Skocz do zawartości
nasiona marihuany i konopi w thc-thc

growshop grower.com.pl

SmakMaroca999

Ukończony growlog
  • Postów

    3918
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    57

Ostatnia wygrana SmakMaroca999 w dniu 12 Czerwca 2017

Użytkownicy przyznają SmakMaroca999 punkty reputacji!

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

9185 wyświetleń profilu

Osiągnięcia SmakMaroca999

  1. Witaj. Czy lubię???🤔 Witaj. Czy lubię???🤔 Raczej sięgam po nie jak tego potrzebuję i ich nie nadużywam. Znam kilka osób które jak i mnie wyleczyły z picia alkoholu i palenia tytoniu. Ten grzyb działa agresywnie i wprowadza czasami niepokój. Nie polecam amatorom psychonautyki bo mogą sięgnąć niemilych doznań, nawet traumatycznych. Bardziej polecam osobom co mają czystą głowę.
  2. Tak ale tu nie tylko o moc chodzi a o agresywność działania. Ten grzyb działa inaczej, smakuje inaczej i pachnie inaczej. Jeśli nie próbowałeś nigdy grzybów to zacznij od innych. Pozdrawiam.
  3. Można przenieść do zakończonych. Już się szykuję na kolejny sezon, jest nowy spot a nawet dwa już został przyszykowany i czeka na nadejście ciepłych miesięcy. Tym razem będzie bardziej suchy niż poprzedni. Z fartem w 2026 roku.
  4. Witajcie w ponownych psychodelicznych wędrówkach, tym razem z jednym z bardziej mocnych grzybów Jack Rabbit. Pierwsze to mija już trzeci miesiąc jak zamówiony kit wciąż owocuje po kilka owocników🙂 przestałem już liczyć ile wyszło tych zbiórek skończyłem liczyć po czwartym zbiorze gdy było już ponad 600gr. mokrego grzyba. Po którymś ze zbiorów kit został zalany wysterylizowaną wodą z gotowania ryżu i schowany na 24h do lodówki. Po tym czasie grzybnia caly czas produkuje po kilka owocników. Trip: napiszę prosto nie dla początkujących już przy 3g suszonego grzyba jest inny niż wszystkie inne które zażywałem do tej pory. Grzyb ten wprowadza dużo chaosu i mocnych i długich podróży. Bynajmniej na mnie oddziaływał nie tak przyjemnie i dopiero po trzeciej sesji doszedłem do spokoju który tak lubię i do głębokich i duchowych teleportów 🙂
  5. Mc Kenai zamowione, zebrane, posuszone i już po pierwszych próbach 🙂 2gr- miło przyjemnie, błogostan bez jakiś mocnych doznań chill🙂 3 gr- miło, przyjemnie lekkie wzrokowe zniekształcenie, wyraźne widzenie i mocniejsze odczucia kolorów. Za kilka tygodni podróż na 4gr Ogólnie zebrałem z tego kita około 550 gram mokrego grzyba w 6 rzutach, po czwartym rzucie został namoczony wysterylizowaną wodą z płukania ryżu w szybkowarze co dalo efekt jeszcze kilku dużych grzybów, teraz rośnie 7 rzut a w nim jeden grzyb.
  6. 25 października Po dwóch nocach przymrozków po minus 6 rano 😥 Na ostatniej fotce część z suszu z Leda Uno x HK która została wykopana i dwa tygodnie dochodzila pod lampą ogólnie wyszło z niej około 100g.
  7. 16 pazdziernika Po pierwszych przymrozkach minus dwa rano☹️ i rykowisku jeleni.
  8. Dziś zakończenie tej relki. Niestety zimny rok, mokry do tego i na podmokłej ziemi, nie wygranej, zimnej oraz straszne mgły i to co zniweczyło plony czyli przymrozek dwa dni z rzędu po minus sześć stopni i brak czasu (praca) zniweczył wszystko. Miejscówkami znakomita na suche lata okazała się złą na wilgotne i zimne☹️ dla tego późna indukcja i powolne kwitnienie. No i ta przeklęta zwierzyna, jelenie zrobiły sobie na miejscówce rykowisko, spałowały i poprzewracały największe planty. Jedną z roślin Leda Uno x HK wykopałem wczesniej i przeniosłem pod lampę by coś chociaż zebrać do palenia jeszcze. Tak wszystko co nie spleśniało pójdzie na masło. Wrzucam fotki po kolei jak miałem je publikować. Do następnego roku może pogoda dopisze bo nowa miejscówka znaleziona bardziej sucha wiec polecimy może na dwa spoty. 2 października
  9. 20 września i kolejna strata ☹️ dziki stratowały mi GP x HK.
  10. Ze ściętego wcześniej Hyper auto wyszło 30 gram fajnego zioła. Super słodkie o terpenach biszkoptowo- owocowych i solidnej mocy. Na fotkach już trochę upalone zbiory😋
  11. 7 września. Coś zaczęły budować lecz pogoda nie rozpieszczała.
  12. Dziś przyspieszę trochę. Zimne lato i moja miejscówka na lekko wilgotnej zimnej ziemi trochę lipa jak nie ma gorąca w poprzednich latach było lepiej☹️ To lecimy. 3 września.
  13. 21 sierpnia. Kwiatki zabraly się za kwitnienie. Plecha nie odpuszczała automatom więc zostały ścięte. Wszystko w miarę rośnie choć mimo wczesnego określenia długo odciągały się z właściwym kwitnieniem.
  14. Nie mam pojęcia czemu dubluje mi fotki przy wstawianiu☹️ a jak chcę edytować to nie mogę usunąć???
  15. Stan z 7 sierpnia. Walka ze ślimakami i dzikami trwa caly czas jak jedne odpuszczają to drugie się pojawiają do tego niestabilna pogoda i ranne mgły☹️ Pojawiła się pierwsza plecha na automatach więc została wycięta. Tak pomału idzie, wszystkie sezony określone od lipca ale słabo zabierają się za kwiaty. Zobaczymy czy zdążą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności link do Polityki Prywatności RODO - Strona tylko dla osób pełnoletnich, 18+