Elo 👊
No i w końcu Californie Orange złapały odpowiedni rytm po tym stresie świetlnym i u nich myślę że dodatkowo zadziałała negatywne niska temperatura bo była poniżej 25°. A temperatura gleby była znacznie niższa i te dwa czynniki wpłynęły na zachowanie wzrostu roślin. I pierwszy raz prowadzę rośliny w tym namiocie od pestki dlatego mieszałem się z ustawieniami. A do tego nie mogłem złapać odpowiedniej temperatury a do tego od podłogi dawało zimno w donice. Dlatego po tej uprawie planuje zrobić małą izolacje podłogi pod namiotem i położyć tam styropian 5cm lub 10cm ale myślę że piątka spokojnie starczy. A w sobotę lub niedzielę będą miały robiony pierwszy topping 💪🔥👍 I za to kocham odmiany fotoperiodyczne bo nie straszne są im małe błędy i jeżeli nie zabijesz rośliny całkowicie, to po tygodniu będą rosły dalej i wybaczają naprawdę bardzo dużo.
A po co do nawozów organicznych dajesz wodę destylowaną? Przecież to nie ma sensu. I jak byś używał mineralnych to inna bajka a tak bezsensu wydajesz chajs a rośliny mają pod górkę i musisz im dawać w huj calmagu