Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
growseed.pl farmerslabseeds.com

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

TrippyHD

HPS 100W | 1xAmnesiaAuto | 0,18m^2

Recommended Posts

Cześć!

Wczoraj udało mi się złożyć do kupy cały sprzęt (poniżej znajdzie się spis zakupionych rzeczy). Nie było to takie trudne jak myślałem. Internet jest dobrze zaopatrzony w poradniki.

Dodam, że jest to moje pierwsze podejście. Życzcie mi cierpliwości proszę :)

A więc co posiadam:

Nasiona:

1x Amnesia Auto od Hemp Brothers

BOX: 

 HYDRO SHOOT 40 (40X40X120CM) 0,18m^2

Oświetlenie:

OSRAM NAV-B 100W

Fotoperiod:

18/16, 12/12

Podłoże:

BioBizz Light-Mix

Donice:

Jeszcze jej nie zakupiłem ale będzie to raczej 9L donica z ogrodniczego  

Nawozy:
BioTabs Starter Pack + Boom Boom Spray

Wentylacja:

Wentylator osiowy marki Blyss aka Vents, z Castoramy o wielkości 150MM.

Wydajność 292m^3/h

I tu pytanie czy nie przesadziłem z jego wydajnością jak na taki rozmiar boxa.

Do tego planuje dorzucić w środku mały wentylator komputerowy który będzie mieszać powietrze.



To tyle o sprzęcie. Pokaże Wam jak prezentuje się to w praktyce:

large.IMG_0293_-_Copy.JPG.69381208cca4a1aa160de6909e74dfda.JPGlarge.IMG_0292_-_Copy.JPG.5d179468223be04326cfdc8419326368.JPG

Przy okazji widać maleństwo i obecne warunki do życia

Dzień 1

I tu pada pierwsze pytanie (a będzie ich bardzo dużo). Wrzuciłem pestkę o godzinie 22. Nie opadła jeszcze na dno. Warto odpuścić moczenie i wrzucić do chusteczki? Minęło ponad 19 godzin. Czytałem o tym, że pestki automatowe są ponoć twardsze i potrzebują więcej czasu. Nie chciałbym jednak stracić nasionka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wentylator trochr€ spory jak na takiego boxa. Puknij w pestkę to pewnie opadnie na dno. Albo potrzyaj jeszcze kilkanaście godzin i na wacik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stukałem, mieszałem w powietrzu szklanką i nie opadła. Chociaż odnoszę wrażenie że ona powoli pęka i kiełek będzie się wydostawać. Nie wiem czy nie pociągnąć tego do końca. W sensie poczekać aż kiełek wyjdzie w szklance. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mały UP. 

Nasionko jednak zdecydowało się pójść na dno. Zatem wziąłem dwa takie same talerzyki, dwie chusteczki na pierwszą warstwę, oblałem je wodą i porządnie wycisnąłem oraz nadmiar wylałem. Przykryłem nasionko ostatnią, pojedyńczą warstwą wilgotnej chusteczki, zakryłem talerzem i obróciłem to o 180 stopni.

Zobaczymy za ile pisklę się wykluje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, uNeedSome napisał:

jako mieszający lepiej kup taki biurowy z klipsem, (http://tnij.at/181640) wszyscy się tak uparli na te komputerowe a to słabizna jest i jeszcze na jakiś zasilaczach chodzi

 

Z pewnością lepszy, natomiast pomyślałem o komputerowym gdyż zalega mi jeden w kartonie. Ale cóż, skoro mówisz, że taki jest lepszy. Martwi mnie tylko jego rozmiar. Z tego co czytałem to moja roślinka może być spora a mam zamiar też ją trenować. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, TrippyHD napisał:

Z pewnością lepszy, natomiast pomyślałem o komputerowym gdyż zalega mi jeden w kartonie. Ale cóż, skoro mówisz, że taki jest lepszy. Martwi mnie tylko jego rozmiar. Z tego co czytałem to moja roślinka może być spora a mam zamiar też ją trenować. 

nie aż tak znowu duży, lepiej kupić taki żeby roślinka się coś tam ruszała od powietrza mniejsze ryzyko plesni będzie niż dać jakieś gówienko na 12v zeby się cos tam kręciło tylko, u mnie przy dwóch stacjonarnych wiatrakach to się aż uginają lekko jak na polanie jest przy podmuchu 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pestke zawsze mozna lekko skrobnac wierzchnia warstwe nozem, dzieki temu zabiegowi latwiej woda przedostanie sie do srodka, pozniej dac do wody na 24 h (ale nie trzeba skrobac nasionka 24 w wodzie w zupelnosci wystarcza).

Co do tego wacika nie wyciskal bym go az tak mocna, jak nie masz czasu na kontrolowanie jego wilgotnosci to mozesz przesuszyc kielek na poczatku i pestka do kosza.

U mnie wiatraki komputerowe 10x10 na zasilaczach 12v i roslinki mi pieknie tancza w box-ie czasami nawet mysle ze za mocno wieje. Nawet jesli slabsze to wole dac 2-3 wiatraki (kazdy na innej sciance boxa), na flo jak mi sie zapelnia box to wole zeby przeplyw powietrza byl wszedzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, joka.menas napisał:

Pestke zawsze mozna lekko skrobnac wierzchnia warstwe nozem, dzieki temu zabiegowi latwiej woda przedostanie sie do srodka, pozniej dac do wody na 24 h (ale nie trzeba skrobac nasionka 24 w wodzie w zupelnosci wystarcza).

Co do tego wacika nie wyciskal bym go az tak mocna, jak nie masz czasu na kontrolowanie jego wilgotnosci to mozesz przesuszyc kielek na poczatku i pestka do kosza.

U mnie wiatraki komputerowe 10x10 na zasilaczach 12v i roslinki mi pieknie tancza w box-ie czasami nawet mysle ze za mocno wieje. Nawet jesli slabsze to wole dac 2-3 wiatraki (kazdy na innej sciance boxa), na flo jak mi sie zapelnia box to wole zeby przeplyw powietrza byl wszedzie.

Joka a masz regulacje w zasilaczach? z tym przepływem to racja no ale trzeba kilka

Share this post


Link to post
Share on other sites

@joka.menas następny raz będzie o 5 nad ranem. Mam nadzieje, że mi nie wyschnie do tego momentu. Zostawiłem w razie czego naczynko w łazience gdzie wisi pranie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, uNeedSome napisał:

Joka a masz regulacje w zasilaczach? z tym przepływem to racja no ale trzeba kilka

Nie, 12V i tyle ani ani wiecej :)

11 minut temu, TrippyHD napisał:

@joka.menas następny raz będzie o 5 nad ranem. Mam nadzieje, że mi nie wyschnie do tego momentu. Zostawiłem w razie czego naczynko w łazience gdzie wisi pranie. 

Miejmy nadzieje ze bedzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako że jesteś świeży trzeba było więcej tych nasion, jak masz to od razu kiełkuj jeszcze ze dwie. Ja bym ominął chusteczki itp. tylko od razu wrzucił taką pestkę po moczeniu do doniczki sadzonkowej, potrwa to dzień dłużej ale nie uszkodzisz korzonka.

W fazie sadzonki i wegetacji wentylator mieszający jest zbędny. Wyciąg masz za mocny ale to dobrze, lepiej mieć mocniejszy niż za słaby, rozejrzyj się za jakimś tanim regulatorze napięcia/obrotów do tego wentylatora i będzie dobrze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, TrippyHD napisał:

@Vito Mam wrzucić trzy ze względu na to, , że jedno mi może nie wyjść i stracę czas?

W sumie tak. Ja tym razem chcialem tylko 3 roslinki ale 3 pestki poszly do kosza. Tak wiec 3 roslinki a zuzylem 6 pestek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień 2
Mały UP. 
Pod chusteczką po upływie 20 godzin wyrósł całkiem fajny kiełek. Stwierdziłem, że to czas na wsadzenie do ziemi, do pojemnika po serku wiejskim. Zrobiłem dziurki od spodu, dosypałem ziemi której będę używać już w dużej donicy. Popsikałem spryskiwaczem aby było tylko delikatnie wilgotne.

large.59c28b819680e_IMG_0294-Copy.JPG.556fb4adcc23012246a3184148d273e4.JPGlarge.59c28b8e7260f_IMG_0296-Copy.JPG.c69113a721c028fb623b893347a0bc63.JPG

Na drodze niestety pojawił się mały incydent. Z samym kiełkiem obszedłem się wręcz idealnie. Delikatnie chwyciłem pęsetą, precyzyjnie wsadziłem do dołka kiełkiem do dołu, przysypałem i bardzo delikatnie przyklepałem ziemię.
Niestety niczym biblijny Adam posłuchałem się kobiety... Równolegle przy sadzeniu była u mnie dobra koleżanka która rzekomo "ma doświadczenie w tych sprawach". Kiedy już to skończyłem i zrobiłem zdjęcie które widzicie wyżej przekonała mnie, że zrobiłem błąd. Bo powinienem skierować kiełek do góry a nie do dołu. No to rozgrzebałem to wszystko, obróciłem kiełek, znowu zasypałem. Dopiero później tknęło mnie żeby potwierdzić tą informację na forum. I niestety mógłbym zacytować tu Pazurę z filmu "Chłopaki nie płaczą" ale pewnie każdy ten fragment dobrze zna. No więc znowu musiałem to odgrzebać i znowu odwrócić do pierwotnej pozycji.

No nic, pytanie tylko czy taki szok nie zaszkodzi kiełkowi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czlowiek uczy sie cale zycia :D

Powinna byc spoko, kilka fikolkow nie powinno zaszkodzic. Jesli chodzi o podlewanie to ja zawsze podlewalem iloscia wody zblizona do pojemnosci kieliszka do wodki a 2-3 podlaniach powoli zwiekszalem ilosc wody.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego napisałem aby od razu wrzucić do ziemi, kiełek ma mikroskopijne "włoski" które uszkodziłeś, ale nic nie pękaj, konopie to silne rośliny, da radę puki go nie złamiesz. 

Koleżanka widać "pro"grower :laugh::Facepalm::zmiazdzony:

Tak na przyszłość, kiełek to korzeń, kierunek dół :D możesz wrzucać wcześniej pechy od razu do gleby, kiełek sam znajdzie drogę więc mało ważne jak wrzucisz do dziury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Vito
Haha. No, trochę spaprałem, że się jej posłuchałem. Argument o wcześniejszym "doświadczeniu" mnie przekonał.

Zobaczymy jak będą wyglądać dwa następne dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem fanem, ale "Nie wierz nigdy kobiecie" Budki Suflera pasuje tu idealnie :) 

Trochę akrobacji na starcie by potem było z górki :) 

Mam kilka dni wyprzedzenia, będzie można porównywać progres :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
O 21.09.2017 o 10:52, Vito napisał:

https://www.biotabs.nl/pub/media/wysiwyg/pdfs/consumers-pools-small.pdf

 

Stosuj się super dokładnie co do zaleceń w instrukcji a będzie Pan zadowolony :zmiazdzony:

Super. Dziękuje.
Do pudełka po serku wiejskim gdzie wrzuciłem kiełek na czas inkubacji nie dodałem w ogóle nawozu do ziemi. Nie wiem czy to dobrze czy źle, natomiast teraz przy przesadzaniu dodam do docelowej donicy już Startrex i Mycotrex na roślinkę.
 

Dzień 3

large.IMG_0297_-_Copy.JPG.462efd20704ea648f4e815c78b16f42a.JPG

I teraz pytanie, czy taki kiełek który już się pokazał wrzucić do donicy czy jeszcze poczekać i potrzymać to w ciemni? 

Pytanie szczególnie do @Vito bo w Grow Logu @Funky Koval napisałeś, że za szybko troszkę wrzucony kiełek pod lampę. Koniec końców Funkiemu rośnie ładna roślinka jednak wolę się zapytać.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pudełko po serku chyba dość płaskie jest? :) W każdym razie możesz wrzucić pod lampę. Z tego co widzę, dalej ma skorupkę na sobie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm. Jest całkiem płaskie, natomiast sugerowałem się pudełkiem po Danonkach. Gdzieś w internecie widziałem dużo fotek gdzie ludzie wrzucali właśnie w takie małe opakowania więc stwierdziłem, że to nie może być gorsze. No nie wiem, zasugeruje się Twoją radą.

Tak, ma skorupkę. Rozumiem, że nie mam jej pomagać w zrzucaniu łuski?? 

Przesadzić już wtedy do większej donicy ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawozu sadzonce się nie daje, tylko w docelowej.

Puki roślina nie pokaże listków nie trzeba lampy, a w innym growlogu pisałem o za wczesnym wsadzeniu do docelowej a nie że za wcześnie lampa ;) 

Roślinki nie dotykaj, sama powinna zrzucić skorupkę, możesz spryskiwaczem raz dziennie spryskać by nie wyschła jak jest pod lampą puki się nie otworzy.

Sadzonka za parę dni będzie gotowa do docelowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×