-
Postów
1182 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Ostatnia wygrana KushSensei w dniu 27 Grudnia 2025
Użytkownicy przyznają KushSensei punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia KushSensei
-
Niesamowite to co zostało pokrywa sie szronem i zaczyna puchnąć. Ta roślina jest naprawdę szalona.
- 163 odpowiedzi
-
- autoflowering
- super costa 365
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sciołem góre jest tego więcej niż jej siostry. A sporo jeszcze zostało. Ma ogółem 3 miesięcy i 22 dni ale należy wziąć pod uwagę że kwitnąć zaczeła jak jej siostra odeszła, a rowno z nia było sporo preflowerów tak naprawdę 😛 Mniej żywicze niż siostra ale jak trymowałem to chyba bardziej jendak ale zobaczy sie po wyschnięciu. Z samych rekawiczek 5 kulek żywicy 😄
- 163 odpowiedzi
-
- autoflowering
- super costa 365
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Cytując mówiłem, że ja bym outował w kolejnym poscie mówiłem, że moja też taka nijaka a rusza. I najważniejsze "Ale to, że tak mówię nie znaczy, że z niej nic nie będzie ale trzeba będzie wiecej czasu a wiec piniondza..." Nigdzie ci nie kazałem jej wywalać.
- 211 odpowiedzi
-
- automaty
- banana purple punch
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bracie, wyjaśnij jasno bo kompletnie nie wiem o co chodzi. Zmieliłem w płynku do suszu i to siałem najpierw na sicie potem na grubym sicie znow te drobnote na sito. I tak zrobiłem hasz i dwie inne gradacje. Mam to zmielić i co zrobic bo kompletnie nie wiem o co chodzi.
- 163 odpowiedzi
-
- autoflowering
- super costa 365
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale ja zrobiłem własnie ten hasz z starych topów z pierwszej relki które były słabe i trymu i odpadów z tej. Wyszło sporo, ale zostało sporo takiego gruboziarnistego i ala zmielonego suszu. Ma sporo w sobie jeszcze terpenów bo czuć, ale nie wiem co z nimi zrobić 😄
- 163 odpowiedzi
-
- autoflowering
- super costa 365
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
No widząc jak ta wystrzeliła jak się znalazła pod lampą centralnie to też mnie kusi aby walnąć eksperyment na jeszcze jedna solo. Zapas dla siebie dobry od jej siostry mam spory. Ale finansowo mnie ciśnie życie ostatnio strasznie chyba będę musisał przyciać nawet na rachunkach. Więc przerwa mnie chyba czeka. Zobacze jak nowy rok zawita ale no zobaczymy.
- 163 odpowiedzi
-
- autoflowering
- super costa 365
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bo to jest "gotowy" produkt, można go jeszcze lepszej jakośći zrobić ale ani mi sie nie chce a wyglada dobrze. Tylko zbijac to w kostki czy w tej formie można trzymać bo zrobiłem to po to aby właśnie zyskać trwałości. A z tego odpadu to co do tytoniu dodatek czy może jakiś olejek próbowąc jeszcze? No puchną konkret, ostatnimi dniami, ale jakbym zaczał od dziś wode lać samą to gdzieś koło konca tygodnia te góre bym wyciał zostawił dół jeszcze żeby dojrzały bardziej na tydzień.
- 163 odpowiedzi
-
- autoflowering
- super costa 365
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Okay chyba czas zacząć robić flush pod wycinkę góry którą planuję wyciać koncem tygodnia a doł zostawić na jeszcze 5-7 dni. Na samym dole sporo dodatkowych informacji i pytan pod zdjeciami. Tym, razem postawiłem na lepszej jakości zdjęcia mam nadzieje, że wam się podoba szkoda tylko że forum tak psuje jakość. A jak oceniacie efekty popuchły konkretnie pod lampą. Mniej żywicze niż ta jej wczesniejsza koleżanka. Dawać już flush? I koncem tygodnia zaczynanie wycinania? @Rysiu @kolober@szczurek10 @Macky Topy Solo: Topy all: Topy multi: Trichomy micro: Widok całej. Nie wiem czy to zoabczycie ale tu macie liścia wyglada dziwnie z takimi kropkami jakby go choroba jadła. Może to nie był epizod z przenawożeniem tylko coś ją złapało. Co zauważyłęm to takie białe stworzonka w ziemi wypływają po podlaniu lekko podskakuja na wodzie. Z bliska wydaja sie ze potawia sie wyginac w bok. Wyglada jak skoczogonki ale bardziej białe mi sie to wydaje. Nie udało mi sie do ej pory zrobić dobrego zdjęcia tych stworzonek. Z starego suszu postanowiłem zrobić hasz metodą suchą kupiłem dwa sita 0.19 i 0.11 z czego 0.11 nawet nie użyłem. Tu sporo pytań mam odnośnie tego. Wybrałem najorsze frakcje z starego suszu zostaiwłem tylko te co widać żywice i mają dobry aromat. Sama selekcja i mielenie zajeło bardzo dużo czasu. Potem siałem siałęm i siałęm. Mam 3 frakcje, gruba, pył oraz hasz. Stwierdziłęm że chyba szkoda to siać przez 0.11 bo nie potrzebuje czystej żywicy by zgona złapać a pozatym zobaczyłęm że i tak się zbryla ładnie wiec nie chciało mi sie siać przez te najmiejsze sito bo naprawdę byłem zmęczony. Pytanie czy coś z tymi frakcjami dwoma mogę jeszcze zrobić zdaje sie ze jeszcze maja w sobie troche trichomów bo aromat trzymają. Co do haszu czy mogę to w takiej formie trzymać? Czy jednak przesiac jeszcze przez 0,11? Czy powienieniem to zbrylić metodą wrzątkiem w słoiku? Chodzi mi tu głównie o długotrwałe przechowywanie. Jak przesiewałem to sporo takich białych pyłków było na sicie udało mi się uchwycić na micro jak to wygląda zobaczcie sami co to takiego?
- 163 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- autoflowering
- super costa 365
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
60x60x160 Mars hydro ts1000 - Automaty banana blaze i frost gorilla xxl
KushSensei odpowiedział(a) na szczurek10 topic w Zakończone Fotorelacje Indoor
Czyli zaczynasz flush czy dalej nawozisz u mnie wygladaja prawie tak samo 😄 Te z góry- 280 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- mars hydro
- automaty
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jakim cudem spektometr zamykasz w pudełku wielkości garsci?
-
Jak masz chat gpt to spróbuj mu powiedziec co się dzieje ze chcesz pogadac jak kumpel z kumplem zobaczysz jak skurwesynek cie zagada 😛
-
Liście zawijają się o co chodzi?
KushSensei odpowiedział(a) na fredom18 topic w Ogólnie o Uprawie Konopi
Możesz pokazać susz jestem ciekaw jego jakości. -
Zapoznaj się z artykułem. Ja się przełamałem bracie po dopach gdzie miałem napady tahykardi, złapałem bardzo mocną nerwicę lękowo sercową, napady zawału dzien w dzień o godzinie 17. Wypicie piwa czy inna zmiana świadomości też to powodowała, ale kiedyś ktoś wyciagnał mnie na imprezę gdzie zalałem się w trupa i od tamtej pory mogę pić alkochol, to jest dowód tego, że organizm zrozumiał że eeeee "nic" mi nie będzie nie muszę wchodzić w tryb przertwania. Niesamowite jak dobrze i precyzyjnie działa nasz wewnętrzny zegar biologiczny. Ukrywałem zegar i zawsze wiedziało kiedy złapać 😛 To siedzi w twojej głowie jadałeś dużo rzeczy podczas palenia to mogło spowodować odwrotną tolerancję bo miałeś w sobie dużo thc. Dlatego musiałeś palic coraz mniej. A wkręte sobie nakręcałeś coraz bardziej. Aż wjechało ci ptsd czy jak się to nazywa. To już ciężki stan ale da się to przełamać. Mi się udało, ale wciaż czuje strach, i gdy o tym myślę to mnie zaczyna roztrzęsać całego ale juz bez serca na to metoda z oddechami pomaga. Ale też pomaga świadomość, że wiem, że to moje i nie ma prawa nic złego się stać. Zdobyłem na to dowody. Gdy palę w dobrym towarzystwie i umysł się czym zajmie np dobra atmoswerą rozmową to zaczynasz sie czuć jak po dobrym piwko. A jak jestem sam to odpalam gierkę i skupiam się na grze przechodzi, przestaje grać zaczynam mysleć o kurde przeszło i co wraca 😛 To siedzi w głowie musisz to zrozumieć i wypracowac metody odciagania myśli. Kup sobie olejek cbd 4-6 kropli 30% pod jezyk na 10 min przed paleniem i nawet jak cie złapie coś gorszego to cbd wrzuci sie w tryb a chce mi się spać 😛 Pamietaj dusznosci nie wynikają z tego że coś ci się dzieje tylko z tego że adrenalina skacze serce bije organizm oczekuje wysiłku którego mu nie dostarczasz, a zatem nie ma wymiany powietrza, ale nie znaczy to że masz zacząć oddychać bo hiperwentylacja pogorszy sprawę, nic ci nie będzie nawet jak zemdlejesz to nic ci kurde nie będzie. Też miałem okres, że musiałem wypić piwko by zapalić, piwko rozluzniało organizm "przystosowało" orgazizm o zmiana świadomości wchodzi, i jak wchodzi mj to już organizm jest przystosowany do tego że ma inną świadomość. I miałem robione setki badań od tomografów po rezonanse po eeg, ekg i te miejscowe i przenośne. Wszyscy jasno mówili jest pan zdrowy to nerwobóle. Ja nie wierzyłem szukałem sobie coraz to nowych powodów. Ale po czasie zaczołem w to coraz bardziej wierzyć że jednak psycha a nie i zaczeło słabnąć potem etap przełamania z alkocholem i potem krop z własną uprawą i jest git. Polecam też recznie selekcjonować każdego topa to czy ma przezoczyste lub mętne dość mocno wpływa na rodzaj tripa i jest wieksze ryzyko własnie napadu, celuj w brązowe, mocno mleczne. Wtedy efekt pobudzenia którego nie chcesz bo zaczynasz myśleć, że coś sie dzieje a to juz droga do rozwinięcia sytuacji nieprzyjemnej jest słabszy.
