Skocz do zawartości
nasiona konopi thc-thc.pl

sklep i producent nasion marihuany seedbay

Macky

Administrator
  • Postów

    7892
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    165

Ostatnia wygrana Macky w dniu 26 Lipca

Użytkownicy przyznają Macky punkty reputacji!

O Macky

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Macky

  1. Przeniosłem do działu "Pojedyncze Zdjęcia Roślin Konopi", bardziej tam pasuje twój temat.
  2. Będzie dobrze 🙂 klimat się zmienił i cały wrzesień będzie słoneczny. Październik może być mokry ale jak zastosujesz profilaktycznie środek grzybo-pleśniobójczy taki do warzyw bo jest bezpieczny dla ludzi to będzie git. Tylko pamiętaj środek na grzyby i pleśnie musisz zastosować przed tym jak się wda infekcja, czyli koniec sierpnia pierwszy oprysk a jak będzie dużo deszczy to nawet szybciej.
  3. Ah te słynne hybrydy F1, które przez zabieg marketingowy stały się nowością. Pytanie zasadnicze, to co te firmy sprzedawały do tej pory nasiona F2. Dutch Passion czy nawet THC-THC od samego początku sprzedają hybrydy F1, każda odmiana to tak na prawdę hybryda, kwestia jak dana firma przeprowadza stabilizację. A więc jak już wspomniałeś o hybrydach F1 to polecam na sam koniec tej fotorelacji artykuł:
  4. Im więcej fotek tym lepiej, częstotliwość też jest dobra bo widać jak się rozwijają.
  5. Z tymi sztucznymi inteligencjami to uważaj bo czasem potrafią nieźle kłamać. Najlepiej weryfikować to co piszą.
  6. Musisz wrzucić jeszcze raz film bo ten albo nie do końca się wrzucił albo miał zły format, nie dało się go odtworzyć.
  7. Zawsze dobrze jest sprawdzać parametry dwoma urządzeniami jak na obu pokarze tak samo, to są pewne pomiary.
  8. Temat przeniosłem do dziełu "Pojedyncze Zdjęcia Roślin Konopi", bo myślę że tam bardziej pasuje.
  9. Poprawiłem tytuł twojego tematu bo "Pytanie" brzmi mało treściwie. Co do wyboru odmian to kwestia twojej wiedzy o uprawie, bo automaty same zaczną kwitnąć a sezonom musisz zmienić cykl świetlny żeby zaczęły kwitnąć. I teraz pytanie moje czy takie podstawy uprawy już znasz?
  10. Pamiętaj że te trawsko i inne chwasty zabierają dla mery wszystkie jedzonko. To trzeba plewić w około na minimum metr bo inaczej rośliny będą mizerne.
  11. Ja jestem przeciwny wszelkim dopalaczom 🤢 średnio to bezpieczne. Swoją drogą dużo ludzi pali syntetyczne kanabis i nawet o tym nie wie. Tak jakość zioła z ulicy.
  12. Jeśli temat Cię zainteresował, warto przeczytać również: • Jak powstała odmiana Rudealis Skunk od THC-THC? • Rudealis Skunk od THC-THC czy Ruderalis Skunk od Sensi Seeds – jakie są między nimi różnice?
  13. Sejmowi eksperci krytycznie ocenili projekt ustawy Opublikowana przez Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji (BEiOSR) Kancelarii Sejmu opinia dotycząca projektu depenalizacji marihuany może znacząco wpłynąć na dalsze losy proponowanych zmian. Eksperci wskazali liczne zastrzeżenia dotyczące konstrukcji projektu, jego zgodności z obowiązującymi przepisami oraz sposobu uzasadnienia proponowanych rozwiązań. Choć opinia nie przesądza o losach ustawy, pokazuje, że przed projektem mogą pojawić się poważne przeszkody na kolejnych etapach procesu legislacyjnego. Czy depenalizacja marihuany w Polsce ma jeszcze szansę? Projekt depenalizacji marihuany od wielu miesięcy budzi ogromne zainteresowanie zarówno wśród zwolenników liberalizacji prawa, jak i osób przeciwnych zmianom. Propozycja zakładająca możliwość posiadania niewielkiej ilości marihuany oraz ograniczonej uprawy na własny użytek miała być jednym z najważniejszych projektów dotyczących polityki narkotykowej w Polsce ostatnich lat. Jednak zanim projekt trafi pod głosowanie w Sejmie, musi przejść cały proces legislacyjny. Jednym z jego elementów jest przygotowanie opinii przez Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji (BEiOSR) Kancelarii Sejmu. Dokument ten okazał się wyjątkowo krytyczny wobec proponowanych zmian i wskazuje na szereg problemów prawnych oraz legislacyjnych. Czy oznacza to koniec prac nad depenalizacją marihuany? Niekoniecznie. Z pewnością jednak droga do ewentualnego uchwalenia nowych przepisów stała się znacznie trudniejsza. Na czym polega projekt depenalizacji marihuany? Wbrew często pojawiającym się opiniom, projekt nie przewiduje pełnej legalizacji marihuany. Proponowane przepisy dotyczą wyłącznie ograniczenia odpowiedzialności karnej w określonych przypadkach. Najważniejsze założenia obejmują: możliwość posiadania do 15 gramów marihuany przeznaczonej na własny użytek, możliwość uprawy jednej rośliny konopi na własne potrzeby, pozostawienie kar za handel, produkcję oraz wprowadzanie marihuany do obrotu. Projekt miał przede wszystkim ograniczyć liczbę postępowań karnych wobec osób posiadających niewielkie ilości marihuany wyłącznie na własny użytek. Krytyczna opinia Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Największym problemem dla projektu okazała się opinia przygotowana przez sejmowych ekspertów. Dokument liczy kilkadziesiąt stron i szczegółowo analizuje zarówno skutki prawne, społeczne, gospodarcze, jak i finansowe proponowanych zmian. Co istotne, eksperci nie stwierdzili, że sama depenalizacja jest niemożliwa do wprowadzenia. Zwrócili natomiast uwagę, że projekt został przygotowany w sposób, który może powodować liczne problemy interpretacyjne i praktyczne. W opinii wielokrotnie podkreślono, że tak istotna zmiana prawa powinna zostać oparta na znacznie szerszej analizie danych oraz doświadczeń wynikających ze stosowania obecnych przepisów. Limit 15 gramów budzi największe kontrowersje Jednym z najczęściej powtarzających się zarzutów jest brak odpowiedniego uzasadnienia dla limitu 15 gramów. Eksperci zwracają uwagę, że autorzy projektu nie przedstawili analiz pokazujących, dlaczego właśnie taka ilość miałaby odpowiadać przeciętnemu użytkowi własnemu. W opinii podkreślono również, że sama masa posiadanej substancji nie zawsze pozwala odróżnić osobę posiadającą marihuanę wyłącznie dla siebie od osoby, która zamierza ją udostępniać lub sprzedawać. To właśnie dlatego BEiOSR uznało, że przyjęty limit wydaje się rozwiązaniem arbitralnym. Jedna roślina i 15 gramów suszu – gdzie pojawia się problem? Kolejnym elementem projektu, który został mocno skrytykowany, jest jednoczesne dopuszczenie uprawy jednej rośliny oraz wprowadzenie limitu 15 gramów posiadanego suszu. Problem polega na tym, że plon uzyskany z jednej rośliny może być znacznie większy. Projekt nie odpowiada jednak jednoznacznie na pytanie, co miałoby stać się z nadwyżką suszu oraz czy jej dalsze przechowywanie nadal byłoby przestępstwem. Według ekspertów taki brak spójności może prowadzić do licznych rozbieżności w interpretacji nowych przepisów przez policję, prokuraturę oraz sądy. Projekt nie uwzględnia obowiązujących przepisów BEiOSR zwraca również uwagę na brak zmian w art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Przepis ten już obecnie umożliwia prokuratorowi umorzenie postępowania w przypadku niewielkich ilości środków odurzających przeznaczonych na własny użytek. Zdaniem ekspertów nowy projekt powinien zostać odpowiednio zharmonizowany z obowiązującymi regulacjami. W przeciwnym razie może dojść do powstania niespójności systemowej. Co eksperci napisali o skutkach społecznych? Znaczną część opinii poświęcono zagadnieniom zdrowia publicznego. Autorzy dokumentu wskazują, że każda liberalizacja przepisów dotyczących substancji psychoaktywnych powinna zostać poprzedzona szerokimi działaniami edukacyjnymi, profilaktycznymi oraz systemem monitorowania skutków zmian. W opinii pojawia się również argument, że większa dostępność marihuany mogłaby prowadzić do wzrostu konsumpcji oraz zwiększenia kosztów ponoszonych przez system ochrony zdrowia. Jednocześnie eksperci przyznają, że projekt mógłby ograniczyć stygmatyzację osób posiadających niewielkie ilości marihuany oraz zmniejszyć liczbę postępowań dotyczących czynów o niskiej społecznej szkodliwości. Rekordowe konsultacje społeczne Interesującym elementem całej procedury były konsultacje społeczne prowadzone przez Sejm. Wzięło w nich udział ponad 22 tysiące obywateli, co stanowi jeden z najwyższych wyników w historii konsultacji dotyczących projektów ustaw. Co ciekawe, sama opinia BEiOSR wskazuje, że zdecydowana większość zgłoszonych opinii popierała depenalizację niewielkich ilości marihuany oraz możliwość ograniczonej uprawy na własny użytek. Eksperci zastrzegli jednak, że konsultacje nie mają charakteru reprezentatywnego dla całego społeczeństwa i nie mogą być jedyną podstawą do tworzenia prawa. Czy projekt został już odrzucony? To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Odpowiedź brzmi: nie. Pomimo bardzo krytycznej opinii ekspertów projekt nadal pozostaje częścią procesu legislacyjnego. Nie odbyło się jeszcze głosowanie Sejmu nad jego przyjęciem lub odrzuceniem. Ostateczna decyzja będzie należała do posłów po zakończeniu prac komisji parlamentarnych. Dlatego pojawiające się w mediach nagłówki sugerujące definitywny koniec depenalizacji należy traktować jako publicystyczne prognozy, a nie oficjalne stanowisko Sejmu. Co może wydarzyć się w najbliższych miesiącach? Przed projektem znajduje się jeszcze kilka etapów procedury legislacyjnej. Możliwe są między innymi: skierowanie projektu do dalszych prac w komisjach, przygotowanie licznych poprawek, opracowanie nowej wersji projektu, odrzucenie projektu na jednym z etapów prac parlamentarnych. Na obecnym etapie nie można przesądzić, który z tych scenariuszy zostanie zrealizowany. Aktualny stan prawny pozostaje bez zmian Niezależnie od trwających prac legislacyjnych obowiązujące przepisy nie uległy zmianie. Posiadanie marihuany nadal stanowi czyn zabroniony zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii. W określonych przypadkach możliwe jest wprawdzie umorzenie postępowania na podstawie art. 62a, jednak nie oznacza to depenalizacji ani legalizacji. Dlatego do czasu zakończenia procesu legislacyjnego obowiązuje dotychczasowy stan prawny. Podsumowanie Krytyczna opinia Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji z pewnością utrudnia dalsze procedowanie projektu depenalizacji marihuany. Najwięcej zastrzeżeń dotyczy jakości przygotowanych przepisów, ich zgodności z obowiązującym systemem prawnym oraz sposobu uzasadnienia proponowanych rozwiązań. Nie oznacza to jednak automatycznego zakończenia prac nad projektem. O jego przyszłości zdecydują dopiero kolejne etapy procesu legislacyjnego oraz głosowanie parlamentarzystów. Obecnie można więc stwierdzić jedno: projekt depenalizacji marihuany znalazł się w znacznie trudniejszym położeniu, ale jego los nie został jeszcze ostatecznie przesądzony. Oś czasu prac nad projektem depenalizacji marihuany w Polsce Marzec 2026 – złożenie projektu ustawy Do Sejmu trafia poselski projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Zakłada on depenalizację posiadania do 15 gramów marihuany na własny użytek oraz możliwość uprawy jednej rośliny konopi. Wiosna 2026 – konsultacje społeczne Projekt zostaje skierowany do konsultacji społecznych. Zainteresowanie okazuje się rekordowe – swoje opinie przekazuje ponad 22 tysiące osób. Z opublikowanych analiz wynika, że większość uczestników konsultacji popiera proponowane zmiany. Lato 2026 – publikacja opinii Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji BEiOSR Kancelarii Sejmu publikuje obszerną analizę projektu. Eksperci wskazują liczne zastrzeżenia dotyczące zgodności projektu z obowiązującym prawem, konstrukcji przepisów oraz uzasadnienia proponowanych limitów. Kolejny etap – prace sejmowych komisji Projekt ma zostać rozpatrzony przez właściwe komisje sejmowe. To właśnie na tym etapie mogą zostać zgłoszone poprawki, przygotowane nowe rozwiązania lub podjęta decyzja o odrzuceniu projektu. Co dalej? Jeżeli komisje skierują projekt do dalszych prac, trafi on pod obrady Sejmu. Dopiero wtedy odbędzie się pierwsze czytanie zakończone głosowaniem posłów. Na dzień publikacji artykułu takie głosowanie jeszcze się nie odbyło. FAQ – najczęściej zadawane pytania dotyczące depenalizacji marihuany Czy depenalizacja marihuany została już uchwalona? Nie. Obecnie projekt znajduje się w trakcie procesu legislacyjnego. Nie został jeszcze uchwalony przez Sejm, dlatego obowiązujące przepisy pozostają bez zmian. Czy w Polsce można legalnie posiadać 15 gramów marihuany? Nie. Limit 15 gramów jest jedynie propozycją zawartą w projekcie ustawy. Aktualnie posiadanie marihuany nadal jest przestępstwem określonym w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Czy projekt oznacza legalizację marihuany? Nie. Depenalizacja i legalizacja to dwa różne pojęcia. Projekt nie przewiduje legalizacji sprzedaży ani swobodnego obrotu marihuaną. Dotyczy jedynie ograniczenia odpowiedzialności karnej za posiadanie niewielkiej ilości oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek. Dlaczego eksperci Kancelarii Sejmu skrytykowali projekt? Najwięcej zastrzeżeń dotyczy jakości przepisów. Według opinii BEiOSR projekt nie rozwiązuje wielu problemów interpretacyjnych, nie uzasadnia odpowiednio limitu 15 gramów oraz nie jest wystarczająco spójny z obowiązującymi regulacjami. Czy opinia BEiOSR oznacza odrzucenie projektu? Nie. Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji pełni funkcję doradczą. Przygotowuje ekspertyzy dla posłów, jednak nie podejmuje decyzji o uchwaleniu lub odrzuceniu ustaw. Czy konsultacje społeczne poparły depenalizację? Tak, z opublikowanych materiałów wynika, że większość uczestników konsultacji opowiedziała się za depenalizacją niewielkich ilości marihuany oraz możliwością ograniczonej uprawy na własny użytek. Jednocześnie eksperci podkreślili, że konsultacje nie mają charakteru reprezentatywnego dla całego społeczeństwa. Czy obecnie można uprawiać jedną roślinę konopi? Nie. Propozycja dopuszczająca uprawę jednej rośliny znajduje się wyłącznie w projekcie ustawy i nie obowiązuje. Czy marihuana medyczna ma wpływ na projekt depenalizacji? Są to dwa odrębne zagadnienia. Marihuana medyczna jest w Polsce legalnie dostępna na receptę zgodnie z obowiązującymi przepisami. Projekt depenalizacji dotyczy natomiast odpowiedzialności karnej za posiadanie marihuany poza systemem medycznym. Kiedy Sejm zagłosuje nad projektem? Obecnie nie wyznaczono terminu ostatecznego głosowania. Wcześniej projekt musi przejść kolejne etapy prac parlamentarnych, w tym analizę komisji sejmowych. Czy depenalizacja marihuany w Polsce ma jeszcze szanse? Tak, jednak trudno ocenić ich skalę. Krytyczna opinia sejmowych ekspertów niewątpliwie utrudnia dalsze procedowanie projektu, ale sama nie przesądza o jego losach. Ostateczna decyzja będzie należała do posłów podczas dalszych prac legislacyjnych. Źródła Artykuł został opracowany na podstawie oficjalnych dokumentów oraz materiałów dotyczących procesu legislacyjnego: Sejm Rzeczypospolitej Polskiej – projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (druk sejmowy) wraz z przebiegiem procesu legislacyjnego. Kancelaria Sejmu RP – Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji (BEiOSR) – opinia do projektu ustawy dotyczącego depenalizacji posiadania niewielkich ilości marihuany oraz uprawy jednej rośliny konopi. Sejm RP – konsultacje publiczne projektu ustawy – wyniki konsultacji społecznych przeprowadzonych na platformie opiniowanie.sejm.gov.pl. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. z późn. zm.), w szczególności przepisy dotyczące odpowiedzialności za posiadanie środków odurzających oraz art. 62 i art. 62a. Internetowy System Aktów Prawnych (ISAP) – aktualne brzmienie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Stan prawny: Artykuł przedstawia stan prac legislacyjnych aktualny na dzień publikacji. Projekt ustawy nie został jeszcze uchwalony, dlatego obowiązujące przepisy dotyczące posiadania marihuany pozostają bez zmian. W przypadku dalszych prac parlamentarnych lub przyjęcia poprawek treść projektu może ulec zmianie. Ostatnia aktualizacja: 10 lipca 2026 r.
  14. To są półautomaty czyli dalej fotoperiody.
  15. Ale o co ci chodzi? jeśli chcesz kupić marihuanę, to tutaj nikt ci nie sprzeda, to nie ten typ miejsca.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności link do Polityki Prywatności RODO - Strona tylko dla osób pełnoletnich, 18+