nasepny harvest juz za mna, jak sie dosuszy to pokaze.
tymczasem sytuacja na bagienku zaczyna sie klarowac
co prawda zielen blada ale mamnadzieje ze nastepna interwencja
biohumusowa ustabilizuje sytuacje, tymbardziej ze
np hfh brown (w srodku najwyzsza) powoli zabiera sie za flo.
auto kush e ladniezlane krysztalkami
ze 2 tygodnie i kosa jak nie bedzie wszesniej z powodu plesni
pozdro
ESC ma racje
wszystko kwestia odmiany ,a czasem nawet fenotypu.
zeszly af co mialem to byl mul sraszny i lepek pod koniec dnia bolal
a teraz inny tez mulek ale bez bolu bani ale klepacz zeby niebylo ze nie
dawno temu mialem cytrusowego afa, o
ha no to mamy chet podobnie..
zle nie jest uciulany trzeba sie liczyc z tym ze af takie sie zrobia.
jak tam plesnia? ja juz po scince af moich jestem
bo plesnia wlasnie zaczela atakowac(minimalnie),
a afek raczej kanapowych nie chcem
pozdro