Ostatnie foty z ostatecznej wersji topów. Kolejne trzy miesiące będą się utwardzać i dojrzewać w workach. 1. Guava 2.Gorilla Cookies 3. Fat Bastard Grow jak i temat uważam za zakończony.
  8. Siema. Panny mają pieniędzy 21 a 18 dni. Dziś wylądowały na podstawki po tym jak już ziemia lekko przeschła i korzenie odpoczęły. Ziemiórek nie widziałem żadnych podczas podnoszenia worków co napawa optymizmem i najwyraźniej nicienie zrobiły swoje. Cała szóstka zaczyna odbijać prawidłowo i za dwa dni zapodam ostatni raz BoomBoom Spray do czasu kwitnięcia. Tabsy planuje wciskać jak kwiaty zaczną się już właściwie formować żeby nie dowalić im azotem za wcześnie. Wczoraj wjechały klipsy a co niektóre gałęzie zostały przyłapane hakami. Miało nie być treningu ale nie mogłem się oprzeć pokusie i zobaczymy co z tego wyjdzie.
  9. Jest co palić w czasie aż kolejny grow dobiegnie końca. Fast Buds miał potencjał ale z mojej winy go nie wykorzystał i mówię o Guava jak i Gorilla Cookies. Fat bastard najcięższy ale do wyniku wagowego, który siedział w potencjale zabrakło mu około 150 g. Wszystkie topy po selekcji lądują sobie do worków terpenlock a na czas curringu odłożone jest po 50 g z każdej żeby nie otwierać worków i nie wymieniać powietrza bo od tego jest membrana. Grow log uważam za zakończony. Z fartem i uciekam do kolejnej przygody.
  10. Siema. Dziś suszarka została opróżniona. Guava -187g Gorilla Cookies- 232g Fat bastard -346g Teraz jakieś 4 godziny usuwania małych cukrów ale już bez wagi bo tam niewiele co odpadnie. Nie cuduje ze zdjęciami żeby wybrać i pokazać te najlepsze a pokazuje jak jest. Czy wynik dobry? Mnie zadowala i spelnia moje oczekiwania.
  11. Siema. Dziś na czas przesuszenia ziemi donice zleciały z podstawek,zabieg celowy gdyż normalnie co wypicie wody przez rośliny powinno robić się naście godzin pauzy przed dodaniem świeżej wody. Ja z racji czyszczenia podstawek co dwa tygodnie odstawiam je na bok na około dobę. Ziemiórek przygody ciąg dalszy,nie ma ich już dużo ale jakieś pojedyńcze ścierwa jeszcze moje sprawne oko wyłapuje. Jak widać na zdjęciach Panny mają się względnie dobrze jak na mój błąd wysiania nasion w namiocie z ziemiórkami. Po co niektórych liściach widać efekty żerowania larw i podjadania korzeni i te liście zostaną usunięte w odpowiednim momencie. Światło rozkręcone na 400 ppfd, temperatura 28° , rH 65%. Ze względu że na liściach nie widać mutacji nie będzie przeprowadzana selekcja i wszystkie dostaną szansę na dokończenie cyklu życia. Mix ziem spisuje się idealnie i nie widać objawów popalenia azotem ani niedoborów. Międzywęźla ładnie i gęsto się zbudowały i póki jest ich po pięć na każdą roślinę.
  12. Błąd jak jakiś małolat co naczytał się netu a nie wie co jest pięć 🤣🤣. Dalej nie będę się pogrążał tylko działam 🤣
  13. Siema. Przygody ciąg dalszy i dalej jakieś chujstwo w ilości dwóch sztuk dziś widziałem i usmierciłem. Oznacza to że coś jeszcze się wykluło bo jeden osobnik młody a drugi tłusty był. Wleciały nicienie w ilości 1m oraz dołożyłem lepów. Na niektórych liściach widać efekty żarcia korzeni i odmówiłem jeszcze nicieni żeby zapodać je po raz ostatni koło środy i zaprzestać dawania wody od góry. Za około tydzień powinny ładnie odbić i ze względu na szkodniki nie będą Panny trenowane w ogóle,takie jest założenie a czas pokaże czy upchne je pod lampami bez szkód. Mój błąd że sadzonki były w tym samym boxie co duże,bo to one były źródłem ziemiórek i były na tyle małe że larwy odbijają się mocno na niektórych osobnikach.
  14. Siema. Piąty dzień wege i piąty dzień od przeprowadzki. Temperatura 27°,rh 70%,ppfd 300 18/6. Nicienie zapodane parę dni wstecz robią robotę i ze względu na ich obecność podaję wodę w ilości 120 ml na krzaka od góry do przyszłego wtorku. Panny zaczynają ładnie odbijać i zdrowieć a na lepach póki co brak nowych osobników dorosłych. Poważnych szkód nie widać ale będę obserwował rośliny i w razie potrzeby reagował. Dziś dostaną 1 g Bactrex z odrobiną melasy żeby wzbogacić życie w glebie.
  15. Obserwuje "pro" growerow, bóstwa niektórych forum i nie widzę żeby trening wychodził im na dobre.Automaty mają tak naprawdę okno koło 21 dni gdzie teoretycznie można coś zdziałać. Mówię teoretycznie bo praktycznie odbija się to na ilości i jakości. Najlepszy trening dla automatów to silny mieszak w szafie i zabawa światłem,tak żeby nie robić szkody a pożytku mieć. Wzrost boczny idealnie stymuluje się ciut wyższym ppfd a jak korona za bardzo zbita to klipsy na poszczególne piętra żeby zrobić baldachim jak przy siatce. Mówię oczywiście o własnych doświadczeniach i całkowicie manualnym obchodzeniem się ze sprzętem. Ja jedyne na co się decyduję przy automatach to doświetlanie od spodu bo powiem ci kumpel, że z Fat Bastarda nie miałem popcornu dzięki temu a waga po trymie i wywaleniu łodyg przekroczyła 1.5 kg. Celuj w jakiś Kush albo inna indice auto żeby w sative się nie pchać bo trym bywa kłopotliwy. Guava wyglądała jakbyś pleśnią ją pokrył tak obficie wysypała trichomami,waga się zgadzała, zapach, lepkość ale struktura kwiatów Sativa a co za tym idzie będzie dużo przerabiane na hasz. Ogólnie z Bud Voyage z auto Fat Bastard, Blackberry Moonrock, Permanent marker,Voyager 1 zalecam zasadzić w celu relaksu i przyjemności z uprawy,Fast Buds natomiast Lemon cherry Cookies oraz Gorilla Cookies,Sensi Seeds White Diesel Haze!! oraz Mimosa Sunrise,Dutch Passion Banana Blaze. Te cztery seed banki i te odmiany sprawdzone w boju wielokrotnie. Pod nasze gusta jakościowe nie mogłem nie wspomnieć o nich. Do sezonów przejdziemy na święta bo wtedy planuje zrobić bonsai tak jak lubię i wtedy co2 wleci.
  16. Ja dziś w nocy zapodałem nicienie młodym i obserwuje czy coś tam z nimi się nie dzieje. Póki co odbiły ładnie i nie wyłapałem dorosłych osobników. Nie wiadomo jednak czy coś w glebie nie zostało. Ja nauczony błędami przeszłości po prostu zapodam nicienie przy kolejnym grow w sadzonki profiktaycznie. Ziemiórki są bardzo dewastacyjne w obrębie korzeni i jak dobrze podgryza młodą od dołu to szkoda czasu marnować na ich odbicie. Każdy grow uczy być o krok do przodu przed niektórymi niespodziankami.
  17. Siema. Dziś dzień kosy przypadł Guavy i Fat Bastard. Guava hybryda ale kwiatostan mocna sativa plus porażenie azotem z początku odbiło się na takim stanie rzeczy, nadrabia za to dziewczyna ilością trichomów. Fat Bastard jak zwykle jest śliczną Indicą , ciężki strasznie,kwiaty jak szyszki,twarde i oblepione trichomami. Kolejne godziny polecę trym a w międzyczasie będę popalać Gorilla Cookies. Wyniki wagowe dla ogółu wrzucę ale ja osobiście mam ambiwalentny stosunek do ilości, oczywiście jeśli mieści się w granicach mojej tolerancji.
  18. Mały update. Gorilla Cookies wysuszona i waga ostateczna 232g. Pozostała dwójka za około tydzień wynik. W workach jakieś 10 do 12 tyg i można próbować.
  19. Duży osuszacz w boxie ma jeszcze jedną wadę, strasznie podbija temperaturę. Przydatne w piwnicach itp, najlepiej na dzień dzisiejszy kupić dedykowany jak mówisz. Łatwa instalacja i źródło ciepła po za boxem. Kolejna sprawa to dobrze dobrany wyciąg i mieszaki w bicie bo bez tego żaden osuszacz nie da rady.
  20. Matka natura jest bezlitosna 🤣,2-3 cm suchej gleby i dziadostwa nie ma. Na tym etapie u mnie niemożliwe, możliwe ale nieopłacalne🤣. To gówno trzeba raz a dobrze wytępić bo u dużych dziewczyn też powodują problemy z wchłanianiem papu i dużo stresu.Jutro w nocy dostaną nicienie i przez tydzień wody od góry maks 100 ml żeby miały w czym pływać i jeść larwy. Później już muszą od dołu jeść i śladu po nich nie będzie. Oczywiście dorosłe trzeba wyłapać wszystkie bo chwila nieuwagi i znów lepy czarne.
  21. Siemanko. Pogoda śliczna więc warunki też idealne. Wrzuciłem Panny już na podstawki i próbuje trzymać sucho górną warstwę gleby ze względu na ziemiórki. Dorosłe wyłapują się bez problemu na lepy ale pieprzone larwy wcinają korzeń robiąc szkody. Nicienie gdzieś zginęły mi podczas przeprowadzki i nowe powinny przyjść dzisiaj żeby zażegnać ten kryzys raz na zawsze. Szkody widać na liściach i co się stało to się nie odstanie, pierwszy raz od X lat to dziadowskie robactwo zostało skądś przyniesione. Podejrzany sąsiad chuj , który był raz wypuszczony do domu i o jeden raz za dużo. Panny mają się dobrze i zaczynają ładnie odbijać po przeprowadzce.
  22. Siema. W weekend kosa obydwu zostanie uskuteczniona. W sumie 11 tygodni od siewki wyjdzie i gdyby nie fakt że warunki były jakie były, wszystkie Panny doszły by szybciej. Każda z trójki, która dotrwała do końca będzie w okolicy 200g uśredniając. Gorilla Cookies już na ostatniej prostej i jutro poleci w worki Terpenlock,dziś z rana waga była ponad 300 ale do jutra max piątku jeszcze swoje odparuje.
  23. Dli ok 41 więc stawiam na delikatną genetykę,jak większości odmian obecnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności link do Polityki Prywatności RODO - Strona tylko dla osób pełnoletnich, 18+