Siema mordo👊 no widzę że faktycznie ją mocno strzeliło i raczej nic z niej dobrego nie będzie nawet jak się podniesie, za duży stres. A co do tych dwóch co mówisz to już od dłuższego czasu się zastanawiałem dlaczego nie wracają do normy. Pamiętasz brzydkie kaczątko? Bankowo i u niego też chyba do końca nie wróciły normalne kolory co? A podajesz im już Bloom?
Dzień 42..
Dżungla rośnie coraz bardziej..
Niestety doszło do awarii i jak zobaczycie na ostatnim zdjęciu, nie wiem czy jedna się podniesie..
Jeden z wiatraków się wyłączył i drugi pchał cały czas parę z nawilżacza prosto w tę roślinę.. 🙆 masakra jakaś.. trzymam za nią kciuki..
Poza tym na tych dwóch cały czas zmiany na listkach pomimo dawania calmagu i bio heaven..
Reszta roślin idzie naprawdę fajnie , coraz więcej preflowerów i już fajne robią się kwiatostany..
Będzie ich wszystkich bardzo dużo z tego co widzę..
Dzisiaj oprócz tych dwóch słabszych ze zmianami oraz dwóch co miały o tydzień później start, dostały po 550 ml wody z dodatkiem calmagu i bio heaven..
Przy okazji podniosłem trochę pokrywę i dołożyłem kolejne dwie żarówki..
Czyli teraz lecimy na 18 z 26..
Bardzo mało piją bo podlewam raz w tygodniu.. niby duże donice (18L) ale jak sprawdzam to gleba non stop wilgotna więc wolę dać mniej niż przelać..
Ogólnie jak na ten moment jestem zadowolony.. zastanawiam się ile jeszcze mogą się wyciągnąć ale zapas miejsca jest 🙂
No dobrze do następnego podlewania, powinny być już lepiej widoczne kwiatostany 😉
Elo👊 uważaj żeby teraz ich nie przelać bo jak je doginasz to powodujesz chwilowy stres i wtedy rośliny pobierają mniej wody. A gdy woda stoi to wiadomo spowoduje podduszeniu korzeni i finalnie mamy tak zwany efekt przelania. Dlatego ja wolę podlewać dzień przed treningami LST lub na następny dzień ale mniejszą ilością wody 😉💪 pozdro
Rekomendowane komentarze
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.