Skocz do zawartości
nasiona marihuany i konopi w thc-thc

growshop grower.com.pl

PonuryKlekot

Użytkownik
  • Postów

    91
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Ostatnia wygrana PonuryKlekot w dniu 18 Marca

Użytkownicy przyznają PonuryKlekot punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia PonuryKlekot

  1. Marzy mi się zażycie dobrego psychodelika. DMT, psylocybinka... ale po traumie sprzed 15 lat, kiedy to mądry ja bez kompletnego przygotowania wjechałem w DXM (tabletki na kaszel) to mam lęk do dziś.
  2. @uwumaster no to sam sobie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego czujesz się uzależniony. Susz mieszasz z tytoniem, a tytoń jest skąpany w nikotynie, która bardzo szybko i mocno uzależnia. Napięcie, które opisujesz bardzo mocno przypomina mi uczucie, kiedy wiele lat temu rzucałem papierosy. Ty nie jesteś uzależniony od zioła tylko od tytoniu. A druga sprawa, że kupujesz susz z ulicy niewiadomego pochodzenia. Też tak robiłem dopóki się nie nadziałem na jakieś gówno, po którym miałem bad tripa. Ja osobiście palę od ponad dwudziestu lat. Robię przerwy kiedy chcę i nie mam efektu odstawienia. Czasem mam przerwę miesiąc, czasem rok, a czasem palę dzień w dzień przez dwa tygodnie. Pomyśl o paleniu samego zioła bez tytoniu. Kupowanie medycznej i vapowanie jej jest na pewno lepszym rozwiązaniem niż to, które stosowałeś dotychczas.
  3. @Eolenis a nie, nie ważyłem. Nie było sensu, bo przecież łodygi też ważą. Ale celuję w 300-400g suchego.
  4. Gęsto i zdrowo. Przerzedziłbym to towarzystwo. Najniższe wiatraczki won - nie są potrzebne. Fryzjera zrób dobę po podlaniu, aby woda mogła przez liście ładnie odparować.
  5. Update: dzień 89 ( 54 / 35 ) Mordki. Zgodnie z obietnicą dzisiaj poszła kosa. Przycięte wiatraczki bez szronu. Warunki w których będą dochodzić to rh 40%, temp. 22-23 st. Szczerze powiedziawszy wizualnie wyszło więcej niż zakładałem. Dwa dni ciemni sprawiły, że trichomki najprawdopodobniej stały się bardziej wytrzymałem, gdyż mało było haszyku na nożyczkach. System korzeniowy zdrowy, co widać po zdjęciach. Co ciekawe jedna z nich ma wyraźny zapach czarnej, świeżej herbaty przeplecionej sosną. Pozostałe dwie mieszanka zapachów od lasu, przes słodkie nuty, aż po jakieś niezydentyfikowane rajskie owoce. Topki twarde, zwarte i nie są nabite wodą. Trzy dni temu podlane skąpą ilością wody osmotycznej, więc był czas, aby woda ładnie z korzeni i ziemi odparowała. Jest dobrze. Kolejny update po suszeniu - zważymy i zobaczymy ile tegoż dobrego tematu wyszło. Pozdro mordki.
  6. Więc morał z tego taki, że najlepszy susz, który sobie sam wyhodujesz. 💪🏻
  7. Legancko to wygląda. WIdać, że nic im nie brakuje. 💪
  8. Topy gryzą w gardło ponieważ nie do końca rozłożyły się w nich cukry oraz chlorofil w liściach cukrowych wraz z minerałami. Prawidłowo curowane kwiaty mają gładki, niemal oleisty smak, który nie ma prawa gryżć w płuca. To czysta chemia. Utleniony cukier daje węgiel, który wciągasz w płuca, więc logiczne, że będzie gryzł. I tak jak kolega wyżej. Mieszanie marihuany z tytoniem to zbrodnia. 😄
  9. Update: dzień 85 ( 50 / 35 ) Powoli zbiżamy się do końca tej jakże udanej imprezy. Od pięciu dni podlewanie wodą osmotyczną o ustabilizowanym pH na poziomie 6,4 i EC - 0,075. Jutro ostatnie podlanie po litrze na każdą i pod koniec dnia wyłączamy lampę na dwa dni, w celu wywołania szoku u roślin, a co za tym idzie jeszcze zwiększeniu produkcji żywicy na kwiatach. We wtorek kosa. Ucinam tylko wiatraczki i wieszam resztę do suszenia. Zapach to typowa indyjka: sosna, las, może jagody... Żywicy tyle, że przypadkiem jak się otarłem o nie ręką to miałem wrażenie jakbym wysmarował ją miodem. 🙂 Zapach tak intensywny, że niestety filtr nie dał rady i poza boksem jest nieco wyczuwalny. Ale to dobrze. To znak, że wszystko poszło jak powinno. Następny update będzie podczas uszenia. Pozdro.
  10. @ElElDee nie mam doświadczenia w nawozach bio, ale swego czasu miałem takie same problemy. Przyczyną było to, że były zwyczajnie głodne. Zauważ, że rosliny zaczęły wyjadać składniki z dolnych partii liści, czy z tych "najmniej potrzebnych. Według mnie są głodne. No i są oklapłe. Wyglądają jak przelane, ale ja miałem podobnie właśnie dlatego, że były głodne. Ale niech wypowiedzą się Ci, którzy mają doświadczenie w bio. Spójrz na moje zdjęcia. Identyczny problem w tej samej fazie, co Twoje panny.
  11. Wręcz przeciwnie. 35 litrów starczy Ci ze sporą nawiązką. Ja sezonówki mam w 11 l albo w 20. Skoro Ci jeszcze nie wyszło to zobacz delikatnie, bo może musisz pomóc. Na jaką głębokość wrzucałeś do ziemi?
  12. 35 litrów? Taka donica byłaby dobra na dwa miesiące wega. 😅 Tak, w zupełności Ci ona starczy. 27 lutego wrzuciłeś, a dzisiaj jest 4 marca. Wyszło Ci?
  13. Update: dzień 76 ( 41 / 35 ) Ostatni pomiar pożywki: wlew: pH - 6,8 EC - 2,1 wylew spod doniczki: pH - 6,7 EC - 2,3 Podłoże ustabilizowane. Następne podlanie w piątek już samym Sugar Royal. Za około tydzień, może troszkę dłużej ścinka. Wyglądają smakowicie. 😋
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Polityka prywatności link do Polityki Prywatności RODO - Strona tylko dla osób pełnoletnich, 18+