Panowie sprawa dotyczy pestek femi. ww x bb, skunk #1 i bb. wrzuciłem na reczniki strasznie długo kielkowaly po tygodniu ledwo się otworzyly i stanely w miejscu, wrzuciłem do piachu z nadzieja ze tam może się lepiej poczują i jakos to pojdzie ale nic... wyyyyebalem. dodam ze kielkowane na recznikach wilgotnych ciemnie miejsce temp pokojowa około 22' nie wiem co jest źle. dodam ze kilka lat temu miałem 4 uprawy indor ale wszystko na pestkach regular i było elegancko zadnych problemów. zamowilem następne pestki już z innego sklepu - skunk specjal i dostałem 1 amnesia original. sprobowalem inaczej na niecala dobre do szklanki tam lekko pekly i potem na reczniki . amnesia ladnie poszla szybko w 2 dni duzy kielek jak trzeba i siedzi w piachu pod lampa wyszla z pod ziemi ale cos lisci nieche otworzyć. Skunki cienko w jednym wyszedł malutki kielek i jakby stanelo to dalem do ziemi i czekam zobaczymy a drugi skunk wy******m bo z tydzień czasu nic się nie dzialo, wrzuciłem następnego do szklanki na 5h i na recznik zobaczymy jak to pojdzie.
PANOWIE czy ja jestem glupi cos zle robie? czy nie potrafie się obchodzić z nasionkami femi czy one sa po prostu cięższe do wykiełkowania? a może takie g*wno po prostu trafiam??
PROSZĘ O POMOC