Przez dziesięciolecia breeding można było sprowadzić do pozornie prostego schematu: skrzyżować interesujących rodziców, otrzymać dużą populację potomstwa, obserwować rośliny i zachować najlepsze osobniki. Im większe doświadczenie hodowcy i im lepsze „oko” do selekcji, tym większa była szansa na sukces.
Dziś ten model zaczyna się zmieniać.
Nie dlatego, że rośliny nagle przestały wymagać selekcji. Nie dlatego również, że sztuczna inteligencja nauczyła się projektować odmiany na żądanie.
Amerykański rynek medycznej marihuany wchodzi w kolejny etap zmian. Drug Enforcement Administration (DEA) uruchomiła nową procedurę rejestracyjną dla firm posiadających stanowe licencje na działalność związaną z medyczną marihuaną. Producenci, dystrybutorzy i laboratoria analityczne mogą ubiegać się o federalną rejestrację umożliwiającą działalność w ramach Schedule III.
Dla polskiego czytelnika może to wyglądać jak kolejna administracyjna zmiana w amerykańskich przepisach. W praktyce jej z
Tajlandia miała stać się azjatyckim przykładem nowego podejścia do konopi. Kiedy w czerwcu 2022 roku usunięto marihuanę z krajowej listy narkotyków, zmiana była na tyle radykalna, że informacje o „legalizacji marihuany w Tajlandii” błyskawicznie obiegły świat.
Kilka lat później obraz jest znacznie bardziej skomplikowany.
Powstał ogromny rynek, tysiące sklepów, plantacje i nowa gałąź turystyki. Jednocześnie pojawiły się problemy z kontrolą sprzedaży, dostępem młodzieży, zdrowiem publicz
Czy medyczna marihuana rzeczywiście pomaga osobom cierpiącym na przewlekły ból? Najnowsze wyniki badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii dostarczają interesujących odpowiedzi. Naukowcy przez dwa lata obserwowali 3744 pacjentów stosujących preparaty na bazie konopi. U wielu uczestników odnotowano zmniejszenie dolegliwości bólowych, poprawę snu oraz ograniczenie objawów lękowych. Okazało się jednak, że skuteczność terapii może znacząco różnić się w zależności od indywidualnych cech pacjenta.