Ciężko jest ufać komukolwiek. Afera na pewno jakaś była. THC jechał po haszu, hasz po THC. Ludzie niby byli zawinięci... Trzeba być ostrożnym, zamawiać przez TOR/VPN, na słupa lub lewe dane do paczkomatu. Opłacać na poczcie na lewe dane lub jakieś cyber waluty na których się nie znam.