@Pinokio bardzo dobrze opisałeś to co się dzieje na Polskim rynku konopnym, ja to też zauważyłem od dawna. Ale ja bym dodał coś jeszcze, mianowicie po czym poznać że sklep śmierdzi wałem na kilometr a no po opiniach w google i na trustpilocie.
Dokładnie po tym że sklep ma tam setki opinie w stylu „szybka wysyłka i cukierek gratis”.
Po pierwsze nikt rozsądny kto uprawia konopie w Polsce nie wystawi opinii w google lub na trustpilocie bo to zwyczajnie dla takiego kogoś niebezpieczne, więc tego typu opinie są pisane przez samych właścicieli sklepów lub specjalizujące się w tym agencje marketingowe. Poznać to można właśnie po treści opinii w stylu jak wyżej lub „szybka wysyłka, fajny gratis...”. Agencja marketingowa czy sam właściciele nie napiszę sobie opinii typu „urosły mi duże rośliny” bo uprawa jest nielegalna i nie napiszą czegoś takiego na niezależnym portalu typu trustpilot gdzie zostawia się dokładny ślad (IP....) kto napisał taki komentarz.
Jak będziesz szukał sklepu to proponuję zwrócić na to też uwagę.